PDA

Zobacz pełną wersję : Od świtu do zmierzchu z Sigmą 60-600



Pyzik
27-10-2019, 20:33
1.
http://www.dreamygallery.com/A/SZ6_1.jpg



2.
http://www.dreamygallery.com/A/SZ6_2.jpg



3.
http://www.dreamygallery.com/A/SZ6_3.jpg



4.
http://www.dreamygallery.com/A/SZ6_4.jpg



5.
http://www.dreamygallery.com/A/SZ6_5.jpg



6.
http://www.dreamygallery.com/A/SZ6_6.jpg



7.
http://www.dreamygallery.com/A/SZ6_7.jpg



8.
http://www.dreamygallery.com/A/SZ6_8.jpg



9.
http://www.dreamygallery.com/A/sz6_9.jpg



10.
http://www.dreamygallery.com/A/SZ6_10.jpg



11.
http://www.dreamygallery.com/A/SZ6_11.jpg




12.
http://www.dreamygallery.com/A/SZ6_12.jpg

FHR
27-10-2019, 23:35
Widzę, że objechałeś charakterystyczne kampinoskie miejsca :) Z zaprezentowanego zestawu wybieram 1, 7, 10 za oddany nastrój. Do tego dorzucę jeszcze przyjemną 8.

Z 5-tki zdjąłbym niebieskiego. BTW, mijaliśmy się zaraz po zrobieniu tego zdjęcia ;)

Pyzik
28-10-2019, 06:34
O! To byłeś Ty? Niepoznałem Cię. Samochód też inny niż zapamiętałem... :). Ten dzień to była końcówka mojego pierwszego cyfrowego, kilkudniowego zwiedzana Kampinosu po dłuuugiej przerwie. :)
Jeśli chodzi o zafarb, to wciąż jest we mnie wiele z analogowca... slajdy zrobione przed wschodem słońca są niebieściutkie, tak więc i tutaj zdecydowałem się na etapie wywołania RAW na pozostawienie tego zafarbu.

2pompony
28-10-2019, 12:30
Ja mam inny wybór...

Jedynka za całokształt. Jest wszystko co ma być: wyśmienita kompozycja, dobre kolory, piękny nastrój, którego nie popsuła obróbka ani zbytnim wydziwianiem ani niedostatkiem, w końcu kadr niezły, choć dla lepszego balansu obciąłbym tak z centymetr góry. Ale i bez tego obcinania jest świetnie, naprawdę świetnie!

Podoba mi się też czwórka, za ładne światło z kontry i miły kadr. CO prawda tutaj wolałbym troszkę mocniejszą obróbkę dla podkreślenia tego urokliwego światła, ale widzę, że Autor w całości zestawu stara się jakoś szczególnie nei dosalać. OK, taki styl, przyjmuję.

Dalsze zdjęcia widzę dość umiarkowanie, i powiedziałbym raczej zmiennie... Sarenki fajne, ale fotograficznie nie robią oszałamiającego wrażenia. Łoś jako spotkana osoba pewnie budził jakieś emocje, ale fotograficznie umiarkowanie, potoczek na 8 miły, kolory jesieni na 11 ładnie wypatrzone, ale fotograficznie do dopracowania (kolory).

Natomiast nie mogę przeboleć kadru 10! Jakież wyłania się z tego wyśmienite zdjęcie, gdyby było inaczej skadrowane (w kwadrat choćby)! Rewelacyjny moment, aura jak marzenie, pierwszy plan to sama poezja, plamy słońca po prostu nie dało się ustawić lepiej, mgiełka, jasność poszczególnych elementów, tajemniczość, cała historia wszystkich skojarzeń z poprzednich wieków (stare powykrzywiane drzewo, szpony suchych konarów, stara szkocka tragedia i te rzeczy) - wyłąnia się z tego samo dobre. E co ja mówię dobre... Najlepsze, samo najlepsze się wyłąnia!

I to wszystko psuje kadr i co za tym idzie nieudana kompozycja, gdzie za dużo jest pustej i przez to zbyt lekkiej góry, główny aktor za bardzo przyklejony do dolnej krawędzi kadru jest całkiem bez oddechu, wszystko jakieś nieforemni ustawione...

Żal, bo to zdjęćie to mogłaby być największa ozdoba tego zestawu.

FHR
28-10-2019, 13:28
O! To byłeś Ty? Niepoznałem Cię. Samochód też inny niż zapamiętałem... :). Ten dzień to była końcówka mojego pierwszego cyfrowego, kilkudniowego zwiedzana Kampinosu po dłuuugiej przerwie. :)
Jeśli chodzi o zafarb, to wciąż jest we mnie wiele z analogowca... slajdy zrobione przed wschodem słońca są niebieściutkie, tak więc i tutaj zdecydowałem się na etapie wywołania RAW na pozostawienie tego zafarbu.

Ano ja :) Widziałem tego łosia na drodze z oddali, a potem fotografującą postać i zatrzymałem się na chwilę, żeby go nie spłoszyć. Widzę, że zdążyłeś "skorzystać". Zafarb właśnie typowo "analogowy", więc u Ciebie nie dziwi. Ale też nie przeszkadza jakoś mocno. Czekam na kolejne zdjęcia ;)


2pompony - Twoje komentarze robią wrażenie. Coraz mniej osób ma umiejętność takiego zrecenzowania czyjejś pracy. A jak ma, to nie ma czasu albo mu się nie chce.

2pompony
28-10-2019, 14:51
Dzięki FHR za ciepłe słowa, prawdę mówiąc mam wrażenie, że coraz bardziej jestem z tym komentowaniem jakiś taki archaiczny. Z przyzwyczajenia coś jeszcze napiszę jak czuję, że mam co - ale coś mi się widzi, że trza będzie przywyknąć do lajków, szerów-reszerów i ogólnie takiego postukiwania w ikonki za szybką telefona.

moshica
28-10-2019, 14:53
Mogę tylko pozazdrościć takich prac i miejsc jakie z @ Fhr prezentujecie. Ja na Śląsku mogę tylko do parku podejść, wszędzie tylko zabudowa. No i dodam że wciąż ujęcia tele w krajobrazie najlepiej mi leżą bo i plastyka kadrów dużo lepsza.
2pompony to prawda że mało komu się chce jak Tobie bez wysiłku coś napisać. Nie zaprzestawaj bo niestety mamy trend mało pokazowy z małą ilością komentarzy....

Wujot
28-10-2019, 17:52
Natomiast nie mogę przeboleć kadru 10! Jakież wyłania się z tego wyśmienite zdjęcie, gdyby było inaczej skadrowane (w kwadrat choćby)! Rewelacyjny moment, aura jak marzenie, pierwszy plan to sama poezja, plamy słońca po prostu nie dało się ustawić lepiej, mgiełka, jasność poszczególnych elementów, tajemniczość, cała historia wszystkich skojarzeń z poprzednich wieków (stare powykrzywiane drzewo, szpony suchych konarów, stara szkocka tragedia i te rzeczy) - wyłąnia się z tego samo dobre. E co ja mówię dobre... Najlepsze, samo najlepsze się wyłąnia!

I to wszystko psuje kadr i co za tym idzie nieudana kompozycja, gdzie za dużo jest pustej i przez to zbyt lekkiej góry, główny aktor za bardzo przyklejony do dolnej krawędzi kadru jest całkiem bez oddechu, wszystko jakieś nieforemni ustawione...

Żal, bo to zdjęćie to mogłaby być największa ozdoba tego zestawu.

Kadr jest najmocniejszą stroną tego zdjęcia! Od lekkości do ciężaru. Dokładnie. Przestrzeni nie jest w tym zdjęciu zbyt dużo. Prędzej za mało.

Podejrzewam, że fotograf spędził "chwilę" czasu na planie i tak mu wyszło w trakcie twórczych poszukiwań. Albo co jest też prawdopodobne podczas pracy przed kompem. W przypadku takich unikatowych fot należałoby wykonać wszelkie warianty od szerokiego poziomu (co prawdopodobnie mogłoby dać jeszcze lepszy plan) do wąskiego pionu. Na interpretację zawsze przyjdzie czas, najlepiej z dystansem.

Natomiast bardzo ale to bardzo drażniące (dla mnie) są te "grobowe" ramki...

pozdro
Wiesiek

2pompony
28-10-2019, 17:58
Kadr jest najmocniejszą stroną tego zdjęcia!

Mam wręcz przeciwne, można powiedzieć krańcowo wręcz odwrotne zdanie.

Co gorsze za grosz nei przekonuje mnie stwierdzenie od 'lekkości do ciężaru'. Zupełnie nie, kompletnie nie i wcale nie przekonuje. Ten kadr jest dla mnie przykładem, jak zmarnować dobre zdjęcie kiepskim kadrowaniem.

Wujot
28-10-2019, 18:20
Mam wręcz przeciwne, można powiedzieć krańcowo wręcz odwrotne zdanie.

Co gorsze za grosz nei przekonuje mnie stwierdzenie od 'lekkości do ciężaru'. Zupełnie nie, kompletnie nie i wcale nie przekonuje. Ten kadr jest dla mnie przykładem, jak zmarnować dobre zdjęcie kiepskim kadrowaniem.

Proponuję więcej otwartości (i szacunku) dla pracy autora. Przez szacunek rozumiem tutaj chęć przyjęcia jego optyki i efektu pracy. Pracy wykonanej na planie i nad zdjęciem. Szczególnie, że nie znasz miejsca i jego uwarunkowań. Taki a nie inny kadr powstaje jako wypadkowa odczuć psychologicznych, które nim targały. Skoro autor zostawił przestrzeń na górze to być może chciał nam powiedzieć o wędrówce jaką słońce odbędzie w ciągu dnia albo o spokoju nieba nad surową ziemią. Z danego układu scenograficznego poprzez odmienne kadrowanie uzyska się odmienne przekazy. Wobec tego jeden "idealny" kadr jest iluzją - każdy powie co innego. W tym przypadku być może tylko trochę coś innego. Ale jednak.

Twój dogmatyzm w serwowaniu swojego kanonu fotograficznego jest o tyle męczący, że nie zostawia pola na dyskusję. Nie ma w Tobie dociekliwości ani doświadczeń różnych dróg, opcji, stanów. Na krótką metę czegoś nauczysz na dłuższą stłamsisz.

Pozdro
Wiesiek

2pompony
28-10-2019, 18:39
Wniosek, że jestem dogmatyczny jest nieuprawniony, a stwierdzenie, że nie mam szacunku dla pracy autora mnie obraża. Czasem być może bywam złośliwy - choć akurat w tym wątku ani razu, co podkreślam - i wypraszam sobie uwagi o wykazywanie więcej dociekliwości, dróg, opcji i stanów...

Wyrażam własne opinie, robię to na własny rachunek i wykazuję tyle wszystkiego, ile uważam. Posiadanie własnego zdanie nie jest dogmatyzmem, a jasność wyrażania opinii nie jest brakiem szacunku. Nie obraziłem nikogo, i we własnym sumieniu zachowuję się uczciwie.

Jeśli Ci się to nie podoba, możesz wyrazić opinię o moim podejścu, ja zaś mogę taką opinię potraktować tak, jak wszystko inne co widzę i czytam: zgodzić się, nie zgodzić się, lub pokazać inne miejsce, gdzie takie opinie lądują. Uwagi o moim braku dociekliwości nie komentuję, bo widzę, że znasz mnie lepiej niż ja sam.

Wujot
28-10-2019, 19:39
Tak jak Twój wpis był komunikatem do Autora tak mój był do niego i do Ciebie. A co z tym zrobicie to mnie już nie interesuje. Choć łatwo (w tym drugim przypadku) to zobaczę.

W zasadzie już zobaczyłem...

Pozdro
Wiesiek

Pyzik
28-10-2019, 20:10
Ja mam inny wybór...

(...)

Żal, bo to zdjęćie to mogłaby być największa ozdoba tego zestawu.

Dziękuję wszystkim za dyskusję. Rzeczywiście coraz rzadziej coś ciekawego można przeczytać w sieci o fotografiach. Sam się do tego dokładam - coraz mniej chce mi się dzioba otwierać. Może to kwestia niedoskonałości medium... w realu bardzo lubię i dość często dyskutuję o zdjęciach. Dodatkowo rzeczowa analiza czyjegoś zdjęcia wymaga, w pewnym sensie, odsłonięcia się przez jej autora, przez co może stać się nieco łatwiejszym celem dla adwersarzy w późniejszej dyskusji... a nie każdy ma na to ochotę...

No ale wracając do zdjęć... Przyznam, się że 2pompony swoim komentarzem do zdjęcia nr 10 lekko przesunął w mojej głowie paradygmaty rządzące stworzoną przeze mnie kompozycją. :-) Osobiście uważam, że przestrzeń na tym zdjęciu, a właściwie rozległa chromatyczna plama jest elementem świetnie równoważącym ten kadr. Gdyby było jej mniej lewa strona, i tak już ciężka, przeważyłaby ten kadr zupełnie. Przynajmniej ja to tak widzę. Za ciasno tu jest, by coś sensownego wykadrować w kwadracie

Natomiast, za stary ze mnie wyjadacz, bym nie docenił idei kwadratu podsuniętej przez Ciebie. W efekcie powstała poniższa fotografia:




http://www.dreamygallery.com/A/KMNIK_add.jpg




Nie wiem, czy to synergia czy kompromis, z mojej perspektywy zdjęcie się broni. :-)

Natomiast jeśli chodzi o obróbkę, to jako wychowanek slajdów, zostanę jednak przy zaprezentowanej estetyce mimo, że jestem świadom jej niedoskonałości. Zbytnia cukierkowość oraz "krystaliczność" przekazu, jaką widziałem u Ciebie 2pompony mnie jednak na dłuższą metę trochę męczy. Nie oznacza to oczywiście, że nie doceniam widowiskowości jaką wprowadza do poszczególnych zdjęć.

black70
28-10-2019, 20:29
Druga odsłona dziesiątki kompozycyjnie jest bardziej zrównoważona i moim zdaniem lepsza w odbiorze. W dodatku ma dużo ciekawszą i wieloplanową podłogę.

Wujot
28-10-2019, 20:34
Pyzik

Jak widać nie marnowałeś na planie czasu i masz różne wersje.

W moim odczucie zdjęcie powyżej jakkolwiek poprawne to straciło względem pierwszego wariantu bardzo dużo (wręcz wszystko). Tam słońce umieszczone w "procy" stało się zakładnikiem drzewa - swoistej oprawy. Wartość foty leżała dokładnie w tym spostrzeżeniu, które można było na kilka sposobów interpretować. Teraz mamy drzewo i słońce czyli klasyka banału.

Rzecz nie jest w kadrze, to sprawa wtórna. Rzecz jest w zauważeniu czegoś interesującego. Z całego cyklu to jedyna praca mająca to coś.

Pozdro
Wiesiek

cz4rnuch
28-10-2019, 21:04
[MENTION=15563]...W moim odczucie zdjęcie powyżej jakkolwiek poprawne to straciło względem pierwszego wariantu bardzo dużo (wręcz wszystko). Tam słońce umieszczone w "procy" stało się zakładnikiem drzewa - swoistej oprawy. Wartość foty leżała dokładnie w tym spostrzeżeniu, które można było na kilka sposobów interpretować. Teraz mamy drzewo i słońce czyli klasyka banału...Na dwójce drzewo ożywa i wskazuje na słońce więc i to zdjęcie można dość swobodnie interpretować. Do klasyki banału, moim zdaniem, jeszcze daleka droga.

Pyzik
28-10-2019, 22:03
Na dwójce drzewo ożywa i wskazuje na słońce więc i to zdjęcie można dość swobodnie interpretować. Do klasyki banału, moim zdaniem, jeszcze daleka droga.

A szacuneczek, że Kolega odkrył dlaczego powstało to zdjęcie. :-)

Wiele racji jest także w tym, co pisze Wujot, że o niezwykłości zdjęcia bardzo często stanowi uchwycenie jakiejś mniej lub bardziej szablonowej interakcji między planami.

Dodatkowo warto pamiętać, że krajobraz na zdjęciu to przede wszystkim nie miejsce a raczej migawka procesu zachodzącego w czasie...




http://www.dreamygallery.com/A/NIK_add2.jpg

2pompony
28-10-2019, 22:05
Przyznam, się że 2pompony swoim komentarzem do zdjęcia nr 10 lekko przesunął w mojej głowie paradygmaty rządzące stworzoną przeze mnie kompozycją. :-)

Nie wiem na ile przyjąłeś taką optykę o jakiej pisałem, na ile zaś jest to Twoja własna - ale druga odsłona 10 jest taka, o jakiej pisałem: świetnie zbalansowana, o świetnej kompozycji, rewelacyjnym kadrze (wrócę jeszcze do tego), co kwadrat to kwadrat, bez przykrego wrażenia powodowanego pustką u góry ani przyklejeniem od dołu, z należytą aurą - słowem bardzo dobrego w moim odczuciu. O czymś takim jak klasyka banału może mówić tylko ktoś potwornie rozgoryczony że się z nim nie zgadzają, albo nie dostrzegają geniuszu tkwiącego w uwagach...

Dla mnie taki kwadrat stanowi ozdobę tego całego zestawu. I ja tam nie uważam go ani za banał, ani nawet zbliżenie się do niego...




Miałem wrócić do kadru. Pozwolę sobie zapamiętać światłą myśl rzuconą przez Wujota, że kadr, to sprawa zupełnie wtórna, rzecz w tym, by zauważyć coś interesującego. Ilekroć napotkam źle skadrowane, krzywe zdjęćie, architekturę skrzywioną pochyłami lub po prostu krzywego streeta rozumienia ogólnego - pozwolę sobie zacytować. Wszak kadr to sprawa zupełnie wtórna, cała rzecz by coś interesującego...

Wujot
28-10-2019, 23:17
To co napisałeś jest świetnym potwierdzeniem pojęcia "getta fotograficznego". Zajmujesz się prostowaniem zbiegów, kadrowaniem a nie komunikacją. Słowem robieniem "neutralnych" obrazków na ścianę. Popytaj się Kowalskiego co widzi na zdjęciu (jak je odbiera) to zdziwisz się jak bardzo odległe jest to od "fotograficznego" kanonu. Któryś z wielkich reżyserów powiedział jak zaczynasz skupiać się na kadrze i świetle to stajesz się fotografem, i nie był to komplement.

Wracając do kompozycji (co będzie pojęciem nadrzędnym nad kadrem). Popełniłem kiedyś tekst o tym jak podporządkowana jest ona kategoriom psychologicznym a szczególnie widać to właśnie w fotografii. Zostawione przestrzenie, skosy czemuś mogą służyć. Więc zanim zaczniesz punktować, że coś ma zbiegi zerknij na autora czy przypadkiem nie jest to Rodczenko.

Tekst o którym wspomniałem
http://polandtravel.info/jurewicz/kompozycja-dla-carlosa/

Pozdro
Wiesiek

2pompony
28-10-2019, 23:44
Podoba mi się kiedy wygłaszasz jakąś kwestię, a potem jako koronny argument dajesz link do tekstu, który 'kiedyś popełniłeś', a który - oczywiście - rozjaśnia wszelkie wątpliwości. Urocze. Chciałbym w ten sposób umieć basować sam sobie, poważnie. Uważam, że to nielicha umiejętność w dzisiejszych czasach.

Acha - i na mnie nie robią wrażenia nazwiska, nawet rosyjskie. Jak Rosjanin popełni gniota, to powiem, że gniot, nawet jak ma nazwisko z encyklopedii.

Wujot
29-10-2019, 08:36
Gdy kończą się argumenty merytoryczne to zaczyna się próba dyskredytowania rozmówcy. Napisałem pod 100 obszernych tekstów i nie zajmuję się specjalnie lansowaniem tego. W tym zlinkowanym są konkretne informacje które można przypasować do dyskutowanego (nr 10) zdjęcia i wnoszą coś do rozmowy. Chcesz to możesz poszerzyć horyzonty, nie to nie, ale jest to z podręcznika akademickiego wydanego w dużym nakładzie i przez najlepszego wydawcę. Tak wiem, encyklopedie nie robią na Tobie wrażenia.

Pozdro
Wiesiek

Nbogdan
29-10-2019, 10:25
Biorąc pod uwagę fakt, że poważne osoby zabrały się za analizę zdjęć, można uważać że są bardzo dobre.
Osobiście nawet bez Waszej wymiany zdań uważam jak wyżej ;) , ale dobrze jest poczytać opinie osób z doświadczeniem i spróbować wyłuskać coś dla siebie.
Z chęcią czytam rzeczowe komentarze i wymianę poglądów, z której możemy uzyskać wartość dodaną do naszej twórczości, jaka by ona nie była. Jeżeli ktokolwiek poprawi swój warsztat na podstawie Waszych opinii, to cel edukacyjny został osiągnięty.
Moja prośba, nie psujcie tego.

cz4rnuch
29-10-2019, 10:37
...Zostawione przestrzenie, skosy czemuś mogą służyć...Bardzo ważne zdanie dodatkowo zaakcentowane w podlinkowanym artykule. A za sam artykuł bardzo dziękuję.

akustyk
29-10-2019, 10:44
fajne fotki

basket
29-10-2019, 12:43
Piękne foty bez wyjątku. Kampinos jak z pocztówki. Światełko, delikatne mgiełki, kolorki wszystko ekstra.
Obrazki z drzewem i słońce równie piękne obie wersje. Pierwsza z zamkniętym słońcem między konarami podoba mi się bardziej. Ja nie widzę tam pustej przestrzeni tylko piękne wypełnienie ciepłym delikatnym światełkiem

Pyzik
29-10-2019, 21:09
Jeszce taz dziękuję.

Myślę, źe są takie opinie którym, mimo iż sprzeczne, trzeba pozwolić razem jakoś współistnieć. Czasami owszem trudno jest odciąć pępowinę od tej małej "cząstki ja" przelanej na forum ale w tym przypadku jestem zdania, że dobrze tym opiniom to zrobi. Przestaną być zarzewiem konfliktu, a zaczną żyć swoim życiem w relacji do zdjęć, których dotyczą. :)
Kolejne zdjęcia niebawem.

Pyzik
01-11-2019, 14:25
http://www.dreamygallery.com/NF1.jpg
Nie wiem na ile przyjąłeś taką optykę o jakiej pisałem, na ile zaś jest to Twoja własna - ale druga odsłona 10 jest taka, o jakiej pisałem: świetnie zbalansowana, o świetnej kompozycji, rewelacyjnym kadrze (wrócę jeszcze do tego), co kwadrat to kwadrat, bez przykrego wrażenia powodowanego pustką u góry ani przyklejeniem od dołu, z należytą aurą - słowem bardzo dobrego w moim odczuciu.

Wiesz... jadąc rano w określone miejsce i zastając inspirujące warunki trudno zakończyć na jednym zdjęciu. :-) Dodatkowo znam to miejsce od dobrych nastu lat i widzę jak się zmienia, co jest dodatkowym impulsem do tworzenia kolejnych kadrów. Kwadrat, który zaprezentowałem powyżej został oczywiście wycięty z pionowego kadru, będącego nieco szerszym ujęciem zdjęcia z pierwszego postu w tym wątku.

A tutaj jeszcze jeden z pierwszych kadrów z tego poranka, gdy słońce zaczęło ledwo majaczyć wśród mgieł... Wiem... wiem... wieje pustką ale nic nie poradzę, że tak lubię. Po latach fotografowania krajobrazów, zaczynam doceniać coraz bardziej te fotografie, o których stanowi kompozycja zredukowana do elementów najistotniejszych...


14.
http://www.dreamygallery.com/A/NF1.jpg


...co nie znaczy że tylko... ;-)



14.
http://www.dreamygallery.com/A/NF2.jpg




14.
http://www.dreamygallery.com/A/NF3.jpg




14.
http://www.dreamygallery.com/A/NF4.jpg




14.
http://www.dreamygallery.com/A/NF5.jpg

paparapa
03-11-2019, 17:26
Podobają mi się jedynka i dwójka. Bardzo fajne foty.

Pyzik
08-11-2019, 15:50
W drodze powrotnej z jednego z jesiennych, kampinoskich plenerów....



http://www.dreamygallery.com/A/KoM17b2.jpg

M.Januchowski
14-11-2019, 10:09
Klimatyczne foty. Twój styl "podoba się mi". Zapodaj coś jeszcze, będę zaglądał.

Pyzik
17-11-2019, 14:42
Ciąg dalszy się opóźnił z powodu infekcji... ale powoli ruszymy... :-)




Kampinoskie Górki...
http://www.dreamygallery.com/A/NFR_12.jpg