PDA

Zobacz pełną wersję : Czy są presety do całego zdjęcia w Photoshop Elements?



sebamar
07-10-2019, 14:49
Jestem amatorem i chciałbym zacząć obrabiać zdjęcia w programach graficznych. Zależy mi na zmianie kontrastu, jasności, odcieni i tonacji koloru itp. Do tej pory nie używałem plików raw tylko jpg. Ściągnąłem sobie ze strony Nikona Capture Ndx i szło bardzo trudno, żeby uzyskać zamierzony efekt. Jak już się udało (w przybliżeniu), to następne zdjęcie było już inne od tego , gdzie trochę się udało. Miałem okazję przez chwilę używać Photoshop Elements i Lightrooma na komputerze znajomego. Miałem wrażenie, że w tym pierwszym wszystko szybciej szło i było wygodniejsze. W Photoshop Elements nie można pracowac z plikami raw? Chyba? Lightroom też fajny, ale odstrasza mnie to, że trzeba płacić abonament. Jednorazowy wydatek na Photoshop Elements jest dla mnie łatwiejszy do przełknięcia. ALe w Lightroom są presety do nabycia, co jest dla mnie bardzo fajne.
A czy w Photoshop Elements są też takie presety do całego zdjęcia?

black70
07-10-2019, 20:03
Czy znajomy nie wyjaśnił ci różnicy pomiędzy tymi programami? LR i PS mogą się uzupełniać, ale służą do zupełnie innych rzeczy. Nie idź na skróty i naucz się prawidłowo wywoływać RAW-y, choćby w darmowym Capture Ndx (taki odpowiednik Lightroom).

rupi
07-10-2019, 21:52
Do wywoływania RAW-ów są też inne programy, gdzie płacisz raz. Ja oprócz LR korzystam z ON1 Photo Raw i jestem zadowolony. Jest wersja demo 30-dniowa- nie polecam wersji 2020, bo to jeszcze beta, ale 2019 działa całkiem całkiem. Oprócz wywołania, ma też kilka efektów. Program dość intuicyjny, na YT można znaleźć filmiki instruktażowe. Jak nie chcesz płacić abonamentu za LR, widziałem jeszcze oferty wcześniejszych wersji, płatnych jednorazowo.


PS: nie idź drogą presetów !!!

sebamar
07-10-2019, 23:10
Co jest złego w presetach? Widziałem na serwisie aukcyjnym starsze wersje LR , ale boję się , że nie będą działać.

2pompony
07-10-2019, 23:27
Co jest złego w presetach?

Mnóstwo i nic - zależy kto ich używa.

Jeśli ktoś, kto dobrze zna program i jego możliwości, porusza się w nim biegle i umie dojść do efektu jaki 'widzi w głowie' - wtedy presety, zwłaszcza własne, zrobione z głową znakomicie przyspieszają robotę i powodują, że człek mniej się nudzi. Przykład - jeśli codziennie odszumiasz a potem wyostrzasz mnóstwo różnych zdjęć - automatyzacja tej procedury ułatwia pracę, pod warunkiem, że wiesz iż odszumia i wyostrza się różnie, w zależności od zawartości zdjęcia.

Czyli najpierw robisz sobie presety do różnego typu odszumiania/wyostrzania, a potem stosujesz je z głową. To samo dotyczy zresztą całej reszty obróbki, nie tylko odszumiania czy ostrzenia.

Ale jeśli presetów używa ktoś, kto dopiero się uczy, a zwłaszcza stosuje te kompleksowe presety robione pod publiczkę, które zawierają bogatą obróbkę - to taki człowiek niczego się nie nauczy, tylko bezmyślnie będzie klikać od jednego presetu do drugiego w nadziei, że któryś efekt mu się spodoba. A nie ma najmniejszej pewności, że taki preset zadziała z innym zdjęciem - powiedziałbym nawet, że jest pewność, że nei zadziała...

I dla takiego niedoświadczonego usera kupienie czy naściąganie kilkudziesięciu presetów skończy się tym, że bezmyślnie się naklika, efekt będzie mizerny bo przypadkowy, a programu od tego się nei nauczy, bo i skąd.

Sam teraz oceń, czy presety są dla Ciebie, czy nie - bo obojętnie co tu ktokolwiek napisze i tak zrobisz jak zechcesz.

bogdi64
07-10-2019, 23:38
w zasadzie w presetach nie ma nic złego, tak samo jak nić złego używać zielony program, oczywiście, że łatwiej korzystać z czyjejś pracy (bo samemu też można stworzyć) i przepuścić 1500 fotek przez jedno ustawienie, wybór należy do operatora, ale to forum fotograficzne i często tu zaglądają ludzie aby suwaczkami sobie poruszać i pochwalić się swoimi umiejętnościami innym :)

mmluty
09-10-2019, 17:36
bogdi64 jestem naprawdę pełen podziwu jeżeli z jednego presetu potrafisz zrobić 1500 bardzo dobrych zdjęć. Ja np. jezeli powielam obróbkę kilku zdjęć poprzez synchronizację w Lr to i tak muszę w każdym trochę pogrzebać żeby tonalność i kolory były takie jak chcę. Nie twierdzę, że dobre presety są bezużyteczne, dla mnie są przydatne w dwóch sytuacjach: do zobaczenia jak twórcy tych presetów widzą możliwości przetwarzania różnych zdjęć i druga sytuacja kiedy znam działanie presetu i kadr mi pasuje do jego efektu.
Tak sobie myślę, że jeżeli "obróbka" zdjęcia ma polegać na kliknięciu presetu to po co męczyć się z presetami w Lr czy PsE, przecież prościej zainstalować program ktory składa się z samych presetów np ON1 Effects 2019 ktory był niedawno do darmowej instalacji.
Może tak to widzę,bo jestem raczej staroświeckim amatorem, a nie nowoczesnym zawodowcem.

rupi
09-10-2019, 18:22
mmluty, pełne ON1 daje o wiele więcej niż same presety :)

Mam ten program, darmowych xxx presetów, nawet je zainstalowałem i .... nie pamiętam, czy tak do końca skorzystałem :)

mmluty
12-10-2019, 18:02
rupi Masz rację ostatnio zainstalowałem pełną wersję beta ON1 2020 i jestem naprawdę zaskoczony demozaikowaniem NEF-ów przez ten program. NEF prosto z puszki jest taki, że przy mniejszych wymaganiach można już więcej nic nie robić tylko kopiować do JPG. Jednak ergonomia jest dla mnie ciężka i nie wiem czy przy przy większej ilości fotek do precyzyjnego obrobienia potrafię się przestawić z Lr.
Jednak w mojej poprzedniej odpowiedzi miałem na myśli coś co załatwia problem samymi presetami jeżeli ktoś tego oczekuje, takie klikam i oglądam zdjęcie w nowym wcieleniu ktore ktoś wymyślił. Zaprzeczenie zasady, że zdjęcie powstaje w głowie fotografa, a aparat i cała reszta to tylko narzędzia.
Żeby nie bylo, nie jestem przeciwnikiem presetów bo często ułatwiają życie i poszerzają wyobraźnię, ale zastępowanie umiejętności obrobki presetami to dla mnie kalectwo.