Zobacz pełną wersję : Nikkor 80-200 f/2,8 + D7200
Witajcie,
Mam zapytanie praktyczne do osób używających wymienionego w tytule teleobiektywu z korpusem D7200. Tele to Nikkor 80-200 f/2,8 AF-D ED - tzw. wersja "new" (nie pompka) produkowana od 1997r do dzisiaj (info wg KenRockwell). Chodzi mi o to, czy nie występują w takim zestawieniu problemy typu FF / BF i czy w ogóle celność AF będzie właściwa. Czy mogą pojawić się w takim zestawie inne problemy, które mogą mnie negatywnie zaskoczyć. Czy AF w tym zestawie będzie dość szybki do zdjęć sportowych – łyżwiarstwo figurowe?
Dzięki i pozdrawiam
Andrew
madebyzosiek
10-10-2019, 20:37
On nie jest produkowany. To fajne szkło, choć bywają sztuki lepsze i gorsze. Używałem go kiedyś z D700 i D500, na pełnej klatce był dość dobry do 180, na DXie obrazek powyżej 160 mm był słaby, chyba że domykałem do F4. AF działa szybko z dobrym śrubokrętem, w D7200 nie jest z tym najgorzej. Ja miałem korektę w aparacie na - 16 dla tego szkła, choć powinno być celne, no ale dopiero na tej korekcie widziałem, że trafia jak należy. Najlepsze jest w zestawieniu 105-135 na 2.8. Wymieniłem je już jakiś czas temu na 70-200 VR II.
potwierdzam (7100) do 160mm ok, później konieczność przymykania, używany bez żadnej korekty, z AF nie mam problemów
Dziękuję bardzo za odpowiedzi.
Jak wyglądał obrazek między 160mm a 200mm? Co było w nim nie tak - kontrast, mydlane rysowanie czy coś jeszcze innego?
Czy wystarczyło przymknąć do powiedzmy f/3,2 - f/4, czy raczej konkretniej, aby obrazem był dobrej jakości.
Pozdrawiam
Andrzej
dobra jakość, co to znaczy ? - to sprawa indywidualna odbiorcy i danego modelu obiektywu, po prostu samemu trzeba zrobić i uznać to według własnych wymagań czy akceptowalne czy nie, to już raczej subiektywne odczucia, ja przymykam w zależności od możliwości od f 3,2 do f4,5
madebyzosiek
12-10-2019, 21:30
Dziękuję bardzo za odpowiedzi.
Jak wyglądał obrazek między 160mm a 200mm? Co było w nim nie tak - kontrast, mydlane rysowanie czy coś jeszcze innego?
Czy wystarczyło przymknąć do powiedzmy f/3,2 - f/4, czy raczej konkretniej, aby obrazem był dobrej jakości.
Pozdrawiam
Andrzej
Zdecydowanie mydło i aberracje. Ale F4 załatwiało temat u mnie. Dużo lepiej to wyglądało na D700:
https://dl.dropboxusercontent.com/s/738crcq97trr00x/Abi.jpg
D700, 200 - 3.5
32048
7100, 200mm, f 4
32049
i wycinek tej fotki
Dzięki wielkie. Właśnie chodziło mi o tego typu informacje. Oczywiście, że są one częściowo subiektywne, ale też wnoszą dla mnie cenne wskazówki.
Pozdrawiam
Andrzej
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.