PDA

Zobacz pełną wersję : D750 i dylemat co do obiektywów



pablo88
26-07-2019, 15:19
Hej,

Planuję przesiadkę z D5500 na D750. Chciałbym zostawić Nikkora 50mm f1.8 który posiadam.
Fotografia która mnie interesuje to krajobraz i portret. Rozmyślam nad takimi zestawami:

1. Sigma Art 28mm + Sigma Art 135mm + moja 50.
2. Sigma Art 28mm + Sigma Sport 70-200 + moja 50.

Problem jest taki, że zależy mi na ostrych zdjęciach więc oczywistym wyborem byłaby Sigma 135mm, jednak chodzi mi po głowie ten brak stabilizacji.
Stąd rozmyślania nad 70-200mm bo ze stabilizacją i trochę bardziej uniwersalnie, jednak mniej ostro.

Czy możecie podzielić się swoimi przemyśleniami? A może macie jakieś lepsze pomysły na zestaw?

morzon
26-07-2019, 15:26
A ta 28 to do portretu czy krajobrazu? Jesli portret no to... taka malo uniwersalna ogniskowa i dosc rzadko uzywana, specyficzne zastosowanie. Jesli do krajobrazu to bez sensu troche, bo po co Ci 1.4? Juz predzej bym poszedl w jakiegos zooma z wiekszym zakresem (24-70/105/120), ewentualnie szeroki kąt (kwestia jakie krajobrazy planujesz robic).

pablo88
26-07-2019, 16:13
A ta 28 to do portretu czy krajobrazu?
To szło przewiduję do krajobrazu. A przy okazji pomysł był taki że jednocześnie zastąpi 24mm i 35mm :)

Sosul
26-07-2019, 16:20
70-200 będzie spoko, uniwersalny wybór. Raczej wszystkie, nowsze 70-200 są ostre (czyt. N VR II, FL, T G2, S Sport).

Do krajobrazu lepiej wybrać coś pokroju T 15-30.

pablo88
26-07-2019, 20:33
Do krajobrazu lepiej wybrać coś pokroju T 15-30.
A gdyby tak zoom Sigmy, to który?

I czy miałby ktoś możliwość wstawienia jakiegoś przykładowego zdjęcia tego samego przedmiotu zrobionego Sigmą Art 135mm i Sigmą Sport 70-200mm?
Wiem wiem, prośba pewnie nietypowa bo ciężko żeby ktoś miał obydwa obiektywy.

OjTam
26-07-2019, 20:54
A gdyby tak zoom Sigmy, to który?


12-24/4A i 14-28/2.8A

Inna sprawa, do samego krajobrazu to pewnie kupiłłbym używanego Irix 15/2.4 firefly. Nie dość, że (dużo) tańszy, to i ma możliwość założenia nakręcanych filtrów.

August68
26-07-2019, 21:40
A czemu nie Nikkor 16-35/4.0?
Używki są w dobrej cenie a do krajobrazu szklo bardzo fajne. Ja sobie bardzo chwalę...

Senketsu
26-07-2019, 21:43
Do krajobrazu nie ma sensu brać drogiego jasnego szkła, które potem i tak będziesz przymykać :)

nikoniarz
26-07-2019, 22:53
Do krajobrazu nie ma sensu brać drogiego jasnego szkła, które potem i tak będziesz przymykać :)

Sens jest, gdyż takie szkło po przymknięciu bywa ostrzejsze niż "ciemne" na pełnej dziurze...

morzon
26-07-2019, 23:05
Ale f4 to nadal nie jest przyslona typowo krajobrazowa, zwlaszcza przy szerokim kącie gdzie czesto operuje sie bliskim pierwszym planem i trzeba jednak przymykac bardziej. Osobiscie nie pchalbym sie w jasne szkla, bo to tylko wieksza kasa, waga, drozsze filtry (jesli wypukla soczewa), a jakosciowo na f/8 i wiecej moze byc nie do odroznienia. Przy 16-35 imo zakres tez na plus, bo szklo konczace sie na 24mm to czesto malo i trzeba czesciej wachlowac. Ale to juz kwestia osobistych preferencji i typu krajobrazu ktory sie robi imo.

DeadPixel
27-07-2019, 00:03
Dla mnie zestaw ogniskowych do krajobrazu zaczynający się od 28 jest mało praktyczny. Pomimo światła, jednak za wąsko. Co kto lubi.

August68
27-07-2019, 10:01
No właśnie... Ja do 16-35 mam starego Nikkora 28-105 i sppkojnie się w krajobrazie sprawdza. Przypomniałem sobue stare analogowe czasy i Pentaksowe 28-200. Ale fakt, że w niektórych sytuacjach re 28 to trochę wąsko. Można próbować zrobić dwa ujęcia i panoramkę, ale hedbak dobrze mieć coś szerszego. I tu 16-35 bardzo się przydaje.

Kojocisko
27-07-2019, 13:43
Gdybym do korpusu FF miał sobie zostawić jeden obiektyw, byłaby to Sigma 135/1.8.
Sigma 70-200 jest niewątpliwie świetnym szkłem, ale nie jest to jednak Sigma 135...
Ale oczywiście wszystko zależy od tego co i jak się fotografuje.
Przy Sigmach IMO Nikkor 50mm będzie odstawać jakością obrazka :-(.

Dariusz Breś
27-07-2019, 22:59
Hej,

Planuję przesiadkę z D5500 na D750. Chciałbym zostawić Nikkora 50mm f1.8 który posiadam.
Fotografia która mnie interesuje to krajobraz i portret. Rozmyślam nad takimi zestawami:

1. Sigma Art 28mm + Sigma Art 135mm + moja 50.
2. Sigma Art 28mm + Sigma Sport 70-200 + moja 50.
Problem jest taki, że zależy mi na ostrych zdjęciach więc oczywistym wyborem byłaby Sigma 135mm, jednak chodzi mi po głowie ten brak stabilizacji.
Stąd rozmyślania nad 70-200mm bo ze stabilizacją i trochę bardziej uniwersalnie, jednak mniej ostro.
Czy możecie podzielić się swoimi przemyśleniami? A może macie jakieś lepsze pomysły na zestaw?

Osobiście jeśli musiałbym wybrać to brałbym zestaw nr 1 (mam wszystkie z podanych, oprócz 50 nikkora którego sprzedałem).

Czyli 28+135, zoom to nie stała, zwłaszcza że 135 to killer.
Brakiem stabilizacji w 135 bym się nie przejmował.

28 spokojnie wystarczy do krajobrazu, chyba że lubisz szerzej to 14-24 art jest w tej chwili nr 1.

Nikkora bym pogonił, będziesz widział sporą różnicę w jakości w stosunku do artów i nie będziesz nim chciał focić.

kelvar
28-07-2019, 03:18
Nikkor 50 1.8G teraz poszedł w odstawkę u mnie (choć akurat dzisiaj go podpinałem i używałem...).
Ale wybór między S70-200 2.8, a S135 1.8... to trochę inne obiektywy. I jak dla mnie porównanie ich i "dylemat" wyboru trzeba rozstrzygnąć w swoim sercu albo rozumie (wiedząc jaki typ fotografii mnie interesuje i co mi "leży" ;)).

Dla mnie np. S70-200 stała się nr 1 z powodu uniwersalności (tutaj 135 nie mam niestety, ale nie biorę pod uwagę z powodu ograniczeń ogniskowej... jakbym miał ekstra fundusze na sprzęt - to bym pakował tą stałkę jako dodatkowe szkło bo wierzę w to jak jest niesamowite. S70-200 sport mimo wielu obaw mnie oczarowało - i owszem - chciałoby się jaśniej, lepiej itp. itd., ale faktycznie nagle się okazuje, że pracuje ono w całej rozciągłości między 70, a 200 mm - i jest mi z nim wygodnie :D

Za to ogniskowa 28 mimo krytyki jest dla mnie bardzo uniwersalna. Sam używam jej często do robienia zdjęć ludzi (portret, ale często dynamika "reportażowa" [...także dynamiczne kadry, otwarte przestrzenie, konferencje, różne sale]), krajobrazów, architektury itp. itd. Leży jako zestaw do 70-200 (używam od niedawna dokładnie zestawu 28 + 50 + 70-200 i jest super jak chodzi o ogniskowe, acz zestaw się zmieni - bo N28 1.8 zostanie zastąpiony artem 20 .14, a N50 1.8 chciałbym w przyszłości zastąpić S40 1.4... S70-200 zostaje :). Napiszę taką ciekawostkę, że '50' jest wykorzystywana okazyjnie. Dzisiaj skończyłem zdjęcia na 4 dniowej konferencji (aktywnej, kameralnej, także z zajęciami w plenerze) i tak naprawdę '50' podczepiłem ostatniego dnia - a w sumie nie miałem takiej potrzeby, ale jakoś mam do niej sentyment :P).

Ps. Za "recenzją" Dariusza zdecydowałem się i nabyłem S70-200... I widząc jego opinię - warto go słuchać i korzystać z recenzji jakie pisze (pamiętając, że sami wiemy co nam najlepiej leży:)).

pablo88
29-07-2019, 15:38
Osobiście jeśli musiałbym wybrać to brałbym zestaw nr 1

Też właśnie najbardziej skłaniam się ku pierwszej opcji.
Wybór 28mm milimetrów tłumaczyłem sobie tym że póki co na DX 18mm z kita było dla mnie wystarczająco szeroko (co daje kąt jak ~27mm na pełnej klatce).

Jedyna strata jaką dostrzegam rezygnując z 70-200 to możliwość łatwego wycięcia kawałka krajobrazu, bo używając do tego stałki pewnie będzie nieco trudniej w mniej dostępnych miejscach.

Zastanawia mnie jeszcze jedna kwestia, ale to na przyszłość. Jak bardzo przydatna mogłaby być jeszcze Art 85mm gdybym posiadał już 50mm i 135mm :)

Jeśli chodzi o recenzje Dariusza to przeczytałem wszystkie :) Stąd rozmyślania bo 70-200 wypada bardzo fajnie.
Aczkolwiek to co potrafi 135mm skłania mnie do tego żeby pójść w stronę stałek.

kelvar
29-07-2019, 19:03
Osobiście uwielbiam stałki... i kusiły mnie zoomy (18-35 leży u mnie pod DX jeszcze, a teraz 70-200 właśnie), ale jednak ;).
Najważniejsze jest pytanie "po co mi obiektyw" i w moim wypadku uzyskując odpowiedź trzeba sobie było odpowiedzieć - jakie zdjęcia sprawią mi najwięcej frajdy i czego potrzebuje w pierwszej kolejności.
Bo to inne szkła przecież (...i to zupełnie). Najlepszą opcją byłoby w przyszłości mieć i jedno i drugie żeby dostosowywać do potrzeb... pewnie jakbym miał się utrzymywać ze zdjęć to bym inaczej podchodził i rozszerzał możliwości (nie żyję z robienia zdjęć jakby nie było i nie planuję "przebranżowienia" - choć uczę się i staram rozwijać w fotografii, ale to po prostu pasja :D).

pablo88
29-07-2019, 20:39
... pewnie jakbym miał się utrzymywać ze zdjęć to bym inaczej podchodził i rozszerzał możliwości (nie żyję z robienia zdjęć jakby nie było i nie planuję "przebranżowienia" - choć uczę się i staram rozwijać w fotografii, ale to po prostu pasja :D).

U mnie sytuacja wygląda identycznie. Dlatego dobrze jest się 50 razy zastanowić i popytać o opinię. Często ktoś zwróci uwagę na coś czego nie brało się pod uwagę a jest jednak istotne.
Ja np. obawiałem się braku stabilizacji przy 135mm, ale Dariusz mnie uspokoił. Poza tym takie 135mm fajnie sprawdzi się jako portretówka na zewnątrz, gdzie światła z reguły pod dostatkiem, to i czasy mogą być krótkie.