PDA

Zobacz pełną wersję : Moja Wenecja



rupi
01-09-2019, 17:21
Kolorystyka ? Taka jakoś do tego miejsca mi pasuje, nie wiem czemu, nie wiem czy się spodoba...

1.
29970

2.
29971

3.
29972

4.
29973

5.
29974

- - - - kolejny post - - - - - -

6.
29975

7.
29976

8.
29977

9.
29978

90s
01-09-2019, 19:39
Co do zdjęć to trudno mi zachować obiektywizm bo dla mnie Wenecja jest tak przereklamowana i syfiasta że mógłbyś zrobić ze zdjęciami najgorsze co się da a i tak będzie to wyglądać lepiej jak to co tam można zastać.
Mało jest miejsc co mnie tak rozczarowały jak ten kanał. Masz coś zrobionego nocą?

marcin255
01-09-2019, 20:05
Takie lata 20 lata 30 ste ?

Dune
01-09-2019, 21:50
Dla mnie kolorystyka (oraz ingerencja w poziomy/krzywe) zgrywa się z tematem - lepiej w przypadku zdjęć nr 1-3, 6, 8 i 9, a trochę słabiej tam, gdzie na scenie jest więcej cieni.

Keek
03-09-2019, 00:25
Co do zdjęć to trudno mi zachować obiektywizm bo dla mnie Wenecja jest tak przereklamowana i syfiasta że mógłbyś zrobić ze zdjęciami najgorsze co się da a i tak będzie to wyglądać lepiej jak to co tam można zastać.

Bo w Wenecji trzeba schodzić ze szlaku Piazza Roma - Rialto - Pl. Św. Marka. Trochę w bok i można zobaczyć świetnych rzeczy i momentów. No i nocować na wyspie. To nie jest miejsce na jednodniowy wypad.

Jacenty Z.
03-09-2019, 10:58
Moim zdaniem widać w tych fotkach tęsknotę Autora za starymi przed-cyfrowymi drukowanymi przewodnikami i materiałem światłoczułym, gdzie marka kliszy miała więcej do powiedzenia o kolorze niż Adobe :) Fajne, że tak mało widać tam tłumów turystów. Mało też szczegółów (takich jak np. domofon), które świadczyłyby o tym, w jakim okresie fotki zostały zrobione, przez co jest w nich IMHO jakiś element ponadczasowości.

rupi
04-09-2019, 14:04
90s, może i kicz. Widziałem większy. Dla mnie to miejsce ma coś w sobie. Byłem tam drugi raz i chętnie kiedyś jeszcze wrócę, najlepiej z dala od sezonu turystycznego. Nie mam niestety zdjęć nocnych. Może następnym razem :)

Keek, byłem na 3-dniowej wycieczce z przewodnikiem. Trochę nas "bocznymi" trasami prowadzała, pewnie wiele fajnych miejsc umknęło. Zresztą w maju jest tam już dość tłoczno, szczególnie w soboty, gdy przypływają wszystkie wycieczkowce.

Jacenty, nie wiem, czy tęsknota, ale tak mi jakoś ta kolorystyka pasuje do miejsca.... Może jeszcze z BW spróbuję, lub sepią... Nie wiem.

Dzięki za komentarze.

Keek
04-09-2019, 20:49
Keek, byłem na 3-dniowej wycieczce z przewodnikiem. Trochę nas "bocznymi" trasami prowadzała, pewnie wiele fajnych miejsc umknęło. Zresztą w maju jest tam już dość tłoczno, szczególnie w soboty, gdy przypływają wszystkie wycieczkowce.

Polecam, koniecznie następnym razem zejdź ze szlaku. No i popłyń na Burano.
Jeśli Cię to ciekawi to u mnie w stopce jest trochę zdjęć z Wenecji

90s
04-09-2019, 22:37
Byłem dwa dni i nocowałem na wyspie. Sam pomysł nocowania w miejscu w którym nocą nic się nie dzieje jest kiepski.
Dodatkowo jest bardzo dobry dojazd i dużo taniej znajdzie się hotel na obrzeżach.
Nie twierdzę też że Wenecja jest kiczowata, jest po prostu syfiasta. Z lewej pływają śmieci z prawej płyną turyści.
Specjalnie byłem poza sezonem aby uniknąć takich atrakcji, ale była taka masa że aż się boje myśleć co tam się dzieje w sezonie.:)

Uliczki na uboczy też zwiedzałem. W nocy są czarne tak jak i większość miasta. Nie ma tam klimatu ani atmosfery, nawet oświetlenia w wielu miejscach brak. Sporadyczne światła i to właśnie w głównych miejscach powodują że nocą nie ma tam za dużo do roboty.

Wracając do atmosfery to idzie ją wyczuć w dziwnych zapachach które niekoniecznie komponują się z romantyzmem o jakie się to miasto się posądza:).

Ale to tylko moja opinia więc nie będę zakłócał wątku spamem jakby nie patrzeć.:)

fanta
26-10-2019, 12:51
Byłem w Sierpniu syfów ani smrodu nie czułem. Cały dzień spacerowałem po Wenecji. Nie wiem skąd te opinie o smrodach w Wenecji. Jedynie smrody to mogę być gdzieś w zaułkach gdzie psy lub ludzie leją, ale to chyba urok Włoskich miasteczek.

ksh
26-10-2019, 12:54
Wenecja niestety klimatu nie ma przez to że mieszkańcy praktycznie wynieśli się stamtąd i to jest problem np wieczorem gdzie chodzi sie po mieście widmo plus niedobitki turystów.

Zdjęcia fajne, obróbka ma jakiś swój klimat ale nie pod moje gusta.