Zobacz pełną wersję : Znowu zgubiłem muszlę oczną... jak sobie radzić?
Znowu zgubiłem muszle oczną w swoim D750. Ma ktoś pomysł na zsuwające się muszle? Przykleić klejem na gorąco?
;-)
sokolnik
05-10-2019, 16:44
Znowu zgubiłem muszle oczną w swoim D750. Ma ktoś pomysł na zsuwające się muszle? Przykleić klejem na gorąco?
;-)Ja ją zgubiłem ze 2 razy... Ale po chwili odnalazłem bo bylem blisko niej.
Zdjąłem i robię foty bez niej.
Wysłane z mojego Hułałeja
tbogdanowicz
05-10-2019, 16:53
Taśma dwustronna.
Taśma dwustronna.
Otóż to.
Albo ten klej do papieru co dzieci używają, na bazie skrobi ziemniaczanej. ;)
krzysztofz24
05-10-2019, 22:42
Kurde ja naprawde nie rozumiem, jak mozna zgubic muszle oczna:-).
Mialem kilkanascie aparatow i cyfra i analog i w kazdym muszla dobrze siedziala. Czasami ja raz na ruski rok zdejmowalem do takiego lepszego czyszczenia wizjera.
Nigdy mi sie nie zgubila w zadnym aparacie. Np D60 zrobil kilkamnascie tys zdjec, glownie krajobrazowych. Byl noszony na szyi, w reku, w torbie, w kaburze. No nigdy mu muszla nie zeszla sama.
Co wy kurcze robicie z tymi aparatami:-D?
sokolnik
06-10-2019, 22:25
Kurde ja naprawde nie rozumiem, jak mozna zgubic muszle oczna:-).
Mialem kilkanascie aparatow i cyfra i analog i w kazdym muszla dobrze siedziala. Czasami ja raz na ruski rok zdejmowalem do takiego lepszego czyszczenia wizjera.
Nigdy mi sie nie zgubila w zadnym aparacie. Np D60 zrobil kilkamnascie tys zdjec, glownie krajobrazowych. Byl noszony na szyi, w reku, w torbie, w kaburze. No nigdy mu muszla nie zeszla sama.
Co wy kurcze robicie z tymi aparatami:-D?Ja najczęściej noszę aparat na pasku naramiennym, i aparat wisi na wysokości uda, do góry nogami... Jednego razu zgubiłem muszę 2x i znalazłem ją 2 razy... Zdjąłem i nie używam.
Wysłane z mojego Hułałeja
Kurde ja naprawde nie rozumiem, jak mozna zgubic muszle oczna:-).
A masz d750? To mój piąty aparat Nikona i tylko w nim spada mi muszla oczna. Ostatnio na wakacje pojechałem bez niej bo mi w szufladzie została, gdzie aparat leżakował.
Dlatego kupiłem na zapas dwie po 2€ u Chińczyka. Nie są tak wygodne jak oryginał, ale bez jest jeszcze gorzej.
Kurde ja naprawde nie rozumiem, jak mozna zgubic muszle oczna:-).
Mialem kilkanascie aparatow i cyfra i analog i w kazdym muszla dobrze siedziala. Czasami ja raz na ruski rok zdejmowalem do takiego lepszego czyszczenia wizjera.
Nigdy mi sie nie zgubila w zadnym aparacie. Np D60 zrobil kilkamnascie tys zdjec, glownie krajobrazowych. Byl noszony na szyi, w reku, w torbie, w kaburze. No nigdy mu muszla nie zeszla sama.
Co wy kurcze robicie z tymi aparatami:-D?
Na wakacjach 4x zgubiłem... ;-) , a gubią się najczęściej przy wyciąganiu z torby. Wystarczy lekko zahaczyć a sama się wysuwa...
- - - - kolejny post - - - - - -
A masz d750? To mój piąty aparat Nikona i tylko w nim spada mi muszla oczna. Ostatnio na wakacje pojechałem bez niej bo mi w szufladzie została, gdzie aparat leżakował.
Dlatego kupiłem na zapas dwie po 2€ u Chińczyka. Nie są tak wygodne jak oryginał, ale bez jest jeszcze gorzej.
Właśnie w D750... notorycznie, wcześniej w D300 moze raz zgubiłem przez kilka lat... a teraz to nawet kilka razy w roku ;-(
- - - - kolejny post - - - - - -
Ja ją zgubiłem ze 2 razy... Ale po chwili odnalazłem bo bylem blisko niej.
Zdjąłem i robię foty bez niej.
Wysłane z mojego Hułałeja
Przy okularach, to tak mało komfortowo bez muszli ;-)
- - - - kolejny post - - - - - -
Taśma dwustronna.
Spróbuję... myślałem jeszcze nad klejem na gorąco... na razie taśma... zobaczymy.
krzysztofz24
09-10-2019, 23:09
Z tym gubieniem muszli to chyba jest tak, ze niektorzy tak maja a niektorzy nie:-).
Ja nigdy nie zgubilem w zadnym aparacie.
To cos ja k ze zwiniem jezyka w trabke, niektorzy to maja a niektorzy nie:-D.
I podobno nie da sie tego nauczyc bo to genetycznie jest uwarukowane...jakby co to ja umiem:-).
D600, D750 - stały problem przy wyciąganiu z plecaka. Kupiłem kiedyś zestaw 10 sztuk, dwie zostały :)
Ja gubilem w końcu zgubiłem na amen i nie tęsknię.
Wysłane z mojego CLT-L29 przy użyciu Tapatalka
Podejrzewam, że jak się często zdejmuje, to ona później wylata ;)
Nawet nie często. Jak siedzi w nowym aparacie, to po jakimś czasie jest dość trudna do zdjęcia. Ale jak się ją zdejmie, np. do zdjęć z długimi czasami, to zaraz jakiegoś luzu dostaje i jest podatna na zgubienia. Zamienniki to już komedia, w zasadzie przy każdym włożeniu czy wyjęciu z torby potrafią spadać. Trzeba coś podłożyć. Oczywiście chodzi mi o te kwadratowe, w takim d500 to nawet nie wiem, czy muszla się zdejmuje ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.