Zobacz pełną wersję : Prośba o poradę.
Cześć wszystkim. Nie bardzo wiedziałem do jakiego działu podpiąć ten temat więc napisałem tutaj. Jeśli to nie ten dział to przepraszam. Otóż mam zamiar kupić drugą puszkę(jedną już posiadam D7100). Mam dylemat czy wybrać d7500 czy używany w dobrym stanie D800? wiem, że obiektywy które posiadam nie są idealne pod D800 (Sigma 17-50 f/2.8, Nikkor 50mm f/1.8G, Nikkor 35mm f/1.8G oraz Tamron 28-75 f/2.8). Fotografia jaką się zajmuje amatorsko w większości Krajobrazy, zabytki. Tak wiem brakuje mi szerokiego szkła które również planuję zakupić z tym, że nie bardzo wiem jeszcze jakie. Proszę doradźcie mi czy wybrać d7500 czy używany D800? zależy mi na bardzo dobrej jakości zdjęć, celność AF oraz dokładności i szczegółowości wyświetlacza. W grę wchodzi też używany D750.
Cześć, za D800 oprócz jego zalet do fotografii, którą się zajmujesz przemawia jeszcze jedno - absurdalnie niska cena używanych modeli, nawet poniżej 3000 zł... Sam używam więc mogę napisać że sprzęt jest bardzo dobry, zapinam do niego również N50 1.8G. Pytanie jest inne czy aż tak dużej matrycy potrzebujesz, czy nie lepiej kupić coś nowego z gwarancją producenta?
Cześć, za D800 oprócz jego zalet do fotografii, którą się zajmujesz przemawia jeszcze jedno - absurdalnie niska cena używanych modeli, nawet poniżej 3000 zł... Sam używam więc mogę napisać że sprzęt jest bardzo dobry, zapinam do niego również N50 1.8G. Pytanie jest inne czy aż tak dużej matrycy potrzebujesz, czy nie lepiej kupić coś nowego z gwarancją producenta?
Czy potrzebuję aż tak dużej matrycy? być może nie na teraz ale w przyszłości? A jeśli chodzi o D750 w porównaniu z D800? mam na oku za 500euro D800 lecz przeraża mnie troszkę te 50.000 kliknięć.
W D800 taki przebieg jeśli prawdziwy ( w tych aparatach można kręcić licznik ) to jest malutko, D750 z tego co piszą ludzie nie da się kręcić licznika, więc o tym pamiętaj.
Jeżeli właściciel szanował aparat to tych 50 000 wyzwoleń nawet na obudowie nie zobaczysz. Ogólnie tyle kliknięć na tej klasy aparat to nie jest dużo. Z takiej matrycy mam wydruki 100x70 cm i z bardzo bliska jakość jest bardzo, ale to bardzo dobra.
Czyli bardziej za D800 niż D750? domniemywam, że D7500 lepiej odpóścić na korzyść np. D800?
Nie pchaj się w D800 do zastosowania amatorskiego, zawodowiec zna wady tego sprzętu, dla amatora D610 czy D750 to świetna sprawa.
Jak to się mówi Będzie Pan zadowolony z modeli które polecał koesh. W D800 na początku możesz się zaskoczyć specyficzną miękkością obrazka w pewnych warunkach/ustawieniach aparatu, no i większa matryca stawia większe wymagania obiektywom. A po trzecie używane coś aparat/samochód czy inne sprzęta to zawsze jakaś niewiadoma i Twoje ryzyko. Nigdy na 100% nie znasz prawdziwej historii puszki, tylko zapewnienia właściciela, który chce go sprzedać. W nowym egzemplarzu gwarancja zawsze jest...
Jeśli będzie Pan zadowolony to za tą kasę którą trzeba dać za używkę D800 można kupić praktycznie nowy D7500
Tak więc po długich rozmyślaniach w boju pozostały dwa modele: d610 oraz d800. Mam na oku d800 z oryginalnym przebiegiem 3tys klików, wygląda jak nowy. Chłopaki duża jest różnica w jakości zdjęć między tymi dwoma modelami?
madebyzosiek
30-09-2019, 06:40
D610 ma jednak ciut mniejsze wymagania względem szkieł, choć te 24 MPX też nie lubi byle czego na bagnecie. Do tego łatwiej nim zrobić nieporuszone zdjęcie na dłuższych czasach. Jeżeli chcemy porównać finalny obrazek, to ten z D800 będzie miał więcej szczegółu, ale pod warunkiem, że będzie zrobiony prawidłowo i dobrym szkłem. Do zastosowań "uniwersalnych" wolałbym D610, a jak potrzeba wielu pixeli, to D850.
D610 myślę, że nie został jeszcze wykluczony z boju ale martwi mnie ten Autofokus skupiony w centrum kadru na którego wielu użytkowników narzeka. Jak sprawuje się on w praktyce?
madebyzosiek
30-09-2019, 09:19
D610 myślę, że nie został jeszcze wykluczony z boju ale martwi mnie ten Autofokus skupiony w centrum kadru na którego wielu użytkowników narzeka. Jak sprawuje się on w praktyce?Na AF w D610 narzekają najczęściej Ci, którzy go nie mieli w rękach. Owszem, punkty AF są głównie w środku kadru, ale w większości FX jest tylko trochę lepiej pod tym względem, chyba że rozważysz Z6, to masz punkty w całym kadrze. A opowieści o słabym AF w D610 są trochę naciągane. Pewnie, są aparaty, które są pod tym względem lepsze, ale D610 w większości przypadków sobie spokojnie poradzi. Na pewno więcej problemów możesz mieć z D800.
Tak więc kupuję D610. Mam zarezerwowany praktycznie nowy, 1500 kliknięć. Widać, że nie był używany bo wygląda jakby został zdjęty dopiero z półki(Cena 500€). Do tego kupię jakieś jasne, szerokie szkiełko i w teren jak znalazł. Mam tylko nadzieję, że jakość obrazka będzie zauważalnie lepsza jak z D7100?
Obrazek2000
30-09-2019, 11:13
Co do AF w D610 - u mnie z 50/1.8 ostrzy szybciej niż ja ;-)
Z 70-300 VR miał być wolniejszy, ale jak dla mnie to i tak jest petarda.
Ogólnie responsywnosc tego aparatu jest zaskakująca.
madebyzosiek
30-09-2019, 12:52
Mam tylko nadzieję, że jakość obrazka będzie zauważalnie lepsza jak z D7100?
Hehe, zauważalnie lepsza byłaby jakość z D700, z D610 jest kosmicznie lepsza. Oczywiście jeżeli nie podłączysz beznadziejnego szkła ;)
Hehe, zauważalnie lepsza byłaby jakość z D700, z D610 jest kosmicznie lepsza. Oczywiście jeżeli nie podłączysz beznadziejnego szkła ;)
Jeśli chodzi o szkło szykuję się na jakąś sigmę Art:-P
madebyzosiek
30-09-2019, 13:20
Jeśli chodzi o szkło szykuję się na jakąś sigmę Art:-PŚwietny wybór, polecam prawie wszystkie :)
Może mi jeszcze ktoś doradzić czy lepiej kupić np. Sigmę Art 50mm czy lepiej nikkora 17-55 f. 28? Postanowiłem na razie nie kupować drugiej puszki, pozostać przy D7100 a zainwestować w konkretne szkła. Które z tych szkieł będzie lepsze jeśli chodzi o obrazek, kolory, ostrość i af?
ART 35 będzie bardziej uniwersalnym wyborem ze względu na pole widzenia niż 50mm na APS-C. Jeszcze uniwersalniej (moim zdaniem) byś miał z 28 1.4 art. :D
Oba będą znacząco lepsze niż 17-55.
madebyzosiek
09-10-2019, 22:47
Jeżeli chodzi o AF, to Nikkor 17-55 2.8 ma go wspaniałego. Jeżeli chodzi o obrazek, to 35, a tym bardziej 50 Art zjada Nikkora na śniadanie...
ART 35 będzie bardziej uniwersalnym wyborem ze względu na pole widzenia niż 50mm na APS-C. Jeszcze uniwersalniej (moim zdaniem) byś miał z 28 1.4 art. :D
Oba będą znacząco lepsze niż 17-55.
Zgadzam się z Tobą z tym, że do portretu już raczej nie koniecznie? Mam ładną Żonę i lubię ją portretować
Jak lubisz ją portretować to już sam odpowiedz sobie w jaki sposób, w jakich okolicznościach i z jakiej odległości ją portretujesz. ;)
Słuszna uwaga. Niektórzy portretują żony 500-tką.;-)
A niektórzy muszą 14stką. [emoji33]
Wysłane z mojego motorola one vision przy użyciu Tapatalka
jeśli D610 to dwa obiektywy bierz pod uwage - Sigme 35 Arta i 85 jakąś, jeśli po taniości to 1.8 Nikkora daje rade.
Teu mało tego że 14 to odchodzą na 6 m :)
A co powiecie na Sigmę Art 18-35? Bardziej uniwersalna ale i światełko gorsze. Sorki, że tyle pytam ale nie miałem jeszcze styczności z Sigmą Art a pieniążki wcale nie małe.
A co powiecie na Sigmę Art 18-35? Bardziej uniwersalna ale i światełko gorsze. Sorki, że tyle pytam ale nie miałem jeszcze styczności z Sigmą Art a pieniążki wcale nie małe.Świetne szkło. Używałem z d7200 i byłem bardzo zadowolony. Jest duże i ciężkie, ale jakość obrazka wynagradza ciężar. Ostre juz od pełnej dziury.
Wysłane z mojego MHA-L29 przy użyciu Tapatalka
18-35 to pod DX-a jest.Kolega jak rozumiem zostaje przy dx.
Wysłane z mojego MHA-L29 przy użyciu Tapatalka
Kolega jak rozumiem zostaje przy dx.
Wysłane z mojego MHA-L29 przy użyciu Tapatalka
Tak, na razie zostanę przy DX. Myślę, że do Amatorskiego pstrykania wystarczy. Moim zdaniem lepiej kupić konkretne szkła niż pchać się w FX z kiepskimi szkiełkami. Nikon d7100 wcale nie taki zły jak go malują.
" Moim zdaniem lepiej kupić konkretne szkła niż pchać się w FX z kiepskimi szkiełkami" święta prawda. Mam S 18-35 pod 7500. Godzinę zabawy z USB- dockiem i działa jak trzeba. Ostre, szybkie, polecam. Uzupełniłem je Tamronem 35-150, z dołu N10-20. sigma 50-100 tez rewelacja, ale rozmiar i waga robi swoje.
" Moim zdaniem lepiej kupić konkretne szkła niż pchać się w FX z kiepskimi szkiełkami" święta prawda. Mam S 18-35 pod 7500. Godzinę zabawy z USB- dockiem i działa jak trzeba. Ostre, szybkie, polecam. Uzupełniłem je Tamronem 35-150, z dołu N10-20. sigma 50-100 tez rewelacja, ale rozmiar i waga robi swoje.
Rozumiem, że 18-35 jest bez stabilizacji?
Rozumiem, że 18-35 jest bez stabilizacji?
Z Artów OS mają tylko 24-70/2.8 i 24-105/4.
W S50-100 tez nie ma, ponoć by nie wpływać na właściwości optyczne.
Rozumiem, że każdy art jest do kalibracji?
Rozumiem, że każdy art jest do kalibracji?
Źle. Każde szkiełko może wymagać kalibracji. Nieważne, jaki producent.
A Art'a z USB-dockiem możesz sam w domu skalibrować.
A Art'a z USB-dockiem możesz sam w domu skalibrować.
A dokładniej, każdego Arta, Sporta, lub Contemporary. A także nowsze Tamrony.
A dokładniej, każdego Arta, Sporta, lub Contemporary. A także nowsze Tamrony.
Dlatego też kupuję z USB Dockiem tylko nie wiem jeszcze którego. Mam mętlik w głowie.
- - - - kolejny post - - - - - -
A dokładniej, każdego Arta, Sporta, lub Contemporary. A także nowsze Tamrony.
Dlatego też kupuję z USB Dockiem tylko nie wiem jeszcze którego. Mam mętlik w głowie.
"nie wiem jeszcze którego"- a które rozważasz ??
OjTam- przy pomocy sigmowskiego USB-docka skalibrujesz tamrona ?
Myślę albo 35mm albo 50mm z przewagą 35mm. W razie czego będzie już pod pełną klatkę bo wiadomo, że apetyt rośnie w trakcie jedzenia. Wiadomo, że 18-35 też nie jest zły ale w razie zmiany na FX? Będzie żal do samego siebie.
OjTam- przy pomocy sigmowskiego USB-docka skalibrujesz tamrona ?
Nie. Chodziło mi o to, że Tamron też swój dock ma.
Tak więc decyzja podjęta, Sigma art 35mm a do tego Nikon d750. Jak szaleć to szaleć.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.