Zobacz pełną wersję : Kompakt na wyjazdy rowerowe i nie tylko
Cześć,
Potrzebuję od Was porady, chciałbym kupić kompakt, który by mi służył podczas wyjazdów rowerowych jedno i kilkudniowych. Dającego dobrej jakości zdjęcia, możliwość RAW/DNG, niekoniecznie kręcącego w 4k choć jakby była taka możliwość to bym się nie obraził. Aparat też przydałby mi się do szeroko pojętego streeta, do kontynuacji mojego projektu https://forum.nikoniarze.pl/threads/293602-Lublin-Stare-Miasto-poza-szlakiem
Nie bardzo chcę się pakować w budowanie drugiego systemu, więc wolałbym uniknąć aparatu z wymienną optyką... Rozważam Ricoha GrIII lub GRII, od wczoraj zakochany jestem w Leice Q2 8-) tak, wiem jest to dziwny pomysł. Co polecacie? Dzięki za komentarze.
Na takie jak w wątku, to ja mam dyskretnie. Epl5 z 2.8/17mm. Na prawdę styka.
Zaletą jest wielkość i waga. Pliki w jpg są spoko.
Cena - w porównaniu do nowych aparatów Nikona, to taki zestaw jest w cenie dwóch dekielków...
oglądałem fotki i szczerze to polecił bym Ci właśnie któregoś z bezlusterkowców (olympus - panasonic) z obiektywem 12-32, cenowo zaoszczędzisz wiele (jak to na wyjazdach zawsze może się coś stać) jakościowo bez problemów, zobacz tu
https://forum.nikoniarze.pl/threads/300429-ci%C4%99%C5%BCko-sklasyfikowa%C4%87-II?highlight=
na wyjazdy motocyklowe właśnie używam takiego zestawu, w tym secie było dodatkowo 50-150 w dwóch fotkach,
a tu masz też panasonic, choć tu używałem też stałki, choć część zdjęć też jest robiona (jak powyżej) 12-32, z tego względu, że do niego mam polar ;)
https://forum.nikoniarze.pl/threads/300350-ci%C4%99%C5%BCko-sklasyfikowa%C4%87?highlight=
ps: wszystkie fotki były robione jako JPEG, dodatkowo w większości awb, z małymi korektami na komputerze, dla mnie bardzo wygodną opcją jest odchylany wyświetlacz, nie lubię się schylać ;)
nikoniarz
04-11-2019, 11:44
Jak wyzej- używam Panasa z dwoma najmniejszymi obiektywami, czyli kitowym 12-32 oraz 14/2.5. Jak dla mnie najlepszy kompromis między wielkością a jakością.
jurkarol
04-11-2019, 12:54
Aparat na rower, na spacer, na wyprawę autem, na lepienie bałwana, na narty, na wycieczkę konno...
Jakie jeszcze ciekawe problemy wyboru aparatu będziemy męczyć?
Aparat na rower, na spacer, na wyprawę autem, na lepienie bałwana, na narty, na wycieczkę konno...
Jakie jeszcze ciekawe problemy wyboru aparatu będziemy męczyć?
Np. jaki aparat do jazdy rowerem, ale nie dłuższej niż 150km w każdy nieparzysty dzień tygodnia, w miesiącach wiosennych.
nikoniarz
04-11-2019, 15:58
Aparat na rower, na spacer, na wyprawę autem, na lepienie bałwana, na narty, na wycieczkę konno...
Jakie jeszcze ciekawe problemy wyboru aparatu będziemy męczyć?
Ja akurat najpierw męczyłem się z FX, później z DX. Dopiero m4/3 zaoferowało mi w mobilnym użytkowaniu to czego oczekiwałem.
Ja bardzo dużo na rowerze spędzam czasu i zawsze mam canon sx60 nie najmniejszy ale do przedniej sakwy rowerowej na kierownicy się mieści z luzem. Wydaje mi się że ma na tyle szeroki zakres pracy że to dobre rozwiązanie. Tym bardziej że to stary model można go kupić znacznie taniej niż dawniej.
siemalysy
29-12-2019, 22:10
Zależy od tego jak, gdzie i jakim rowerem jeździmy. Ja najczęściej używam telefonu. Zdarzyło mi się w tym roku na kilka wypadów zabrać lustro. Nie jest to wygodne. Dlatego na takie wypady na przyszły rok zastanawiam się nad jakimś niedrogim bezlustrem. Albo zmienię telefon na taki, który będzie robił lepsze zdjęcia od obecnie posiadanego.
Też myślę o telefonie fotograficznym, ale w dziedzinie telefonów jestem zielony...
Polecę Nikona Coolpixa A, oczywiście rynek wtórny.
Ostatnio na kilka godzin miałem GR3 i A jednocześnie. A nie miał się czego wstydzić, w kilku aspektach nawet dawał sobie lepiej radę. Z Q2 nie miałem do czynienia, to oczywiście inna liga.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.