Zobacz pełną wersję : "zamrożenie" przysłony po odpięciu obiektywu od apartu
Może juz był gdzieś ten temat poruszany, ale nie mogę sie go doszukać... Chodzi mi o sposób na zamrożenie przysłony, tak aby po odpięciu od aparatu parametry były takie same jak podczas, gdy był obiektyw podpięty do aparatu. Np na aparacie ustawiłem przysłonę 11, ale po odpięciu od aparatu powraca na ustawienia domyślne. Potrzebuję tej funkcji do makro i do podłączenia szkła do pierścienia odwrotnego mocowania. Wiem, że jest taki sposób, ale nie mogę sobie z tym poradzić Przy manualnych szkłach problemu nie ma, ale w obecnych z przysłoną sterowana elektronicznie sprawa trochę się gmatwa.
beduin17
27-06-2019, 15:17
Gdzieś kiedyś czytałem że można spróbować zrobić zdjęcie na długim czasie naświetlania i w trakcie zrobienia zdjęcia odpiąć obiektyw.
Tylko każdy kto o tym pisał zaznaczał od razu że robisz to na własne ryzyko i nie odpowiada za ewentualne uszkodzenia sprzętu :)
Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka
Domyślam się, że posiadasz obiektyw typu "G" który nie posiada pieścienia przysłony. W tego typu obiektywach po odpięciu go od korpusu
przysłona przymyka się maksymalnie i jedynie blokując dźwignię popychacza przysłony w odpowiedniej pozycji możesz ustawić przysłonę na
jakąś bliżej nie określoną wartość. Jest to kłopotliwe i praktycznie uniemożliwia zastosowanie takich obiektywów w pozycji odwróconej.
Wkładanie jakichś dodatkowych elementów pod tą dźwigienkę to rozwiązanie mało praktyczne i ryzykowne. Swego czasu używałem Nikkora
105 AFS VR poprzez przejściówkę z jednym z korpusów Olympus m4/3. Otóż ta przejściówka miała dodatkowy pierścień, który przesuwał
dźwigienkę przesłony ustawiając ją w jakiejś określonej pozycji. Raczej trudno było określić konkretną wartość, ale umożliwiało chociaż
operowanie przysłoną pełnym zakresie. Gdybyś takie coś zastosował, miałbyś możliwość ręcznego otwierania i przymykania przysłony,
oczywiście o AF-ie i trzeba zapomnieć, a w zależności od korpusu może nie działać pomiar światła. Te kilka centymetrów dodatkowo przodu nie powinno
powodować winietowania, raczej tworzyć osłonę soczewki od światła i przypadkowych uderzeń.
Czy będzie Ci odpowiadać takie rozwiązanie sam musisz zdecydować.
Przykładowy adapter tego typu https://www.ebay.de/itm/NF-M-4-3-Adapterring-fur-Nikon-G-F-AI-S-D-Objektiv-an-Micro-4-3/123447440474?hash=item1cbe0a745a&enc=AQADAAAC8FjVrDbVsZ8oH%2F8PNHtt9VX4%2Fw7FZcmMuq sX8uaFEduVPzLSLmSlKAvQAYMxQFjBhzIZt0ml7GepTZb21O%2 FETcvGGmYd511IdP6xKSo17nCEEZSHv%2F9iVKg5vn0sJeKnBa CjC1UG3hqmbdt8Z4tARep3BdRI6fkwrW02UEjRc2Ye9O%2BV9l ECMjsAeuGOTHYzFXfNSyfzMd1sGm4%2B8h9fHDvUvf1SoFjNn6 f8oMfJ7Le5TmJ2rv4E6aATYWURUwe2i3Osvl8IOBXM17PeHyOe A6OatlM6tsiVY1fM91zyYWB%2FhU8ioeHPKmO4%2FgcYmt6B%2 FseIQ2R5ZqBlxXaEyeVGwv3RMjYydwCvUBoN3NxwkhAaGWj4ZE eztOMQ8CaXWLwXrSYC54ebZw8HtOrKMrHiXbo%2FxT0vxrhYkt uUAYgw05tKp0qzXzlKwJFiXL8dEBHI2XkYre%2BhGvD%2B3JrL 2DSSMxDnuPcbyeeBdrHnvbdUZWwIwrvnzLF%2FHCx9PoQz1AEg C8sDZvcABtgECJ6wOlz6TphF%2Ffyn%2B%2Bq9G0alLgau5Y7q VF1hejEgkcQ2oEZDGtFLpoXU9cbccmkiIXUIvOOjFHSe%2FTei 4iHB2wiNAlv%2BXL%2FA5WCEyfUzirjEfNw6C4x1DPMtmEw2nJ I2SLqu6EAsPROeH%2B8Lu9e86JYZ34VA%2BKhoBfMEyy%2FIYH o%2Bq1kp5AnvrFEybEjYEeUialr%2Bx%2B%2B6SwywIiF%2Br0 38mMC3YDauBAJ1xSZDJSk5nkI0Vxi0%2BuoX4yi5fmRlsgBYCy UStzbHQnd93nllswoZ1LZeTG4esyVluNuePTS%2FOmxuhGRUtj 0E9oRJeIRVipYIEFU26ZcWZe71PqXMU7qJfJque3%2F2uFrq5o bGSljT3NtBRp7AhHsVdP5EcqS4KDRaXXsXZ6J9Y9dd1SCOOLN6 V9y%2B1oGsdvCv3nBK5F8jcbEK0TygScqGH1r6e3c8dCBeVVTq AUNUK2BYBOSb1k0WSKCw09McOyvR&checksum=123447440474d4220f9630034af6857a4a6927370 48e
Pomysł z odpinaniem obiektywu podczas ekspozycji nic to na pewno nie w Nikonie.
tbogdanowicz
27-06-2019, 16:02
Dla obiektywów typu D, nie ma z tym problemu, dla G odpowiednie pierścienie może robić firma Novoflex (robi takie dla Canona), ale ceny za sprzęt tej firmy są wyższe niż ceny obiektywów typu D, także raczej polecę kupno jakiegoś taniego obiektywu do Twojego pierścienia.
Świetnie się przy tym sprawdza tania 50 1,8 D.
Są to 2 szkła typu D,ale mam jeszcze inne, Tamron, Tokina pod Nikona, które chciałbym również wykorzystać i też jest ten sam problem. Pomyślę chyba o tym adapterze z regulacją przyslony. Innej opcji, jak narazie, nie widzę
Takie odwracanie różnych szkieł to raczej nie ma dużego sensu. Po co, co chcesz osiągnąć? Najlepsze efekty pod względem skali odwzorowania daje ogniskowa ok. 24 mm. Zoomy niespecjalnie się do tego nadają, ewentualnie dla chwili zabawy. Poszukaj jakiegoś przyzwoitego manuala 24-35 mm i tyle. Adapter do innego systemu to dla mnie średni pomysł, jeśli musisz go kupić.
Ps. Pytanie zadałeś mocno nieprecyzyjnie, obiektywy "z przysłoną sterowana elektronicznie " to w Nikonie dość krótka lista.
Są to Nikkory 50/1,8, 85/1,8, ale glównie zastanawiam się nad wykorzystaniem Tamrona 28-75/2,8 lub Tokiny 16-28/2,8, bo Tamron 70-200/2,8 to raczej odpada. Przysłona sterowna elektronicznie to wydawało mi się dość jasne określenie :-) Po prostu bez pierścienia do regulacji przysłony, chyba że się mylę. W zasadzie to nie myślałem o pierścieniach z innego systemu tylko pod Nikona. Czemu uważasz, że odwracanie różnych szkieł nie ma sensu? Pytam poważnie. Mam manualne Helios, Pentacon 135, to za długi, Pentacon 35 i 50 i myślałem równiez o tych dwóch i Heliosie, ale wydaje mi się, że Nikkory będą ostrzej rysować, anizeli manuale i dlatego chciałby je wykorzystać, ale może nie będzie tu za dużej różnicy...
Bardzo się mylisz. Przysłona w obiektywach G jest w dalszym ciągu sterowana mechanicznie, popychaczem. Przysłony elektromagnetyczne mają obiektywy z oznaczeniem E. Ale tam też nie da się ustawić dowolnej wartości bez prądu.
Co do odwrotnego mocowania, to oczywista oczywistość, że stosuje się do tego obiektywy o jak najniższych ogniskowych. Powyżej 50 mm nie ma żadnego zysku na skali odwzorowania. Zoomy odpadają na względu na długość.
Spróbuj tego Pentacona 35, według mnie ma największy sens.
Spróbuj tego Pentacona 35, według mnie ma największy sens.
Chyba tak zrobię :-)
- - - - kolejny post - - - - - -
Bardzo się mylisz. Przysłona w obiektywach G jest w dalszym ciągu sterowana mechanicznie, popychaczem. Przysłony elektromagnetyczne mają obiektywy z oznaczeniem E. Ale tam też nie da się ustawić dowolnej wartości bez prądu.
Co do odwrotnego mocowania, to oczywista oczywistość, że stosuje się do tego obiektywy o jak najniższych ogniskowych. Powyżej 50 mm nie ma żadnego zysku na skali odwzorowania. Zoomy odpadają na względu na długość.
Masz jednak rację, nie zdawałem sobie z tego wcześniej sprawy, jest jednak popychacz do przysłony w tym szkle...:-)
Znalazłem prawie odpowiedź na moje zapytanie,ale to działa w przypadku Canona, pomimo kilku prób w Nikonie nie chce mi to zadziałać :cry: Próby wykonywalem na D 750 i D610, jeżeli to ma jakiekolwiek znaczenie https://www.youtube.com/watch?v=y1ZuK_dDweg
Wszystkie Canony mają przysłonę elektromagnetyczną. Jeśli przerwiesz dopływ prądu, to przysłona pozostanie na ustawionej wartości.
W Nikonie sprężyna zawsze ją domknie.
Wszystkie Canony mają przysłonę elektromagnetyczną. Jeśli przerwiesz dopływ prądu, to przysłona pozostanie na ustawionej wartości.
W Nikonie sprężyna zawsze ją domknie.
No i wszystko stało się jasne.... :? Dzięki za info
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.