Zobacz pełną wersję : Tamron 150-600 G2 - problem z ostrością przy zdjęciach z ręki
raziel79
10-09-2019, 22:45
Cześć wszystkim,
w miniony weekend postanowiłem sprawdzić jak ów obiektyw sprawdzi się podczas fotografowania mojej żony w parku, w normalnych warunkach oświetleniowych (bez mocnego słońca, białe niebo). :)
Wszystkie zdjęcia robiłem z ręki przy pełnym zakresie ogniskowych oraz przy możliwie maksymalnie otwartej przesłonie dla danego zakresu ogniskowych, ISO od 640 do 800. Puszka to D7200, przy czym przy niektórych zdjęciach opierałem obiektyw o barierkę lub ławkę w parku, aby mieć lepszą stabilizację. Wiadomo, waga robi swoje.
Oczywiście stabilizacja obrazu była włączona, jako że zdjęcia robiłem z ręki.
Efekt jest taki, że właściwie wszystkie zdjęcia z sesji to "mydło". Nic nie jest ostre niezależnie czy było podparcie, czy całkiem z ręki. I pal licho jeśli czasy były poniżej 1/100, ale gdy było powyżej 1/500 to już trochę mnie to zaniepokoiło biorąc pod uwagę fakt, że szczególnie trzęsących się dłoni nie mam.
Do tej pory używałem tego obiektywu na lotnisku. No i nieco irytującym był fakt, że powtarzalność ostrych zdjęć przy strzelaniu z ręki i czasach poniżej 1/160 była na poziomie 30-40% (98% moich zdjęć z lotniska to panning)
Zastanawiam się, czy ze szkłem nie jest coś nie tak, czy to ja robię coś nie tak?. Dodam jeszcze, że zdarza się dosyć często na lotnisku, że w trybie stabilizacji VC1/VC2, w wizjerze nie zawsze jest obraz ustabilizowany. Tak jakby czasem stabilizacja się nie włączała.
To oczywiście moje spostrzeżenia i subiektywne odczucia.
I teraz dochodzę do sedna tematu: jak mogę sprawdzić czy z obiektywem jest wszystko OK?
Poza tym obiektywem używam w zasadzie tylko N 35 1,8G DX do portretu i tu nie zauważyłem problemów z ostrością. Zdjęcia są wystarczająco ostre.
Przed zakupem tego obiektywu sprawdziłem w necie testy, recenzje itp. i nie zauważyłem żeby ktoś narzekał na problemy ze stabilizacją lub ostrością obrazka. Fakt, że lustrzankę z tym obiektywem mam od 2 miesięcy więc moje doświadczenie jest niewielkie. Na lotnisku spędziłem z tym sprzętem kilkadziesiąt godzin (na pewno ponad 40). Lądujących małych obiektów, jak np. samoloty Orlik nie jestem w stanie sfotografować z ostrym obrazem. Wszystko rozmyte, jakby obiektyw był ślepy, choć w wizjerze wszystko jest ostre jak żyleta podczas kadrowania i blokowania ostrości.
Bez zdjęć ciężko cokolwiek wnioskować.
bomkallo
11-09-2019, 00:33
Podales tez czasy, ale nie podales ogniskowych. Pomijajac jednak wplyw vr'a powinienes strzelic test 150mm = 1/300, a dla 600mm ustawic co najmniej 1/1000, czy nawet 1/1000 na 300mm. No i w sumie test na jakims elemencie, zeby wypelnil wiekszosc kadru, najlepiej rzad baterii r20 to od razu bedzie widac gdzie leci focus :)
Kojocisko
11-09-2019, 09:02
Dopiero co robiłem zdjęcia 400mm na FF i widziałem jak trudno z ręki otrzymać ostry obraz, zwłaszcza odległych obiektów. Ty masz efektywnie kąty jak w 900mm. To przyjęcie czasów >>1/1000 jest więcej niż rozsądne dla końca zakresu
Z poziomu tap console możesz wybrać opcje czy obraz ma być lepiej stabilizowany w wizjerze, czy w obiektywie kosztem stabilizacji w wizjerze.
raziel79
11-09-2019, 10:43
Wieczorem postaram się wrzucić jakieś fotki obrazujące o co chodzi, plus podam więcej szczegółów.
Myszowor
11-09-2019, 11:13
Jeśli nic nie zmieniałeś to przy VC1 powinieneś widzieć pracę stabilizacji i przy statycznym portrecie i czasach 1/500 powinieneś mieć ostro, inna sprawa to kalibracja obiektywu czy nie ma FF i BF.
raziel79
11-09-2019, 11:44
Nie mam tap console więc nic nie ruszałem w ustawieniach. Natomiast podejrzewam że jest FF. Parę tygodni temu fotografowalem kaczki na jeziorze. Pomimo, że ustawione było VC1 i wizjer był ustabilizowany a ostrość wycelowana w obiekt, to sam obiekt był nieostry natomiast woda przed nim była ostra.
raziel79
11-09-2019, 12:26
Oczywiście obiekt NA ZDJĘCIU był nieostry, natomiast woda przed obiektem była ostra.
raziel79
15-09-2019, 12:47
OK, bazując na Waszych uwagach przejrzałem zdjęcia i postanowiłem zrobić jeszcze jeden test, Głównym błędem były prawdopodobnie dobrane czasy i zapewne włączona stabilizacja przy zdjęciach podpartych. Czasy, których używałem były stanowczo zbyt krótkie, choć zdjęcia raczej nie były poruszone. Przy ogniskowej 550 używałem czasów rzędu 1/320s z włączoną stabilizacją VC1 i ISO 800. Przy ogniskowej 150, czasy nawet 1/80 dla f/5, ISO 800.
Biorąc pod uwagę moje doświadczenie to mogło pójść coś nie tak.
Natomiast zastanawiam się czy można gdzieś w Wawie przetestować ten obiektyw pod względem FF/BF. Znacie miejsce w którym wykonywana jest tego typu usługa? Czy lepiej zgłaszać na gwarancję?
Skontaktuj się z Studio5s
raziel79
21-09-2019, 22:20
Poniżej zamieszczam fotkę z dzisiejszego focenia na stawach.
Parametry: 600mm, 1/4000, f/6,3, ISO 1600.
Wszystkie fotki z całego dnia, w najlepszym wypadku tak wyglądają. Światło było dziś złe, stąd wykręcone ISO, natomiast przy ISO 800 i czasach rzędu 1/2000 jest to samo.
Plik bez jakiejkolwiek edycji, tu z włączoną stabilizacją VC3. Przy fotografowaniu z wyłączoną stabilizacją i dodatkowym oparciu aparatu na powierzchni poziomej jest to samo.
Zaznaczam, że tu obiekty były bez ruchu, przy ruchomych wcale nie było lepiej.
Moim zdaniem jest źle. Co myślicie?
31052
tbogdanowicz
22-09-2019, 08:06
Nie ma tego obiektywu, więc oceniam tylko na podstawie tego co widziałem u innych.
Na takiej podstawie mogę Twój obiektyw ocenić jako kompletnie nieostry.
Być może ostrzy przed punktem w który celujesz, bo mam wrażenie, że liście z lewej wyglądają jakby odrobinę lepiej, ale może to być złudzenie. Zrób zdjęcia, na których będzie to łatwiej sprawdzić. Np pole/łąka z jakimś charakterystycznym punktem na który będziesz ostrzył, ale tak kadruj by było widać rozkład GO na ziemi. Może to być również jezdnia ze studzienką, słupkiem itp. Ważne by przedmiot się nie poruszał.
To zdjęcie które pokazałeś to faktycznie katastrofa. Ja bym w tej sytuacji myślał o serwisie. Jednak najpierw sprawdził bym czy jest to efekt złego ostrzenia (FF, BF) czy coś z optyką jest nie tak. Postaw zestaw na statywie i zrób zdjęcie jakiejś gazety w trybie LV, ale z czasami nie dłuższymi niż 1/1000 i bez stabilizacji. Jeżeli napisy będą ostre to wszystko jasne, jeżeli nieostre to też jasne, ale sytuacja gorsza bo oznacza,że z optyką jest coś nie tak.
raziel79
22-09-2019, 10:47
To zdjęcie które pokazałeś to faktycznie katastrofa. Ja bym w tej sytuacji myślał o serwisie.
To samo pomyślałem wczoraj po przejrzeniu wszystkich zdjęć. Ja rozumiem że warunki nie były najlepsze, jednak spodziewałem się nieco więcej.
Niektóre zdjęcia wychodzą ostre, na co dowodem jest mój wątek o foceniu na lotnisku Chopina (tudzież Szopena).
Jednak względnie ostre zdjęcia wychodzą tylko w serii i jest to przeważnie 3-4 zdjęcie, nigdy pierwsze.
Odsetek ostrych zdjęć jest znikomy. Z każdej serii mogę wyciągnąć jedno zdjęcie, które i tak wymaga poprawy ostrości. Takie naprawdę ostre trafia się mniej-więcej 1 na więcej niż 50 co jest frustrująca.
Obiektyw kupiłem właśnie do spottingu, ostatnio próbowałem go też w portrecie i właśnie fotografowaniu Dzikiej przyrody. W obydwu przypadkach efekty były mizerne. I w obydwu przypadkach nie fotografowalem w serii.
Obiektyw jest na gwarancji, więc pewnie jeśli to ogólnie optyka to gwarancja powinna obejmować. Mam nadzieję...
raziel79
22-09-2019, 11:53
Jeszcze takie pytanie do posiadaczy tego obiektywu: czy znaczniki pokazane na zdjęciu zgrywają się ze sobą w Waszych egzemplarzach? Gdy ustawiam je równo względem siebie, to aparat jest przekrzywiony o kilka stopni.
31074
Ja mam G1 więc mogę się mylić, ale wydaje mi się, że ten nierówny znacznik jest na pierścieniu mocowania statywowego. Możesz więc zluzować śrubę tego mocowania i kręcić tym znacznikiem naokoło obiektywu bez wpływu na układ obiektyw body czy sam obiektyw. Poluzuj śrubę i wyrównaj znaczniki.
raziel79
22-09-2019, 16:38
Jak wyrównam znaczniki to korpus jest przechylony.
raziel79
22-09-2019, 23:02
To raczej wygląda jakby znacznik na pierścieniu pomiędzy mocowaniem do aparatu a mocowaniem statywowym bym krzywo ustawiony. Dodatkowo spójrz na znacznik na samym korpusie obiektywu tuż przy okienku że skalą AF. Nie wskazuje symbolu nieskończoności, lecz jest poza skalą. Trochę się to gryzie z obrazkami na opakowaniu obiektywu :-) stąd moje pytanie. Ktoś go źle zmontował?
Jeżeli jest tak jak piszesz to coś tam musi być skopane. Wszystko razem kwalifikuje się na naprawę gwarancyjną. Ja bym wiele nie kombinował tylko opisał problemy i wysłał czym prędzej do serwisu. Przy takiej ostrości jaką pokazywałeś obiektyw i tak nie nadaje się do użytku. Taka ostrość nawet na kropie 100% byłaby kiepska, a co tutaj mówić o pełnym formacie. Rozumiem oczywiście, że inne obiektywy z tym body ostrzą prawidłowo.
raziel79
24-09-2019, 09:46
Tak, inne obiektywy są OK, ostrzą jak trzeba, żadnych problemów.
A orientujesz się może, lub któryś z forumowiczów, jak to jest z naprawą na gwarancji: czy muszę oddawać do sklepu w którym kupiłem, czy mogę zgłosić sie bezpośrednio do autoryzowanego serwisu? Wolałbym prosto do serwisu, żeby ten obiektyw nie jeździł jeszcze ze sklepu do dystrybutora, od niego do serwisu i odwrotnie :-)
Możesz wysłać prosto do serwisu .Ja wysyłałem swój na gwarancji to wciągu tygodnia miałem z powrotem .
Wysyłanie przez sklep to dodatkowa mitręga chyba, że chcesz reklamować z rękojmi niezgodność towaru z ofertą i żądać zamiany na dobry egzemplarz. To wtedy do sklepu, ale musisz wyraźnie zaznaczyć, że o taki wariant się zwracasz. W drugim przypadku musisz mieć pewność, że podobny efekt jest również na innych body, bo inaczej stracisz tylko czas.
raziel79
25-09-2019, 22:14
nie,nie chcę reklamować z rękojmi. Chcę aby w serwisie sprawdzili obiektyw w ramach gwarancji. Ja nie mam możliwości sprawdzenia z innym korpusem. Akurat czas to nie problem. :) Mam czym fotografować, więc na razie będę używał innych obiektywów. A że mieszkam w Wawie, to do serwisu mam 20 minut. Akurat utrata czasu versus utrata pieniędzy i nerwów przy przeglądaniu mydlanych efektów godzin fotografowania jest dla mnie akceptowalna.
Po sobotniej sesji na stawach wywaliłem wszystkie zdjęcia. Nawet jedno nie zostało.
Używam G2 z D7100 i D750, i ostrość jest w punkt dla VC1 i czasów na 600mm 1/60 - 1/100. Zdjęcia robię w zasadzie tylko z ręki i ten obiektyw bardzo rzadko mnie zawodzi.
raziel79
02-10-2019, 22:03
Marcin, a wrzucił byś jakąś fotkę z ręki na 600mm i czasach o których pisałeś abym mógł sobie porównać?
Ja swój oddałem na serwis wraz z body. Obiektyw został wyregulowany, ale jeszcze nie miałem okazji sprawdzić.
Jestem ciekaw czego powinienem oczekiwać.
31591
31592
31593
Dziś warunki pogodowe słabe. Czasy 1/50-1/100 @ 600 / D7100
andystar
03-10-2019, 18:28
Co prawda nie Tamron ale chyba ta sama klasa.
Nikon D70s ; Sigma C 150-600
Zdjęcie z ręki (dzisiaj o 16:34), przysłona 6,3 ; czas 1/200 ; ISO 400 ; ogniskowa 600 mm
31599
bomkallo
03-10-2019, 19:11
Cos ten ptasior byl za szybki do tego czasu:)
Dopiero co robiłem zdjęcia 400mm na FF i widziałem jak trudno z ręki otrzymać ostry obraz, zwłaszcza odległych obiektów. Ty masz efektywnie kąty jak w 900mm. To przyjęcie czasów >>1/1000 jest więcej niż rozsądne dla końca zakresu
Z poziomu tap console możesz wybrać opcje czy obraz ma być lepiej stabilizowany w wizjerze, czy w obiektywie kosztem stabilizacji w wizjerze.
Orientujesz się może jaka opcja stabilizacji jest ustawiona fabrycznie ? Próbowałem fotografować śmigłowce z Tamrona 150-600 G2 i celowo schodziłem mocno z czasem, tylko prawie całe serie zdjęć mam do kosza przez poruszenie, ustawienie stabilizacji na pozycje 2. U siebie jakoś nie widzę tej stabilizacji wizjerze, może własnie mam ustawione to na stabilizacje wizjera, choć nie tego potrzebuje.
Załóżmy że mam docelowo ustawioną opcje stabilizacja wizjera, czy po zmianie na stabilizacje obiektywu będzie to działało bardziej wydajniej ?
To normalne, że na długich czasach nie wszystkie fotki w serii są ostre. Cała sztuka polega na tym, żeby dobrać czas do swoich umiejętności i możliwości sprzętu. Ja pod każde swoje szkło tele mam dobrane czasy, których nie przekraczam. Ciężką nikonowską 600-tką nigdy nie robię poniżej 1/90s. Dla N200-400 i Sigmy S 150-600 czuję się w miarę bezpiecznie do 1/40s. Dłuższe czasy też sporadycznie stosuję, ale z góry wiem, że uzyskam co najwyżej jakieś pojedyńcze kadry dobre technicznie.
To, że ktoś wrzuca w sieci foto śmigłowca zrobionego na 1/10s nie oznacza, że ma tak wybitne szkło i umiejętności, że sobie spokojnie strzela takie fotki seriami. Taki to właśnie urok focenia metodą paningu. Od ciebie zależy, czy wolisz zachować się asekuracyjnie i focić krótszymi czasami, ale mieć wszystkie lub większość fot ostrych, czy też będziesz walczył o tą jedną idealną.
raziel79
04-10-2019, 12:55
Orientujesz się może jaka opcja stabilizacji jest ustawiona fabrycznie ? Próbowałem fotografować śmigłowce z Tamrona 150-600 G2 i celowo schodziłem mocno z czasem, tylko prawie całe serie zdjęć mam do kosza przez poruszenie, ustawienie stabilizacji na pozycje 2. U siebie jakoś nie widzę tej stabilizacji wizjerze, może własnie mam ustawione to na stabilizacje wizjera, choć nie tego potrzebuje.
Załóżmy że mam docelowo ustawioną opcje stabilizacja wizjera, czy po zmianie na stabilizacje obiektywu będzie to działało bardziej wydajniej ?
Ja odpowiem w oparciu o to co wyczytałem i czego doświadczyłem. Opcja 2 jest do panningu. Stabilizację masz tu w poziomie i z tego co czytałem w testach, powinna być ona widoczna w wizjerze. Ja też nie widzę efektów stabilizacji 2 w wizjerze. Opcja 1 to - według producenta - najlepszy kompromis pomiędzy tym co widzisz w wizjerze a tym co jest faktycznie stabilizowane. Przy robieniu fotek należy wcisnąć spust do połowy, poczekać aż stabilizacja "zaskoczy" w wizjerze i zrobić zdjęcie. W tej opcji stabilizacja jest zarówno w osi poziomej jak i pionowej.
Opcja 3 natomiast to cała moc przerzucona na stabilizację obrazu, przy czym efektów nie widać w wizjerze. Tej opcji używam najczęściej (poza lotniskiem) ponieważ stabilizacja wopcji 1 rozprasza moją uwagę. Kto co lubi.
Przy śmigłowcu wiszącym w powietrzu użyłbym opcji 3 lub 1. Przy poruszającym się z dużą prędkością - opcji 2. Jest jeszcze kwestia czasów. Ja osobiście przy 1/80 zrobię zdjęcie które jest nieporuszone, przy 1/60 już gorzej ale wychodzą :) Na śmigłowiec wystarczająco nisko. Natomiast u mnie jest gorzej z ostrością, na stabilizacje generalnie nie narzekam, jest OK, choć też nie zawsze widzę efekty w wizjerze. Zdarza się, że jak się obiektyw nagrzeje to nie stabilizuje w wizjerze, ale zdjęcia nie są poruszone.
To normalne, że na długich czasach nie wszystkie fotki w serii są ostre. Cała sztuka polega na tym, żeby dobrać czas do swoich umiejętności i możliwości sprzętu. Ja pod każde swoje szkło tele mam dobrane czasy, których nie przekraczam. Ciężką nikonowską 600-tką nigdy nie robię poniżej 1/90s. Dla N200-400 i Sigmy S 150-600 czuję się w miarę bezpiecznie do 1/40s. Dłuższe czasy też sporadycznie stosuję, ale z góry wiem, że uzyskam co najwyżej jakieś pojedyńcze kadry dobre technicznie.
To, że ktoś wrzuca w sieci foto śmigłowca zrobionego na 1/10s nie oznacza, że ma tak wybitne szkło i umiejętności, że sobie spokojnie strzela takie fotki seriami. Taki to właśnie urok focenia metodą paningu. Od ciebie zależy, czy wolisz zachować się asekuracyjnie i focić krótszymi czasami, ale mieć wszystkie lub większość fot ostrych, czy też będziesz walczył o tą jedną idealną.
Yanis zgadzam się że z całej serii nie wszystkie, ale jest jeszcze gorzej jak jest ciekawe oświetlenie i z trzech serii ok. 60 zdjęć żadne nie jest ostre tz wszystkie są poruszone. Podchodziłem do tego w ten sposób, ogniskowa 600mm i próby od 1/15 do 1/125 widzę pudła i wszystkie poruszone. Wcześniej wymęczyłem się trochę palnikami i może ręka nie była taka pewna, kolejna próba zmniejszenie ogniskowej do 400mm i czasy te same i nawet przy 1/125 miałem poruszone tylko coś dało się wybrać. Zdjęcia w rawach seriami, stabilizacja na obiektywie ustawiona w pozycji 2. Jak śmigłowiec wisi łatwiej jest coś trafić np na 1/60 ale w locie to dla mnie temat nie do przełknięcia i bardzo duży odrzut, można powiedzieć wszystkie do kosza. Wiedziałem o tym że mało które zdjęcie mi wyjdzie, tylko nie spodziewałem się trzech serii zdjęć powiedzmy ponad 60 i wszystko poruszone. Wyciągając wnioski, na starym obiektywie ze słabszą stabilizacją i ogniskową do 400mm miałem mniej poruszonych zdjęć, wydaje mi się problem leży w wadze obiektywu innego wytłumaczenia nie znajduje, bo skoro stabilizacja w Tamronie 150-600 jest dużo lepsza to czemu więcej zdjęć mam poruszonych biorąc po uwagę próby przy tej samej ogniskowej 400mm.
- - - - kolejny post - - - - - -
Ja odpowiem w oparciu o to co wyczytałem i czego doświadczyłem. Opcja 2 jest do panningu. Stabilizację masz tu w poziomie i z tego co czytałem w testach, powinna być ona widoczna w wizjerze. Ja też nie widzę efektów stabilizacji 2 w wizjerze. Opcja 1 to - według producenta - najlepszy kompromis pomiędzy tym co widzisz w wizjerze a tym co jest faktycznie stabilizowane. Przy robieniu fotek należy wcisnąć spust do połowy, poczekać aż stabilizacja "zaskoczy" w wizjerze i zrobić zdjęcie. W tej opcji stabilizacja jest zarówno w osi poziomej jak i pionowej.
Opcja 3 natomiast to cała moc przerzucona na stabilizację obrazu, przy czym efektów nie widać w wizjerze. Tej opcji używam najczęściej (poza lotniskiem) ponieważ stabilizacja wopcji 1 rozprasza moją uwagę. Kto co lubi.
Przy śmigłowcu wiszącym w powietrzu użyłbym opcji 3 lub 1. Przy poruszającym się z dużą prędkością - opcji 2. Jest jeszcze kwestia czasów. Ja osobiście przy 1/80 zrobię zdjęcie które jest nieporuszone, przy 1/60 już gorzej ale wychodzą :) Na śmigłowiec wystarczająco nisko. Natomiast u mnie jest gorzej z ostrością, na stabilizacje generalnie nie narzekam, jest OK, choć też nie zawsze widzę efekty w wizjerze. Zdarza się, że jak się obiektyw nagrzeje to nie stabilizuje w wizjerze, ale zdjęcia nie są poruszone.
Opcje na obiektywie są mi znane zresztą tak jak piszesz. Chodzi mi o to czy aby poprawić skuteczność stabilizacji tak jak pisał Kojocisko potrzeba podłączyć pod tap console i jak opcja jest ustawiona fabrycznie, na wizjer czy też stabilizacje obiektywu, bo skoro na obiektyw to już nic nie zmienimy i consola nam nie pomorze.
Co do Twojego obiektywu z tego co piszesz to chyba coś jest nie tak, przed zakupem sprawdzałem dwie sztuki i ostrość było dobra, w jednym nie trafiał w punkt, ale u Ciebie tej ostrości nie widać po prostu. Jak na krótkich czasach jest podobnie to ja wysyłał bym z body do serwisu.
Rafaello666
30-11-2019, 13:42
Podepnę się pod wątek. Rozważam zakup tele od jakiegoś czasu. Obecnie, Tamron daje cashback za 150-600 G2. Dochodzą raty 0% w niektórych sklepach i robi się to kuszące. Można powiedzieć, że jestem zdecydowany na 99%. Przerażamnie odrobinę waga tego szkła. Fotografuję głównie krajobrazy, często w górach i każdy kilogam w plecaku robi różnicę. Tamron ma jeszcze model 100-400, który jest prawie o połowe lżejszy. Za to po uwzględnieniu cashbacku za 150-600 różnica w cenie nie jest już duża. Nie mam żadneg doświadczenia z tak długimi szkłami. Czy ktoś mógłby mi poradzić, czy te 200 mm różnicy na długim końcu to tak naprawdę spora różnica, oraz jak wypada porównanie jakości obydwu obiektywów. Składniam się ku wersji 150-600, bo nie chciałbym za chwilę żałować tych 200 mm, jednak ciągle mam w głowie ten dodatkowy kilogram w plecaku. Taka zagwózdka.
O ile do przyrody to bez wahania powiem 150-600, to do krajobrazu sprawa nie jest taka prosta. Wszystko zależy od tego, co i w jakich okolicznościach fotografujesz, bo kilogramy inaczej się liczy przy ostrej wspinaczce a inaczej przy włóczędze po Bieszczadach czy Beskidach w celach wyłącznie fotograficznych. Optycznie obiektywy są podobne, ale dla mnie do krajobrazu te 50mm mniej na dole jest znacznie bardziej użyteczne niż dodatkowe 200 na górze. Minusem tych 100-400 jest brak mocowania statywowego co w krajobrazie jest często ważne. Ta różnica w wadze to też nie są kilogramy, chociaż różnica oczywiście jest.
raziel79
01-12-2019, 08:22
Optycznie to jak trafisz. :-D problem z "kundlami" jest taki, że często mają BF/FF. Mój miał, i jak zapewne zauważyłeś we wpisach, wylądował w serwisie co dobrze mu zrobiło. Co do kilogramów, to na początku listopada byłem w Bieszczadach na kilku szlakach, dziennie 24km. Tamron był w precaku zawsze i nie wadził, poza tym że nie miałem gdzie kanapek wrzucić. :-D kwestia indywidualna. Jeśli fotografujesz cropem to pamiętaj o przelicznik 1,5. Dla mnie na lotnisku te 150mm po przeliczeniu Przez 1,5 to jednak wąsko. Do przyrody nie przeszkadza. A do krajobrazu nie wiem bo nie próbowałem, albo inaczej, próbowałem ale nie zastanawiałem się nad tym, po prostu robiłem zdjęcia tym co miałem w plecaku. Tak na zdrowy rozum to wolałbym mieć jednak szerzej na dole.
Z Tamronem 150-600 wędruje po Bieszczadach i waga nie przeszkadza (szczególnie w plecaku). Co więcej często 'wisi' na szyi przez 15 km, bo zawsze może coś z krzaka wyskoczyć :) Krajobrazy wychodzą nim świetne przy dużych przestrzeniach (np. połoniny), wschodach i zachodach słońca. Nawet pseudo makro nim nieźle wychodzi wiec uważam ten obiektyw za uniwersalny.
Myszowor
03-12-2019, 11:52
Jeśli do DX to Tamron 100-400 wystarczy i będzie lepszym wyborem (waga, zakres), jeśli do pełnej klatki to polecam Tamrona 150-600 G2.
Rafaello666
03-12-2019, 13:54
Dzięki za wszystkie opinie. Obiektyw kupuję do pełnej klaki (D750) Różnica w wadze jednak jest ok. kilograma. Dużo/niedużo - dwie butelki wody w plecaku. Pomimo tego zdecydowałem się na Tamrona 150-600. Wczoraj odebrałem. Nie mogłem sobie pozwolić na zakup gotówkowy, a przekonało mnie dodatkowo to, że na ten model jest cashback. W RTV Euro, po cashbacku, różnica w cenie 100-400 i 150-600 wychodziła na poziomoe 600 zł. Ponadto, raty 0% i cały czas obowiązuje przedłużenie gwarancji do 5 lat. Oczywiście, obiektyw jest monstrualny trochę. Jeśli chodzi o zakres, to mam jeszcze Nikkora 24-120, więc jako tako zakres ok 100 mm pokryty. Wczoraj robiłem jakieś testy autofocusa, strzelając w magnesy na lodówce z różną ogniskową i na moje oko szkło trafia ok. Teraz pozostaje zabawa w terenie.
- - - - kolejny post - - - - - -
Z Tamronem 150-600 wędruje po Bieszczadach i waga nie przeszkadza (szczególnie w plecaku). Co więcej często 'wisi' na szyi przez 15 km, bo zawsze może coś z krzaka wyskoczyć :) Krajobrazy wychodzą nim świetne przy dużych przestrzeniach (np. połoniny), wschodach i zachodach słońca. Nawet pseudo makro nim nieźle wychodzi wiec uważam ten obiektyw za uniwersalny.
marcin6, pocieszyłeś mnie. Ja wczoraj wpadłem trochę w panikę jak wyciągnąłem tą armatę z pudełka. :D
Moje pierwsze odczucia po zamontowaniu tego Tamrona do body były bardzo negatywne. Stwierdziłem, że wydałem kupe kasy na 'zabawkę', którą się nie pobawię, bo po prostu nie da się tego nieść na szyi. Kupiłem uchwyt mocowany na pasku, ale po ok 40 km metalowy trzpień utrzymujący zestaw na biodrze przetarł się do połowy grubości ;) Teraz po pół roku nie widzę problemu by włóczyć się z tym szkłem na szyi - zwykle niosę go jak karabin, tak to najmniej męczy. Dodam że zestaw waży ok 5% masy ciała wiec nie można powiedzieć żebym miał krzepę :)
Rafaello666
03-12-2019, 15:50
Moje pierwsze odczucia po zamontowaniu tego Tamrona do body były bardzo negatywne. Stwierdziłem, że wydałem kupe kasy na 'zabawkę', którą się nie pobawię, bo po prostu nie da się tego nieść na szyi. Kupiłem uchwyt mocowany na pasku, ale po ok 40 km metalowy trzpień utrzymujący zestaw na biodrze przetarł się do połowy grubości ;) Teraz po pół roku nie widzę problemu by włóczyć się z tym szkłem na szyi - zwykle niosę go jak karabin, tak to najmniej męczy. Dodam że zestaw waży ok 5% masy ciała wiec nie można powiedzieć żebym miał krzepę :)
Pewnie trzeba się przyzwyczaić. Nic nie zrobisz. Kupię jakiś futerał, który będę troczył do plecaka. Ja głównie po górach chodzę, więc trzymanie takiej armaty na wierzchu może być mocno niewygodne. Raczej robię krajobrazowe sprawy, więc będę miał czas na wyjęcie i podpięcie. Obiektyw już kupiony i używany. Rejestracja gwarancji załatwiona, więc już chyba nie mam odwrotu :D
Waga robi swoje podczas noszenia Tamrona plus body i szpargały. Czasem chodzę cały dzień i dodatkowo dochodzi jeszcze jeden obiektyw oraz jedzenie i to się czuje. Na pokazach jeszcze bardziej odczuwa się wagę po całym dniu, bo aparat z obiektywem cały czas na karku bądź w ręku i po dwóch, trzech dniach imprezy czuć nawet i kręgosłup. Wydaje mi się, że nie dotyczy to tylko tego obiektywu, ale wszystkich o podobnej ogniskowej bo waga podobna. Najbardziej męczące na pokazach lotniczych jest zadzieranie aparatu do góry przy szybko przelatujących myśliwcach, wtedy ręce meczą się najbardziej i zresztą nie tylko ręce. Zauważyłem u siebie jak ręce mam zmęczone i mocne zejście w dól z czasami w celu uzyskania ciekawych ujęć powodują całe serie zdjęć poruszonych, ale przy ogniskowej 500- 600. Jakość obiektywu wydaje się bardzo dobra przy krajobrazie jak i innych zdjęciach lotniczych, choć to pewnie zależy od egzemplarza jaki się trafi.
raziel79
04-12-2019, 16:00
Pozostaje tylko siłka i robienie bicka :-D
Pamiętam jak pierwszy raz pojechałem z tym obiektywem na lotnisko. Po godzinie drżały mi całe ręce od ciężaru. Teraz jest lepiej. :-) 2 razy w tygodniu godzina z hantelkami 5kg na rękę i można się przyzwyczaić. A i ręka stabilbiejsza. I zdjęcia lepsze. :-D
Mój pkecak zawiera zawsze Tamrona i 3 mniejsze obiektywy i do tego jest jeszcze statyw amelinowy. Całość waży dużo. :-D
Rafaello666
04-12-2019, 18:12
Pozostaje tylko siłka i robienie bicka :-D
Pamiętam jak pierwszy raz pojechałem z tym obiektywem na lotnisko. Po godzinie drżały mi całe ręce od ciężaru. Teraz jest lepiej. :-) 2 razy w tygodniu godzina z hantelkami 5kg na rękę i można się przyzwyczaić. A i ręka stabilbiejsza. I zdjęcia lepsze. :-D
Mój pkecak zawiera zawsze Tamrona i 3 mniejsze obiektywy i do tego jest jeszcze statyw amelinowy. Całość waży dużo. :-D
Ja jestem nawykły do iężkiego plecaka, ale dodatkowe 2 kg to jest trochę. Trudno, się mówi, a foty trzeba robić. W weekend wezmę szkło w teren i pobawię się.
Rafaello666
04-12-2019, 23:12
raziel79, a jak poradziłeś sobie z problemami z ostrością? Po serwisie trafia dobrze? Ja zrobiłem na razie kilka fotek tylko w warunkach domowych ze statywu i mam wrażenie, że ostrzy tam , gdzie powinien. Może ktoś się wypowie.34420 Ogniskowa 500 mm, 1/10s, fotka ze statywu. Celowałem w napis "DeLonghi". Robiłem jeszcze kilka fotek innych dupereli w domu z różnymi ogniskowymi, z podobnym efektem.
U mnie 600 mm - pierwsze doostrzanie ręczne drugie AF.
Rafaello666
05-12-2019, 10:50
Grubo. To u mnie jednak AF sporo lepiej sobie radzi. 34429
U mnie AF radzi sobie tak: ogniskowa 600mm, z ręki.
34451
Rafaello666
05-12-2019, 13:30
Mi to wygląda dobrze. Musze tego klocka wziąć w teren, ale jakikolwiek wolny czas dopiero w weekend. Takie suche testy w domu, ze statywu pozwalają mi sądzić, że AF trafia, gdzie powinien przy różnych ogniskowychh. Teraz trzeba w plener.
Ja mam 'problem' z AFem przy szybko poruszających się zwierzętach, ale to tylko mój brak wprawy. W terenie na 1/50 s z ręki na 600mm obiekty statyczne trafia bez pudła (DX i FX)
Bartolini82
12-12-2019, 12:38
Niezrażony niektórymi wątkami, o tym, że pada AF w tym Tamim G2, postanowiłem zaryzykować i go zakupić. Wydaje mi się, że za te pieniądze, nie ma lepszego obiektywu, który oferowałby podobne ogniskowe.
Trzeba było wyręczyć Mikołaja na Święta i samemu sobie zrobić prezent ;)
Rafaello666
12-12-2019, 18:52
Niezrażony niektórymi wątkami, o tym, że pada AF w tym Tamim G2, postanowiłem zaryzykować i go zakupić. Wydaje mi się, że za te pieniądze, nie ma lepszego obiektywu, który oferowałby podobne ogniskowe.
Trzeba było wyręczyć Mikołaja na Święta i samemu sobie zrobić prezent ;)
Masz 5 lat gwarancji. Zawsze to jakiś argument. U mnie to nie będzie wół roboczy raczej, więc mam nadzieję, że posłuży długo :)
Bartolini82
12-12-2019, 21:38
Ja sprzęt bardzo szanuję, więc jeśli faktycznie nie będzie jakiejś wady fabrycznej, która się z czasem ujawni, to powinien długo posłużyć. Cieszę się, że w końcu będę miał taką ogniskową bo od kiedy zacząłem przygodę z fotografią, to chorowałem na szkło tego typu :) Dodatkowo jak poczytałem wpisy na tym forum oraz na innych + zobaczyłem sample, to wybór mógł być tylko 1 :)
Acha, nie wiem też czy wiecie, ale jest cashback na tego Tamiego. Bodajże do 15.01.2020, więc jeśli ktoś się zastanawia to brać, bo czas leci.
Mnie mikołaj doniósł do tego obiektywu telekonwerter 1,4, co na dxie daje niebotyczną ogniskową 1260 mm. Pierwsze testy wypadły nieźle, ale konieczna pewna ręka do celnego AFa.
Bartolini82
13-12-2019, 15:26
Jaki telekonwerter stosujesz? Bo też się zastanawiałem nad 1.4. Też mam DX (D7200), tylko boję się, że np. przy ogniskowej 600 i telekonwerterze, obraz będzie już zniekształcony. Zastanawiałem się właśnie co lepsze, czy zastosowanie 1.4 czy po prostu fotka na 600mm i później wycinanie i ew. kadrowanie zdjęcia. Masz może możliwość wrzucić 2 foty porównawcze? Idealnie byłoby np. 600mm bez konwertera oraz dla porównania jakości, 428-430mm z konwerterem. No i z ciekawości 600mm z konwerterem. Zobaczyłbym o ile zmienia perspektywę przy maksymalnej ogniskowej.
Telekonwerter jest Tamrona, TC-X14. Póki co kiepska pogoda uniemożliwia rzetelne testy, ale planuje przy pierwszej okazji próby na DX i FX. Na pierwszy rzut oka telekonwerter obniża jakość obrazka. Największym wyzwaniem jest AF, bo mimo stabilizacji miałem problem ze złapaniem ostrości tam gdzie chciałem (z ręki). Jeśli ostrość złapałem, to nawet przy 1/150 zdjęcie nie jest ruszone.
Wrzucam zdjęcie (bez jakiejkolwiek obróbki) z długiego końca - do obiektu miałem 560 m.
34772
Wg mnie cropowanie tego obrazka nie ma sensu.
madebyzosiek
13-12-2019, 16:24
Na 600 z TC 1.4 jest przysłona 9, to AF ma generalnie problem żeby w ogóle działać, co dopiero działać pewnie ;) Ja bym chętnie wybrał się na księżyc z takim 840 mm. Kusi mnie żeby spróbować takiego ultra tele, właściwie już pierwszy Tamron mnie kusił, o Sigmie Sport myślałem, Nikkor 200-500 jakiś czas mi się walał po głowie, ale G2 teraz mocno kusi ceną... Może za jakiś czas...
Pierwsze co zrobiłem po odpakowaniu TC to księżyc :) ale niestety był za chmurami, ogólnie przejrzystość kiepska więc i efekt mizerny. Ze statywu w pełnię może być dobrze. Na obrazku z puszki księżyc zajmuje ponad połowę wysokości kadru (2300 px).
Z G2 5-6,3 robi się 7,1-9, ale dramatu nie ma bo i tak przymykałem przysłonę bez TC. Do AFa nie mam zastrzeżeń bo trafia, chodzi o to, że na długim końcu obraz 'lata' jak szalony więc zdarza się w około 50% przypadków wyostrzyć nie tam gdzie chce. Winę za brak celności zrzucam na słabe ręce - czekam na kawałek słońca i podziałam ze statywu.
nikoniarz
13-12-2019, 16:43
Nawet jak przymykałes to AF i tak "mierzy" na pełnej dziurze. Tak czy siak- AF z TC będzie sprawował się gorzej w tym przypadku.
Nawet jak przymykałes to AF i tak "mierzy" na pełnej dziurze. Tak czy siak- AF z TC będzie sprawował się gorzej w tym przypadku.
Tak, masz rację, mój błąd. Zestaw z TC ma trafiać w obiekty wolne lub statyczne, więc AF powinien ogarnąć.
Tak sobie myślę, że Tc x1.4 z jakimkolwiek obiektywem 150-600 to chyba przesada, ponieważ kropując obraz z 600 mm obrazek będzie podobny albo lepszy od tego zrobionego z Tc.
Dodatkowe wady rozwiązania z Tc to : wydane pieniądze i pogorszenie warunków pracy AF plus problemy ze stabilnym utrzymaniem żeby nie poruszyć należy wtedy stosować czasy od 1/2000 w górę. Przy ciemnicy takiego zestawu światło musi być naprawdę mocne.
Może do jakich zdjęć dokumentacyjnych to się nada, ale poza tym to jakoś tego nie widzę.
Może ktoś mnie wyprowadzi z błędu i pokaże przykład porównania zdjęć z Tc i kropa w ktorych widać, że z Tc jest ostrzej i warto za to poświęcić pieniądze oraz gorszy AF.
Zanim kupiłem TC przerobiłem dziesiątki wątków na różnych forach i w konsekwencji nie mogę powiedzieć, że rozjaśniło mi to sprawę. Kupiłem, sam sprawdzę. Może nie najmądrzejszy test, ale jednak wykonałem go tak, że na DXie na 600mm najbardziej stabilna fotka nie pozwoli mi odczytać rozkładu jazdy autobusów, a z TC już odczytać go mogę :) Więcej szczegółów jest. Czy to dobrej jakości szczegóły? Zależy ...
Zakupu nie żałuję, ale nie zachęcę do zakupu tylko na podstawie moich testów bo to jednak niemały kawał grosza.
Z włączoną stabilizacją, z ręki, jeśli AF trafi, zdjęcie wychodzi nie ruszone na 1/150s. Nie potrzeba 1/2000 chociaż jest wskazane.
Rafaello666
13-12-2019, 21:37
Zanim kupiłem TC przerobiłem dziesiątki wątków na różnych forach i w konsekwencji nie mogę powiedzieć, że rozjaśniło mi to sprawę. Kupiłem, sam sprawdzę. Może nie najmądrzejszy test, ale jednak wykonałem go tak, że na DXie na 600mm najbardziej stabilna fotka nie pozwoli mi odczytać rozkładu jazdy autobusów, a z TC już odczytać go mogę :) Więcej szczegółów jest. Czy to dobrej jakości szczegóły? Zależy ...
Zakupu nie żałuję, ale nie zachęcę do zakupu tylko na podstawie moich testów bo to jednak niemały kawał grosza.
Z włączoną stabilizacją, z ręki, jeśli AF trafi, zdjęcie wychodzi nie ruszone na 1/150s. Nie potrzeba 1/2000 chociaż jest wskazane.
Ja się chyba na TC nie zdecyduję. Na razie 600 mm wydaje mi się ogniskową strasznie długąi i wymagająca dość starannego podejścia, jak statyw i wężyk spustowy. Najgorsze, że kompletnie nie mam czasu na wyjście w plener. Może jutro na moment się ruszę na jakieś pola, jeśli pogoda pozwoli i spróbuję złapać jakąś zwierzynę :)
Rafaello666 do zrobienia dobrych nieporuszonych zdjęć przy takich ogniskowych są potrzebne różne rzeczy, ale o stosowaniu wężyka raczej nie słyszałem ponieważ jest bardzo niepraktyczny. Do przyrody to statyw i gimbal, ewentualnie głowica filmowa 3D, lub do podchodu monopod z głowicą. Głowica w monopodzie jest głównie potrzebna do mocowania zestawu na stopce mocowania obiektywu bo tam jest środek ciężkości zestawu. Do lotnictwa to silownia i pewna ręka. Na innych dyscyplinach się nie znam. Podstawa jednak to doświadczenie, a tego bez poświęcenia czasu nie zdobędziesz. Wiec albo niepotrzebnie kupiłeś sprzęt, albo znajdziesz czas.
nikoniarz
13-12-2019, 22:55
Głowica w monopodzie jest głównie potrzebna do mocowania zestawu na stopce mocowania obiektywu bo tam jest środek ciężkości zestawu.
Można zrezygnować z głowicy i przykręcać bezposrednio co często czynię. Zawsze ciut lżej.
U mnie ten obiektyw pracuje jako wół roboczy, w każdym terenie i warunkach - poza cywilizowanymi (statywy, monopady, etc) i jestem bardzo zadowolony z efektów.
Rafaello666
14-12-2019, 18:43
Rafaello666 do zrobienia dobrych nieporuszonych zdjęć przy takich ogniskowych są potrzebne różne rzeczy, ale o stosowaniu wężyka raczej nie słyszałem ponieważ jest bardzo niepraktyczny. Do przyrody to statyw i gimbal, ewentualnie głowica filmowa 3D, lub do podchodu monopod z głowicą. Głowica w monopodzie jest głównie potrzebna do mocowania zestawu na stopce mocowania obiektywu bo tam jest środek ciężkości zestawu. Do lotnictwa to silownia i pewna ręka. Na innych dyscyplinach się nie znam. Podstawa jednak to doświadczenie, a tego bez poświęcenia czasu nie zdobędziesz. Wiec albo niepotrzebnie kupiłeś sprzęt, albo znajdziesz czas.
Kupiłem obiektyw głównie do krajobrazu. Może jakaś przyroda przy okazji niejako, ale raczej ujęcia statyczne. Ustawiam klamoty na statywie, kadruję, ostrzę i pstrykam wężykiem żeby uniknąć wstrząsów. W tym przypadku użycie wężyka wydaje mi się jak najbardziej praktyczne. Może, z okazji posiadania takiego szkła rozszerzę odrobinę zainteresowania fotograficzne. Zobaczymy.
Wężyk spustowy nie koniecznie gwarantuje nieporuszone zdjęcia. Miałem takie doświadczenie z Tamronem 150-600. Kiedy zamieniłem d7100 na D500 to postanowiłem sprawdzić w "idealnych" warunkach jak się sprawuje taki zestaw więc postawiłem go na statywie, aparat ustawiłem na wyzwalanie migawki z opóźnieniem żeby drgania od lustra wyeliminować. W domu z odległości 6 metrów zrobiłem trochę testowych fotek. Kiedy je zobaczyłem nie wierzyłem własnym oczom. W stosunku do obrazka z D7100 z ręki do którego byłem przyzwyczajony, kompletne mydło. Myślałem w pierwszej chwili, że jakiś złom kupiłem za kilka tysięcy. Nie będę opisywał całego dochodzenia przyczyn, a tylko wnioski. Przyczyną była wysunięta trochę do góry kolumna statywu (Manfrotto 190) może też przyczyniły się do tego dość długie czasy migawki. Na statywie z wstępnym podnoszeniem lustra teoretycznie to nie powinno mieć znaczenia, a jednak miało. Po opuszczeniu tej nieszczęsnej kolumny statywu, wszystko już było zgodnie z teorią. To taka przestroga żeby nie ufać przy takich ogniskowych za nadto klasycznym rozwiązaniom typu statyw i wężyk , gwarantującym przy typowych ogniskowych ostre zdjęcia.
Rafaello666
16-12-2019, 09:44
Wężyk spustowy nie koniecznie gwarantuje nieporuszone zdjęcia. Miałem takie doświadczenie z Tamronem 150-600. Kiedy zamieniłem d7100 na D500 to postanowiłem sprawdzić w "idealnych" warunkach jak się sprawuje taki zestaw więc postawiłem go na statywie, aparat ustawiłem na wyzwalanie migawki z opóźnieniem żeby drgania od lustra wyeliminować. W domu z odległości 6 metrów zrobiłem trochę testowych fotek. Kiedy je zobaczyłem nie wierzyłem własnym oczom. W stosunku do obrazka z D7100 z ręki do którego byłem przyzwyczajony, kompletne mydło. Myślałem w pierwszej chwili, że jakiś złom kupiłem za kilka tysięcy. Nie będę opisywał całego dochodzenia przyczyn, a tylko wnioski. Przyczyną była wysunięta trochę do góry kolumna statywu (Manfrotto 190) może też przyczyniły się do tego dość długie czasy migawki. Na statywie z wstępnym podnoszeniem lustra teoretycznie to nie powinno mieć znaczenia, a jednak miało. Po opuszczeniu tej nieszczęsnej kolumny statywu, wszystko już było zgodnie z teorią. To taka przestroga żeby nie ufać przy takich ogniskowych za nadto klasycznym rozwiązaniom typu statyw i wężyk , gwarantującym przy typowych ogniskowych ostre zdjęcia.
Trudna sprawa. Na razie, większość zdjęć ze statywu wychodzi ostro. jest zrozumiałe, żeprzy takich ogniskowych moga być problemy z trafieniem czy poruszeniem. Nic tu nie wymyślę lepiej, ale wydaje mi się, że jest większe prawdopodobieństwo wykonania ostrej fotki ze statywu + wężyk lub samowyzwalacz niż z ręki. Ciągle nie mam czasu na wyjście w plener, a foty robione w warunkach domowych, czy z tarasu wychodzą ok. Pożyjemy, zobaczymy :)
Myszowor
16-12-2019, 10:29
U mnie Tamron 150-600 G2 jest obiektywem spacerowym, fotografuję prawie zawsze z ręki i fotki jak dla mnie nieporuszone wychodzą przy 1/1000 i VR na 3 opcji, oczywiście można robić i przy 1/200 ale wtedy trochę loteria, obiektyw jest super ostry do 400mm, przy 500-600mm lepiej przymknąć do f7,1 wtedy jest chyba optymalnie z ostrością, ogólnie jestem bardzo z niego zadowolony i chociaż Z6 dobrze sobie radzi nawet wieczorami to zawsze ciągnie mnie do zmian na f4 lub 2,8 ;).
Bartolini82
21-12-2019, 18:25
Pytanko do użytkowników tego obiektywu. Kupiłem sobie do niego monopod, ale stwierdziłem, że przydałby się też statyw, np. do zdjęć nieba. Czy coś takiego jak Manfrotto Compact Advanced będzie wystarczająco mocny żeby dźwignąć tego Tamrona z d7200? Udźwigu ma niby 3kg, ale na jednym ze sklepów wyczytałem w opisie, że ten statyw obsłuży obiektyw o ogniskowej DO 200mm. No i nie wiem co o tym myśleć :/
Nie znam/nie używałem tego statywu, ale myślę że moja rada dla Ciebie będzie uniwersalna. Na swoim statywie stawiam D800 i 70-200, czyli wg danych mam zapas do udźwigu statywu ponad kilogram ( lekko ponad 2,5kg, udźwig statywu 4kg). Nie jest to duży zapas i czasami pomimo użycia statywu nie mam ostrych fotografii. U Ciebie będziesz miał mniej zapasu, przy krótkich czasach może starczy, ale długie czasy będzie ciężko otrzymać ostre zdjęcia. Napewno nie wyciągaj kolumny i najwęższych nóżek w statywie, to zwiększy trochę jego stabilność.
tbogdanowicz
21-12-2019, 20:08
Kiedyś spotkałem się z opinią, że udźwig statywu powinno się dzielić na 2 i wtedy otrzymuje się wartość realną w trudnych warunkach. Mój ma "turystyczny" ma udźwig 13 kg, a więcej niż 4 na nim nie stawiam.
Myszowor
21-12-2019, 22:02
Im lepszy kupisz tym mniej problemów z poruszeniami, więc lepiej coś 4-5kg poszukaj.
raziel79
22-12-2019, 00:55
Odpowiedź brzmi: nie, nie będzie wystarczająco mocny. Pod taki ciężar trzeba kupić coś solidnego. Ja używam benro ifoto fif28aib2 i jest dobrze, nawet jak solidnie wieje. Minus (według niektórych) to głowica z mocowaniem typu arca swiss. Spotkałem się ostatnio z opiniami fotografów, że ten rodzaj mocowania jest przyczyną wyslizgiwania się zestawu z głowicy, z czym osobiście się nie spotkałem i wręcz celowo szukałem czegoś z dużym udzwigiem i mocowaniem arca swiss.
Pamiętaj, że postawisz na statywie sprzęt za 7k.
Minimalny udźwig głowicy powinien wynosić około 6kg.
Bartolini82
22-12-2019, 14:56
Dziękuję za rady.
Znalazłem jeszcze coś takiego jak Velbon EX-640. Udźwig niby 5kg. Ktoś coś wie na temat tego statywu? Mam akurat Velbona EX-Macro i bardzo go sobie chwalę (D7200+Tamron 90mm). Choć Velbon raczej nie cieszy się jakimś szczególnym poważaniem w środowisku i chyba uchodzi za raczej niższą półkę? Choć jak napisałem, z tego do macro jestem naprawdę zadowolony i nie mam się do czego przyczepić. Zastanawia mnie tylko przy tym statywie taka informacja: Wysokość maksymalna [cm]: 170, Wysokość minimalna [cm]: 142.8, Długość po złożeniu [cm]: 53.5cm.
Jakim cudem skoro długość po złożeniu to 53,5cm, to minimalna wysokość aż 142,8cm??? Ale taka informacja jest na kilku sklepach. Więc albo bezmyślnie powielają błąd, albo ja czegoś nie rozumiem. Z tego co widzę konstrukcyjnie wygląda normalnie. Wysuwane nóżki, blokowane na zatrzaski.
Nie wiem czy temat o statywie pod tego Tamrona może być tutaj w tym wątku, jeśli nie, proszę moda o przeniesienie go. Ew. mogę założyć nowy temat i tam zrobimy migrację wątków.
Część producentów/sprzedawców jako wysokość minimalną podaje maksymalnie wysunięte nóżki ale bez wysuniętej kolumny, co jest MSZ co najmniej dziwne. ;)
PS. Szukaj czegoś innego, jak chcesz w teren. Z normalną kolumną i bez tego łącznika nóżek.
Zobacz sobie Genesis Gear A3 Kit.
Bartolini82
22-12-2019, 17:18
Odpowiedź brzmi: nie, nie będzie wystarczająco mocny. Pod taki ciężar trzeba kupić coś solidnego. Ja używam benro ifoto fif28aib2 i jest dobrze, nawet jak solidnie wieje. Minus (według niektórych) to głowica z mocowaniem typu arca swiss. Spotkałem się ostatnio z opiniami fotografów, że ten rodzaj mocowania jest przyczyną wyslizgiwania się zestawu z głowicy, z czym osobiście się nie spotkałem i wręcz celowo szukałem czegoś z dużym udzwigiem i mocowaniem arca swiss.
Pamiętaj, że postawisz na statywie sprzęt za 7k.
Minimalny udźwig głowicy powinien wynosić około 6kg.
No właśnie. Ten Tamron też ma arca swiss. Ponadto w kartonie z obiektywem były jakieś śrubki i instrukcja przykręcenia. Z tego co wyczytałem, śrubki są właśnie po to, żeby obiektyw się nie wyślizgnął ze stopki. Tylko nie bardzo rozumiem jak to w praktyce działa. Napisali, żeby wkręcić te 2 śrubki. No i co dalej? Z wkręconymi śrubkami wpina się obiektyw w stopkę na głowicy statywu? Bo wedle instrukcji, tak to by chyba miało funkcjonować. Nie piszą ani nie widzę na rysunku, żeby była konieczność skręcenia tymi śrubkami obiektywu ze stopką głowicy.
Możesz opisać jak to w praktyce wygląda?
Bo na wszelki wypadek kupiłem ten statyw, o którym pisałeś. Cena 358zł z wysyłką za free. Zrezygnować zawsze można do 14 dni. Jednak jeśli mocowanie jest jakieś kłopotliwe, to odstąpię od umowy bez opłacania tego sprzętu żeby nie fatygować sprzedawcy z wysyłką.
nikoniarz
22-12-2019, 19:07
Dwie śrubki wkręcane w Arca Swiss mają na celu zabezpieczenie przed wypadnięciem przy lekkim poluzowaniu blokady- płytka wtedy swobodnie przesuwa się do przodu i do tyłu umożliwiając regulacje środka ciężkości (w ograniczonym zakresie) ale nie wysunie się w żadną stronę. Jeśli odkręcimy blokadę tak, że zestaw można wyjąć (do góry) to oczywiste że wtedy nie ma możliwości zabezpieczenia. Śrubki zabezpieczają przed wysunięciem, a nie przed wyjęciem.
raziel79
22-12-2019, 21:30
W praktyce wkrecasz śrubki w stopkę mocowania statywowego obiektywu, z głowicy statywu wyrzucasz płytkę i w jej miejsce montujesz obiektyw na mocowania statywowym. Przy głowicy jest pokrętło, które zabezpiecza przez wypadnieciem mocowania obiektywu z głowicy, więc teoretycznie nic się nie powinno dziać. Ja jestem zadowolony ale to kwestia gustu :-)
Ja używam nikona d7200 plus tamrona 150-600 g2 na statywie Statyw fotograficzny Manfrotto MT055XPRO3 ALU PRO czarny, 3-sekcyjny plus głowica Manfrotto PRO VIDEO głowica wideo MVH502AH. Jest bardzo dobrze mam kolegę który na tym zestawie ma przypięte nikona d5 i NIKKOR 600mm f/4E FL ED VR i nie narzeka a nawet chwali .
tbogdanowicz
23-12-2019, 07:44
Spójrz na nośność tego zestawu. Przy obciążeniem Tamron 150-600 G2 masz jeszcze kilka kilogramów na aparat, więc nie powinno być żadnych problemów.
d5 i NIKKOR 600mm f/4E FL ED VR to już 5 kg. Tutaj uważąm że to blisko faktycznej stabilności w wietrznych warunkach, które mogą wystąpić gdy podglądasz dziką przyrodę (a dla mnie taki obiektyw jest właśnie do tego).
Ten Benro ifoto fif28aib2 według specyfikacji tez powinien spokojnie dać radę. Sam używam Benro TGP27A. Do zdjęć nie ma problemu, ale gdy postawiłem na nim Celestron 25x100, czyli 4 kg to przy wysuniętej kolumnie już widać było że idealnie stabilnie nie jest. Niby nic się nie poruszało, ale podniesienie środka ciężkości swoje robi. Przy opuszczonej nic nie drgnie nawet na wietrze. Przy okazji zobaczyłem że w specyfikacji obniżyli nośność do 12 kg. Jak kupowałem to podawali 13 i tak mam na pudełku :-).
Bartolini82
31-12-2019, 14:27
Ja używam benro ifoto fif28aib2 i jest dobrze, nawet jak solidnie wieje. Minus (według niektórych) to głowica z mocowaniem typu arca swiss. Spotkałem się ostatnio z opiniami fotografów, że ten rodzaj mocowania jest przyczyną wyslizgiwania się zestawu z głowicy, z czym osobiście się nie spotkałem i wręcz celowo szukałem czegoś z dużym udzwigiem i mocowaniem arca swiss.
Pamiętaj, że postawisz na statywie sprzęt za 7k.
Minimalny udźwig głowicy powinien wynosić około 6kg.
Kupiłem ostatecznie ten statyw (358zł). Dzisiaj lub najpóźniej w czwartek powinien do mnie dojechać.
Dodatkowo kupiłem sobie telekonwerter Kenko DGX PRO300. Jak do mnie dojedzie, to postaram się zrobić jakiś test Tamrona bez konwertera i z konwerterem. Będzie dla potomnych :)
Jak z tym konwerterem próbowałeś ?
spiritus
26-01-2020, 13:59
Bartolini82
Coś się udało zrobić? :D
raziel79
15-04-2020, 12:14
Drodzy.
odświeżam wątek.
Dodaję 2 pliki NEF, pierwsze z brzegu z wczorajszego focenia.
Plik 6801 - Ogniskowa 600mm, f/8 1/800s
Plik 6810 - Ogniskowa 460mm, f/8 1/1000s
Oba strzelone z ręki z włączoną stabilizacją w seriach po 5. Tryb AF = AF-C pojedynczy z punktem ustawionym na lecący obiekt
Czy ktoś z obeznanych z tym obiektywem mógłby spojrzeć i powiedzieć mi czy ten obiektyw jest do d.... czy to ja za dużo oczekuję? Jest kilka miesięcy po kalibracji. Na ogniskowej 150mm wydaje się, że jest w miarę OK. Trochę wyostrzam w Darktable, ale zdjęcia są użyteczne.
A te załączone to jakiś dramat.
Schwefel
15-04-2020, 17:54
Przecież to jest termika a na to nie pomoże żaden obiektyw. Do tego na lądowaniu punkt AF trafił poza samolot.
https://i.ibb.co/6PB1h8y/2020-04-15-18-11-45.jpg (https://ibb.co/T8LbX1w)
EDIT:
https://i.ibb.co/cy3DF2q/2020-04-15-18-11-29.jpg (https://ibb.co/Gdpc2Cm)
raziel79
15-04-2020, 18:09
Termika - OK, to wiem że rozwaliła zdjęcie. Bardziej chodzi o ogólna ostrość obiektu. Ciekawe jest to co pokazujesz, dlatego że włączona była stabilizacja i punkt af byl centralnie na dziobie :-( a drugie zdjęcie?
Schwefel
15-04-2020, 18:21
Skoro termikę masz na 460mm to po co oceniać zdjęcie zrobione na 600mm? Nie ma co oceniać ostrości na zdjęciach gdzie ostrość zjadła termika.
Screeny są z Capture NX-D i tam po prostu był ustawiony punkt AF.
Zobacz sobie ogniskowe innych na przylocie i większość to od 50 do 150mm, jeden tylko zrobił 400mm ale to na FF więc na APC-S ~266mm i był dużo lepiej ustawiony bo ze słońcem i bliżej pasa.
http://lotnictwo.net.pl/gallery/foto-search-results-in-reg-UR-82060.html
raziel79
15-04-2020, 18:35
Schwefel - nie używam Capture NX-D bo pracuję na Linuxie a o ile mi wiadomo pod Linuxem odpowiednika nie ma.
Co do ogniskowych to ja z kolei widziałem jak jeden ze spotterów strzelał z 400mm z konwerterem. :) Ale efektów nie widziałem. Sam mam sporo zdjęć na 150mm, użyteczne po lekkim wyostrzeniu w DT.
Czyli mówisz, że to termika. OK, przyjmuję, choć mam wątpliwości. Na dniach przetestuję porządnie ten obiektyw.
Dzięki za Twój czas.
Bartolini82
12-09-2020, 19:15
Tamiego kupiłem w grudniu, ale dopiero kilka dni temu postanowiłem w końcu go trochę bardziej potestować, m.in. na ptakach. Wcześniej z uwagi na totalny brak czasu, leżał w kartonie po zrobieniu dosłownie kilku zdjęć.
Pytanie do Was, a zwłaszcza do osób, które mają ten obiektyw. Czy ta fota wygląda normalnie, czy jestem przewrażliwiony i wydaje mi się zbyt mało ostra?
43060
To plik oryginalny .jpg jaki zapisał aparat.
Ostrość była łapana AF-S S na tą malinkę:
43061
Fotka jest na ogniskowej 600mm, przysłona 6,3 ISO-1000 bo już słabsze światło teraz. Czas 1/160 ale ze statywu, oczywiście z wyłączoną stabilizacją.
Generalnie podobną jakość uzyskuję z ręki ze stabilizacją i czasami 1/50. Dobija mnie jednak brak detali. Nawet jak robiłem stabilizację z ręki i czas 1/1000 albo mniej, bo były ptaki, to poziom detali mnie nie zadowala.
To normalne dla niego czy jednak trzeba wysłać do serwisu?
Pytam też ponieważ jak robiłem foty ptakom na trybie AF-C to zdarzało się, że albo AF totalnie przestrzelił (mimo, iż np. wchodząc w podgląd zdjęć i szczegóły, widać na ekranie aparatu, że np. punkt AF gdzie celowałem był idealny, a mimo to, ostrość złapał na czymś innym) albo miał problemy żeby w ogóle złapać. Np. dzisiaj w domu chciałem sprawdzić czy nie wymaga kalibracji i chciałem zrobić testowe foty na 600mm i 6.3, ale AF w ogóle nie reagował. Tak jakby mu było za ciemno.
Tutaj przykłady jak sobie AF strzela gdzie chce (próbowałem też kalibracji z poziomu aparatu, ale o ile na + jakoś działa, o tyle jak ustawiam wartości - to niespecjalnie widać różnicę).
43062
43063
43064
Na 1 zdjęciu był AF-C S prosto na sikorce. Drugie zdjęcie również AF-C S na łabędziu, a na trzecim był z tego co pamiętam AF-C 3d (albo 51, ale raczej 3d).
Zdarzają mu się też ostrzejsze foty, ale jednak marudzę na brak detali. Tym bardziej jak widzę niektóre foty na tym forum, robione często tańszymi obiektywami.
Nie wiem więc czy lepiej pstrykać na krótszych ogniskowych a później bawić się w cropy czy co :/
Tutaj taki z tych bardziej ostrzejszych ptaków.
Ogniskowa 600 + teleconverter x1.4, ISO 2200, 1/1000s, f9
Wszystkie zdjęcia jakie tutaj wkleiłem są bez jakiejkolwiek obróbki czy nawet kadrowania.
Co więc myślicie? Coś z obiektywem, z aparatem, a może ze mną bo nie mam jeszcze wprawy? Choć jeśli celuję idealnie punktowo w cel, a AF jednak nie trafia do końca to chyba coś nie tak.
No i co z detalami? Są jak powinny być?
43066
600mm f6,3 1/800 iso180 D720043065 z ręki że stabilizacją na 1 poziomie
, sorki to zrobione na D5200
Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
Ale widzę że tutaj mocno pogorszona jakość jest na forum, mojego motyla w powiększeniu na oryginalnym pliku widać każdy włos na tułowiu
Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
Bartolini82
12-09-2020, 19:41
Nduro, to co widzimy to miniaturki. Można kliknąć w każde zdjęcie (o ile osoba je wstawiająca dała je w większym formacie) i wtedy oglądasz je w pełnej okazałości.
Chyba taptalk je wykastrował bo klikam w moje i to jest zupelna porażka. Nie wchodzę na forum przez stronę internetową.
Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
Fokus na oko, generalnie na 600mm rozsądnie trafia w poruszające się cele. Foty robiłem D7100 i D750 i okiem amatora nie widzę różnicy w detalach. Najlepsze uzyskuję na 500mm. Przy wykorzystaniu TC 1.4 jest wyraźnie gorzej.
43187
4319343194Omawiany obiektyw mam od grudnia z zakupem w sklepie z gwarancja ostrości i z kalibracja z body w serwisie gwarancyjnym. Następne pare miesięcy to poznawanie tego zestawu. Nie ukrywam ze na początku było rozczarowanie ale trzeba być cierpliwym i próbować nowych ustawień . Obecnie mogę powiedzieć ze jestem zadowolony z ilości wg. Mnie dobrych zdjęć w stosunku do nieudanych. Trwało to jakiś czas bo to moja pierwsza lustrzanka.
Dodam jeszcze ze rzadko strzelam na 600mm zawsze lekko cofam na 550 - chyba jest lepiej a robię z ręki z podchodu. / wróbelek 600mm a pliszka 550 mm/
Rafaello666
15-09-2020, 20:45
Tamiego kupiłem w grudniu, ale dopiero kilka dni temu postanowiłem w końcu go trochę bardziej potestować, m.in. na ptakach. Wcześniej z uwagi na totalny brak czasu, leżał w kartonie po zrobieniu dosłownie kilku zdjęć.
Pytanie do Was, a zwłaszcza do osób, które mają ten obiektyw. Czy ta fota wygląda normalnie, czy jestem przewrażliwiony i wydaje mi się zbyt mało ostra?
Też mam mieszane uczucia nt.tego szkła, ale wydaje mi się, że jeśli oczekujesz ciekawych efektów, to musisz być bliżej, a obiekt fotografowany musi wypełnić więcej kadru. Jak załączone powyżej ptaki. Jeśli masz wątpliwości co do mydlenia obiektywu, albo celności AF, to ustaw sprzęt na statywie i wykonaj kilka zdjęć w łatwych warunkach - wypełniający kadr obiekt, dobre światło, itp. Takie szkło, to dość trudna zabawka i ma swoje wymagania. Tym niemniej, udało mi się nim zrobić trochę ostrych zdjęć, więc te nieudane zwalam bardziej na brak wprawy.
Na moje oko to nie wróbelek a mazurek. Wróble mają szary czubek głowy, mazurki - brązowy.
43243To jest pani wróblowa a to pan wróbel.
No pewnie że to pani wróblowa, a nie Mazurek.
Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
Bartolini82
22-09-2020, 10:54
Jak korzystacie z monopodu przy tym obiektywie to macie włączoną czy wyłączoną stabilizację? Bo przy statywie wiadomo, że się wyłącza, ale przy monopodzie chyba może zostać włączona?
Jak korzystacie z monopodu przy tym obiektywie to macie włączoną czy wyłączoną stabilizację? Bo przy statywie wiadomo, że się wyłącza, ale przy monopodzie chyba może zostać włączona?
Załącz kilka zdjęć do pobrania w jpg, bo tutaj to faktycznie słabo widać, poza tym widzę, że tu też są nie do końca optymalne warunki, zwłaszcza to na wodzie (pływające powietrze) ?
Bartolini82
28-09-2020, 18:48
Cichy
Tutaj akurat warunki świetlne były bardzo słabe. 2 tygodnie temu, ale już po g.19 i drzewa były z prawej strony sarny i naprzeciwko niej (skąd "strzelałem").
43622
Tutaj trochę lepsze światło. Zwykły pstryk bo akurat chciałem właśnie posprawdzać celność AF itp.
43623
Natomiast tutaj https://forum.nikoniarze.pl/threads/304327-Moje-foty-ptak%C3%B3w?p=4141887#post4141887
są takie troszkę bardziej udane zdjęcia tym obiektywem.
Co myślisz? Bo jak coś to go wyślę na serwis razem z body na kalibrację.
Zresztą, obiektyw brany u Ciebie i nie jeden taki widziałeś. Optycznie jest ok? Bo ja już nie wiem czy sam jestem przewrażliwiony czy co :/
Fakt też, że oglądam zdjęcia na monitorze 32". Może to mi niestety pokazuje więcej ziarna i ew. niedoskonałości i stąd jakieś moje "zboczenie" ?
Aczkolwiek te pierwsze 3 foty w tym wątki to idealne przykłady na pudła AF bo ja celowałem idealnie.
Generalnie zadziwia mnie to, że one są takie blade i nijakie :/
Np. powyżej masz foty jans-s
Rozmawiałem z nim i mówi, że to co tu wstawił to fotki bez obróbki. Choć, .jpg z puszki. Więc może aparat mu je od razu automatycznie dość mocno podkręcił. Jednak różnice w kontrastach i kolorach są ogromne (choć jego wróble są na d500).
Jak dla mnie to te fotki są prześwietlone, zwłaszcza to z gołębiem. Dałbym -2/3 lub -1EV, byłoby więcej detalu i krótszy czas naświetlania = więcej ostrości. A tak to wyglądają na prześwietlone i lekko mydlane.
Bartolini82
28-09-2020, 19:17
Fakt, jak nawet w LR się da -1 to gołąb wygląda lepiej. Czas tak, za długi jak na siedzącego, a efekt właśnie tak mi się wydaje, że lekko mydlany. Zobaczę jeszcze teraz w tygodniu jak wyjdzie słońce. Spróbuję zrobić np. zdjęcia swojego psa i tu wrzucę. Spróbuję trochę krótszych czasów i zobaczymy. Jak nic nie da to komplet pojedzie do serwisu.
A masz jeszcze te fotki, które ja robiłem ? Bo u mnie już ich raczej nie ma na serwerze.
Chcesz ostry egzemplarz - podpowiem na Pw.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.