Pusjel
11-10-2019, 19:55
Czołem rewiata,
Pierwszy post i już marudzę. Shame on me :(
Dziś po raz pierwszy bawiłem się filtrem ND (Hoya pro ND 1000). Generalnie przednia zabawa, zauważyłem natomiast, że przy czasie naświetlania powyżej 3'30'' na zdjęciu pojawiają się takie oto paskudy:
31991
Zauważyłem to przy obróbce zdjęcia i pomachaniu suwakami powyżej +1/2 wartości (w tym konkretnym przypadku shadows w LR). W monochromii to wygląda jak białe ziarno, w kolorze wygląda na dziwnie odpalone piksele.
Ktoś ma pomysł dlaczego aparat robi mi takie psikusy?
Dodam, że widać to tylko w miejscach oryginalnie "ciemnych". Przy próbnym naświetlaniu ~4 minut z nałożoną klapką na lufę obiektywu - nic. Idealna czerń :(
Wrzucam dodatkowo zdjęcia, jedno przy naświetlaniu 2 minuty, naświetlanie 3'45'' i fragment tego drugiego w kolorze i przesadnie podkręconym shadows(powyżej).
Wincyj danych:
Filtr Czyściutki
Obiektyw czyściutki
Na matrycy mam kilka paprochów, ale to raczej objawia się ciemnymi plamami a nie pikselobabolozą
31992
31993
Pierwszy post i już marudzę. Shame on me :(
Dziś po raz pierwszy bawiłem się filtrem ND (Hoya pro ND 1000). Generalnie przednia zabawa, zauważyłem natomiast, że przy czasie naświetlania powyżej 3'30'' na zdjęciu pojawiają się takie oto paskudy:
31991
Zauważyłem to przy obróbce zdjęcia i pomachaniu suwakami powyżej +1/2 wartości (w tym konkretnym przypadku shadows w LR). W monochromii to wygląda jak białe ziarno, w kolorze wygląda na dziwnie odpalone piksele.
Ktoś ma pomysł dlaczego aparat robi mi takie psikusy?
Dodam, że widać to tylko w miejscach oryginalnie "ciemnych". Przy próbnym naświetlaniu ~4 minut z nałożoną klapką na lufę obiektywu - nic. Idealna czerń :(
Wrzucam dodatkowo zdjęcia, jedno przy naświetlaniu 2 minuty, naświetlanie 3'45'' i fragment tego drugiego w kolorze i przesadnie podkręconym shadows(powyżej).
Wincyj danych:
Filtr Czyściutki
Obiektyw czyściutki
Na matrycy mam kilka paprochów, ale to raczej objawia się ciemnymi plamami a nie pikselobabolozą
31992
31993