PDA

Zobacz pełną wersję : Stałka czy zoom.



Nikodemo
16-07-2019, 19:31
Jakie obiektywy wybieracie? Czy lepszy jeden obiektyw z gorszym światłem, czy dwa za większą kasę.

morzon
16-07-2019, 19:33
Wybieramy stałki albo zoomy. W zależności od tego co jest potrzebne.

qbic
16-07-2019, 19:35
Ja wybieram fajne obiektywy.

Nikodemo
16-07-2019, 19:44
Chodzi mi bardziej o to czy gdy staliscie przed wyborem np pomiędzy 24mm 1.4 i 35mm 1.4 a 24-35 2 to jaki był lub byłby wybór.

OjTam
16-07-2019, 19:53
[...] wyborem [...] pomiędzy 24mm 1.4 i 35mm 1.4 a 24-35 2 to jaki był lub byłby wybór.

1.) 24 i 35,
2.) 24-35/2
3.) 28/1.4
O czymś takim jak preferencje osobiste słyszałeś?
Osobiście bym chyba #2 wziął. Lubię wygodę zooma.

tbogdanowicz
16-07-2019, 20:08
Zastanów się czy potrzebujesz światła 1,4.
Wiem, że zawsze lepiej mieć niż nie, ale przemyśl ile jest to dla Ciebie warte.
Równocześnie z 24 wykadrujesz do 35 z niewielką stratą w jakości (często trudną do zauważenia jeśli nie robisz dużych powiększeń). Masz 50 1,4. Zastanów się czy często używasz tego obiektywu na maksymalnym otworze?

Nikodemo
17-07-2019, 20:47
O czymś takim jak preferencje osobiste słyszałeś?

O te preferencje właśnie pytam.

tbogdanowicz
17-07-2019, 21:18
Ale to przecież będzie TWÓJ obiektyw i to TY będziesz nim robił zdjęcia.
Każdy podchodzi do tego indywidualnie.

Ja bym wybrał 24-35 dla wygody. Może bym kiedyś dokupił 24 mm, dla zabawy w minimalną GO, ale podkreślę DLA ZABAWY, bo zazwyczaj tak mała GO szybko się nudzi. Może być uzupełnieniem, ale gorzej gdy zaczyna być głównym sposobem wyrazu.

Nikodemo
20-07-2019, 23:07
Kupiony. Zdjęcia póżniej.

paparapa
25-07-2019, 18:40
Chodzi mi bardziej o to czy gdy staliscie przed wyborem np pomiędzy 24mm 1.4 i 35mm 1.4 a 24-35 2 to jaki był lub byłby wybór.

Właściwie wszystko sprowadza się do tego, aby otrzymać jak najlepszy obrazek i mniej męczyć się przed kompem. Kiedyś bym wybrał zooma, bo taniej bo uniwersalniej, itd. Teraz już nie. Zoomy nie dają jednakowego obrazka na wszystkich ogniskowych. I wychodzi, że używam zooma na jednej ogniskowej. Taki przykład, stałka 24mm i zoom24-70. W zoomie najczęściej używana ogniskowa 24mm. Na innych już widać spadek jakości. Stałka mniejsza, lżejsza i lepszy obrazek .... ale nie dla leniwych, bo trzeba czasem parę kroków zrobić :).

poste
25-07-2019, 23:06
Bawią mnie te opowieści o leniwych, co to parę kroków nie chcą zrobić :) Spróbuj podejść do łódki na morzu, do zegara na wieży, zrób reportaż, gdzie sporo się dzieje, a nie możesz wejść między ludzi, bo przeszkodzisz. O tym, że obrazek z ogniskowej 24 mm jednak różni się od tego z 70 mm, nawet, jeśli to samo obejmuje, jako o oczywistości nie wspomnę ;)

paparapa
26-07-2019, 19:12
Bawią mnie te opowieści o leniwych, co to parę kroków nie chcą zrobić :) Spróbuj podejść do łódki na morzu, do zegara na wieży, zrób reportaż, gdzie sporo się dzieje, a nie możesz wejść między ludzi, bo przeszkodzisz. O tym, że obrazek z ogniskowej 24 mm jednak różni się od tego z 70 mm, nawet, jeśli to samo obejmuje, jako o oczywistości nie wspomnę ;)

Mnie z kolei bawią Twoje problemy :). Oprócz umiejętności kręcenia pierścieniem zooma, natura obdarzyła ludzi także umiejętnością doboru nazrzędzi do wykonania zadania. Jeśli chcę ten Twój zegar czy łódkę sfocić, to biorę szkło o odpowiedniej ogniskowej. Widać nie każdy to ogarnia :).

poste
26-07-2019, 22:09
Moje "problemy" to sam wymyśliłeś. Fajnie, że możesz się pośmiać z własnych wymysłów, zawsze to coś:D
Ja używam głównie zoomów,może stąd brak u mnie takich "problemów"?
Ale faktycznie, nie ogarniam takiej logiki, że zamiast 24-70 używasz 24, bo zoom na 70 mm jest już be, a przecież wystarczy zrobić parę kroków ;)

Stałka mniejsza, lżejsza i lepszy obrazek .... ale nie dla leniwych, bo trzeba czasem parę kroków zrobić
a za chwilę

...biorę szkło o odpowiedniej ogniskowej.
Uchyl rąbka tajemnicy, ile stałek masz w torbie zamiast jednego zooma?

Ps.

W zoomie najczęściej używana ogniskowa 24mm. Na innych już widać spadek jakości.
Ja tam się nie znam, ale może warto pomyśleć o kalibracji tego szkła?

Pps. Podsumowując, zoom jest do pewnych zastosowań lepszy a stałka do trochę innych, każdy wybierze wedle własnych upodobań i doświadczeń. I z pewnością nie jest to kwestia zrobienia paru kroków w tę czy w tamtą stronę :)

Nikodemo
26-07-2019, 22:24
Wynika z tego, że dla leniwych zoom a dla bardziej ambitnych stałka.

poste
26-07-2019, 22:28
To zmień swoją S150-600 na któregoś N300/4. Będziesz bardziej ambitny 8) A te parę kroków zawsze podejdziesz przecież :mrgreen:

Nikodemo
26-07-2019, 22:47
150-600 już się pozbyłem bo jestem zbyt leniwy na łażenie po krzakach. Zostawiłem sobie 90 makro jakby mnie zew natury się odezwał.

poste
26-07-2019, 23:00
Zamiast 600 używasz 90 mm? Wystarczy podejść parę kroków? Ambitnie, doprawdy :)

Ps. Żartuję oczywiście ;)

Nikodemo
26-07-2019, 23:05
Spoko nie gniewam się. Po prostu zmieniłem preferencje, nie biegam za zwierzyną.

madebyzosiek
26-07-2019, 23:05
Oj Panowie, dajcie sobie już spokój z tymi leniwymi i ambitnymi... Każdy ma własne preferencje i używa tego czego mu potrzeba. Ja sobie nie wyobrażam jechać na wakacje z plecakiem stałek, ale też nie wiem jak można działać komercyjnie na przeciętnych obrazkach z nawet dobrych zoomów, bo takich które choć trochę nadążają za stałkami jest jak na lekarstwo ;)

Nikodemo
26-07-2019, 23:11
Ztymi ambitnymi to bardziej chodziło mi o to że stałka ma stałe parametry takie jak rozmycie, winieta, ostroś i trzeba sie tego nauczyć żeby wykorzystać jej moc.

cz4rnuch
27-07-2019, 07:30
...Ja sobie nie wyobrażam jechać na wakacje z plecakiem stałek, ale też nie wiem jak można działać komercyjnie na przeciętnych obrazkach z nawet dobrych zoomów.Też wole stałki, ale z tą komercją to mocno to zależy od profesji. Dla przykładu wielu reportażystów używa zoomów (nie chodzi mi akurat o "reportaż" ślubny). Nie brakuje też profesjonalnych fotografów koncepcyjnych czy portrecistów, którzy posługują się zoomami. Np. taki Joe McNally.


Ztymi ambitnymi to bardziej chodziło mi o to że stałka ma stałe parametry takie jak rozmycie, winieta, ostroś i trzeba sie tego nauczyć żeby wykorzystać jej moc.Stałka nie ma stałych parametrów jak winieta, ostrość czy rozmycie. Jedyne co ma stałe to ogniskowa, ale nawet z tym to różnie bywa.

cybulski
27-07-2019, 07:53
Na wakacje biorę zooma i ulubioną jedną stałkę z jasnym światłem. Ostatnio było to 24-105/4L do 6d i 35 1.4 do a7.
Aha i jeszcze jedno, trochę fot robię telefonem również, do instagrama. Dobry telefon do fot to podstawa gdy chcesz być super lajt.

Na poprzednim wyjeździe z racji innego otoczenia, miałem dwa zoomy 10-24 do apsc i 70-200/4 do ff i telefon.

Już widać co zawsze jest stałym moim wyborem... Telefon.

ksh
27-07-2019, 09:07
A ja czym lepsze foty robi fon tym mniej go używam, zdjęcia robię żeby potem wrzucić na papier, a na fejsy i insta z wyjazdów jestem za stary żeby taki cyrk urządzać :)
Ja zabieram od pewnego czasu minimalistyczny pod względem wielkości i wagi zestaw A7II z SY2.8/24, teraz mam jeszcze Sony 4/24-70 i mocno się zastanawiam czy jest sens to targać po lotniskach itd.
Z zoomów bardziej wolę mieć małą lustrzanke nikona plus AF-P 70-300 i to często jest też brane dla drugiej osoby z argumentem małej wartości jak by coś :)

Fotki z telefonu faktycznie na fejsa/insta są ok i trzeba to brać pod uwagę jako uzupełnienie sprzętu na wyjeździe.

cybulski
27-07-2019, 10:10
Ostatnio robię też wydruki fotek z telefonu, na A4 i jest OK. Co prawda to BW i ja zawsze w fotkach dodaję szum bo tak lubię wiec mogę nie wyłapywać tych niunasów :) Wydruków mam baaardzo dużo, tak lubię.
Nikona apsc i 70-300 wspominam czule (z tym że to było szkło w wersji VR pod ff). Kurde jest tyle dobrego sprzętu apsc do podróży i człowiek tak naprawdę nie powinien pchać sie w to ff. Do podróży to sens tego nie jest taki oczywisty dla mnie.

cz4rnuch
27-07-2019, 10:26
Sens jest, ale nie z tymi klamotami f/1.4 ;) FF + 35/1.8 wystarczy prawie do wszystkiego. No może na jakieś safari trza się jeszcze w coś dozbroić :)

cybulski
27-07-2019, 10:59
Z tego dozbrajania to często robi się potem cała filozofia. Wiem to po sobie.

wookie1982
27-07-2019, 11:15
Tez mam problem z wyborem obiektywu. Mam S17-50 i szczerze powiem, że różnie z nią jest. Była na kalibracji, ale albo po prostu ja jestem słaby, albo ona z celnością ma spore problemu, co gorsze zauważam to czasem dopiero na ekranie komputera. Do tego jakos ona bardzo słabo współpracuje z d7100. Teraz zastanawiam się nad stałkami, ale obawiam się, że 35, a juz w ogóle 50 będą duzo za wąskie, zeby robić zdjexia np na imprezach w ciasnych wnętrzach. Idealny bylby chyba 14-24/2.8, ale to chyba jednak bardziej do FX, no i ta cena.. Moze jakaś dobra stałka jednak? Nie wykluczam zmiany tez body na FX za ok rok, wiec najlepiej żeby dało szkło rade w na obu. Ehh, serio ciężko wybrać sprzęt, bo nie chce kilku i chodzić z torbą lekarską.
Co powiecie na N 24 mm f/1.8G AF-S ED ? Cena tez nie jest mala, ale już bardziej znosna. Czy lepiej na początek jednak 35mm 1.8?
Planuję mocno sie uczyć i fotoamatora zrobić krok do przodu. Będę bardzo wdzięczny za rady.

ksh
27-07-2019, 11:33
Ostatnio robię też wydruki fotek z telefonu, na A4 i jest OK. Co prawda to BW i ja zawsze w fotkach dodaję szum bo tak lubię wiec mogę nie wyłapywać tych niunasów :) Wydruków mam baaardzo dużo, tak lubię.
Nikona apsc i 70-300 wspominam czule (z tym że to było szkło w wersji VR pod ff). Kurde jest tyle dobrego sprzętu apsc do podróży i człowiek tak naprawdę nie powinien pchać sie w to ff. Do podróży to sens tego nie jest taki oczywisty dla mnie.

To nie są niuanse, jak chcę zdjęcia z fona to mam go w kieszeni i szkoda ponownie wałkować czy jest lepiej czy gorzej, kto co lubi, większość ludzi i tak tego rodzaju zdjęcia traktuje tymczasowo, coś tam na fejsa/insta, reszta leci po czasie do śmieci.
Jak mam ochotę na robienie zdjęć i tym bardziej jeśli lubię to robić to używam aparatu żeby uzyskać efekt taki jak ja chcę i na nic tu programowe wygibasy w fonach nie będą mi przydatne.

Już wiele razy pisałem że ludzie wpadają w gorączkę zakupową sprzętu foto, wymieniają aparaty na większe, dokupują obiektywy, kupują armaty jasne, a potem przychodzi zniechęcenie żeby to wszystko targać ze sobą.
Było to bardzo na rękę producentów sprzętu ale nie teraz bo bardzo dużo ludzi jak wpadnie w taką gorączkę to sprzęt zostawia w domu albo sprzedaję.
Kompletnie nie ma dostosowania do własnych potrzeb, takiego wypośrodkowania ilości, kosztów i jakości jaki sprzęt daje.
Mamy sytuacje od skrajności do skrajności, albo spotykam milion ludzi z fonami robiących selfie albo sporadycznie gości obwieszonych sprzętem.

Ludzie kompletnie pomijają że obecnie można mieć zgrabny w miarę tani sprzęt dający świetną jakość. i nie są to żadne obiektywy f/1.4 albo zoomy f/2.8, niestety takie sprzęt wyparty został przez fony i kurzy sie w szafach.

poste
27-07-2019, 11:36
N24/1.8 to jak dla mnie swietny pomysl i ogniskowa bardziej uzyteczna niz 35 na dx.

cz4rnuch
27-07-2019, 11:40
Można też poszukać 30/1.4 art. Obiektyw tylko pod dx więc przy zmianie na ff się nie przyda, ale jak się uda znaleźć używkę w przedziale 800-900 pln to przy ewentualnej odsprzedaży niewiele się straci. Lub nawet zarobi :)

wookie1982
27-07-2019, 11:42
Ludzie kompletnie pomijają że obecnie można mieć zgrabny w miarę tani sprzęt dający świetną jakość. i nie są to żadne obiektywy f/1.4 albo zoomy f/2.8, niestety takie sprzęt wyparty został przez fony i kurzy sie w szafach.

Jaki sprzęt masz na myśli?

ksh
27-07-2019, 13:55
Jaki sprzęt masz na myśli?
Taki jak opisałem czyli duży, z wielkimi obiektywami, niesamowite armaty f/1.4 albo super zoomy 24-70 70-200 f/2.8, a nawet świetne sigma aps-c 18-35 f/1.8, z która wielu przegrało przygodę i przesiadło się na fona.

cz4rnuch
27-07-2019, 14:08
Pytanie dotyczyło raczej alternatywy czyli zgrabnego w miarę taniego sprzętu dającego świetną jakość.

ksh
27-07-2019, 14:16
Dlatego o tym wspominam bo większość porad kończy się większymi wydatkami i polecaniem dużych zestawów.

cz4rnuch
27-07-2019, 14:21
Chodziło Ci konkretnie o jakiś niedrogi, zgrabny ale dobry zestaw czy to tylko tak ogólnie pod rozwagę?

ksh
27-07-2019, 14:26
Ogólnie pod rozwagę wkleję z poprzedniego posta.


Już wiele razy pisałem że ludzie wpadają w gorączkę zakupową sprzętu foto, wymieniają aparaty na większe, dokupują obiektywy, kupują armaty jasne, a potem przychodzi zniechęcenie żeby to wszystko targać ze sobą.
Było to bardzo na rękę producentów sprzętu ale nie teraz bo bardzo dużo ludzi jak wpadnie w taką gorączkę to sprzęt zostawia w domu albo sprzedaję.
Kompletnie nie ma dostosowania do własnych potrzeb, takiego wypośrodkowania ilości, kosztów i jakości jaki sprzęt daje.
Mamy sytuacje od skrajności do skrajności, albo spotykam milion ludzi z fonami robiących selfie albo sporadycznie gości obwieszonych sprzętem.

Ludzie kompletnie pomijają że obecnie można mieć zgrabny w miarę tani sprzęt dający świetną jakość. i nie są to żadne obiektywy f/1.4 albo zoomy f/2.8, niestety takie sprzęt wyparty został przez fony i kurzy sie w szafach.

david555
27-07-2019, 15:34
Najlepszy zoom, to własne nogi i stałka 30-35 mm na body DX, albo 40-50 mm na FX.
Jasność wg. indywidualnych potrzeb.

ksh
27-07-2019, 19:03
Dla mnie 24mm na pełnej klatce jest najbardziej uniwersalne :)

Nikodemo
27-07-2019, 20:00
Kiedyś na D90 miałem 17-50 f2.8, praktycznie nie ściągałem tego obiektywu.

cybulski
27-07-2019, 21:20
Dla mnie 24mm na pełnej klatce jest najbardziej uniwersalne :)

Skoro tak to jaki jest powód sprzedaży SY 24/2.8 do Sony ? Nie spełnił pokładanych oczekiwań optycznych czy też uniwersalności ?

poste
27-07-2019, 21:49
Najlepszy zoom, to własne nogi i stałka 30-35 mm na body DX, albo 40-50 mm na FX.
Jasność wg. indywidualnych potrzeb.

Może dodaj do jakich zastosowań. Np. w fotografii lotniczej może być trudno polegać na własnych nogach :D A robiąc architekturę 50 mm ff lub odpowiednikiem DX znaleźć odejście. Takie ogólne stwierdzenia to tzw. trzecia prawda ;)

bogdi64
28-07-2019, 10:41
mam zoomy i stałki pokrywające ogniskowe, dyskusja została spłaszczona do dwóch stwierdzeń, każdy obiektyw ma swoją charakterystykę, często mają jakąś "wadę optyczną" (zwłaszcza starsze konstrukcje), którą można pozytywnie wykorzystać, po prostu świadomy fotograf zakłada w danej sytuacji zgodnie z potrzebami to co potrzebuje, nie ma "lepszej" opcji jest konkretna sytuacja,
znajomość swojej optyki i wykorzystanie jej w konkretnej sytuacji do zamierzonych celów

david555
28-07-2019, 11:08
Może dodaj do jakich zastosowań. Np. w fotografii lotniczej może być trudno polegać na własnych nogach :D A robiąc architekturę 50 mm ff lub odpowiednikiem DX znaleźć odejście. Takie ogólne stwierdzenia to tzw. trzecia prawda ;)

W spottingu, jedynie długaśne stałki się sprawdzają, ale ja mówię o czasach, które dobrze pamiętam, i których klimaty przekładam i na dzisiejsze realia, gdzie 50-ka na FM2, czy 35-ka na D500, robią za jedyny obiektyw podczas konkretnych zadań.
A wówczas masz tylko dwa wyjścia, poradzić sobie z tym co aktualnie masz na korpusie, albo nie robić wcale.
Serdecznie polecam takie ćwiczenia. :-)

poste
28-07-2019, 12:16
Można też włożyć do torby zooma, żeby w ogóle zrobić zdjęcie. Serdecznie polecam takie ćwiczenie :)

Jednym z moich ulubionych szkieł jest N24/2.0 AIS. Lubię podpiąć do DX idąc na spacer po mieście. Lekko, piękny obrazek. Jak wypatrzę fajne ujęcie, którego nie dam rady zrobić tą ogniskową, przyjadę jeszcze raz. S17-50/2.8 praktycznie na co dzień nie używam. Ale jak jadę w fajne miejsce trochę dalej, z którego na dodatek chcę przywieźć coś więcej, niż kilka przypadkowych pstryków*, wówczas zoom jest niezastąpiony. I tyle, żadne "zoomowanie nogami" mi tego nie zastąpi, co zdaje się sugerujesz. Każdy patrzy z własnej perspektywy, dobiera sprzęt na daną chwilę lub bardziej uniwersalny, więc uogólnienia i prawdy objawione o ambicji lub lenistwie są... dobra, nie przy niedzieli :)


*dla mnie przypadkowe pstryki powstają np. wtedy, gdy brakuje odpowiedniej ogniskowej.

JK
28-07-2019, 12:34
"Jeden taki guru kazał mi zoomować nogami" - powiedział młody fotograf w Wenecji, jak już go z kanału wyciągnęli. :wink:

ksh
28-07-2019, 12:41
Jak masz wąską stałke to pozostaje tylko sklejanie kadru co nie zawsze się sprawdza, jak masz za szeroko to czasami nawet mocne kadrowanie nie pomaga, coś za coś i dlatego zoom jest lepszy, ja tylko raz na wyjeździe byłem z zestawem na pełnej klatce 18-35, 24-70, 70-200 i nikt już nigdy mnie nie namówi na taką głupotę :)

david555
28-07-2019, 12:49
Jak masz wąską stałke to pozostaje tylko sklejanie kadru co nie zawsze się sprawdza, jak masz za szeroko to czasami nawet mocne kadrowanie nie pomaga, coś za coś i dlatego zoom jest lepszy, ja tylko raz na wyjeździe byłem z zestawem na pełnej klatce 18-35, 24-70, 70-200 i nikt już nigdy mnie nie namówi na taką głupotę :)

Nic na to nie poradzę, że nie lubię zoomów, bo niestety za dużo kompromisów.

cybulski
28-07-2019, 15:00
Można też włożyć do torby zooma, żeby w ogóle zrobić zdjęcie. Serdecznie polecam takie ćwiczenie :)

Jednym z moich ulubionych szkieł jest N24/2.0 AIS. Lubię podpiąć do DX idąc na spacer po mieście. Lekko, piękny obrazek. Jak wypatrzę fajne ujęcie, którego nie dam rady zrobić tą ogniskową, przyjadę jeszcze raz. S17-50/2.8 praktycznie na co dzień nie używam. Ale jak jadę w fajne miejsce trochę dalej, z którego na dodatek chcę przywieźć coś więcej, niż kilka przypadkowych pstryków*, wówczas zoom jest niezastąpiony. I tyle, żadne "zoomowanie nogami" mi tego nie zastąpi, co zdaje się sugerujesz. Każdy patrzy z własnej perspektywy, dobiera sprzęt na daną chwilę lub bardziej uniwersalny, więc uogólnienia i prawdy objawione o ambicji lub lenistwie są... dobra, nie przy niedzieli :)


*dla mnie przypadkowe pstryki powstają np. wtedy, gdy brakuje odpowiedniej ogniskowej.

Zgadzam się w 100%.

wookie1982
30-07-2019, 10:48
A przypuscmy, że chcecie jednak wybrać jeden obiektyw, żeby był jasny, który byłby najwiekszym kompromisem na wycieczki, fotografowanie w trudniejszych warunkach oświetleniowych, ale i w ciasnych pomieszczeniach to co byście wybrali? Zakładalem różne szkła w sklepie i mam potężny dylemat. Zdaję sobie sprawę, że pytanie jest z natury głupie, bo każdy ma swoje preferencje, a nic nie zastapi jednak zestawu paru szkieł. Ale gdybyście mieli wybrać jedno? Najblizej mi chyba do N24 f 1.8, ale zastanawiam się czy nie lepiej jasną stałkę i jednak jakiś zoom do DX.

cybulski
30-07-2019, 10:55
Ogniskowa 24 do dx to nie jest wcale szeroko.
Do podróży, na wycieczki jednak uważam, że nic nie zastąpi dobrego zooma. Nie musi być jakiś jasny ale musi mieć zakres do DX typu N 16-80/2.8-4 Do tego jedna stałka jasna wedle preferencji i wystarczy na wycieczki.
Nawet lepiej mieć zooma kitowego N 18-105 i jedną dobrą stałkę niż samą stałkę. Taki 18-105 można używany kupić bardzo tanio w świetnym stanie (650 zł) Nie wiem czy jest lepsza alternatywa w sensownym koszcie. N16-80 to juz duży wydatek.

wookie1982
30-07-2019, 11:20
Wiem, że 24 do DX to 36 dla tego formatu, szukam jakiegoś kompromisu. Wolałbym jedno dobre szklo, niz bawić się w kity. S17-50 mnie nie przekonała i chciałem coś lepszego.

TOP67
30-07-2019, 11:41
Na DX wziął bym Nikkora 20/1.8G i 50/1.8G. Plus AF-P 18-55VR na wszelki wypadek.

wookie1982
30-07-2019, 12:23
20 a nie 24? Czytałem recenzje, opinie itp i jakby 24 trochę lepiej oceniane, a ogniskowa wielkiej różnicy nie robi.

TOP67
30-07-2019, 12:43
Na szerokim kącie robi sporą różnicę. Ale to zależy kto co lubi.

wookie1982
30-07-2019, 14:13
Bardzo dziękuję za pomoc

tomgol
30-07-2019, 17:18
Jak masz wąską stałke to pozostaje tylko sklejanie kadru co nie zawsze się sprawdza, jak masz za szeroko to czasami nawet mocne kadrowanie nie pomaga, coś za coś i dlatego zoom jest lepszy, ja tylko raz na wyjeździe byłem z zestawem na pełnej klatce 18-35, 24-70, 70-200 i nikt już nigdy mnie nie namówi na taką głupotę :)

Czyli co wolisz. Zooomowanie czy stałkowanie ?

wookie1982
31-07-2019, 16:33
Jeszcze S18-35 1.8 mi chodzi po głowie. Można ją nazwać bardziej uniwersalną? Przeczytałem testy, opinie i wiem, że to bardzo ciekawe szkło do DX.

cybulski
31-07-2019, 16:53
Jeszcze S18-35 1.8 mi chodzi po głowie. Można ją nazwać bardziej uniwersalną? Przeczytałem testy, opinie i wiem, że to bardzo ciekawe szkło do DX.

Ja rozumiem że to forum doradzania o sprzęcie ale moje pytanie jest następujące - czy spedziłeś bite dwa lata z zomem typu 24-70 (16-50 lub 18-55 pod dx) na nauce, kadrowaniu, foceniu itp weekend w weekend ?
Bo jeśli nie spędziłeś to spędź a potem ewentualnie zadaj pytania o to co dalej a tak naprawdę to jeśli być spędził te dwa lata co najmniej na takimćwiczeniu to nie zadawałbyś takich pytań.

ROzumiem że tu piszemy grzecznie odpowiadając na głupie pytania, swiadczące o tym zę ktoś nie odrobił pracy domowej ale ile można bić pianę ciągle o to samo. Polecam przejrzeć forum, na te pytania odpowiedziano milion już razy.

bomkallo
31-07-2019, 17:40
Polac cebuli :) Jak S17-50 nie podpasowalo, to nie da sie wyjsc z tego problemu, bo nie ma nic uniwersalniejszego. Druga sprawa to fakt, ze robienie zdjec szerokim katem wymaga w cholere wiecej doswiadczenia, chyba ze tylko mnie to tak przeraza:P

wookie1982
31-07-2019, 17:48
Spędziłem duzo więcej niż 2 lata, no może nie weekend w weekend i jakos nie wiem. Czy to dziwne, że amator zadaje głupie pytania dla kogoś, kto zna się lepiej? Myślałem, że forum jest właśnie miejscem do tego, a ten wątek (zoom czy stałka) po części jest do takich pytań, ale ok. Chcę obecnie mocno poszerzać swoją wiedzę, od września zaczynam 10 miesięczny kurs, to może po nim będę nieco mądrzejszy...
Dla mnie wybor obiektywu jest sprawą bardzo trudną, a przeczytałem chyba wszystkie wątki czy testy ok 10 z nich i im więcej czytam, tym mniej wiem..

bogdi64
31-07-2019, 18:26
a powtarzam, mnie czytać a więcej zdjęć robić, po za tym idąc do sklepu znasz swoje wymiary i kupujesz ciuch w zależności od potrzeb, podobnie jest ze sprzętem foto, kupuje się go w zależności od potrzeb, no chyba, że tylko lubi się chodzić po sklepach ?

ksh
31-07-2019, 18:31
Jeszcze S18-35 1.8 mi chodzi po głowie. Można ją nazwać bardziej uniwersalną? Przeczytałem testy, opinie i wiem, że to bardzo ciekawe szkło do DX.

To nie jest uniwersalny jeśli chodzi o jakieś utarte standardy, takim standardem jest 17-50/18-55/18-70 nawet pod to można podciągnąć 16-80mm itp.
Ja miałem sigme i szybko sprzedałem bo 18-35 najmniej uzywałem, a tam gdzie już używałem to światło f/1.8 na nic mi nie potrzebne, jakby było 16mm na dole to już byłaby rewelacja.
Do tego musisz zawsze brac pod uwagę wielkość i wagę obiektywu, a to przy tym obiektywie może ci zaskoczyć.

Nikodemo
02-08-2019, 22:48
S 20 1.4 zdjęcie bez obróbki JPEG tylko zmiejszony. f1.4
28610