Zobacz pełną wersję : Budżetowo obiektyw/y do krajobrazu i portretu pod D7200
raziel79
22-06-2019, 20:42
Cześć,
po tym jak stałem się szczęśliwym posiadaczem D7200 z Tamronem 150-600 (kilka tygodni temu), zapragnąłem pójść tą drogą i doposażyć swój zestaw w dodatkowe szkło lub szkiełka pod konkretne cele, czyli: krajobraz/miasto i portret.
Chciałbym również do makro ale myślę, że budżet tego nie udźwignie.
No właśnie - budżet. Jestem amatorem zafascynowanym fotografią. Chcę pracować nad swoim warsztatem, ale mam kwotę tylko max 2500 na odpowiednie szkło. Dodam, że szkło chciałbym nowe.
To nad czym myślałem to:
1) Tamron SPAF 17-50 f/2,8 XRDiII VC LD Aspherical IF - recenzje i testy w necie wskazują, że to dobre szkło - ok. 1800 zł
2) Nikon AF-S 50 mm f/1.8G - jak wyżej, recenzje są bardzo pozytywne - cena ok. 800 zł
3) Nikon Nikkor AF-P DX 10-20mm f/4.5-5.6G VR - cena po promocji Nikona około 1100 zł.
To co wyeliminowałem to:
1) Nikon AF-S Nikkor 24-85 mm f/3,5-4,5G ED VR - zakres ogniskowych bardzo mi odpowiada, ale testy wyraźnie pokazują, że szkło nie jest warte swojej ceny
2) Tamron AF 70-300 f/4-5,6 DiLD Macro 1:2 - raczej kiepska jakość obrazka, dlatego nie kupię nawet za obecną cenę 460 zł ;)
Sorry, ale jest tyle szkieł, że nie ogarniam tego wszystkiego.
Czy możecie coś doradzić? Najlepiej z AF i stabilizacją.
martin123
22-06-2019, 21:31
Zamiast 50mm f1.8 do DX pomysl o 35mm - bardzo dobre szkło, może nawet lepsze od 50-tki) i tańsze. Zostanie tobie około 2000, mniej więcej.
No i wymieniłes dwa różne szkła - krajobraz i standard zoom. . Zależy od Ciebie które chcesz kupić pierwsze. Ta 35mm to taki twój standard, czyli może ten szeroki kąt.
Sent from my ONEPLUS A5010 using Tapatalk
Wszystko zależy od tego co chciałbyś najbardziej i czy obiektyw musi być nowy (wg mnie absolutnie nie ma takiej konieczności). Jesli zdecydujesz się na używki, to we wskazanym budżecie zrealizujesz więcej (i lepiej) tematów.
17-50 2.8 zarówno Nikkora, jak i Sigmy oraz Tamrona to dobre, uniwersalne obiektywy.
Z drugiej strony, jeżeli chcesz pracować nad warsztatem to na pewno mocno pomoże tutaj obektyw stałoogniskowy.
Pod DX jako uniwersalny warto kupić 35 1.8G DX, które jest fantastycznym obiektywem za niewielkie pieniądze (używka ok 450z-500zł) , bardziej pod portret szedłbym w 50 1.8G (używka 500-600zł) , natomiast typowe repo lepiej w przypadku DX byłoby robić gdzieś w okolicach 24 mm co będzie ekwiwalentem 35mm na FX, która uważana jest za najbardziej uniwersalną ogniskową. Do architektury dobrze mieć coś z przedziału 10-20 mm, natomiast macro można śmiało kupić starego manuala ypu 105/4 AI, czy 55 AI, bo autofokus jest tutaj mało przydatny .
raziel79
25-06-2019, 19:10
Dzięki wielkie za podpowiedzi.
Wybór padł na nr 3 oraz sugerowany nieco wyżej 35/1.8G. Ten drugi jest w zasadzie tani więc w przyszłości ewentualnie pomyślę o dłuższej stałce do portretów a na razie poeksperymentuję/pobawię się tym co kupiłem. Zobaczymy co z tego wyniknie. W portrecie i reportażu nie czuję się dobrze, więc zanim w przyszłości kupię coś lepszego/dłuższego, sprawdzę jak będę się czuł gdy trochę poćwiczę tym szkłem.
martin123
25-06-2019, 19:40
[emoji106] Zapodaj potem coś z tego 10-20mm.
Sent from my ONEPLUS A5010 using Tapatalk
AlphaFox
25-06-2019, 20:02
Rozważył bym jeszcze Tamrona 28-75 2.8. Jest projektowany pod pełną klatkę, ale na cropie służył mi doskonale jako szkło portretowe (w systemie canona, ale też na cropie), dzięki zakresowi 50-80 z dość dużą dziurą. Trochę portretów mam w profilu z nim opisanym.
Przydawał mi się też czasem w małym reportażu, dokumencie itp., gdzie nie chciałem albo nie mogłem używać lampy.
Nie jest szybki, nie jest cichy, ale ma swoje zalety - relatywnie długie ogniskowe i jasność.
Cenowo teraz około 2k, ale warto.
martin123
25-06-2019, 20:39
Jakoś nie mam przekonania do niego, miałem kiedyś, nie przypadł mi do gustu. Wolałbym stałe 50-ke 1.8G, cicha,szybsza, jaśniejsza no i mniejsza. Do reportażu/portretu jest lepsza
Sent from my ONEPLUS A5010 using Tapatalk
AlphaFox
25-06-2019, 21:33
Absolutnie rozumiem do portretu, sam miałem takie szkło w C. mam i teraz w N. jako jedno z pierwszych w stajni. A dokładniej pierwsze po kicie.
Alternatywnie 35 ewentualnie (ale ja tak szeroko raczej nie lubię przy portrecie).
Z tym, że o ile przy portrecie można pracować ze stałym szkłem nogami, bo przestrzeń ograniczona zwykle nie jest, to przy reportażu nie zawsze i nie wszędzie da się zrobić "deptany zoom" (kościół, rowy, krowy i barierki wszelakie...)
Poza tym czasem przydaje się zmniejszyć nos, albo zmniejszyć uszy w szerszym końcu i w inne sposoby wykorzystać wedle gustu 1,5x dłuższą lub prawie o połowę krótszą ogniskową.
Ala oczywiście co kto lubi.
Ja rozważałem jeszcze jakąś Sigmę A 24-70, ale cholerstwo drogie jak na amatorskie zabawy, więc w przyszłym miesiącu zapewne wrócę do T28-75 którego drobne narowistości już parę lat temu polubiłem.
martin123
25-06-2019, 23:06
Tak ,tak :co kto lubi ;-)
myślę że 35/1.8DX jako pierwsza stałka jest wyśmienita + N 10-20 DX do krajobrazu/architektóra ,będziesz zadowolony.a za jakiś czas se wymienisz na coś szybszego.
Co do zoomów typu24/28-70/2.8 kilka miałem i jakoś nie trzymają się mnie,zawsze se mówiłem że ten/tamten już napewno zostawię :-) ,nie jest pisane chyba.Tylko tą starą 28-105 już jakiś czas mam i często podpinam.
raziel79
23-09-2019, 12:34
A jak wygląda kwestia Sigma 85 Art pod DX? Warto?
Oczywiście wiem co to za obiektyw i co oferuje, widziałem testy, recenzje, zdjęcia itd. Ogólnie wielkie WOW pod FX. Pytanie czy jest sens wydawać taką kwotę na docelowy obiektyw portretowy, który na DX da tam około 130mm a zaprojektowany jest pod FX.
Trzydziestka piątka jest fajna ;-) ale trochę fotek już nią zrobiłem i kilka rzeczy chciałbym inaczej. Więc kupuję typową portretówkę. :-)
Zastanawiałem się na Nikonem 85 1.8,w końcu jest połowę tańszy od Sigmy, jednak nie chce za pół roku kombinować i zmieniać znowu...
Stąd moje pytanie.
madebyzosiek
23-09-2019, 12:59
A jak wygląda kwestia Sigma 85 Art pod DX? Warto?
Oczywiście wiem co to za obiektyw i co oferuje, widziałem testy, recenzje, zdjęcia itd. Ogólnie wielkie WOW pod FX. Pytanie czy jest sens wydawać taką kwotę na docelowy obiektyw portretowy, który na DX da tam około 130mm a zaprojektowany jest pod FX.
Trzydziestka piątka jest fajna ;-) ale trochę fotek już nią zrobiłem i kilka rzeczy chciałbym inaczej. Więc kupuję typową portretówkę. :-)
Zastanawiałem się na Nikonem 85 1.8,w końcu jest połowę tańszy od Sigmy, jednak nie chce za pół roku kombinować i zmieniać znowu...
Stąd moje pytanie.
Jeżeli w niedalekiej przyszłości planujesz FX, to może i ma sens, choć ja osobiście po zapoznaniu się z Sigmą, skończyłem z Tamronem 85 VC USD, bo mniejszy, lżejszy i podobny jakościowo jeżeli o obrazek chodzi i tańszy. A jak ma to być fajny obiektyw do portretów i nie tylko w DX, to lepiej niech to będzie Sigma 50-100 Art. Cena podobna, gabaryt niewiele większy, klika dobrych stałek 1.8 w jednym obiektywie.
raziel79
18-10-2019, 16:15
Kupiłem Sigmę i dużo ją używam.
Moja szklarnia wygląda zatem następująco: 10-20, 35, 85, 150-600.
W przyszłym tygodniu dokupię również statyw Benro ifoto z udźwigiem 14kg abym mógł również używać go z Tamronem 150-600.
Przy okazji zimowej promocji Nikona dostępna jest za około 670 zł pięćdziesiątka AF-S 1.8. No i zastanawiam się nad nią aby zalatać dziurę między 35 a 85. Wiem jakie może mieć zastosowanie ten obiektyw, ale pojawia się u mnie pytanie, czy mając 35mm do reportażu którego aktywnie używam i 85mm do portretu którego również aktywnie używam, jest faktycznie sens wydawać kasę na 50mm. Czy faktycznie ten obiektyw da mi jakąś wymierną korzyść? Na chwilę obecną jakoś nie odczuwam tej dziury między 35 a 85 ale też nigdy nie fotografowałem prawdziwą pięćdziesiątką więc nie jestem pewien jaki efekt da mi ta ogniskowa.
Jakie są Wasze doświadczenia?
nikoniarz
18-10-2019, 17:22
Za 670zl warto mieć.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.