Zobacz pełną wersję : [ Przyroda ] Zwierzeta w moim obiektywie...
1.
29597
2.
29598
3.
29599
4.
29600
5.
29601
6.
29602
7.
29603
Ciag dalszy nastapi...
Bardzo realnie .... jakby wylazily mi z monitora. Podziwiam.
Bardzo realnie .... jakby wylazily mi z monitora. Podziwiam.
Dziekuje za dobre slowo.
paparapa
25-08-2019, 14:32
Fajnie to wygląda.
gatewayfl
26-08-2019, 19:52
Jaack Wielka Brytania, park?
Jaack Wielka Brytania, park?
Tak. Chociaz nie wiadomo jak dlugo bedzie Wielka ;-) Musialem dociagnac do 8 znakow ;-)
Spoko, zachowa funta, to pozostanie Wielka.
Tylko trza robić citizenship.;-)
A foty fajne, przyjemnie się ogląda.
Spoko, zachowa funta, to pozostanie Wielka.
Tylko trza robić citizenship.;-)
A foty fajne, przyjemnie się ogląda.
Robienie takich zdjec i obeserwowanie zwierzat jest bardzo relaksujace.
PS.
Kusi to co za wielka woda aczkolwiek na polnocy do zycia a na poludniu do zwiedzania ;-)
Forget it Jake...
Nie te czasy. Za wodą było fajnie 30 lat lemu, a dzisiaj to wujnia...
Forget it Jake...
Nie te czasy. Za wodą było fajnie 30 lat lemu, a dzisiaj to wujnia...
Tych od klonowych lisci tez zaorali ? ;-) Bo majac na mysli polnoc ten kraj mialem na mysli. A poludnie to to zaraz za ich granica... dalsze poludnie mnie nie interesuje. ;-) Mozliwe ze zadowole sie kilkoma dluzszymi wyjazdami. Mam znajomych po takich wyprawach i bardzo milo wspominali.
Tych od klonowych lisci tez zaorali ? ;-) Bo majac na mysli polnoc ten kraj mialem na mysli. A poludnie to to zaraz za ich granica... dalsze poludnie mnie nie interesuje. ;-) Mozliwe ze zadowole sie kilkoma dluzszymi wyjazdami. Mam znajomych po takich wyprawach i bardzo milo wspominali.
Klonowych zaorali w pierwszej kolejności. Tam socialism, jak nie przymierzając w Brukseli. ;-(
Zwiedzać - tak, ale mieszkać, to już chyba nie bardzo...
10.
30934
11.
30935
- - - - kolejny post - - - - - -
12.
30936
Juz sie calkiem dobrze znam z ta czapla. ;-)
Obrazek2000
20-09-2019, 06:36
Fajna ta czapla. Przelatywala nad "rykowiskiem"? ;-)
Mógłbyś porównać pracę N200-500 z Z6 i z lustrem?
Z góry dziękuję.
Fajna ta czapla. Przelatywala nad "rykowiskiem"? ;-)
Mógłbyś porównać pracę N200-500 z Z6 i z lustrem?
Z góry dziękuję.
Dziekuje w imieniu czapli ;-) Rykowisko odbywalo sie na polanie a czapla krecila sie kolo wody. W sumie odleglosc moze kilometra z groszem.
N200-500 uzywalem z D750 a obecnie z Z7 i Z6.
D750 i zdjecia statyczne. Tutaj wygrywaja Zetki. Powod jest prosty brak potrzeby kalibracji AF. Z lustrzanka mialem rozne wartosci korekty na skrajnych ogniskowych a moglem wprowadzic tylko jedna ogolna wartosc. Dlatego to byl kompromis i ani na 200mm ani na 500mm nie bylo idealnie. Oczywiscie czesciej uzywalem 500mm wiec ustawilem korekte blizej tej ogniskowej. Jednak nigdy ale to nigdy zdjecia z D750 nie byly tak ostre jak sa z Zetki.
D750 zdjecia w ruchu. W wiekszosci przypadkow uzywam limitera co poprawia prace AF. Mialem przypadki ze D750 nie chcial wystartowac AF z tym obiektywem. Kwestia malo kontrastowego obiektu. Czasami myslal ciut dluzej zanim podjal sledzenie. To byly pojedyncze przypadki jednak zapadly w pamieci. Nie moge powiedziec ze z D750 ten obiektyw blyszczal. Byl poprawny... to znaczy robil robote w wiekszosci przypadkow i to na poziomie ceny jaka za niego zaplacilem. Bywalo tez ze pudlowal. To juz bylo tutaj poruszane a mianowicie N200-500 ma bardzo maly silnik AF wiec w rezultacie nie ma co sie spodziewac rekordow w pracy ukladu AF podczas sledzenia obiektu.
Zetki statycznie. Cud miod i orzeszki. ;-) Tu nie ma co sie rozpisywac... to trzeba sprawdzic samemu.
Zetki dynamicznie. Jak trafi to nie ma zmiluj... zyleta. Wiec kolejna zaleta w stosunku do lustra. Bywa ze nie trafi... czasami. Pomaga i to bardzo praca ze statywu bo zapewnia precyzyjniejsze prowadzenie punktu AF i sledzenia. Generalnie nie widze roznicy na minus w stosunku do D750. Tez mialem raz czy dwa sytuacje ze dluzej czekalem na rozpoczecie sledzenia obiektu.
Mysle ze najwiecej korzysci przynosi brak mikrokalibracji AF zarowno w zdjeciach statycznych jak i dynamicznych. Praca samego AF uwazam ze jest porownywalna. Nie wiem jak taki zestaw sprawuje sie z D850 zapewne jest lepiej bo D850 ma sporo lepszy uklad AF. Jednak znowu waskim gardlem bedzie maly silnik AF w obiektywie.
nikoniarz
20-09-2019, 11:54
N200-500 z włączonym limiterem jest zupełnie używalny. Nie oferujesz szybkości znanej z 24-70, 70-200 czy 300/2.8, ale na odległościach "roboczych" tego obiektywu nie ma powodów do większych narzekań.
N200-500 z włączonym limiterem jest zupełnie używalny. Nie oferujesz szybkości znanej z 24-70, 70-200 czy 300/2.8, ale na odległościach "roboczych" tego obiektywu nie ma powodów do większych narzekań.
Limiter jest kluczem do sukcesu podczas uzywania tego obiektywu. Zreszta nigdy nie narzekalem na ten obiektyw. Dobry optycznie, swietna stabilizacja. Biorac pod uwage cene jaka zaplacilem... jestem bardzo zadowolony.
Obrazek2000
22-09-2019, 12:52
Dziękuję za odpowiedź.
Obraz Z-etki staje się coraz pełniejszy. Tego nam właśnie trzeba, żeby dokonywać odpowiednich wyborów.
Obrazek2000
22-09-2019, 12:53
Dziękuję za odpowiedź.
Obraz Z-etki staje się coraz pełniejszy. Tego nam właśnie trzeba, żeby dokonywać odpowiednich wyborów.
13. Tym razem Z7 i N200-500
31412
Kota dawno nie bylo. ;-)
15.
31488
Moja sympatia do Z7 rosnie z kazdym wyjsciem do lasu, a szczegolnie cieszy mnie fakt ze Z7 polubil sie z N300 f4 PF. Musze przyznac ze lubie obrazek generowany przez ten obiektyw. Praktycznie wszystkie zdjecia robilem dzisiaj na f4. Ladniej rozmywa tlo niz N200-500. Nie sadzilem ze ta 1 wartosc przyslony zrobi az taka roznice. Jezeli chodzi o komfort to wczesniej targalem po lesie D750 z gripem i N200-500 f5.6 VR. Obecny zestaw to mniej niz 1.5kg ;-) W zaleznosci od potrzeb wlaczam tryb DX i mam 450mm. Teraz rozumiem dlaczego na forach przyrodniczych ludzie tak polecali D850 wlasnie z N300 f4 PF i opcjonalnie TC 1.4 III.
16.
32163
17.
32164
18.
32165
19.
32166
Z 18-tki, całkiem fajny portrecik wyszedł :wink:
Z 18-tki, całkiem fajny portrecik wyszedł :wink:
Dzieki. U mnie obiektyw portretowy to czasami 300-500mm (przy krotszych ogniskowych modele mi uciekaja) tak czasami zartuje rozmawiajac z fotografami zajmujacymi sie portretem... ludzkim ;-)
Znowu w lesie bylem ;-) Tym razem Z7 i N200-500
21.
32521
22.
32522
23.
32523
24.
32524
Zdecydowanie 21 i 23 najlepsze. :)
Dziekowac za odwiedziny... ;-)
21. bylo juz blisko zachodu slonca i stalem pod swiatlo... niestety chmura przyszla i pokrzyzowala plany. Wiec to co widac to najlepszy moment kiedy slonce lekko przebilo sie przez chmure.
teraz widze ze dalem 2 razy nr 23 ;-) ale juz sie poprawilem ;-)
21-24 blisko podszedłeś czy mocno cropowałeś?
Zdjecia zrobione na ogniskowych w okolicach 380-500mm i przyciete w kadrowaniu tyle o ile. Przy zdjeciu 23 bylem dosyc blisko a reszta to raczej wieksze odleglosci.
W lesie znowu bylem ;-)
25.
32910
26.
32911
27.
32912
raziel79
31-10-2019, 22:50
26 świetna!
A gdzie to takie okazy oglądnąć można? Co tydzień jeżdżę do Kampinosu, zasadzam się na jelenia tudzież łosia i nie mogę ustrzelić. :-(
Dla mnie też 26. Daje wrażenie, że zwierzyna w lasach jeszcze jakoś się trzyma.
26 świetna!
A gdzie to takie okazy oglądnąć można? Co tydzień jeżdżę do Kampinosu, zasadzam się na jelenia tudzież łosia i nie mogę ustrzelić. :-(
1000 hektarow w Londynie ;-)
Dziekuje za dobre slowo ;-)
28.
32920
Chciałem powiedzieć - zwierzyna w Londynie.;-)
28.
Pierwszy rzut oka: Kto taki dowcipny, żeby zwierzakowi beret zakładać?!
Drugi rzut oka: A nie, zaraz. To ptak. :lol:
Pierwszy rzut oka: Kto taki dowcipny, żeby zwierzakowi beret zakładać?!
Drugi rzut oka: A nie, zaraz. To ptak. :lol:
No tak. Zyja sobie w symbiozie. Z jednej strony zjadaja robaki zerujace na sarnach i jeleniach. Bywa tez ze wyrywaja odrobiny starej siersci (zapewne do gniazd, tak zgaduje ale ekspertem nie jestem). Wiec ptaki maja pokarm i material na kolderke... a jelenie i sarny darmowy gabinet kosmetyczny. W dodatku nie musza nigdzie chodzic. Latajacy gabinet przyleci sam ;-)
29.
32921
Chciałem powiedzieć - zwierzyna w Londynie.;-)
No tak... po calym dniu "na zmywaku" mozna isc sie zrelaksowac ;-) Co ciekawe widuje tam bardzo duzo Azjatow. Oni sa zafascynowani jeleniami. W Japonii jest takie miasto Nara (dawna stolica)...
https://youtu.be/I9YoXXnqnoo
Chyba trafilem na zajecia lekcyjne, odbywaly sie w grupach.
30.
32922
31.
32923
32. Juz na koniec dnia odbywaly sie zajecia praktyczne... w grupach 2 osobowych ;-)
32925
33. jeden nie mial pary ;-)
32927
Skoro na 30 i 31 są wykłady teoretyczne, na 32 praktyka, to na 33 trener się przygląda, jak młodzi pracują. ;)
Skoro na 30 i 31 są wykłady teoretyczne, na 32 praktyka, to na 33 trener się przygląda, jak młodzi pracują. ;)
No jest taka mozliwosc. Mozesz miec racje ;-)
34. z szuflady, nie wiem jak to sie stalo ale przegapilem to zdjecie z 15 Sierpnia. Zrobione Z6 z AF-C.
32928
paparapa
01-11-2019, 15:38
1000 hektarow w Londynie ;-)
Tiaaa Robin Hooda nie ma to i zwierzyny w bród ..... :)
Tiaaa Robin Hooda nie ma to i zwierzyny w bród ..... :)
A czy przypadkiem Robin Hood nie byl pierwszym socjalista ? Zabieral bogatym, czyniac ich biednymi a dawal biednym czyniac ich bogatymi.
Zwierzat troche tam jest... ale tez nie tak duzo ze co krok masz cos. ;-) Czasami przejdziesz kilka kilometrow i nic. Ostatnio taka moja norma to przejscie okolo 6 kilometrow. Znajac juz ciekawsze miejscowki maksymalizuje szanse na spotkanie zwierza.
Aczkolwiek bywa i tak ze spotkasz na wielkiej polanie prawie wszystkie jeleniowate i sarny... wtedy moze byc ich razem okolo setki.
35. Czasami dobrze sie maskuja... ;-)
32936
36 baaardzo przyjemne.
Dziekuje. Musze przyznac ze lubie sposob w jaki rysuje 300mm f4 PF.
Znowu w lesie bylem. Pogoda jesienna, kolory tez. Nowa miejscowke odkrylem z niezlym potencjalem.
37.
33176
38.
33177
Bonus
39.
33188
Ta 40-tka też mi się bardzo podoba.
Prośbę mam - czy mógłbyś pokazać, jaki jpeg daje puszka na ustawieniach standardowych w takich warunkach?
raziel79
06-11-2019, 23:31
Powiedzieć, że zazdroszczę tych kadrów, to jakby nie powiedzieć nic...
Ta 40-tka też mi się bardzo podoba.
Prośbę mam - czy mógłbyś pokazać, jaki jpeg daje puszka na ustawieniach standardowych w takich warunkach?
Dziekuje za dobre slowo. Moge przygotowac jakas paczke z wybranymi zdjeciami. Dam jpg "prosto z puszki. Nie mowie ze to bedzie jutro... ale bede o Tobie pamietal. Uprzedzam ze zdjecia sa dosyc mocno krecone... rowniez kolor.
No właśnie o takie "prosto z puszki" mi idzie. Chciałem zobaczyć, jak kolor wygląda.
Jeśli można, to ustawienia standardowe na zero. Oczywiście poczekam, nie śpieszy się.:-)
Powiedzieć, że zazdroszczę tych kadrów, to jakby nie powiedzieć nic...
Po co myslec o zazdrosci. ;-) Dzisiaj prawie kazdy moze zrobic takie zdjecia. Mozliwosci wiekszosci nowoczesnych aparatow na to pozwalaja. Byle znalesc fajna miejscowke gdzie ladne "stfory" biegaja ;-) No i potem je w tej miejscowce odszukac. Dobre swiatlo tez pomaga. Aczkolwiek dzisiaj bylo kiepskie swiatlo, nie to na co liczylem.
No właśnie o takie "prosto z puszki" mi idzie. Chciałem zobaczyć, jak kolor wygląda.
Jeśli można, to ustawienia standardowe na zero. Oczywiście poczekam, nie śpieszy się.:-)
Bedziesz rozczarowany... uprzedzalem ;-)
paparapa
07-11-2019, 01:44
Fajne foteczki :).
Miejscówka rzeczywiście świetna, widać potencjał. Zdjęcia super.
No tak... po calym dniu "na zmywaku" mozna isc sie zrelaksowac ;-) Co ciekawe widuje tam bardzo duzo Azjatow. Oni sa zafascynowani jeleniami. W Japonii jest takie miasto Nara (dawna stolica)...
bylem. widzialem. karmilem.
ogromna atrakcja dla napier* selfisie zachodnich milenialsow. dla dzieci (zachodnich, wschodnich) w miare OK, mniejsze pedraki troche sie boja, starsze smieja z odglosow tych jelonkow (tu widac typowy schemat zwiedzania: https://www.youtube.com/watch?v=JsMNM1UNe1Y - ktos karmi, jakas sarenka spiewa, w tle zachodnie nastolatki z telefonami na patyku).
IMHO, Nara jako cel turystyczny jest tak sobie, wbrew temu co pichca Lonely Planety i podobne. swiatynia Todai-ji jest fenomenalna i dla niej warto jechac. wieczorkiem urokliwa jest tez droga tysiaca latarni (https://en.japantravel.com/nara/the-stone-lanterns-of-kasuga-shrine/3202 ), ale to by bylo na tyle. poza tym mnostwo turystycznego szitu :/
Fajne foteczki :).
Dziekuje za mile slowo i odwiedziny.
Miejscówka rzeczywiście świetna, widać potencjał. Zdjęcia super.
Dzieki za dobre slowo. Chodze tam od lat i dopiero wczoraj wybralem sie w ta nowa nieznana okolice. Tam jest 1000 hektarow do spacerowania. Wiec moze jeszcze odkryje kolejna miejscowke ;-) To co mi sie podoba z wczoraj to pagorek na ktorym staly zwierzeta i to ze tlo lasu jest bardzo daleko. No niestety swiatlo nie bylo takiej jakbym chcial... chociaz z drugiej strony i tak jestem zadowolony z finalnego efektu.
bylem. widzialem. karmilem.
ogromna atrakcja dla napier* selfisie zachodnich milenialsow. dla dzieci (zachodnich, wschodnich) w miare OK, mniejsze pedraki troche sie boja, starsze smieja z odglosow tych jelonkow (tu widac typowy schemat zwiedzania: https://www.youtube.com/watch?v=JsMNM1UNe1Y - ktos karmi, jakas sarenka spiewa, w tle zachodnie nastolatki z telefonami na patyku).
IMHO, Nara jako cel turystyczny jest tak sobie, wbrew temu co pichca Lonely Planety i podobne. swiatynia Todai-ji jest fenomenalna i dla niej warto jechac. wieczorkiem urokliwa jest tez droga tysiaca latarni (https://en.japantravel.com/nara/the-stone-lanterns-of-kasuga-shrine/3202 ), ale to by bylo na tyle. poza tym mnostwo turystycznego szitu :/
Nie bylem tam... ale widzialem sporo filmikow na YT. Dla mnie sama idea ogladania jeleni i saren jest genialna. Jednak wole to robic w ich bardziej naturalnym srodowisku. Akurat takie warunki mam w Londynie. Zreszta majac teren 1000 hektarow jest gdzie chodzic i nabijac kilometry. Faktem jest jednak ze tutaj gdzie ja bywam pojawiaja sie czesto azjaci ktorzy szaleja na widok jeleni i saren. Czasami bywa to zabawne ;-) Szczegolnie zwracajac uwage ile wysilku wkladaja aby te zdjecia zrobione komorka byly w miare mozliwosci "idealne".
zeberek1
07-11-2019, 16:03
A tu u nas człowiek musi narobić tyle zachodu na jedna taka fotkę jelona w warunkach naturalnych...
A tu u nas człowiek musi narobić tyle zachodu na jedna taka fotkę jelona w warunkach naturalnych...
Żebyś wiedział jak mnie nogi bolą po tych wczorajszych kilometrach. Ze nie wspomnę o dzwiganiu ciężkiego obiektywu przez kilka godzin ;-) To też nie jest tak że idziesz I masz super fotkę bez wysiłku. Masz 1000 hektarów, najpierw musisz odnaleźć jelony, później zdecydować od której strony chcesz je podejść. Na samym końcu stopniowo zmniejszyć odległość ale tak żeby pozostały tam gdzie stoją. To też zajmuje czas. Nagroda jest obserwacja zwierząt i udane zdjęcia. Więc też musisz mieć wiedzę i poświęcić czas.
Jednak masz rację. Jest o niebo łatwiej niż w dzikim lesie. Aczkolwiek nawet tutaj zwierzę może Cie zaatakować. Wczoraj byliśmy świadkami jak średniej wielkości jeleń gonił i atakował kobiety które dokarmialy je marchewkami. Wszystko było ok dopóki były marchewki. Problem rozpoczął się w momencie kiedy się skończyły. Jeleń chciał więcej... Kobietom pozostała szybką ucieczka. ;-) Bywa też że podczas rykowiska atakują ludzi czy samochody.
paparapa
07-11-2019, 18:17
Żebyś wiedział jak mnie nogi bolą po tych wczorajszych kilometrach. Ze nie wspomnę o dzwiganiu ciężkiego obiektywu przez kilka godzin ;-) To też nie jest tak że idziesz I masz super fotkę bez wysiłku. Masz 1000 hektarów, najpierw musisz odnaleźć jelony, później zdecydować od której strony chcesz je podejść. Na samym końcu stopniowo zmniejszyć odległość ale tak żeby pozostały tam gdzie stoją. To też zajmuje czas. Nagroda jest obserwacja zwierząt i udane zdjęcia. Więc też musisz mieć wiedzę i poświęcić czas.
Jednak masz rację. Jest o niebo łatwiej niż w dzikim lesie. Aczkolwiek nawet tutaj zwierzę może Cie zaatakować. Wczoraj byliśmy świadkami jak średniej wielkości jeleń gonił i atakował kobiety które dokarmialy je marchewkami. Wszystko było ok dopóki były marchewki. Problem rozpoczął się w momencie kiedy się skończyły. Jeleń chciał więcej... Kobietom pozostała szybką ucieczka. ;-) Bywa też że podczas rykowiska atakują ludzi czy samochody.
Jak to kobiety :).... nie pomyślały, że do marchewki potrzebny jest jeszcze kij :):):)
Jak to kobiety :).... nie pomyślały, że do marchewki potrzebny jest jeszcze kij :):):)
No masz racje... trafione w punkt. ;-) Aczkolwiek... jelen mial jeszcze w poblizu kolegow. Wiec raczej jeden albo dwa kije by nie rozwiazaly problemu.
Taki zart z wczoraj ;-)
41.
33218
Niekulturalne te zwierzaki. Zaczyna się od pokazywania języka, a na czym skończy? ;)
Międzynarodowy znak pokoju nie wchodzi w rachubę, ze względu na brak odpowiedniego wyposażenia (znaczy palców). Ale gest Kozakiewicza już możliwy. :p
Niekulturalne te zwierzaki. Zaczyna się od pokazywania języka, a na czym skończy? ;)
Międzynarodowy znak pokoju nie wchodzi w rachubę, ze względu na brak odpowiedniego wyposażenia (znaczy palców). Ale gest Kozakiewicza już możliwy. :p
Bede staral sie kontynuowac ta nowa swiecka tradycje... moze od czasu do czasu pojawi sie jakis zabawny gif ;-) Teraz pomyslalem ze te kobitki z wczoraj uciekajace przed jeleniem bylyby swietnym materialem na gifa. Niestety bedac w poblizu, sam staralem sie wycofac na z gory zaplanowane i bezpieczne pozycje ;-)
W lesie bylem... ;-)
42.
33537
43.
33529
44.
33530
45.
33538
46.
33532
47.
33534
Na 42 światło dopisało, ale wolałbym nieco mniejszą winietę.
Na 45 fajny moment.
Na 42 światło dopisało, ale wolałbym nieco mniejszą winietę.
Na 45 fajny moment.
Generalnie to ladna pogoda byla i akurat tamta polana byla ladnie oswietlona. Byl plan zeby sprawdzic inne miejscowki ale bylo juz blisko zachodu slonca wiec wolalem zostac tam gdzie jestem i wykorzystac czas na maxa.
Odnosnie zdjecia 45 to juz ktorys raz widze te pojedynki gdzie dwa jelony sobie cwicza a przychodzi trzeci... najpierw chwile popatrzy a pozniej dolacza. Musialbym sprawdzic czy to nie jest ta sama ekipa.
PS.
Teraz jak wspomniales ta winiete to mi sie przypomnialo zeby przygotowac surowe zdjecia prosto z aparatu dla Ciebie. Postaram sie to ogarnac w przyszlym tygodniu, bede mial wiecej czasu po srodzie.
paparapa
15-11-2019, 01:44
Ty to masz raj z tym lasem.... Tylko pozazdrościć.
Cholera, ostatnio jak widziałem sarnę, to chyba z 400 metrów, a uciekała z prędkością światła....
Ty to masz raj z tym lasem.... Tylko pozazdrościć.
Cholera, ostatnio jak widziałem sarnę, to chyba z 400 metrów, a uciekała z prędkością światła....
No nie bede ukrywal ze lubie ten las. Jednak w przyszlym roku planuje zmiane lasu... bedzie wiecej egzotyki ;-)
w przyszlym roku planuje zmiane lasu... bedzie wiecej egzotyki ;-)
Jakieś konkrety? ;-)
Jakieś konkrety? ;-)
Pytasz o liste zwierzat? Lwy i tygrysy beda, zyrafy i nosorozce, oczywiscie jakies malpowate. Widziano rowniez wielblady no i slonie ;-)
No i co wazne to bede mieszkal blisko lasu ;-)
Znaczy, w końcu podjąłeś decyzję, żeby przeprowadzić się do Afryki?
A co żona na to?
Znaczy, w końcu podjąłeś decyzję, żeby przeprowadzić się do Afryki?
A co żona na to?
No ale co Ty... zostaje w Europie. Safari Park bede mial kolo domu. No dobra... 8 kilometrow od domu. Zeby nie bylo idealnie to okolo 4 kilometrow od domu bedzie spore wiezienie ;-) Na pocieszenie jakies 10km do morza. Wiec bede sobie rowerkiem jezdzil ;-)
Tak z ciekawostek to wlasnie ogladalem teraz ze mozna kupic duze drzewa do ogrodu. W sensie takie co maja juz po 4-5 metrow i pnie do 20cm. Czyli dzisiaj to mozna ogrod zrobic z niczego w kilka dni. Jak dla mnie to szok... bo ja zawsze mialem ziemi tyle co w doniczce na parapecie.
PS.
Ale tez mignela mi ciekawostka z Twoich okolic.
https://www.theguardian.com/us-news/2019/nov/16/old-nuclear-bunker-for-sale-arizona-desert-includes-original-equipment
Ot tam, więzienie... Wszystko jest dla ludzi.;-)
A ten bunkier to bez sensu, bo raz że drogi, to jeszcze w południowej Arizonie, a tam nie ma co bombardować.
...
A ten bunkier to bez sensu, bo raz że drogi, to jeszcze w południowej Arizonie, a tam nie ma co bombardować.
No ale mozna by na niesamowity dom przerobic ;-)
Jak w Arizonie, to tam sucho i wolę ziemiankę sobie wykopać, choćby łopatą własnoręcznie i jeszcze mi w kieszeni "drobne" $400 tysi zostanie.
I jeszcze chciałem powiedzieć, że tego marabuta na 46, to trza było błysnąć od prawej. Albo od lewej, bo sam już nie wiem.:-)
Jak w Arizonie, to tam sucho i wolę ziemiankę sobie wykopać, choćby łopatą własnoręcznie i jeszcze mi w kieszeni "drobne" $400 tysi zostanie.
I jeszcze chciałem powiedzieć, że tego marabuta na 46, to trza było błysnąć od prawej. Albo od lewej, bo sam już nie wiem.:-)
To czapla jest prosze Pana ;-) A trzaskalem ja z obu stron... ale swiatlo bylo jakie bylo i to co zaprezentowalem to najciekawsze co wyszlo. Co ciekawe ze pierwszy raz udalo mi sie tak blisko czapli podejsc. Normalnie to bardziej strachliwe sa.
W lesie znowu bylem.
48.
34466
49.
34465
Co do 51. Zakładam, że ta gałąź od drzewa idzie, nie że zwierz ją na głowie nosi? ;)
Co do 51. Zakładam, że ta gałąź od drzewa idzie, nie że zwierz ją na głowie nosi? ;)
Prawidlowa odpowiedz ;-)
lukasz_kk
06-12-2019, 18:20
Jaack, zdjęcia ekstra ale mam wrażenie jakby były odrobinę za ciemne? Byćmoże to kwestia dziadowskich monitorów w 2 laptopach i ekranu smartfona, których używam, ale na każdym z urządzeń mam podobne odczucia.
Jaack, zdjęcia ekstra ale mam wrażenie jakby były odrobinę za ciemne? Byćmoże to kwestia dziadowskich monitorów w 2 laptopach i ekranu smartfona, których używam, ale na każdym z urządzeń mam podobne odczucia.
Dzieki za komplement. ;-)
Owszem zdjecia sa troche ciemniejsze bo taka byla pogoda i pora dnia. Nie widzialem tez powodu by je specjalnie rozjasniac... pasowal mi taki ciemniejszy klimat.
Oczywiscie ze jest jeszcze jakas mala mozliwosc problemu po mojej stronie, uzywam 2 x EIZO EV2450 i oba sa kalibrowane co jakis czas przy pomocy X-Rite i1 Display PRO (niby program od kalibracji krzyczy zeby robic to co miesiac ale w praktyce robie to moze co pol roku). Wiec raczej bym wykluczyl ta mozliwosc chociaz pewnosci nigdy nie mozna miec dopoki zdjec nie zweryfikuje ktos inny z wyzszej klasy skalibrowanym monitorem.
54.
34501
55.
34502
"Szuflada" z maja 2019.
56.
34503
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.