Zobacz pełną wersję : Pierwsza randka.
tbogdanowicz
15-06-2019, 21:35
Takie miałem skojarzenie :-).
26364
To tak powstają zielone ? :)
tbogdanowicz
15-06-2019, 21:43
To tak powstają zielone ? :)
Dawno się tak nie uśmiałem z komentarza :-).
Powli dojrzewa inne zakończenie tej sytuacji.
krzysztofz24
15-06-2019, 21:45
Kolejna fajna fota z wazkami, kadrowo i cos sie dzieje.
Ale tak jak w "Zlotym smoku" jest jedna powazna psujaca wszystko wada.
Zle i ostre swiatlo, psujace detal. Slonce juz za wysoko bylo raczej.
Tego dnia (spojrzalem w exif), wschod byl o 4:15, a ty dopiero o 7:45 fotografowales.
To nie krajobraz ze trzeba byc przed wschodem slonca, i pierwsze slizgajace sie po łące promienie chwytac, owady jeszcze wtedy sa nieaktywne.
Ale tak od 4:45 do 6:15 mz byloby idealnie. Ladne boczne, jeszcze nieostre swiatlo wydobywajace detale, fakture i kolory po prostu lepiej. I jeszcze rose bys mial moze skrzaca sie w sloncu na lisciach albo pajeczynie. A owady byloby latwiej fotografowac, bo dopiero zaczynaja dzien.
Wstawaj wczesniej na te zdjecia:-). Czy inaczej; dzialaj jak dotychczas tylko wczesniej.
nikoniarz
15-06-2019, 21:53
Kolejna fajna fota z wazkami, kadrowo i cos sie dzieje.
Ale tak jak w "Zlotym smoku" jest jedna powazna psujaca wszystko wada.
Zle i ostre swiatlo, psujace detal. Slonce juz za wysoko bylo raczej.
Tego dnia (spojrzalem w exif), wschod byl o 4:15, a ty dopiero o 7:45 fotografowales.
To nie krajobraz ze trzeba byc przed wschodem slonca, i pierwsze slizgajace sie po łące promienie chwytac, owady jeszcze wtedy sa nieaktywne.
Ale tak od 4:45 do 6:15 mz byloby idealnie. Ladne boczne, jeszcze nieostre swiatlo wydobywajace detale, fakture i kolory po prostu lepiej. I jeszcze rose bys mial moze skrzaca sie w sloncu na lisciach albo pajeczynie. A owady byloby latwiej fotografowac, bo dopiero zaczynaja dzien.
Wstawaj wczesniej na te zdjecia:-). Czy inaczej; dzialaj jak dotychczas tylko wczesniej.
A jaka pewność, że byłyby tam o tej godzinie?
tbogdanowicz
15-06-2019, 22:02
Dzięki za opinię krzysztofz24. Tak, prawie 8 to już zdecydowanie za późno, ale byłem tam znacznie wcześniej, tylko niestety nie zawsze uda się znaleźć coś ciekawego od razu :-).
To miejsce, to zakole rzeki i zwykle trafiam tam, gdy jeszcze kryje się w cieniu drzew. Niestety słońce w czerwcu wschodzi dosyć wcześnie, a mój wewnętrzny zegar nie pozwala mi wstać o 4 :mrgreen:.
Mam mnóstwo zdjęć, nie tylko ważek, które leżą na dysku bo światło było za ostre i zrobiłem je by pokazać coś ciekawego żonie i dzieciom. Tutaj myślałem że się jeszcze obroni :-).
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.