Zobacz pełną wersję : [ Ślub i/lub wesele ] A&D
spiritus
07-06-2019, 18:45
Miesiąc temu robiłem ślub i wesele. Wybrałem zdjęcia tylko z osobami od których mam zgody na publikację stąd może brakować lekkich uzupełnień w opowieści co się tamtego dnia wtedy działo.
Wrzucam do oceny.
Krytyki się nie boję więc wszelkie uwagi mile widziane.
Młodzi zadowoleni... jednak chciałbym znać opinię Waszą, osób co się zajmują tym zawodowo.
Wołam szczególnie osoby co mi podpowiadały co zabrać na ślub: poste S4INT madebyzosiek Aeon88 OjTam MarcinSt
-1-
26017
-2-
26018
-3-
26019
-4-
26020
-5-
26021
-6-
26022
-7-
26023
-8-
26024
-9-
26025
-10-
26026
-11-
26027
-12-
26028
-13-
26029
-14-
26030
-15-
26031
-16-
26032
-17-
26033
-18-
26034
Mnie sie to dziwnie oglada. Nie, ze zdjecia zle, ale masz tu praktycznie same zblizenia
spiritus
07-06-2019, 19:03
Mam ogólniejsze ale nie wiem czy mogę wrzucać takie zdjęcia jak nie mam zgody od tamtych osób... a nie chcę zgrzytów jeżeli PM zobaczy tutaj zdjęcia.
Dorysuj kominiarki w PSie. ;)
Na 12 aż dwie głowy uciąłeś. Ładnie to tak? :)
Dzięki za pamięć, ale na ślubnych to ja się nie znam.
15 to z N10-24?
spiritus
07-06-2019, 19:15
Dzięki za pamięć, ale na ślubnych to ja się nie znam.
15 to z N10-24?
Aha... o widzisz.
Ale skomentować możesz :D
Dokładnie. Na 13mm.
Pocięte strasznie, w obróbce chyba dbałeś o poprawność ale nie zawsze o to chodzi, no i po co te B&W, wydaje się że to takie proste, a żeby B&W miało wygląd trzeba wypracować jakiś styl, inaczej nie robić tego.
spiritus
12-06-2019, 23:43
Pocięte strasznie, w obróbce chyba dbałeś o poprawność ale nie zawsze o to chodzi, no i po co te B&W, wydaje się że to takie proste, a żeby B&W miało wygląd trzeba wypracować jakiś styl, inaczej nie robić tego.
Pocięte bo czasami brakło ogniskowej.
obróbka... fakt. Chciałem aby wyglądało jak najbardziej prawdziwie... wyszło? Co masz na myśli pisząc "nie zawsze o to chodzi"... co sugerujesz?
B&W to głównie ratowanie zdjęć. Ot światła od DJ-a spaprały całą kolorystykę a moment fajny. Do tego nie chciałem aby było jakoś tak nudno oglądając cały czas w podobnej kolorystyce. Myślisz, że lepiej gdyby wszystko było w kolorze?
ostatni_wolny_login
20-03-2022, 02:01
ta, wiem, złota łopata, ale pokazało mi się w losowych więc jestem.
Jak dla mnie, a mam doświadczenie "biorcy" a nie dawcy albumu ślubnego, jest wszystko za co się płaci. Są rzeczy formalne, są i emocje, te intymne które zrozumieją tylko młodzi, jak 17.
Nie wiem czy to byli stricte klienci czy znajomi, tak czy inaczej to dla nich robisz te ujęcia i tutaj "złoty podział" nie ma racji bytu. Ma być pamiątkowo, emocjonalnie, żeby wracając do albumu po latach znów to przeżyć.
Dlatego pod tym kątem mucha nie siada, bo złapaleś chwile z którymi utożsamiali się gospodarze tej imprezy ;)
Podobno (ale to wiedza z podręcznikow, więc pewnie zupełnie inaczej wygląda jak stoisz za obiektywem) takie wesela robi się w proporcji 70/30, czyli 70% zdjęć jako surówka do albumu, 30% dla samorozwoju. Mam wrażenie że pokazałeś nam te 70%.
spiritus
21-03-2022, 10:52
Dzięki za miłe słowa, złotą łopatę wybaczę za to :D
To był ślub w sumie po znajomości. Fotograf, który miał im robić wesele ich wykiwał i to mocno, dowiedziałem się o weselu dosłownie kilka dni przed.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.