Zobacz pełną wersję : Kalibracja- parametry pod zdjęcie.
Witam.
"Normalne" parametry kalibracji to gamma 2,2, jasność jakieś 120 i 6500K. Czy pod obróbkę to fotolabu stosujecie inne ustawienia przy kalibracji ? Gdzieś się spotkałem, że powinno się ustawiać na 5000K.
Jasność ustawiam bardziej wg. uznania i w dodatku nieco wyżej, niż niżej. Ze zdjęć które często oglądam, to wielu ludzi ustawia jasność za nisko, bo ich zdjęcia są "prześwietlone"/"przejaśnione" na etapie obróbki (wręcz są "zlane" w światłach, czyli typowy clipping - moje gusta tutaj nie grają roli). Zmierzam do tego, że 120cd to takie rozsądne okolice minimum, choć oczywiście od ilości światła otoczenia dużo zależy.
Jasność ustawiam bardziej wg. uznania i w dodatku nieco wyżej, niż niżej. Ze zdjęć które często oglądam, to wielu ludzi ustawia jasność za nisko, bo ich zdjęcia są "prześwietlone"/"przejaśnione" na etapie obróbki (wręcz są "zlane" w światłach, czyli typowy clipping - moje gusta tutaj nie grają roli). Zmierzam do tego, że 120cd to takie rozsądne okolice minimum, choć oczywiście od ilości światła otoczenia dużo zależy.
Mam ustawione ok. 80cd (fakt światła nie za wiele w pomieszczeniu gdzie jest monitor) i nie uważam, abym po obróbce miał "prześwietlone"/"przejaśnione" zdjęcia. Jest jeszcze coś takiego jak histogram gdzie można skontrolować ewentualne prześwietlenia.
Mniejsza jasność daje większy komfort dla oczu i wielogodzinne siedzenie przed ekranem nie męczy wzroku. Tak mi się wydaje, a może tylko wydaje:-).
Mniejsza jasność daje większy komfort dla oczu i wielogodzinne siedzenie przed ekranem nie męczy wzroku..Kiedy piszę stronę w Word, czy pracuje w Exel i tło jest 255,255,255, to jasność nawet 80cd jest za duża i razi. Natomiast przy filmach,grach to jasność 120cd jest za mała i jest za ciemno. Także mówiąc ogólnikowo "to zależy". 80cd to bardzo mało i bardzo dużo zarazem. Do zdjęć bym nie schodził do 80cd ... no chyba, że masz zupełnie ciemny pokój (wiesz, ściany na czarno, środek nocy, czarna dziura w kącie pokoju)
Hola, hola... Histogram nie pokauje jasności obrazu!
Jasność i kontrast to dwa parmetry "eksploatacyjne" monitora, nie ustawia się ich na konkretną wartość tylko tak, by zakres tonalny wyśiwetlanego przez monitor obrazu był największy. Ustawiać je należy na czarno-białym obrazie kontrolnym w następujący sposób:
1) jasność - odpowiada za punkt czerni - dobieramy najniższą wartość tak, by najciemniejszy punkt gradientu nie świecił i by w cieniach wartości się nie zlewały,
2) kontrast - odpowiada za punkt bieli - dobieramy najwyższą wartość tak, by światła na gradiencie się nie zlewały.
Do obróbki fotografii możesz bezpiecznie użyć temperatury 6500K. Temperatura 500/5500K jest stosowana raczej w druku (prepress).
No nie do końca.
1. Regulujemy jaskrawość, nie jasność.
2. Monitory LCD nie mają możliwości regulacji kontrastu.
3. Ustawienie tak aby najjaśniejsze i najciemniejsze elementy obrazu były rozróżnialne względem sąsiadujących, to kontrola dynamiki, nie jasności.
4. Średnia jasność ekranu powinna być równa z jasnością tła.
5. CCT 6500K ustawiamy nie ze względu że "bezpiecznie", tylko przy oświeltleniu szerokopasmowym, typowa kartka papieru oświetlona światłem słonecznym lub standaryzowanym, zgodnym z modelem iluminantu standardowego D50, jest podobna do bieli monitora stworzonej za pomocą widma wąskopasmowego o skorelowanej temperaturze ~6500K.
2) kontrast - odpowiada za punkt bieli - dobieramy najwyższą wartość tak, by światła na gradiencie się nie zlewały.
W istocie podczas poszukiwania kontrastu natywnego na monitorze LCD, podnosi się nastawę kontrastu maksymalnie, ale tak, by najjaśniejsze odcienie się nie zlewały (np. na EIZO ten punkt/kontrast natywny jest przy kontraście ustawionym na 50, przy R100,G100,B100), czyli warto pamiętać, że nastawa R/G/B jest powiązana z nastawą kontrastu.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.