PDA

Zobacz pełną wersję : Bezlusterkowiec na wakacje + coś z małą GO



bonnum
14-08-2019, 13:00
Cześć.

Na wstępie dziękuję za Wasze odpowiedzi na moje poprzednie pytania.

Po przeczytaniu tego co już jest w temacie na forum, odwiedzeniu kilku sklepów i wakacjach na które wziąłem cały dostępny mi sprzęt (mój i pożyczony), oraz smartfon Samsunga A50, który ma szeroki kąt, wiem już czego mniej więcej potrzebuję:

1. Sprzęt ma być lekki, aby chciało mi się go zabierać wszędzie ze sobą, wielkość jest o wiele mniej ważna niż waga.

2. Jako że szeroki kąt w A50 jest znośny, rezygnuję z potrzeby zakupu i noszenia szerokiego szkła, którą deklarowałem wcześniej. Miło by było jednak mieć 24mm na szerokim kącie. Tele też nie jest mi potrzebne, używam go tylko i wyłącznie w celu uzyskania małej GO.

3. Najtrudniejsze: muszę mieć coś co pozwoli wykonywać zdjęcia z rozmytym tłem. Najlepiej w miarę jasny zoom (niewykonalne?), lub stałkę (koniecznie z AF!).

4. Ma mieć łączność WiFi, aby na smartfonie jeszcze na wakacjach oglądać i obrabiać zdjęcia, ważne, bo po powrocie nie mam już na to czasu :(

5. Cena ma nie zabić, budżet to ok 2tys ze sprzedaży szklarni + ok 1000zł chętnie kupię używany sprzęt.

Rozważam:
D5300+N18-70 (obiektyw mam i daje on już jaką taką GO przy 70mm i f4,5) +stałka 35mm f1, 8 - duże ale lżejsze niż to co mam teraz.

Canon M50 z kitem - da się tym uzyskać rozbicia tła? Ew jaką stałkę af kupić?
Myślę też o speed boosterze i szkle ff

GX80 z 12-32? Mega kompaktowy, ale bez szans na rozmycie tła w kicie + jakaś stałka af, co polecacie?

Jeśli nic z powyższych nie da się zamknąć w ww. budżecie to Sony A7k tylko do tego nie ma sensownego szkła, o ile wiem :(

akustyk
14-08-2019, 13:39
M50 z kitem 15-45 i EF 50 STM przez adapter powinno sie udac zebrac ponizej 3000 PLN. to jest dosc fajny aparacik z dobrze dopracowanym interfejsem uzytkownika (fajnie sie tego uzywa), kitowe szklo obleci, a ta 50-tka to bardzo solidny obiektyw w smiesznej cenie.

GX80 nie znam, nie wypowiem sie.


ale kombinowalbym tez z innej strony... sprzedajesz D80, 55-200 i 12-24, za to kupujesz cos w desen wlasnie D5300 i masz to co bys chcial. IMHO 50-tka w cropie bedzie fajniejsza do zabawy z mala GO niz 35-tka. na upartego 35-tke kiedys dokupisz, drogie to nie jest

poste
14-08-2019, 14:44
Jak zobaczyłem, jak wygląda szeroki kąt w Samsungu A40, gdy są na zdjęciu budynki, to postanowiłem sobie tego nie używać nigdy więcej ;)
Moim zdaniem to względem obrazka niewiele (o ile w ogóle) zyskasz, zamieniając d80 na GX80. Do krajobrazu matryca o proporcjach 4:3 mnie w ogóle nie przekonuje, ale to rzecz indywidualna, ja standardowo używam 16:9, często 10:4.
O Canonie M to za bardzo się nie wypowiem, miałem parę razy w ręku, ale dla mnie obsługa to na pewno nie jest intuicyjna :) Przekonałem się, że na tv~42' zdjęcia wyglądają gorzej niż z matrycy 24 mpx Nikona, ale może to też kwestia szkła.
Jak a być lekko i sexy ;) to ML jest niezastąpiony, jeśli liczy się cena i możliwości, to lustrzanka wyjdzie taniej, tak uogólniając.

Ps. Zbyt lekki zestaw wymaga statywu (pomieszczenia, wieczór, itp.) lub wywalenia ISO, nie utrzymasz z ręki czasów jak z konkretną lustrzanką, tak, że czasem oszczędność na wadze jest pozorna. No i jasne szkła małe nie są, coś za coś.

nikoniarz
14-08-2019, 15:16
Napiszę może o Panasonicu. U mnie GX80 zastąpił wszelkie DX'owe korpusy. Nawet "małego" D3100 + N35/1.8. Po prostu przy GX80 ten zestaw przestaje być mały. Zabieram go zdecydowanie najczęściej spośród wszystkich "wyjazdowych" aparatów- czy to wiszącego w niewielkim pokrowcu (Lowepro Dashpoint 20) na szelce plecaka, czy też w kieszeni bluzy lub kurtki.
Faktem jest, że matryca o proporcjach 4:3 jest bardzo dziwnym pomysłem z którego nie korzystam. Ale godząc się na mniejszą rozdzielczość nie ma problemu by zapisywać zdjęcia w proporcjach 16:9 czy 3:2, z czego oczywiście korzystam.
Przerabiałem parę różnych obiektywów i skończyło się na kicie 12-32 oraz stałce 12/2.5 z najważniejszych dla mnie powodów- są najmniejsze. Ale Tobie sugerował bym dla "rozmycia" 25/1.7- bardzo fajny obiektyw w fajnej cenie. Nie ukrywam, że poza wielkością (a raczej małością) lubię ten aparat za funkcjonalność i ogólną użyteczność.
Jeśli masz jakieś konkretne pytania odnośnie tego aparatu to odpowiem. Aczkolwiek nie chcę przesadnie zachwalać, bo bez problemu kupisz aparat generujący lepszy obraz, bez problemu kupisz aparat znacznie mniejszy, kupisz też tańszy... Ale dla mojego zastosowania jest to idealne połączenie wielu cech, oczywiście godząc się w tej uniwersalności na pewne kompromisy. Bo niestety wybór sprzętu to sztuka kompromisów.

bonnum
14-08-2019, 16:52
Dzięki za tak szybki odzew!
Dodam jeszcze, że ważny jest dla mnie dobry wizjer cyfrowy, np ten w pentax lx100 jest zły, za mało rozdzielczości.



ale kombinowalbym tez z innej strony... sprzedajesz D80, 55-200 i 12-24, za to kupujesz cos w desen wlasnie D5300 i masz to co bys chcial. IMHO 50-tka w cropie bedzie fajniejsza do zabawy z mala GO niz 35-tka. na upartego 35-tke kiedys dokupisz, drogie to nie jest

Moja 50tka wymaga niestety śrubokręta, więc nie mógłbym jej zostawić, a poza tym wolę coś ciut szerszego, ale lekkie lustro biorę pod uwagę.


Jak zobaczyłem, jak wygląda szeroki kąt w Samsungu A40, gdy są na zdjęciu budynki, to postanowiłem sobie tego nie używać nigdy więcej ;)
Moim zdaniem to względem obrazka niewiele (o ile w ogóle) zyskasz, zamieniając d80 na GX80. Do krajobrazu matryca o proporcjach 4:3 mnie w ogóle nie przekonuje,.

W A50 i P30 lite jest znośnie w przypadku "pejzarzy" a z miast staram się w wakacje uciekać. W gx80 zysk musi być na jakości również, bo ww. telefony robią już niewiele gorsze zdjęcia :(

Też nie lubię 4:3, ale też wiem że zawsze mogę wykadrować do 3:2


Napiszę może o Panasonicu. U mnie GX80 zastąpił wszelkie DX'owe korpusy. Nawet "małego" D3100 + N35/1.8. Po prostu przy GX80 ten zestaw przestaje być mały. Zabieram go zdecydowanie najczęściej spośród wszystkich "wyjazdowych" aparatów...
Przerabiałem parę różnych obiektywów i skończyło się na kicie 12-32 oraz stałce 12/2.5 z najważniejszych dla mnie powodów- są najmniejsze. Ale Tobie sugerował bym dla "rozmycia" 25/1.7- bardzo fajny obiektyw w fajnej cenie.

No i o to właśnie chodzi, bo mojego ponad 1kg zestawu nie chce mi się ze sobą taszczyć. Czy na kicie udało Ci się uzyskać jakiekolwiek rozmycie tła? Czy mógłbyś wstawić jakieś fotki z kita i stałek z małą GO. Te stałki są AF? Kto jest ich producentem?

Czy możecie polecić jeszcze jakieś konstrukcje warte zakupu, a o których nie wspomniałem? Jestem już mocno nie na czasie jeśli chodzi o sprzęt i obiektywu.
Czy można kupić w rozsądnej cenie jasny i lekki zoom do bezluster? Taki odpowiednik 17_50 f2.8

nikoniarz
14-08-2019, 17:05
No i o to właśnie chodzi, bo mojego ponad 1kg zestawu nie chce mi się ze sobą taszczyć. Czy na kicie udało Ci się uzyskać jakiekolwiek rozmycie tła? Czy mógłbyś wstawić jakieś fotki z kita i stałek z małą GO. Te stałki są AF? Kto jest ich producentem?

Do rozmycia tła to mam FX'a. m4/3 kupiłem dla innych celów. Jeśli chcesz rozmywać tło na m4/3 potrzebujesz bardzo jasnych obiektywów o odpowiedniej ogniskowej. A takowe będą sporej wielkości w stosunku do całości zestawu. I nie będą wyjątkowo tanie. Z drugiej strony nie wiem czym dla Ciebie jest "rozmycie tła", czego oczekujesz... Ale odnoszę wrażenie, że chciałbyś zbyt wiele od małego sprzętu w niewygórowanej cenie.

poste
14-08-2019, 17:16
Też nie lubię 4:3, ale też wiem że zawsze mogę wykadrować do 3:2

Możesz, tylko wtedy niewiele więcej tych pikseli zostaje niż w d80. A dla mnie zalety większej matrycy, z której można kadrować są sporą zaletą.

nikoniarz
14-08-2019, 17:20
Możesz, tylko wtedy niewiele więcej tych pikseli zostaje niż w d80. A dla mnie zalety większej matrycy, z której można kadrować są sporą zaletą.

Tyle w teorii. Praktyka potrafi zaskoczyć.

bonnum
14-08-2019, 17:28
Chodzi mi tylko o odseparowanie obiektu od tła, przykład, 70mm f4,5 dla apsc. Czy są zoomy f2,8 w rozsądnej cenie dla systemów bez lustra?

Ilość mpx jest dla mnie mało ważna o ile rozpiętość tonalna jest ok. Kadruję od razu w czasie robienia zdjęć, nie po ich zrobieniu. Ważna jest też jakość JPG od razu z puszki

notdot
14-08-2019, 17:32
Podpinam się pod opinię o GX80
kupiłem właśnie ze względu na gabaryty i wagę
mi wystarcza do wędrówek czy to w górach/lasach czy w mieście
oczywiście trzeba być świadomym że to nie lustrzanka i nie ma matrycy z gumy, szumy też inne i wiele innych aspektów
ale jak się jest świadomym tych wszystkich plusów i minusów to sprzęt całkiem dobry jak na swoją cenę

bonnum
14-08-2019, 17:33
No bo tak na dobrą sprawę, bezlusterkowce z ciemnym zoomem są tak samo dobre jak zwykły kompakt z jasnym zoomem

nikoniarz
14-08-2019, 17:33
Chodzi mi tylko o odseparowanie obiektu od tła, przykład, 70mm f4,5 dla apsc. Czy są zoomy f2,8 w rozsądnej cenie dla systemów bez lustra?

https://www.cyfrowe.pl/obiektywy-do-bezlusterkowcow,1,133/p/14/Panasonic.html
(https://www.cyfrowe.pl/obiektywy-do-bezlusterkowcow,1,133/p/14/Panasonic.html)https://www.cyfrowe.pl/obiektywy-do-bezlusterkowcow,1,133/p/13/Olympus.html
(https://www.cyfrowe.pl/obiektywy-do-bezlusterkowcow,1,133/p/13/Olympus.html)
Szukanie nie boli...

poste
14-08-2019, 17:36
4/3 to nie jest pierwszy wybór do portretu. Kadrowanie to dłuższa dyskusja, nie będę robił OT.

bonnum
14-08-2019, 17:37
Czyli nie ma :(

nikoniarz
14-08-2019, 17:39
4/3 to nie jest pierwszy wybór do portretu.

Oczywiście. Aczkolwiek autorowi chodzi nie tylko o to... No ale tutaj AF-P się raczej nie zaproponuje ;)

bonnum
14-08-2019, 17:54
Dobra, bo coś mi się wydaje że Was nie rozumiem. Na apsc da się zrobić prawie wszystko, więc bezlusterkowiec z apsc również, tylko mało szkieł na wtórnym. Taki np D7200 nie może przecież robić dużo lepszych zdjęć od tego canona M50, bo mają podobną matrycę, prawda?

nikoniarz
14-08-2019, 17:57
Dobra, bo coś mi się wydaje że Was nie rozumiem. Na apsc da się zrobić prawie wszystko, więc bezlusterkowiec z apsc również, tylko mało szkieł na wtórnym.

W takim razie spójrz na Sony z matrycą APS-C...

bonnum
14-08-2019, 18:35
Sony a7k jest super, ale bezlusterkowiec apsc soniaka jakoś mi nie leży dobrze w dłoni. Fajnie leży właśnie M50 oraz o dziwo gx80, który ma IMHO świetny jak na bezlusterkowiec wizjer cyfrowy. Cena też ok, więc na razie to są faworyci.

Bardzo proszę posiadaczy gx80 o informację czego mogę się spodziewać po jpgach względem np. amatorskich luster Nikona oraz o jego wadach, których powinienem być świadomym przed zakupem. To samo M50 o ile ktoś go ma :)

Aha, no i czy da się w kitowym szkle uzyskać choćby niewielkie odseparowanie osoby od tła. Wiem że od tego jest ff, ale mówimy tu jednak o nie małej matrycy więc coś musi się chyba dać tym rozmyć, prawda?

poste
14-08-2019, 19:00
Taki np D7200 nie może przecież robić dużo lepszych zdjęć od tego canona M50, bo mają podobną matrycę, prawda?

No właśnie napisałem, że dla mnie różnica jest widoczna. Konkretnie M5 z kitem v N7200 z S17-50/2.8. Być może to kwestia szkła, ale ilość detalu jest zauważalnie mniejsza w zdjęciach z Canona. Kolega ma to body, byliśmy razem na tych samych wyjazdach, więc porównywałem zbliżone kadry, warunki, itd. Na tv 42' już to widać.

bonnum
14-08-2019, 19:30
W tym wypadku jest to kwestia użycia lepszego szkła, więc ciężko porównywać.

poste
14-08-2019, 19:54
Teoretycznie na przymkniętych nie powinno być różnic. A nie mówię o jakichś wymagających warunkach.

aldam
14-08-2019, 21:40
Jeżeli m43 to gx80 lub coś zbliżonego np omd 10
Kupiłbym wersje z kitem. Mam i polecam . Myślałem, ze sprzedam zaraz po zakupie a jest ze mną na każdym wyjeździe .
Do rozmycia Olek 45, sigma 30 i 56 1.4

bonnum
14-08-2019, 23:39
Czyli gx80 + 12-32 + Olek 45mm f1.8 i to będzie najmniejsze rozwiązanie. Na drugim miejscu M50 z kitem a do tego speed booster i 50tka canona ff, a z Fuji co by mogło z nimi konkurować?

Panowie posiadający gx80, czy można gdzieś zobaczyć Wasze zdjęcia nim robione?

jo44
15-08-2019, 05:26
Na przykład tu:
http://pl.pixelpeeper.com/cameras/?camera=2100
lub tu:
http://pl.pixelpeeper.com/cameras/?camera=2078

aldam
15-08-2019, 07:35
Jeżeli zrezygnowalbys z wizjera to jest zestaw z olimpusem 45 za 1600zl
https://forum.nikoniarze.pl/threads/298844-Kompakt-czy-bezlusterkowiec-pro%C5%9Bba-o-rade/page5?p=4068726&viewfull=1#post4068726

Jeżeli m50 to zamiast canona 50 kupiłbym na sigme 56 .
Ma wyjść na ten bagnet na jesieni .

epicure
15-08-2019, 09:34
Zbyt lekki zestaw wymaga statywu (pomieszczenia, wieczór, itp.) lub wywalenia ISO, nie utrzymasz z ręki czasów jak z konkretną lustrzanką, tak, że czasem oszczędność na wadze jest pozorna. No i jasne szkła małe nie są, coś za coś.

Argument raczej teoretyczny, a nie praktyczny. W kompaktach nie masz lustra, które powoduje wibracje, a często masz też możliwość użycia migawki w trybie eliminującym jej drgania. Poza tym przy występującej dziś niemal wszędzie stabilizacji obrazu i tak jesteś w stanie wielokrotnie wydłużyć czas ekspozycji z ręki.


Ilość mpx jest dla mnie mało ważna o ile rozpiętość tonalna jest ok. Kadruję od razu w czasie robienia zdjęć, nie po ich zrobieniu. Ważna jest też jakość JPG od razu z puszki

Jeśli chodzi o DR w JPEGach i ich ogólną jakość, to Fuji będzie tutaj trudny do pobicia.


Dodam jeszcze, że ważny jest dla mnie dobry wizjer cyfrowy, np ten w pentax lx100 jest zły, za mało rozdzielczości.

Wizjer w LX ma rozdzielczość 2,4 mln punktów, więc jest to standard w tej klasie. Wyższą rozdzielczość znajdziesz jedynie w wybranych puszkach z wyższej półki. Jego wadą jest jednak to, że wykonany jest w technologii FSC - field sequential color. Nie wiem, jak to brzmi po polsku, ale chodzi o to, że kolory są wyświetlane na zmianę w wysokiej częstotliwości. Na pewno ten sam typ wizjera występuje w GX9 i sądzę, że też we wszystkich kompaktopodobnych bezlustrach Panasonika. Wizjery w aparatach innych marek nie mają takiej przypadłości.


No bo tak na dobrą sprawę, bezlusterkowce z ciemnym zoomem są tak samo dobre jak zwykły kompakt z jasnym zoomem

Lustrzanki z ciemnym zoomem tak samo.


Bardzo proszę posiadaczy gx80 o informację czego mogę się spodziewać po jpgach względem np. amatorskich luster Nikona oraz o jego wadach, których powinienem być świadomym przed zakupem. To samo M50 o ile ktoś go ma :)

Tu sobie poczytasz o M50:

http://www.epicure.pl/canon-eos-m50/

A tu o GX9, który powinien być podobny do GX80:

http://www.epicure.pl/lumix-gx9/


Aha, no i czy da się w kitowym szkle uzyskać choćby niewielkie odseparowanie osoby od tła. Wiem że od tego jest ff, ale mówimy tu jednak o nie małej matrycy więc coś musi się chyba dać tym rozmyć, prawda?

Zależy z jakiej odległości fotografujesz. Robiąc zdjęcie kwiatka to i komórką rozmyjesz tło. Jeśli chciałbyś rozmyć tło kitem np. w reportażu czy fotografii ulicznej, to nie ma szans. W portrecie coś tam się rozmyć uda przy ciasnych kadrach - zależy od wielkości matrycy, najdłuższej ogniskowej i odległości od obiektu. Najlepiej tu wypadnie XF 18-55 f/2,8-4 z kitowych obiektywów, najgorzej ciemny i niezbyt długi 15-45 Canona i równie krótki 12-32 Panasa na jeszcze mniejszej matrycy.

sabur
15-08-2019, 09:39
Jak chcesz coś co daje ciekawe rozmycie zainteresuj się obiektywami z poniższego filmu. Ciekawie pokazane możliwości szkieł

https://www.youtube.com/watch?v=Poz4Ug42dMo

nikoniarz
15-08-2019, 11:33
Panowie posiadający gx80, czy można gdzieś zobaczyć Wasze zdjęcia nim robione?

14mm, f/2.5:
https://dl.dropboxusercontent.com/s/k15trgt4igk7xh9/P1030176_2019_06_09_00007152.JPG?dl=0

14mm, f/4:
https://dl.dropboxusercontent.com/s/1asuqmykcjzu9bo/P1030099_2019_06_09_00003655.JPG?dl=0

poste
15-08-2019, 11:47
Argument raczej teoretyczny, a nie praktyczny. W kompaktach nie masz lustra, które powoduje wibracje, a często masz też możliwość użycia migawki w trybie eliminującym jej drgania. Poza tym przy występującej dziś niemal wszędzie stabilizacji obrazu i tak jesteś w stanie wielokrotnie wydłużyć czas ekspozycji z ręki.
Mój argument jest czysto praktyczny. Teoretycznym nazwałbym przypuszczenie, że stabilizacja obrazu jest w stanie zniwelować drgania i ruchy ręki. Czysta fizyka, ciężki przedmiot jest mniej narażony na drgania niż lekki.
Drgania lustra wedle mojego doświadczenie znacznie ogranicza użycie trybu cichej migawki, natomiast stabilizacja obiektywu praktycznie je eliminuje. Lustrzankę poza tym opiera się o twarz kadrując przez wizjer, z lv w kwestii stabilności nie ma to w ogóle porównania.

epicure
15-08-2019, 11:54
Teoretycznym nazwałbym przypuszczenie, że stabilizacja obrazu jest w stanie zniwelować drgania i ruchy ręki.

Oczywiście, wszak wiadomo, że stabilizacja obrazu działa tylko w teorii :D

nikoniarz
15-08-2019, 11:55
Jako, że mam i ciężki zestaw (D3 z różnymi szkłami) i wielokrotnie lżejszy zestaw (GX80 wraz z lekkimi obiektywami) zdecydowanie zgadzam się z @epicure (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=11684). Kadrując lekkim zestawem ustabilizowanym przy twarzy (kadrując przez wizjer) osiągam dłuższe czasy bez poruszeń. A stabilizacja właśnie jest po to by niwelować ruchy aparatu. Bo niby po co ją stworzono?

poste
15-08-2019, 12:26
Oczywiście, wszak wiadomo, że stabilizacja obrazu działa tylko w teorii :D

W praktyce też zauważam jej działanie ;) Tyle, że lepiej z cięższym (i lepiej wyważonym) zestawem. Nic na to nie poradzę, po prostu mam takie doświadczenia. Zastanawiając się nad miniaturyzacją zestawu, widzę tego pewne minusy.

nikoniarz
15-08-2019, 12:53
Zastanawiając się nad miniaturyzacją zestawu, widzę tego pewne minusy.

Tak jak wielokrotnie pisałem- wybór sprzętu to sztuka kompromisów. I mały i duży ma swoje minusy oraz plusy. Po prostu nie istnieje sprzęt idealny a każdy kij ma dwa końce.
epicure- interesująca recenzja GX9. Niestety przydługawa i ciężko się czytało ;) Aczkolwiek 90% tego co napisałeś można przypisać do GX80.

- - - - kolejny post - - - - - -

I jeszcze coś odnośnie GO, o czym już wspominano, i z czym wypada się zgodzić:

Zależy z jakiej odległości fotografujesz.
Poniżej zdjęcie z bliskiej odległości, 14 mm, f/2.5. Można sobie porównać jak wygląda głębia względem wcześniejszego zdjęcia rowerzysty robionego na tych samych parametrach:

https://dl.dropboxusercontent.com/s/a57vkg8lcststvr/P1030290_2019_06_22_00007153.JPG?dl=0

epicure
15-08-2019, 13:15
epicure- interesująca recenzja GX9. Niestety przydługawa i ciężko się czytało ;)

Bo to jest lekcja o aparacie. Przeczytanie 5000 słów ze zrozumieniem, w wolnym tempie, powinno zająć jakieś 35 minut - zostaje jeszcze 10 minut na oglądanie zdjęć. Cieszę się, że wytrzymałeś do końca. Możesz iść, właśnie zadzwonił dzwonek na przerwę :D

A tak serio, to dzięki :) Jak będę pisał recenzje kefirów, a nie złożonych technologicznie urządzeń, obiecuję zmieścić się w 500 słowach ;)

nikoniarz
15-08-2019, 13:36
Bo to jest lekcja o aparacie. Przeczytanie 5000 słów ze zrozumieniem, w wolnym tempie, powinno zająć jakieś 35 minut - zostaje jeszcze 10 minut na oglądanie zdjęć. Cieszę się, że wytrzymałeś do końca. Możesz iść, właśnie zadzwonił dzwonek na przerwę :D

A tak serio, to dzięki :) Jak będę pisał recenzje kefirów, a nie złożonych technologicznie urządzeń, obiecuję zmieścić się w 500 słowach ;)

Szkołę rozpoczynałem w latach '80, więc mogłem o niektórych rzeczach zapomnieć :D Po prostu myślę, że zgadzam się z komentarzami pod recenzją- można było krócej, i równie merytorycznie :) Aczkolwiek nie ma sensu rozpisywać się nad formą recenzji, gdyż jedni lubią tak, a drudzy siak. Istotniejsze dla mnie były konkrety które jak najbardziej zgrywają się z rzeczywistością.

bonnum
15-08-2019, 21:40
Dziękuję Wam bardzo za pomoc i zdjęcia. Jednak bardziej ufam tym niż wrzuconum na portale.

Po licznych próbach, stwierdziłem że muszę do tego podejść od strony obiektywów. Okazało się że najbardziej uniwersalny jest dla mnie mój stary, dobry i dawno zapomniany N18-70mm/f3,5-4,5 ponieważ przy 70mm i f4,5 mogę już uzyskać zdawalające jak na obiektyw kitowy rozmycie tła. Z D3000 dogaduje się dobrze a całość waży niecały kg i jest bardzo uniwersalne.. no, mogłoby być te 2mm szerzej, ale jest to dobry kompromis i w dodatku zero kosztowy. Do przyszego roku musi mi wystarczać. W między czasie sprzedam D80, Tokinę 12-24/f4, N50/1.8 i lampę. Od tego ile uda mi się za to dostać uzależniam dalsze zakupy. W najgorszym razie kupię tylko stałkę 35 lub 50 z własnym silnikiem, żeby gadała z D3000. Największą wadą D3000 jest dla mnie brak możliwości przesłania zdjęcia na telefon, więc poszukam może taniej, używanej puszki z WiFi.

Oczywiście jeśli sprzedaż pójdzie dobrze, pomyślę o czymś co w sumie będzie ważyć koło połowy ww. zestawu, może będzie to g80+kit+Olek 45mm, a może m50 lub Sony z jakimiś przejściówkami, lub body+3 stałki. Ważny będzie zysk masy w stosunku do kosztów jakieś trzeba będzie ponieść przy zachowaniu pewnych warunków brzegowych.

- - - - kolejny post - - - - - -



Jeśli chodzi o DR w JPEGach i ich ogólną jakość, to Fuji będzie tutaj trudny do pobicia.

Wizjer w LX ma rozdzielczość 2,4 mln punktów, więc jest to standard w tej klasie..... Na pewno ten sam typ wizjera występuje w GX9 i sądzę, że też we wszystkich kompaktopodobnych bezlustrach Panasonika. Wizjery w aparatach innych marek nie mają takiej przypadłości.

Tu sobie poczytasz o M50:

http://www.epicure.pl/canon-eos-m50/

A tu o GX9, który powinien być podobny do GX80:

http://www.epicure.pl/lumix-gx9/

.
Który Fuji w takim razie mam obejrzeć?

A to co piszesz o wizjerach jest dziwne, bo wizjer w gx80 był wg mnie o niebo lepszy niż ten w LX. Fakt że porównywałem w różnych sklepach więc warunki oświetlenia mogły być inne, ale rękę bym sobie dał odciąć że ten w LX był dużo gorszy. Czy ktoś mógłby się w tym temacie wypowiedzieć?

Za linki dziękuję, zaraz poczytam dokładnie :)

poste
15-08-2019, 22:06
Kolego, nie przestajesz mnie zadziwiać :) Różnica w wadze między d80 a d3000 to ok.100g... a d80 ma jakby więcej możliwości.

Ps. D80 to całkiem ok aparat w dobrym świetle, portret, krajobrazy, bardzo ok.

bonnum
15-08-2019, 22:25
Z bateriami różnica wynosi 150g (ważyłem oba dość dokładnie). To faktycznie nie jest dużo, ale skoro mam obie puszki to biorę lżejszą i z większym LCD. A D80 to świetny aparat, tanio sprzedam ;)

sl011
16-08-2019, 08:35
W kompaktach nie masz lustra, które powoduje wibracje, a często masz też możliwość użycia migawki w trybie eliminującym jej drgania. Poza tym przy występującej dziś niemal wszędzie stabilizacji obrazu i tak jesteś w stanie wielokrotnie wydłużyć czas ekspozycji z ręki.
Sama migawka też może powodować drgania, tak jest np. w Panasonicu GX8 (https://www.dpreview.com/reviews/panasonic-lumix-dmc-gx8-review/7). Na szczęście w GX80 i GX9 podobno jest już poprawiona migawka.


Wizjer w LX ma rozdzielczość 2,4 mln punktów, więc jest to standard w tej klasie. Wyższą rozdzielczość znajdziesz jedynie w wybranych puszkach z wyższej półki. Jego wadą jest jednak to, że wykonany jest w technologii FSC - field sequential color. Nie wiem, jak to brzmi po polsku, ale chodzi o to, że kolory są wyświetlane na zmianę w wysokiej częstotliwości. Na pewno ten sam typ wizjera występuje w GX9 i sądzę, że też we wszystkich kompaktopodobnych bezlustrach Panasonika.
Wyżej wymieniony GX8 (dla przykładu) ma wizjer OLED.

epicure
16-08-2019, 09:17
Który Fuji w takim razie mam obejrzeć?

Bez znaczenia, każdy będzie oferował przyjemne JPEGi.


A to co piszesz o wizjerach jest dziwne, bo wizjer w gx80 był wg mnie o niebo lepszy niż ten w LX. Fakt że porównywałem w różnych sklepach więc warunki oświetlenia mogły być inne, ale rękę bym sobie dał odciąć że ten w LX był dużo gorszy. Czy ktoś mógłby się w tym temacie wypowiedzieć?

Nigdy nie miałem GX80 w rękach, testowałem tylko LX100 i GX9 i one właśnie miały nie najlepsze wizjery. Wiem, że jeszcze jakiś model ma taki sam wizjer, ale nie pamiętam który.

aldam
16-08-2019, 14:55
Dobry wizjer ma M50 Canona
Porównywałem do Gx9, G80, Sony A6300, A6500 i do mojego pen f .
Najlepszy wizjer ma M50 spośród ww. wymienionych.

Tak na marginesie system M oferuje dość dobre puszki. W ciągu kilku tygodni mają wyjść nowe wersje puszek z matrycami 32mb.
Szkła może szału nie robią ale jest przyzwoity kit, fajne uwa , jasny naleśnik i jedno szkło 1.4.
Niedługo dołączy sigma z serią dn 1.4 więc będzie brakować jedynie szkła 2.8 o ogniskowej 16-50.

bonnum
16-08-2019, 21:21
Bo to jest lekcja o aparacie. Przeczytanie 5000 słów ze zrozumieniem, w wolnym tempie, powinno zająć jakieś 35 minut - zostaje jeszcze 10 minut na oglądanie zdjęć. Cieszę się, że wytrzymałeś do końca. Możesz iść, właśnie zadzwonił dzwonek na przerwę :D


Bardzo fajne teksty, przeczytałem oba + ten o smartfonowej rewolucji i stwierdzam, że masz sporo racji.. Co widać w mojej rozkminie dot zmniejszenia sprzętu. Dziś poszedłem tylko ze smartfonem, żeby się przekonać czy się da. I faktycznie da się, że jeśli mowa tylko i wyłącznie o pstrykach mających na celu przypomnienie miłych chwil. Brakowało mi trochę czegóż dłuższego, ale nawet to już niektóre smartfony mają.. Myślę jednak że na dłuższą metę może to być droższe rozwiązanie (kupno flagowców co dwa lata) od dobrego małego aparatu, choć mogę się mylić..