PDA

Zobacz pełną wersję : Pierwszy film - USA Road Trip



InfinityRoad
27-06-2019, 14:19
Prośba o opinie i oceny
Wcześniej robiłem raczej tylko zdjęcia, nigdy wcześniej nie zajmowałem się montażem.

https://www.youtube.com/watch?v=WnPTF1K5Viw&feature=youtu.be

CeloFan
27-06-2019, 18:54
:idea:
Napiszę z punktu widzenia widza, bo sam nie mam tak dużego doświadczenia w filmie ani montażu, żeby mądralować.

Coś klatki skaczą czasem. Szarpie. To chyba nie jest 24fps?
Ujęcia malownicze ale nigdy nie wiadomo gdzie jesteście.
Brakuje historii w filmie.
Jak na moje oko i ucho, nie mam "rytmu" slow motion z normalną prędkością odtwarzania. Jakby przypadek zarządzał albo chęć zrobienia spowolnień dla samego efektu.
Jest trochę przepalonych ujęć.
No i muzyka. Moim zdaniem za krótkie ujęcia są do tej muzyki. Poza tym sama muzyka jakoś mi nie pasuje. Jest jesienna i nostalgiczna a obraz mówi coś zupełnie odwrotnego. Gryzą się.

Oceniam miernie ale to tylko z zazdrości o miejsca w których byliście :mrgreen:

Ps.
Co sądzisz o swoim Sony? Pytam o wady.

fafniak
27-06-2019, 19:09
mogę szczerze ?

InfinityRoad
27-06-2019, 20:45
CeloFan dzięki za uwagi,
tak niektórych rzeczy byłem już świadomy nieco wczesniej inne uwagi przydatne, pomyślę za jakiś czas czy nie zmontowac na nowo tego filmu aby było tak jak mówisz wolniej. Chciałem chyba zbyt dużo upchać i momentami widać że jest za szybko. Być może liczba miejsc jest za duża, bo obszarowo to tak jakbyś był na objazdówce po Niemczech, Francji i Hipszanii - czy można z tego zrobić jeden krótki i sensowny filmik?
Co do przepaleń to o tym wiem - nie mialem filtra ND. To nieco z lenistwa, nie lubię zmieniać obiektywów ani filtrów na nich i tego nosić. Sprzęt też na tym cierpi bo zawsze coś wpadnie albo na obiektyw albo na matrycę przy tych zmianach jakieś paprochy.

"Brakuje historii w filmie."
To też prawda, bo my byliśmy na wakacjach których celem nie było zrobienie filmu tylko zwiedzanie i czerpanie przyjemności z innych rzeczy a było tego wiele :) kreciliśmy tam gdzie się nam podobało albo tam gdzie mogliśmy albo tam gdzie mieliśmy okazję i jest to po prostu zlepek różnych momentów, cięzko by ułożyć jakąś wyrezyserowaną historię z tego. Bardziej chodziło mi o uwagi odnośnie montażu niż treści, dzięki za te które wymieniłeś jako postronny widz. Podczas kolejnego filmu (czy to zmianą tego czy innego) będę miał to na uwadze.

Jestem też świadom wszystkich braków technicznych jak kręcenie z ręki bo po prostu nie chciało mi się wiele miejsc nosić gimbala (inna sprawa że ten gimbal nie domagał i jest za słaby do obiektywu o takich wymiarach), w wielu to było nawet niemożliwe i groziło zalaniem, nie chciało mi się go tez czesto dokręcać i przykręcać - nie było czasu na to wszystko, trzeba było jechać dalej bo odległości w USA są ogromne. Tym bardziej film to tylko dodatek do zdjęc a głównie tym się zajmowałem. Jednak takie przełączanie (pomiędzy foceniem a kręceniem filmu) się jest bardzo niewygodne i absorbujące, dużo czasu z wyjazdu zajęła nam rejestracja wspomnień, teraz to może plus bo coś tam mamy ale w trakcie bardzo na minus.
Tak naprawdę 90% filmu jest kręcone z ręki, 9% z gimabala i 1% ze statywu który użyłem tylko przy Griffith Observatory.
Przy materiale kręconym z ręki, nie jesteś nic innego w stanie zrobić niż slow motion z tego - bo inaczej drgania będą jeszcze większe. Chyba że mówimy o jakichś bardziej dynamicznych scenach to wtedy moze się udać.


Co do Soniacza, ja przesiadłem się z Fuji X i dla mnie jako niezarobkowego fotografa jest to dla mnie średnia zmiana, zdjęcia nie różnią sie bardzo od tych z fujika, ich jakość jest na podobnym poziomie, inna sprawa że jest lepszy autofocus i czego czasem fujik by nie uchwycił to soniacz chwyta, ale dla hobbystycznego fotografa landscapów nie powinno mieć to znaczenia. Dla zarobkowego fotografa będzie to miało znaczenie.
Z minusów względem fujika dla mnie to, że tam mogłem ustawić zmienić przesłonę w trybie automatycznym, a czas migawki dobierał się automatycznie,, w Sony takiej opcji nie wyczaiłem do tej pory - albo pstrykasz na pełnym automacie, albo na pełnym manualu, myślalem że będzie to mozliwe przy takim zaawansowanym technicznie aparacie. Przy pstrykach wakacyjnych gdize nie chcesz tracić czasu na zmianę ustawień a chcesz go poświecić na czerpanie przyjemności z miejsca w którym jesteś ma to znaczenie, przynajmniej dla mnie,

Obrazek2000
27-06-2019, 21:00
Z minusów względem fujika dla mnie to, że tam mogłem ustawić zmienić przesłonę w trybie automatycznym, a czas migawki dobierał się automatycznie,, w Sony takiej opcji nie wyczaiłem do tej pory - albo pstrykasz na pełnym automacie, albo na pełnym manualu, myślalem że będzie to mozliwe przy takim zaawansowanym technicznie aparacie.

Nie rozumiem… Nie ma trybów A i S?
Jaki to model Sony?

Co do filmu:
Kilka razy napisałeś, że Ci się nie chciało tego czy tamtego. Rozumiem w takim razie, że jest to film tylko dla Ciebie i Twoich znajomych.
Co do technikaliów, to mogę się wypowiedzieć jako widz: Zrób ten film dłuższy! Chronologicznie, zastanów się czy Twoje plecy są ważne w danej chwili, dłuższe ujęcia.
Mi się ogólnie przyjemnie oglądało, ale jako film "znajomych". Pooglądaj jak to robią inni i za jakiś czas będzie git.
Jak na zupełnie pierwszą produkcję, to naprawdę fajnie wyszło.

InfinityRoad
27-06-2019, 21:12
Nie rozumiem… Nie ma trybów A i S?
Są, ale w trybie zwykłego Automatu nic nie zmienisz, a w Fuji X100 się dało.

Tak, to głównie film na pamiątkę dla nas. Znajomym ogólnie się podobało no ale nie oceniali tego pewnie przez pryzmat profesjonalnej produkcji, a być może taką ona imituje przez użycie profesjonalnego sprzętu - a ten został zakupiony do robienia zdjęć.

"Kilka razy napisałeś, że Ci się nie chciało tego czy tamtego"
Tak, bo nie mieliśmy na to niestety czasu poprzez bardzo napięty grafik, np. dokręcenie gimbala w paru miejscach i nagranie materiału na innej zasadzie niż 5 sekund z ręki, wiązałoby sie z tym ze dojechalibyśmy (albo i nie) po północy do kolejnego motelu na pustkowiu.

Cieszę się że chociaż trochę sie podobało,
po waszych uwagach i swoich przemysleniach wiem że można go zrobić lepiej i rozważę czy nie zmienić niektórych rzeczy tym bardziej że mam ten projekt w DaVinci cały czas i można wrócić do tematu.

Czy coś jeszcze poza wydłużeniem scen/usunięciem niektorych byście zmienili ?
Może warto by się było skupić nie na całej wycieczce a na 1 / 2 stanach a nie 4 w jednym krótkim filmie?

CeloFan
27-06-2019, 21:18
:!:

Jeśli masz dużo materiału, zmontuj może kilka filmów albo jeden dłuższy. W końcu to pamiątka a nie film na festiwal w Cannes :) Można dodać mapy z punktami odniesienia albo chociaż napisy. Dużo daje narracja a jeszcze więcej efekty dźwiękowe. Po prostu lepiej się ogląda.
Jeżdżąc tu i tam zabieram ze sobą kamerkę sportową i nagrywam, nagrywam i nagrywam. Trochę inaczej bo motocyklem. Mimo chaotycznych ujęć jak mi się zdawało, udało mi się stworzyć pełnometrażowy film który ludzie lubią oglądać i nie tylko motocykliści. Do tej pory jestem zaskoczony oglądalnością, bo zawsze czytałem, że film ma mieć do 3 minut, żeby nie zanudzać. Historię można stworzyć dość łatwo. Może warto podejść do tego jak w szkole: Wstęp, rozwinięcie, zakończenie. U mnie zadziałało to i u Ciebie też powinno.
Zanim opublikujesz swoje video, warto pokazać je komuś "neutralnemu" i najlepiej z podłym charakterem :mrgreen: Taka osoba wyłapie wszystkie błędy, powie kiedy wieje nudą bez ogródek i będziesz mógł zrobić poprawki. To chyba ważne, bo jeśli film jest z podróży, to podchodzi się do niego dość osobiście. Wiem coś o tym.
Twoje "nie chciało mi się" pominę milczeniem oprócz tego, że szkoda :cool:
A to , że nie było czasu. No cóż... Albo film albo nie :)
No i coś nie chce mi się wierzyć, że A7III nie ma tak fundamentalnych ustawień jak piszesz. No MUSI mieć. Dla amatora jak sam piszesz, to często podstawa żeby móc ich użyć.

InfinityRoad
27-06-2019, 21:22
Być może da się to robić, mam ten aparat tylko 2 miesiące a uczyłem się jego obsługi głównie podczas wyjazdu :) Tak samo jak obsługi gimbala i drona. Gimbal i dron zostały zakupione głównie pod ten wyjazd tylko.

"A to , że nie było czasu. No cóż... Albo film albo nie "
Film jest jaki jest, mógłby być lepszy gdybyśmy zamiast czterech parków narodowych zrobili dwa. Pytanie czy to by było tego warte? jednak wspomnienia te w głowie też są wazne. A produkcja rodem z kuźni Kubricka by t i tak nie była i tak.


Jedyne co mogę poprawić na tym etapie to postprodukcja, więc jeżeli są jeszcze jakieś inne uwagi w tej materii to tutaj chętnie przyjmę wszelką krytykę i rozważę zmiany.
Widzisz co do tych mapek i napisów to tutaj chciałbym tego uniknąc bo Ty sugerujesz zrobienie przewodnika a ja ten film traktuję w formie prezentacji wspomnień.

CeloFan
27-06-2019, 21:29
:!:
Nie chciałem robić Ci wyrzutów. Miałem tylko na myśli, że jak coś się robi dobrze to wychodzi lepiej. Tu priorytet był ustawiony na zwiedzanie :)

InfinityRoad
27-06-2019, 21:34
Dokładnie tak i wyciśnieciem na maksa z tego co mogłem biorąc pod uwagę :
- ogromne ograniczenia czasowe (narzucone przez duże odległości do pokonania)
-zerowe doświadczenie w kręceniu i żąglowanie z robieniem zdjęć
- zerowe doświadczenie w montazu

Dwa pierwsze zrealizowałem jak tylko mogłem, teraz jedyne co mogę jeszcze zmienić to ostatnie i tutaj na tym mi zależało w opiniach.

Tak na swoje usprawiedliwienie i tego "że mi się nie chciało" dodam tylko, że jadąc z Vegas (przez Dolinę Śmieci - gdziie było 40 stopni) do Fresno spędziłem 12 godizn za kółkiem - można zobaczyć na mapie jaka to odległość, a mamy z tego dnia też w tym filmie niektóre sceny, i wiele zdjęć i nawet przykręciłem gimbal w jednym miejscu - a póxniej szybko do fury i wio, uciekając przed zachodem słońca, uwierzcie, nikt nie chciałbym tam jechać w nocy, tam i w wielu innych miejscach w Nevadzie i Utah.

InfinityRoad
27-06-2019, 22:08
Co do tych opinii to zależało mi też po prostu najzwyczajniej na postronnej opinii żeby się dowiedzieć jaki ten film po prostu jest, bo znajomi mówią że super ale wiadomo że oceniają go przez pryzmat nas, ja też nie jestem obiektywny bo oceniam przez pryzmat wspomnień.
Na youtubie też nie ma co liczyć na opinie bo wyświetlenia są zerowe jeżeli się nie prowadzi jakiegoś kanału.
Dlatego wybrałem to forum i jeszcze jedno inne forum z dronami, żeby poznać opinie ludzi postronnych ale nie z przypadku czyli z forum z warzywami i owocami a ze zbieżnymi zainteresowaniami i wiedzą.

fafniak
27-06-2019, 22:15
i na forum foto chcesz poznać opinię o ruchomych obrazkach....ok ;)

ksh
27-06-2019, 22:15
Jak dla mnie tylko za szybko ujęcia przelatują, większość chyba trzy sekundy i chyba nie o taka dynamikę chodziło ?

InfinityRoad
27-06-2019, 22:18
fafniak no a nie jestesmy w dziale video?
No nie wierzę że nikt z Was nie filmuje swoimi puszkami? Ja nawet jak miałem X100 to parę filmików nakreciłem, tylko że nie obrabiałem tego później.

Tak no to zrypałem jak widać tutaj większośc się tak wypowiada. Ale to da się poprawić na szczęście.
Co jeszcze można zrobić? Ta muzyka serio Wam nie odpowiada?

fafniak
27-06-2019, 22:20
Wbrew pozorom fotografi i ruchome obrazki (prócz samego medium obrazkowego i technikaliów naświetlania) nie mają wiele wspólnego

InfinityRoad
27-06-2019, 22:21
No ale jakieś części wspólne są ;) Akurat ten Soniak jest chętnie kupowany w obu celach.

fafniak
27-06-2019, 22:46
To tylko narzędzie a sposób opowiadania różni się diametralnie.
Fotografia w swojej naturze dąży raczej do konsolidacji, grupowania, syntezy tematu w jednej fotografii lub cyklu. Ale tak czy inaczej dysponuje mniejsza ilością i różnorodnością obrazów.
Ruchome obrazki to sekwencje, zmiany wielkości planów, narracja, ruch kamery, ruch wewnątzrkadrowy
Montaż to skleja i tu jest kolejna warstwa tworzenia opowiadania

InfinityRoad
27-06-2019, 22:54
No ja tego nie kwestionuję bynajmniej, ale nie wierzę że nie ma tu userów zajmujących się filmowaniem. Po co byłby tu ten dział inaczej?

"Mogę szczerze?"
Co chciałeś napisać?

fafniak
27-06-2019, 23:28
To już jutro - idę spać
Może do jutra znajdę filmik który może ci się przydać

- - - - kolejny post - - - - - -

Materiał video "na noc" ;)

https://www.youtube.com/watch?v=idr01rpcSfM

Pomijajac super zgrabną dziewczynę podejrzyj montaż pod muzykę, dobór ujęć (nie sa to mistrzowskie ujęcia)
Ale zobacz jaką zgrabną całość tworzą
Pójdź tropem tego faceta który to robi - ma kilka ciekawych materiałów

fafniak
28-06-2019, 07:37
Tutaj kolega ci bardzo dobrze już podpowiedział.
Musisz zdecydowac się jaką historię opowiedzieć. W tej chwili jest totalny chaos, który być może kojarzy wam się ze wspomnieniami i to razem tworzy lepszy efekt.
Najprostszy sposób również ci kolega podpowiedział:
- zobaczcie jaką drogę przebyliśmy i nagrana wędrówka na mapie/globusie palcem może być znakomitym łącznikiem i kręgosłupem filmu.
- jak montujesz to staraj się tworzyć sekwencje minimum 3 ujęć które opowiadają fragment historii z jednego miejsca/zdarzenia. W formach teledyskowych jest to coraz rzadsze :)
- jak montujesz ujęcie z ruchem kamery i zaraz potem wstawiasz zdjęcie foto. to jest dysonans. zdjęcie można także pokazać z ruchem tak aby było komplementarne do reszty.
- unikaj łączenia nasyconych obrazów kolorem z obrazkami które wyglądają jakby to było nagrane w s-logu i nie skorygowane
- podejrzewam ż emasz trochę bardziej zróżnicowane ujęcia jeśli chodzi o wielkości planów , wykorzystaj to

skarcity
28-06-2019, 08:01
Zakładam, że jest to film rodzinny, prywatny, kręcony na pamiątkę. Zakładam też, że jest to "teledysk" podsumowujący cały wyjazd, i że masz jeszcze więcej filmów, dłuższych pokazujących bardziej szczegółowo poszczególne etapy wyjazdu.
Dodając do tego, że robisz to pierwszy raz, to napiszę, że film jest bardzo dobry!

Oczywiście niektóre uwagi kolegów są słuszne i warto je wdrożyć w następnych filmach, ale traktuj to jako szlifowanie czegoś co już jest dobre.
Patrząc na podobne filmy na youtube, ośmielę się zaryzykować opinię, że Twój film jest w wysokim czubie jeśli chodzi o jakość, pomysł, realizację, estetykę itp. Na pewno w 5% najlepszych. Oczywiście nie popadaj w euforię, bo większość tego typu filmów na YT to zwyczajny syf... ;-)

Podsumowując - ja Twój film obejrzałem z przyjemnością.

Pozdrawiam

InfinityRoad
28-06-2019, 08:30
Dziękuję za wszystkie uwagi i komentarze

fafniak
28-06-2019, 08:48
https://www.youtube.com/watch?v=LjCI1mNtAsc

manfred
29-06-2019, 07:54
To już jutro - idę spać
Może do jutra znajdę filmik który może ci się przydać

- - - - kolejny post - - - - - -

Materiał video "na noc" ;)

https://www.youtube.com/watch?v=idr01rpcSfM

Pomijajac super zgrabną dziewczynę podejrzyj montaż pod muzykę, dobór ujęć (nie sa to mistrzowskie ujęcia)
Ale zobacz jaką zgrabną całość tworzą
Pójdź tropem tego faceta który to robi - ma kilka ciekawych materiałów

Jeśli ktoś narzeka na muzykę autora postu to ta młucka to jakiś koszmar. Co do samego filmu to sorry ale ma się nijak do autora i zdecydowanie bardziej podchodzi mi jego realizacja jesli nawet nie jest super hiper profesjonalnie zrobiona.

fafniak
29-06-2019, 08:03
Kompletnie nie zrozumiałeś o czym piszemy/pisałem.
Muzyka może ci sie nie podobać. Jednak w podlinkowanym materiale obraz tworzy z muzyką pewną całość, opierając się na wspomnieniach wakacyjnych (niezależnie od ich prawdziwości) Cała masa amatorskich ujęć została złożona w opowieść która sie po prostu ogląda. nie chce mi sie wyciągać kawalków gdzie montaż idzie "pod muzykę" co jest dobrze zrobione a u autora postu jest w kompletnej kontrze przez większość czasu.
Oglądałem ten materiał parę lat tema na vimeo zanim (chyba oficjalnie) trafił na youtuba pod szyldem boba sinclair-a

manfred
29-06-2019, 08:41
Ależ oczywiście że zrozumiałem tylko ty nie dopuszczasz że ktoś może mieć inne zdanie. Dla normalnego widza nie ma znaczenia czy muzyka idzie w parze z filmem. Ktoś ogląda materiał i albo mu się podoba albo nie. Tylko onaniści będą wyciągać wszystko na czynniki pierwsze. Poprawne kadrowanie poprawne zgranie muzyki z filmem i tak dalej i tym podobnie :-)

fafniak
29-06-2019, 09:10
Ahhh o ja gupia pipa onanistyczna
W sumie... Miliony much nie mogą się mylić?

tbogdanowicz
29-06-2019, 09:12
manfred chyba przesadziłeś.
Dbając o szczegóły osiąga się coraz lepszy efekt, i dzięki temu się rozwija.
Godząc się na bylejakość, albo się pozostaje na tym samym poziomie, albo wręcz się cofa.

Dotyczy to wszystkiego - fotografii, filmowania, budowania domów, ćwiczeń, gotowania posiłków,... wymieniać można długo.

Który wariat wybierze autor filmiku, to już jego wola, ale obrażania kogoś że pokazuje jak zrobić lepiej, to nie jest najgrzeczniejsza forma rozmowy.

marcin255
29-06-2019, 19:50
Biorąc powyższe pod uwagę - bardzo fajnie wyszło .