PDA

Zobacz pełną wersję : Przesiadka z D500 na 6D Mk II - warto?



spiritus
06-08-2019, 23:22
Witajcie

Od jakiegoś czasu zastanawiam się czy nie przesiąść się na canona (oż ty zdrajco! :twisted:). Co przemawia za tym? Znajomi z którymi najczęściej fotografuję i siedzą w tym systemie wymieniają się szkłami i ogólnie takie... a ja bidny sam wszystko taszczę :D
Dodatkowo myślę nad zakupem 1100D i przerobienia go specjalnie do astrofotografii (wycięcie filtra) i miałbym szkła co mi będą pasować do dwóch puszek a nie będę musiał kolekcjonować kolejnego systemu (puszka, obiektywy...).

Sprzedałbym to co aktualnie posiadam (D500, sigma 17-50/2.8, 35/1.8G, nikkor 10-24/3.5-4.5, nikkor 70-300VR, sb-600).
Kupiłbym 6D Mk II, 24-105/4 (chyba, że jest coś fajniejszego w podobnych pieniądzach, sigmę 20/1.4 ART i może się na jakieś tele uzbiera i lampę.

akustyk
06-08-2019, 23:30
ale jakie obiektywy?

sam 24-105/4 to nie jest zle szklo ale nie wiem czy dla niego zmienialbym system.

6D2 super korpus (chociaz kompletnie inny niz D500), chociaz matryca rzekomo nie to co Nikon D750 czy podobne. mnie wystarcza, no ale ja nie jestem wybitnie wymagajacy uzytkownik

patrzac na te szkla co masz teraz do D500, no to musialbys kupic ten 24-105, potem 16-35/4 (nietanio, ale szklo jest zyletka optycznie), 50 STM (tanio, fajnie) i 70-300 USM II (bardzo fajny obiektyw) i jestes mniej wiecej tam gdzie byles w kwestii pokrycia ogniskowych. na minus wytrzymalosc korpusu (6D2 jest dosc plastikowy. swoje zniesie, wbrew pozorom, no ale do pancernosci D500 to raczej bardzo daleko), ilosc fpsow i kultura pracy AF (duzo wezsze pokrycie klatki, mniejsza responsywnosc). na plus swietna matryca z pieknymi kolorami. czy to sie wszystko oplaca musisz sam ocenic.

DeadPixel
06-08-2019, 23:42
Mam D500, a kolega 6D. Często jeździmy razem coś pofocić z rana... Wiesz, że on mi zazdrości, takiego "pancernego pewniaka"? Poza tym, Canony są brzydkie [emoji8]

Kolekcjoner
06-08-2019, 23:50
ale jakie obiektywy?.
Trafiony, zatopiony 8)..
System to szkła, a nie puszki.
Jeśli masz z tego powodu zmieniać system to OK, jeśli z powodu puszki - to... nie idźcie tą drogą ;)....

Ligo
06-08-2019, 23:52
Poza tym, Canony są brzydkie [emoji8]
Bo Nikon robi ładne aparaty, a Canon ładne zdjęcia.

spiritus
06-08-2019, 23:54
No właśnie mi głównie o obiektywy chodzi aby się wymieniać z kolegami.
Jeden ma taki, drugi taki... ja bym dorzucił coś innego.

No i szukam jakiegoś godnego odpowiednika D500 wśród canonów. Puszki mi trochę szkoda ale wygoda przemawia nad przesiadką (też tak jak mówiłem, że nie chcę kompletować drugiego systemu).

DeadPixel
06-08-2019, 23:59
Bo Nikon robi ładne aparaty, a Canon ładne zdjęcia.Taki sam tekst słyszałem od kolegi Pentaxowca o Canonie i Nikonie [emoji16]. Żeby nie było - z analogowymi Canonami byłem przez wiele lat, ale dla D500 nie ma w nim obecnie odpowiednika.

Kolekcjoner
07-08-2019, 00:14
No właśnie mi głównie o obiektywy chodzi aby się wymieniać z kolegami.
Jeden ma taki, drugi taki... ja bym dorzucił coś innego.

No i szukam jakiegoś godnego odpowiednika D500 wśród canonów. Puszki mi trochę szkoda ale wygoda przemawia nad przesiadką (też tak jak mówiłem, że nie chcę kompletować drugiego systemu).
Pytanie czy koledzy mają szkła głównie pod FF i czy będą chętni do pożyczania - bo z tym bywa różnie ;). Nie mówiąc o tym że z tym pożyczaniem bywa i tak że jak czegoś bardzo potrzebujemy to akurat jest niedostępne.
Bezpośrednich odpowiedników aparatów w tych systemach nie ma, one się nieco mijają.
Co do 6D mkII to jest to bardzo zacna puszka ale może lepiej RP ;)....

elduce
07-08-2019, 07:38
Ja akurat chcę zmienić 6d z T150-600g2 na D500 z N200-500 do fotografii ptaków, ssaków, gdyż zależy mi w końcu na pewności AF, a iodpowiednika tego konkretnego sprzętu w systemie canona nie ma i raczej nie będzie. Natomiast przed przejściem na system Nikona trzymają mnie pozostałe szkła canonowskie które używam, a których nikonowskie odpowiedniki są zarówno gorsze optycznie, mechanicznie i droższe mam tu na myśli C35mmf2IS, C50mmSTM, C100mmf2,8Lmacro, C70-200f4L.
Generalnie jeżeli chcesz przejść na Canona, to mogę poradzić zakup nowej puszki i szkieł z runku wtórnego. Masz tanie, bardzo dobrze wykonane eLki, niezłe optycznie ze światłem f4 17-40, 70-200. Do tego dobrze wykonane nowe, choć nie co ciemnie stałki 24, 28, 35, 40 i rewelacyjna w mojej ocenie 50mm stm (cena/jakość). Jak chcesz jaśniej to masz stosunkowo tanio używane 24L1,4, 35L1,4.
Co do puszki to 6d mark II to nie wiem czy po przesiadce z D500, nie będzie Ci przeszkadzać je "mułowatość" i jakość AF w stosunku do nikona. Jakiś drobny deszcz też raczej zniesie, natomiast rzucać anie jednym anie drugim aparatem bym się nie odważył:) Matryca FF, ale bez rewelacji, kolory fajne, ale gumowa na pewno nie jest. Dla mnie sens FF ma sens w połączeniu z w miarę jasnymi szkłami najlepiej stałkami, gdybym miał używać tylko zoomów f4 i ciemniejszych to bym się zastanowił, czy jest sens pakować w FF.

akustyk
07-08-2019, 08:05
Co do puszki to 6d mark II to nie wiem czy po przesiadce z D500, nie będzie Ci przeszkadzać je "mułowatość" i jakość AF w stosunku do nikona. Jakiś drobny deszcz też raczej zniesie,

zniesie duzo. 6D1 meczylem 5 lat w deszczach i mglach, po ktorych jeszcze dzis widze slady w plecakach, bo nie chcialo mi sie tych plecakow zawijac w oslone na "tylko chwilke deszczu" (a w Islandii to "tylko chwilke " ma zupelnie inny kaliber).
6D2 ma gibany ekranik i to jest ten element mechaniczny, ktory stosunkowo najlatwiej gdzies rozwalic.

oczywiscie D500 zniesie duzo wiecej. pytanie ile tego znoszenia potrzeba. mialem kiedys Canona 10D, tak zbudowanego, ze mozna nim bylo sledzie od namiotu wbijac albo gwozdzie w domowej scianie. ale w moich warunkach uzytkowania wytrzymal dokladnie tyle samo co chocby pozniejszy 600D (a to byla przeokrutna wydmuszka) :)



Matryca FF, ale bez rewelacji, kolory fajne, ale gumowa na pewno nie jest.
Dla mnie sens FF ma sens w połączeniu z w miarę jasnymi szkłami najlepiej stałkami, gdybym miał używać tylko zoomów f4 i ciemniejszych to bym się zastanowił, czy jest sens pakować w FF.
dla mnie nawet z zoomami f/4, ze wzgledu na jakosc obrazka przy wysokim ISO. i wielkosc celownika optycznego. nie jest to cos dla czego wyciagalbym dodatkowa kase za FF (moze poza wielkoscia celownika) ale jednak spore plusy.

poza tematem sportu a zwlaszcza drobiu dla mnie osobiscie APS-C nie ma zbytnio racji bytu w innym wydaniu niz bezlusterkowym i z odpowiednio malymi obiektywami. opinia prywatna, oparta na kilku latach uzytkowania Rebeli (450D, 600D, 750D) i ostatnim roku z M5 (i takimi 22/2 czy 32/1.4).

elduce
07-08-2019, 08:21
Akustyk, być może trochę źle to wyraziłem, ale generalnie się z Tobą zgadzam. Też 6d jakoś szczególnie nie oszczędzam. Żebym nie fotografował właśnie drobiu i nie potrzebował do tego sensownego szkła i AF, to nawet bym nie patrzył na d500 i nie zastanawiał się nad tag radykalnym ruchem jak zmiana systemu. Po prostu Canon moim zdaniem w tym segmencie sprzętowym i cenowym nie ma odpowiednika. Reszta sprzętu w Canonie mi o wiele bardziej odpowiada, wiec kolega spiritus, może być całkiem zadowolony ze zmiany.

akustyk
07-08-2019, 08:41
nie no, ja nie mam watpliwosci, ze po otwarciu zdjec z 6D2 w LR bedzie opad koparki dla kogos, kto rzezbi w APS-C. i to, zaryzykuje opinie, nawet przy ruchomych obiektach, bo w odroznieniu od 6D1 ten nowy korpus juz ma jakos tam sledzacy AF. mnie samego zaskoczylo, jak sobie z 200/2.8 dobrze z hokejem poradzil. nie mam rowniez watpliwosci, ze dla kogos nawyklego do responsywnego AF jak w D500 ten z 6D2 bedzie koszmarnym mulem :)

w twoim przypadku to 7D2 nie jest zadna konkurencja do D500, a obiektyw calkowicie przesada sprawe. tylko sie musisz otrzaskac z wymiana ergonomii. tego akurat nie zazdroszcze, mnie niektore glupie roznice galkologiczne miedzy 6D2 a M5 doprowadzaja czasem do szewskiej pasji

poste
07-08-2019, 08:49
akustyk
Czy mógłbym mieć do Ciebie prośbę o podesłanie 2-3 rawów z 6DII, np. krajobraz. W wolnej chwili otworzyłbym w LR i porównał z aps-c, żeby samemu przekonać się o różnicy.

cybulski
07-08-2019, 08:51
Ja zmieniłem na Canona z powodu 85L f1.2 II i 50L f1.2 w drugiej kolejności. 24-105L też mam jako spacer zoom, wbrew tem co się uważa to szkło z dobrą plastyką.niestety nie mam 6dmk2. Nie wiem czy słowo plastyka jest odpowiednie ale na 104/4 ten zoom bije niejedną słabą stałkę w rozmyciach i tzw magii obrazka :)
Może mało związane ale
U mnie do sprzedaży trafił Fuji i 35/1.4, ten zoom daje lepsze efekty wg mnie i bylo ostrzej niż na tym fujinonie. Plastyka lepsza z zooma na 104, rawy łatwiejsze.

elduce
07-08-2019, 09:09
No tej zmiany guzikologii boję się najbardziej. W w sumie nawet rozważam zostawienie 6d z 35, 50 i 100 do codziennej roboty, a dokupienie d500 z 200-500 do ptaszków, ale praca na dwa tak różne systemu trochę mnie przeraża, z drugiej strony jestem w stanie obsługiwać 6d i fuji x100, więc pewnie jakos sie da przyzwyczaić. No i jestem przyzwyczajony do bezawaryjności canona, a o nikonie czytam różne rzeczy, a doświadczenia znajomych nikoniarzy często to potwierdzają...

ksh
07-08-2019, 09:12
Kup soniacza i będziesz mógł podpinać obiektywy od kolegów, nie będzie też kłopotu z kalibracją jakby mieli lepiej dopasowane do swoich puszek :)

nikoniarz
07-08-2019, 09:24
Witajcie

Od jakiegoś czasu zastanawiam się czy nie przesiąść się na canona (oż ty zdrajco! :twisted:). Co przemawia za tym? Znajomi z którymi najczęściej fotografuję i siedzą w tym systemie wymieniają się szkłami i ogólnie takie... a ja bidny sam wszystko taszczę :D
Dodatkowo myślę nad zakupem 1100D i przerobienia go specjalnie do astrofotografii (wycięcie filtra) i miałbym szkła co mi będą pasować do dwóch puszek a nie będę musiał kolekcjonować kolejnego systemu (puszka, obiektywy...).

Sprzedałbym to co aktualnie posiadam (D500, sigma 17-50/2.8, 35/1.8G, nikkor 10-24/3.5-4.5, nikkor 70-300VR, sb-600).
Kupiłbym 6D Mk II, 24-105/4 (chyba, że jest coś fajniejszego w podobnych pieniądzach, sigmę 20/1.4 ART i może się na jakieś tele uzbiera i lampę.

Ja bym do tego podszedł inaczej- czego brakuje Ci w posiadanych obecnie obiektywach? Może wystarczy zmienić na "lepsze" w obrębie posiadanego systemu? A jeśli jesteś zadowolony z tego co masz to chyba wyjdzie, że zamienił stryjek...

akustyk
07-08-2019, 09:30
No tej zmiany guzikologii boję się najbardziej. W w sumie nawet rozważam zostawienie 6d z 35, 50 i 100 do codziennej roboty, a dokupienie d500 z 200-500 do ptaszków, ale praca na dwa tak różne systemu trochę mnie przeraża, z drugiej strony jestem w stanie obsługiwać 6d i fuji x100, więc pewnie jakos sie da przyzwyczaić. No i jestem przyzwyczajony do bezawaryjności canona, a o nikonie czytam różne rzeczy, a doświadczenia znajomych nikoniarzy często to potwierdzają...

tez mialem drzewiej Fuji (XE1) rownolegle do "doroslego" Canona (tzn. 6D, doroslego w sensie nie-Rebela, wiec z tylnym pokretlem i LCD na gorze). jak sobie o tym pomysle, to ta kombinacja byla mniej "dysonansowa" niz obecne M5 (zbyt duzo decyzji funkcjonalnych z Powershotow) i o wiele mniej niz Rebele*. jak bedzie dzialal mezalians Canon/Nikon (gdzie wszystko kreci sie w odwrotna strone) to nie wiem, nie mam doswiadczen. podejrzewam, ze i tak od reki nie sprzedasz 6D wiec chwile bedziesz mial okazje popracowac i samemu sie przekonac. no to wyjdzie w praniu :)

* - we wszystkich Rebelach zawsze do szalu doprowadzal mnie jeden drobiazg obslugowy. Rebel nie ma ekraniku LCD na gorze co normalnie oznacza, ze aparat przechodzi w stan nieaktywny (tzn. wymaga polspustu do obudzenia) duzo szybciej niz "normalny" Canon. regularnie, ale to naprawde regularnie, lapalem sie na tym, ze klikam korekte parametrow ekspozycji (zmiana czasu) w Rebelu, podnosze do oka, klepie zdjecie... i jest dokladnie to samo (przejarane/niedoswietlone) co bylo, bo aparat byl juz nieaktywny i mial w d* moje korekty. mala rzecz, ale tak pieronsko frustrujaca jak sie na przemian klepie Rebelem i normalnym aparatem... :evil:

nikoniarz
07-08-2019, 09:31
@akustyk (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=937)
Czy mógłbym mieć do Ciebie prośbę o podesłanie 2-3 rawów z 6DII, np. krajobraz. W wolnej chwili otworzyłbym w LR i porównał z aps-c, żeby samemu przekonać się o różnicy.

https://www.dpreview.com/samples/5865039367/canon-eos-6d-mark-ii-sample-photos
https://www.photographyblog.com/previews/canon_eos_6d_mark_ii_photos

elduce
07-08-2019, 09:39
tez mialem drzewiej Fuji (XE1) rownolegle do "doroslego" Canona (tzn. 6D, doroslego w sensie nie-Rebela, wiec z tylnym pokretlem i LCD na gorze). jak sobie o tym pomysle, to ta kombinacja byla mniej "dysonansowa" niz obecne M5 (zbyt duzo decyzji funkcjonalnych z Powershotow) i o wiele mniej niz Rebele*. jak bedzie dzialal mezalians Canon/Nikon (gdzie wszystko kreci sie w odwrotna strone) to nie wiem, nie mam doswiadczen. podejrzewam, ze i tak od reki nie sprzedasz 6D wiec chwile bedziesz mial okazje popracowac i samemu sie przekonac. no to wyjdzie w praniu :)

z x100 nie mam problemów, bo tam mam obsługę jak w starych analogach, a do tego jestem przyzwyczajony i mi pasuje nawet lepiej niż we współczesnych lustrzankach. Obiektyw stałoogniskowy więc zoomowanie też odpada. No i pewnie tak zrobię, że przynajmniej przez chwile będę miał równolegle dwa systemy. W sumie moim jedynym zoomem wtedy by było 200-500 więc znów jeden problem z głowy:)

cybulski
07-08-2019, 09:47
Dla mnie nikoniarza od 2004 roku przejście na guziki Canona nie sprawiało problemów a teraz nawet wolę organizacje Canona gdzie wszystko co potrzeba mam pod prawą ręką. Te 7 guzików robi robotę. Teraz już nie wyobrażam sobie latania po całym body jak w nikonie. Wg mnie canon robi to dobrze w lustrach, szkoda że w R nie ma tej samej guzikologii. Do Sony podepniesz szkła Canona przez choćby mc11 ale ja mam tylko stare a7 a tu szału z AF nie ma tzn prawie nie działa.

- - - - kolejny post - - - - - -

Z Fuji byłem 4 lata i aktualnie to jednak wolę rozwiązania z Canona i Sony zamiast pokretel Fuji. Ok rozumiem że to wygląda dobrze na mieście ale to tylko taka tego zaleta wg mnie. Jedynie co w Fuji ma sens to pierścień przysłony na szkle.

Kolekcjoner
07-08-2019, 11:30
Ja bym nie robił pryncypiów z tego gdzie jest jaki guzik na body. Na prawdę nie da się tego bardziej spie.... jak w A6000, a bywa że wracam do tego body i z przyjemnością robię nim zdjęcia - gdyby nie szkło i brak bodźca do inwestowanie w optykę to bym go częściej używał.
Dla mnie te szczególiki i rozkminy czy coś jest bardziej w lewo i czy w prawo są bezproduktywne. Takie coś w moim przypadku zabiłoby kompletnie przyjemność z robienia zdjęć. Proszę tego nie brać jako atak czy jakieś przytyki personalne ale uwierzcie - podobne podejście lata temu spowodowały że omal nie porzuciłem fotografii.
Paradoksalnie foto zaczęła mi znów sprawiać z powrotem przyjemność jak zacząłem robić zdjęcia komórką. Zacząłem zwracać uwagę na to co jest istotne w tej zabawie, a nie co marginalne.