PDA

Zobacz pełną wersję : Mocowanie parasolek



grzegorzant
14-08-2019, 11:12
Witajcie
Wreszcie po wielu reanimacjach padły mi oba statywowe mocowania do parasolek :)
Co macie u siebie sprawdzonego wygodnego i MOCNEGO w tym temacie ?
PLASTIKOWI STANOWCZE NIE ! :)

jamnik
17-08-2019, 13:32
Rzuć okiem w poniższe linki:

https://www.fotoplus.pl/statywy-i-systemy-zawieszen/uchwyty-i-mocowania/JOYART-uchwyt-przegubowy-do-lampy-i-parasolki
https://fripers.pl/p/uchwyt-przegubowy-manfrotto-026-z-gniazdem-parasolki/?gclid=EAIaIQobChMI0NCMg-WJ5AIVCPlRCh2IEgNbEAQYAyABEgJtZ_D_BwE

Mam jedne i drugie. Preferuję Manfrotto. A dlaczego?
Po pierwsze - jest to stary produkt tej firmy, dzięki swojej solidności typowy dla dawnego Manfrotto, a nie dla dzisiejszej cihńszczyzny (chociaż Joyart też jest solidny, ale mniej dokładnie wykonany).
Po drugie - otwór pod parasolkę jest przewiercony pod odpowiednim kątem i dzięki temu lampą można idealnie "wstrzelić się" w sam środek parasolki (Joyarty też tak mają, ale kątowe pochylenie otworu jest zrobione "na oko", co skutkuje niezbyt dokładną centrycznością).
Manfrotto jest jednak o wiele droższe i trzeba jeszcze dokupić solidne metalowe stopki do lamp. Ja jednak nie żałuję swojego wyboru. Te uchwyty są po prostu lepsze. Choć przyznam, że są zajadli przeciwnicy włoskiej firmy i pewnych zakupionych rzeczy żałują. Ja na przykład klnę głośno na zakupioną przed dwoma laty śliczną głowicę statywową 3D (taką z wsuwanymi rączkami). Za nic w świecie nie da się na sztywno unieruchomić aparatu z obiektywem 70-200. Dawne głowice 3D Manfrotto nie miały z tym najmniejszego problemu. Przepraszam za dygresję, ale dlatego to piszę, żeby nikt nie posądzał mnie o ślepy entuzjazm względem jakiejś wybranej marki.