PDA

Zobacz pełną wersję : Monitor Acer ProDesigner PE270K



adrian
05-10-2019, 21:05
Hej,

jak w tytule - warto kupić ten monitor do obróbki? Na papierze wygląda logcznie, ale bardzo niechciałbym wtopić.
Szczególnie interesuje mnie porównanie z EA275UHD ewentualnie EA275WMi (chociaż tu roździelczość inna).

Od razu zaznaczę, że krytyczne odwzorowanie koloru nie jest mi potrzebne :-)

rupi
06-10-2019, 10:15
Koledzy są już chyba zmęczeni zapytaniami o wynalazki Acer/ Asus/ Benq. Sam zastanawiałem się nad wynalazkiem typu Benq... jednak wielkość matrycy/ rozdzielczość/ przestrzeń barwna/ odwzorowanie koloru za niską relatywnie cenę brzmi podejrzanie... No i wybrałem NEC-a :)

Nie rozumiem "monitor do obróbki" i "krytyczne odwzorowanie koloru nie jest mi potrzebne". To kup coś z marketu, tylko to się kłóci ze sobą. Rozumiem, że nie potrzebujesz AdobeRGB, ale dobre odwzorowanie do obróbki jak najbardziej.

Coś tam poszukałem o tym Acerze, i o ile testy wyglądają SUPER, tak na forach ludzie radzą kupić coś "słabszego" w tym przedziale cenowym z NEC'a lub EIZO.

tbogdanowicz
06-10-2019, 11:09
Z tymi genialnie oddającymi kolor monitorami to jest tak jak ze sportowymi samochodami jeżdżącymi po ulicach. Można nimi pojechać bardzo szybko, ale w praktyce większość właścicieli robi to sporadycznie w dodatku wykorzystując niewielką cześć ich możliwości.
Na tych super monitorach można obrabiać zdjęcia z idealnie dobranym balansem kolorów i jasnością a później oglądać je tylko na innym idealnie skalibrowanym monitorze, ewentualnie na wydruku z doskonałego laboratorium. Ale kto tak robi?
Zdjęcia z tych monitorów najczęściej są oglądane w necie i/lub trafiają do rodzinnych albumów.

Oczywiście, jak ktoś ma monitor źle ustawiony, to później nie może zrozumieć że to co dostał z lab'u to coś zupełnie innego niż widział na monitorze. I oczywiście monitora za przysłowiowe 500 zł zwykle nie da się dobrze ustawić. Ale monitory pokroju tych jaki podlinkowałeś, zwykle bez problemu się odpowiednio wyreguluje.

Sam od kilku lat używam NEC'ów, ale w czerwcu mój ociec kupił mojej mojej córce (wnuczka skończyła szkołę) monitor jednej z tych tych wymienionych firm, płacąc poniżej 2000 zł (celowo nie napiszę który, bo zaraz będzie krzyk, że to szmelc i szukanie w internecie informacji, że komuś, kiedyś coś się z nim przydarzyło).
Gdy postawiłem koło siebie mój (dla mnie drogi) monitor i ten kosztujący mniej niż połowę tego co ja zapłaciłem, to różnicy nie widać. I teraz mam się cieszyć, że córka ma dobry monitor, czy irytować że przepłaciłem za swój???

Pewnie zaraz pojawią się sprzedawcy którzy starają się robić z siebie jedyne zaufane źródło informacji (wiele razy wypisywali jak to testy wykazujące prawidłowe oddanie kolorów przez monitory inne niż przez nich sprzedają jako niewiarygodne).
Zaczną pisać że gdy pomierzysz na całej powierzchni matrycy, to okaże się że te super hiper monitory mają równomierniejsze podświetlanie, że są stabilniejsze itp.
Jeśli wszystko pomierzyć to okazuje się że faktycznie jakieś różnice są. Ale patrząc "gołym okiem" zwykle tych różnic nie widać. A w internecie i po wydruku w typowym, nawet przyzwoitym lab'ie - nie ma możliwości tych różnic dostrzec.

Czy chcesz płacić za tą różnicę? To już Twój wybór.

rupi
06-10-2019, 14:47
"jak ze sportowymi samochodami jeżdżącymi po ulicach. Można nimi pojechać bardzo szybko, ale w praktyce większość właścicieli robi to sporadycznie w dodatku wykorzystując niewielką cześć ich możliwości."- to, że ktoś ma szybki samochód, nie znaczy, że ma jeździć jak idiota narażając siebie i innych. Ale za to, jak przyjdzie mu na ruchliwej drodze wyprzedzić tira/ traktor/ dziadka pędzącego 40km/h, to zrobi to szybciej, sprawniej i bezpieczniej. I po to też kupuje się takie auta.


"Na tych super monitorach można obrabiać zdjęcia z idealnie dobranym balansem kolorów i jasnością a później oglądać je tylko na innym idealnie skalibrowanym monitorze, ewentualnie na wydruku z doskonałego laboratorium. Ale kto tak robi?
Zdjęcia z tych monitorów najczęściej są oglądane w necie i/lub trafiają do rodzinnych albumów."- argument dyskutowany już wiele razy.

Idąc tropem motoryzacji, zawsze można powiedzieć, że samochód za 60tyś jest tak dobry jak ten za 160tyś, a ten jak ten za 300tyś. i jakość, komfort, wyposażenie maja takie same.

Zadaj sobie pytanie, czy wolisz "lepszy wypas" niepewnej jakości, czy może mniej wodotrysków ( rozdzielczość, przestrzeń)- ale za to pewne. Monitora nie kupuje się na rok, dwa... raczej :)

adrian
06-10-2019, 15:08
Fajnie chłopaki, ale poczekam na kogoś kto wie o czym pisze ;-)

Kojocisko
06-10-2019, 15:31
Ja po >20 latach pracy w IT niczego co ma napis Acer nie dotykam nawet kijem. Co nie zmienia faktu, że na obrazku to ładny monitor.

jjj
06-10-2019, 16:20
to, że ktoś ma szybki samochód, nie znaczy, że ma jeździć jak idiota narażając siebie i innych. Ale za to, jak przyjdzie mu na ruchliwej drodze wyprzedzić tira/ traktor/ dziadka pędzącego 40km/h, to zrobi to szybciej, sprawniej i bezpieczniej. I po to też kupuje się takie auta
W punkt ;) ..."uwielbiam" to pier...nie: po co ci taki mocny samochód...
Z monitorami można by analogicznie, nawet jak nie zawsze korzystasz to lepiej jak jest więcej.

tbogdanowicz
06-10-2019, 16:45
rupi
Napisałem że używam NEC'a, i że przy postawieniu koło siebie GOŁYM OKIEM nie widać różnicy, ale przy pomiarach wyjdą.
Skoro chcesz porównań cenowych samochodów, to raczej spójrz na kupno Volvo S60 i Opla Insignia. Chodzi mi o trwałość, jakość podzespołów, komfort zawieszenia, wytłumienie wnętrza itd.

Chcesz dopłacić do lepszej marki to możesz. Ale jeśli ma to być samochód do jeżdżenia "wokół komina", to warto się zastanowić czy warto.

Z tymi monitorami jest tak samo. Jeśli się wie że będzie źródłem dochodu, to wtedy powinno się brać to co zapewni najlepsze oddanie kolorów itd., jeśli tylko do hobby, to warto się zastanowić, czy się chce dopłacać.
Oczywiście jak kogoś stać, to może zarówno monitor mieć z najwyższej półki i używać tylko do hobby jak i samochodem za 2 000 000 jeździć głównie do osiedlowego sklepu.

Ale nie robię więcej offtopa.
adrian
rozumiem że czekasz aż wypowiedzą się handlarze monitorów, namawiający do kupna znacznie droższych modeli, bo użytkowników tego Acer'a za wielu raczej nie znajdziesz. OK, to Twoje prawo.

Pozdrawiam,
T.B.

adrian
06-10-2019, 17:37
adrian
rozumiem że czekasz aż wypowiedzą się handlarze monitorów, namawiający do kupna znacznie droższych modeli, bo użytkowników tego Acer'a za wielu raczej nie znajdziesz. OK, to Twoje prawo.

LOL, skąd ten wniosek?

tbogdanowicz
06-10-2019, 17:46
Bo najczęściej tak się kończą takie tematy.

Ale oczywiście mogę się mylić i pojawi się ktoś kto tego monitora używa.

adrian
06-10-2019, 17:55
(...)pojawi się ktoś kto tego monitora używa.

Na tym forum jest kilka osób, które się znają na monitorach, liczę że się ktoś taki wypowie.

Reszta, która robi wykłady na temat marek, moich potrzeb i tego co widzę niech wstrzyma rumaki, bo to nic nie wniesie do wątku i robi się niepotrzebne bicie piany :-)

Aeon88
07-10-2019, 07:37
tbogdanowicz, skalibrowanego monitora nie używa się po to żeby potem oglądali inni zdjęcia na skalibrowanych monitorach, co jak sam zauważyłeś jest rzadkością bo inni mają monitory z marketu, tylko po to żeby Ci inni oglądający zdjęcia na monitorach z marketu mieli te zdjęcia jak najmniej rozjechane, a dokładniej tylko tak rozjechane, jak rozjechany monitor kupili.

tbogdanowicz
07-10-2019, 17:20
Aeon88
tak, masz rację. Zważ jednak że obecnie produkowane monitory (powyżej pewnego poziomu) są na tyle dobre, że spełniają wymagania amatora. Jak pisałem - to on musi zadecydować czy chce sporo dopłacać do minimalnych przewag, czy też nie. Monitor o który pyta, to nie jest budżetówka z supermarketu, gdzie kolory są kompletnie rozjechane.

mmluty
07-10-2019, 21:34
Monitor jest jednym z najdłużej używanych sprzętów przez fotografa. W czasie użytkowania jednego monitora najczęściej zmieniamy kilka razy body, kilka razy komputer i z reguły obiektywy też. Eizo np. dawało (nie wiem czy jest to aktualne) gwarancję do 40 000 godzin, czyli 10 lat po 4000 godzin pracy rocznie. Ja osobiście w związku z tym uważam, że oszczędzanie kilkuset złoty na zakupie monitora to kiepski sposób na oszczędzanie. Jeżeli nawet jakiś Acer czy inny monitor "prawie jak NEC" jest po zakupie tak dobry jak NEC czy Eizo, to kto może wiedzieć jak będzie się sprawował za kilka lat, a w całej historii monitorów LCD do fotografii do dzisiaj nie zdarzyło się żeby ktoś wyprodukował monitor równorzędny do tych dwóch firm. Co kilka miesięcy pojawia się jednak jakaś kampania marketingowa, że można już kupić tani i dobry monitor do fotografii, po czym życie wraca do normalności i znowu można kupić tani albo dobry. Jeżeli jednak ktoś się uprze żeby kupić tani i dobry to jego sprawa.
To oczywiście jest mój bardzo prywatny pogląd na zakup monitora.

adrian
07-10-2019, 21:41
Aeon88
Monitor o który pyta, to nie jest budżetówka z supermarketu, gdzie kolory są kompletnie rozjechane.

Dokładnie tak :-) Taki przynajmniej mam zamysł.

Żeby rozwiać wątpliwości - bo widzę, że tu ciągle trzeba udowadniać, że się nie jest wielbłądem:
rupi monitory o krytycznym odwzorowaniu koloru i wyśrubowanych parametrach to takie pokroju Eizo ColorEdge/NEC SpectraView Reference a to kompletnie nie jest moja półka, dlatego podałem do porównania dwa modele NECa, które również rozważam bo parametrami mi wystarczą w zupełności. Z drugiej strony pisanie o monitorach marketowych jest nie na miejscu i nic nie wnosi.

Jak się adminowi chce, to niech posprząta ten wątek :-)

rupi
07-10-2019, 22:08
Sam wałkowałem temat monitora, też tutaj na forum. I na papierze, a już szczególnie w kontekście ceny, podobały mi się różne wynalazki. Przekątna, rozdzielczość, przestrzeń barwna, super odwzorowanie kolorów, rewelacyjne recenzje w necie... I z powodów o których pisze mmluty kupiłem NEC'a.

adrian
08-10-2019, 00:05
I z powodów o których pisze mmluty kupiłem NEC'a.

Żeby nie było - teraz też mam NECa z podobnej półki, ale swoje już wyświęcił.

mmluty
09-10-2019, 18:35
W sąsiednim wątku o monitorach jest akurat fragment z życia wzięty, o tym jak długo i z jakim efektem są użytkowane monitory, warto przeczytać - tym bardziej, że osoby sa bardzo wiarygodne. https://forum.nikoniarze.pl/threads/19727-Co-my%C5%9Blicie-o-tym-LCD/page751. Żeby nie szukać bo wątek jest długi od postu #7508 do #7524.

dreamstorm
26-11-2019, 12:34
Mam ten model od miesiąca. Nie sądziłem, że kupię kiedykolwiek monitor Acera, a jednak.
Generalnie jestem zachwycony i za tę cenę ciężko będzie coś znaleźć sensownego. ok 2100 zł.
Myślałem nad NEC MultiSync EA245WMi-2 COLOR, Co prawda 3lata gwarancji zamiast 5, ale 4k zamiast FHD robi swoje.
Kolory świetne. Monitor kalibrowany fabrycznie, bo dołączona jest w pudle kartka z wynikiem kalibracji.
Obok stoi Eizo 2433W i komfort pracy w lightroomie kosmiczny w porównaniu z FullHD. Ostrość obrazu i ilość szczegółów jakie widać na tym monitorze to jest przepaść w stosunku do tego Eizo, który sam w sobie jest całkiem dobrym monitorem wielozadaniowym i całkiem dobrze też się sprawdza do obróbki zdjęć.
Na przeglądarkach też monitor dobrze ogarnia kolory. Nie trzeba kombinować z ręcznym włączaniem profili CMS. Co prawda musiałem to zrobić i tylko Chrome był w stanie finalnie wyświetlić dobre kolory na wszystkich moich 3 monitorach podczas jednoczesnego korzystania z tej samej przeglądarki.
Ten model ma w swojej ofercie Mastiff w sekcji Grafika i Fotografia, wiec to powinno wystarczyć za rekomendację.
Nie wiadomo tylko czy ten model udał się Acerowi przez przypadek, (nigdy bym nie pomyślał, że będę kupował monitor Acera) czy zmieniają strategię firmy i zaczynają produkować monitory dla bardziej wymagającego użytkownika.
o HDR zapomnijcie, bo to marketingowa ściema w tym modelu. Jego jasność do 350 cd/m2

Podsumowując to jest monitor bardzo dobry w tej cenie i zaryzykuję stwierdzenie, że najlepszy w tym przedziale do fotografii. Jest też model 32 calowy też 4K, ale tam już wielkość plamki nie jest tak mała, jak wiadomo, więc ostrość nie będzie aż tak powalająca jak tutaj.
Jak coś chcecie wiedzieć to piszcie.