Zobacz pełną wersję : [ Sport ] [wspinaczka] Czech Power
Jeden dzień z czeskimi wspinaczami w Teplicach, wspina się Honza Hais. Zapraszam do komentowania:
1.
32607
Wygląda, jakby wspinał się po planecie Ziemia.
Co to za imię Honza, jak to tłumaczyć?;-)
Ale te zawijasy mogłyby być subtelniejsze.
Wygląda, jakby wspinał się po planecie Ziemia.
Co to za imię Honza, jak to tłumaczyć?;-)
Ale te zawijasy mogłyby być subtelniejsze.
Honza to zdrobnienie od "Jan", po polsku "Janek" ;-)
Aaa... dziękuję.
Bo myślałem, że coś od Gonzo.;-)
Ale ogólnie fota świetna.
Aaa... dziękuję.
Bo myślałem, że coś od Gonzo.;-)
Ale ogólnie fota świetna.
Dzięki, i za komentarz i za odwiedziny :-)
Większość Twoich zdjęć ściągam sobie na dysk i obracam o 180stopni, czasem o 90, bo wtedy lepiej mi się je ogląda. Może to moje indywidualne odczucia, ale robi się naturalniej gdy model zmierza w moją stroną.
Większość Twoich zdjęć ściągam sobie na dysk i obracam o 180stopni, czasem o 90, bo wtedy lepiej mi się je ogląda. Może to moje indywidualne odczucia, ale robi się naturalniej gdy model zmierza w moją stroną.
Może to kwestia indywidualna, po obróceniu dla mnie jest to nienaturalne, bo mam wrażenie, że wspinacz się czołga po ziemi, a nie ma pod sobą powietrza. Też kwestia tego w jakiej pozycji byłem w trakcie fotografowania i z jakiej perspektywy widziałem wtedy scenę. Zwykle staram się podkreślić przestrzeń i wysokość w moich zdjęciach, przy obrocie wydaje mi się, że efekt ten jest nie tak dobry. Dzięki za odwiedziny i komentarz :-)
2pompony
25-10-2019, 12:40
Aaa... dziękuję.
Bo myślałem, że coś od Gonzo.;-)
Nie, to od Hansa. A jak wiadomo niemiecki Hans Kloss, to polski Janek Kos, że dokonam takiej śmiałej syntezy.
Ale tak poważnie, to naprawdę od Hansa.
* * *
A komentując zdjęcie, to jak na mój gust - co podkreślę - rezygnując z koloru, który u Ciebie jest dobry, pozbawiasz się jednego z głównych walorów. W zdjęćiach ze wschodniej ściany Mnicha, które dałeś kilka wątków temu jest kolor i tamte wydają mi się dużo lepsze. Po pierwsze umiesz zrobić dobry kolor, co samo w sobie nie powinno być niczym dziwnym, ale obserwując dzisiejsze wyczyny 'fotografów' wydaje się jednak zapomnianą umiejętnością. A zatem masz dobry kolor i to stanowi siłę tamtych zdjęć z Mnicha - tutaj tego nie dostrzegam... Zamiast ładnie kontrastujących z ponurą ścianą kolorów ubrań wspinaczy mam wszystko w tym samym walorze i trochę wspinacz się zlewa z resztą otoczenia... Sam kadr zresztą to zlewanie się wybitnie ułatwia.
Wolałem tamte, ale to rzecz gustu jak wspomniałem na początku.
Mówiąc to wszystko abstrahuję od samego wysiłku włożonego w zrobienie takich zdjęć - co samo w sobie warte jest podziękowania. Mówię to jako człowiek wysportowany, który dotrze też w sumie wszędzie, pod warunkiem że dojedzie tam uber.
Nie, to od Hansa.
A komentując zdjęcie, to jak na mój gust - co podkreślę - rezygnując z koloru, który u Ciebie jest dobry, pozbawiasz się jednego z głównych walorów. W zdjęćiach ze wschodniej ściany Mnicha, które dałeś kilka wątków temu jest kolor i tamte wydają mi się dużo lepsze. Po pierwsze umiesz zrobić dobry kolor, co samo w sobie nie powinno być niczym dziwnym, ale obserwując dzisiejsze wyczyny 'fotografów' wydaje się jednak zapomnianą umiejętnością. A zatem masz dobry kolor i to stanowi siłę tamtych zdjęć z Mnicha - tutaj tego nie dostrzegam... Zamiast ładnie kontrastujących z ponurą ścianą kolorów ubrań wspinaczy mam wszystko w tym samym walorze i trochę wspinacz się zlewa z resztą otoczenia... Sam kadr zresztą to zlewanie się wybitnie ułatwia.
Wolałem tamte, ale to rzecz gustu jak wspomniałem na początku.
Mówiąc to wszystko abstrahuję od samego wysiłku włożonego w zrobienie takich zdjęć - co samo w sobie warte jest podziękowania. Mówię to jako człowiek wysportowany, który dotrze też w sumie wszędzie, pod warunkiem że dojedzie tam uber.
Pracuję dużo w kolorze, choć bw bardzo lubię, ale masz rację, wspinanie zwykle wychodzi lepiej w kolorze, zwłaszcza, że przywiązuję dużą wagę do doboru koloru ubrań i zawsze przed zdjęciami sprawdzam i kontroluję stylówę ;-) nawet w takim stopniu, że zawsze noszę ze sobą w plecaku dwa "odpowiednie" Tshirty w razie, gdyby były potrzebne do fot ;-) W tym przypadku sporo walczyłem z kolorem, ale "podłoga" tym razem była tak nieatrakcyjna, szaro-bura, że po kilku próbach zdecydowałem się jednak na BW i uważam, że przy tym kadrze to była dobra decyzja. Mam jeszcze kilka ujęć, więc myślę, że kolor jednak się pojawi :-)
A tymczasem, skoro kolor, to miejsce to samo - Teplice - i największy klasyk rejonu - skalny żagiel "Tsunami" tym razem w polskim wykonaniu - Gabriela Korbiela.
2.
32615
3.
32616
gratki za nagrodzone foto - zimowe :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.