PDA

Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Urlopowa Toskania



Kojocisko
01-09-2019, 17:06
W sierpniu, dosyć spontanicznie namówiłem rodzinę na wakacje w Toskanii. Trochę byłem napędzany komediami romantycznymi, trochę zdjęciami Lufy, trochę poczuciem zaległości w poznawaniu tego ważnego cywilizacyjnie kawałka Europy. Nie miałem dużych ambicji fotograficznych (bo w ogóle ich nie mam), ale po konsultacji szybko kupiłem na wyjazd Tamrona 100-400, trochę poczytałem i pojechaliśmy.
Na miejscu oczywiście wyszła cała specyfika miejsca i mój kompletny brak wiedzy i umiejętności w fotografii krajobrazowej.
Po pierwsze w Toskanii fotografuje się tam gdzie da się zatrzymać samochód, a nie tam, gdzie miejsce wygląda na fajne. Drogi są wąskie i czasem kilometrami nie ma gdzie stanąć.
Po drugie jeśli komuś zależy na fajnych fotografiach, trzeba zrobić lepsze rozpoznanie, niż to, które mi się chciało zrobić.
Po trzecie Włosi zepsuli krajobraz liniami energetycznymi, a domy bramami garażowymi i zaparkowanymi samochodami ;-)
Po czwarte - faktycznie szeroki kąt w Toskanii zaczyna się w okolicach 200-300mm.
Po piąte - poranne wstawanie na urlopie nie jest dla mnie, zwłaszcza jak fajne plenery są do godziny drogi samochodem.
Po szóste - to piękna kraina i nie warto się na wakacjach stresować słabymi zdjęciami i pustym, bezchmurnym niebem w ciągu dnia.

Wszystkim polecam toskańskie wakacje, ale w lecie koniecznie z basenem przy kwaterze i zakwaterowaniem w tradycyjnym upałoodpornym toskańskim domu.
Przeglądając zdjęcia w domu wyszła mi jeszcze jedna awaria - przy krajobrazie przymykałem obiektywy. I przy tym przymknięciu okazało się, że mam 1000 zdjęć pokazujących upaćkaną matrycę :-(
Mimo słabych wyników fotograficznych, kilka zdjęć w tym wątku zamieszczę.

[1] gdzieś w okolicach Sieny
29969

[s] słoneczniki przy drodze
29979

Lu
01-09-2019, 19:02
Witaj Krzysztofie.

Słów kilka od po części prowodyra Twojej eskapady ( jak to sam raczyłeś wspomnieć), nie wiem wszak czy przeklinasz mnie czy jednak nie? :)
Postaram się ustosunkować do sześciu punktów zawartych w Twojej wypowiedzi.
Po pierwsze. I tak i nie. I tak jest nie tylko w Toskanii. Tak jest wszędzie. W ciągu ostatniego roku z racji specyfiki pracy zrobiłem po Niemczech i nie tylko(Holandia, Belgia, Luksemburg, Francja) przeszło 100tys. km. Cały szpej w aucie. ZERO zdjeć. Nie przywiozłem nic, choć kadrów całe mnóstwo, pory fotograficznie wymarzone, warunki też. Tylko te nieszczęsne autobahny, z których to piękne widoki dosyć często, a tam ,gdzie można się zatrzymać wiejesz jak najszybciej...To tak natury ogólnej. A co do mojego pobytu w Toskanii. Powiem Ci ze nie miałem takich problemów. Bez problemu zatrzymywałem się na poboczu-zresztą nie jedyny, budząc co najwyżej wzrok pełen politowania ze strony tubylców. Tak było w Val'D Orcii, chyba zaglębiu typowych toskańskich kadrów, San Ouirico podobnie, rejon Pienzy itp. Owszem-zdarzało się że auto na poboczu i parę minut spacerkiem..
Po drugie-to jest oczywista oczywistość i nie ma się tu co za wiele rozpisywać. Prawdę powiedziawszy nieprzygotowanie pod tym względem Toskania stosunkowo najłatwiej wybacza. Gdzie indziej jest o wiele trudniej.
Po trzecie-wszędzie jest tak samo a bywa znacznie gorzej. Wszechobecne wiatraki w Niemczech...(wcale nie przypominają tych z Holandii:)) Dlatego długie ogniskowe przydają sie bardziej w tych warunkach-pomijając ukształtowanie terenu narzucające niejako użycie długiej lufy.
Po czwarte-mocno przesadzona opinia, aczkolwiek nie ukrywam,że pomimo użycia szerokiego szkła, klatki te nie zostały nawet tknięte postprocesem. Wspominajac o przesadzie miałem raczej na myśli zakres , o którym wspominasz.
Po piąte-tu nic nie doradzę. Po pierwsze ze mnie raczej ranny ptaszek( w ogóle mało snu potrzebuję) toteż po nocnych zdjęciach wyprawa na wschód to zaden wyczyn. Ale faktem jest że wtedy o wiele łatwiej o dobre foty-choćby problem z zatrzymaniem auta na poboczu. Kwestia światła jako rzecz oczywista w tym momencie raczej do pominięcia.
Po szóste-tu się podpiszę, dodajac jeszcze ucztę dla kubków smakowych, nozdrzy, podniebienia itp...:)

Te dwie pierwsze prace , które zamieściłeś w zasadzie zawierają wszystkie"grzechy" , o których wspomniałes, a ja raczyłem sie doń ustosunkować. Niemniej zakładam że wspomnienia z tego wyjazdu wracac będą jeszcze w zimowe dni. I dlatego mozna ten kierunek wszystkim tym, którzy jeszcze nie byli polecić z ręką na sercu. Z aparatem bądż bez.
Czekam na dalsze odsłony.
Andrzej

stafford
01-09-2019, 20:45
Jeśli kolejne będą bardziej jak to pierwsze zdjęcie niż drugie chętnie zajrzę tu jeszcze :-)

Kojocisko
02-09-2019, 10:03
Andrzeju, byłem na wspaniałych wakacjach ze swoimi dziewczynami, nic mnie specjalnie nie zaskoczyło. Czemuż miałbym przeklinać ;-) Ale w Val'D Orcii nie ma poboczy! stafford, bardzo lubię tamte słoneczniki, ale takich zdjęć chyba już nie mam.

[3] kiedy jednak wstanie się rano
30039

[4] kaplica bliżej
30035

[5] kaplica dalej
30036

[6] pastelowo
30037

[7] pastelowo II
30038

Lu
03-09-2019, 19:57
Krzysztof-nie wiem, ja tam nie miałem problemu z zatrzymywaniem się. Nie były to co prawda pobocza w rozumieniu poszerzenie jezdni, oddzielone linią, na szerokość samochodu, ale dawałem radę. Fakt- ja byłem swoim samochodem, więc nie było stresu o auto z wypożyczalni i ewentualne uszkodzenia( nie wiem czy wypożyczałeś samochód czy nie. Ale teraz to i tak musztarda po ...
Sam widzisz że "Kto rano wstaje temu..." :) Chyba jeszcze bardziej myszkowałbym tym tele, w celu wyłapania ciekawych motywów. Fakt ja miałem łatwiej-jak Ci pisałem 600mm na DX też zrobiło swoją robotę.
Drzewko z 6 poznaję-gdzieś się tam pałęta w moich odsłonach :)
7 chyba się jednak kadrowo nie popisałeś-te 50/50 aż kłuje w oczy. Żeby jeszcze niebo usprawiedliwiało taki podział...
Ale pierwsze koty za płoty. Najważniejsze że urlop był super. A to co na karcie-to przy okazji.
Nie mędrkuje więcej, bo wiem jak to jest, kiedy robisz coś czego do tej pory nie robiłeś. Wróciłem właśnie ze szkólki bokserskiej wnuka. Poproszony o kilka fot na strone. Jest prawie 400, ale co mam wybrać? Problem do rozkminy na najbliższych kilka dni... Nie nie poproszę o pomoc, bo nie upublicznię tego... :)
Czekam na więcej

Kojocisko
15-09-2019, 19:36
[8] landszafcik toskański jeszcze inaczej

30763

[9] landszafcik toskański jeszcze inaczej II

30765

PM.M
15-09-2019, 20:12
8 to kawał dobrej roboty. Długości brakło, ale bardzo mi się podoba.

Kojocisko
15-09-2019, 20:53
Bardzo dziękuję, ze wstydem dostrzegłem nieusuniętą plamę z matrycy :-(

Kojocisko
26-09-2019, 19:59
Jedno z moich ulubionych zdjęć:

[10] Traktorek

31292

[11] Traktorek w kontekście

31295

ppfalcon
27-09-2019, 08:14
8 i 10 bardzo fajne