Zobacz pełną wersję : Filtry na początek
Witam ?. Chciałbym zakupić filtr lub filtry do fotografii, najczęściej zachodu słońca, ale różnie to bywa... oraz jakiegoś rozmycia chmur. Czytałem trochę o filtrach ND i pewnie taki na początek by wystarczył, tylko jaka gęstość? I czy do podbicia kolorów też można polecić jakiś filtr ? ?
greku792
07-05-2019, 17:12
To zależy na jakich czasach bedziesz operował i jakie rozmycie chcesz uzyskać. Ja używam Cokin P i nd 4 oraz nd 8, choć w słoneczny dzień czasami przydał by się nd 16. Lecz na poczatek nd4 i nd8 według mnie powinny wystarczyć.
Wysłane z mojego SM-G955F przy użyciu Tapatalka
Nd4 do rozmycia chmur? Chyba w jakąś wichurę. ND1000 raczej.
Jeśli w ogóle chcesz zobaczyć o co chodzi z filtrami ND, zacznij od 100.
Jak chcesz filtr do wschodów/zachodów słońca to filtr odwrócony (reverse gradual filter). Możesz go połączyć z jakimś full nd 64-1000 aby bawić się w rozmywanie ruchu.
Miałem połówkowy cokin z twardym przejściem, chyba miał oznaczenie 0,9 ND i dało się przy nim coś na pierwszym planie uchwycić przy zachodzącym słońcu ale bawiłem się tym tylko raz dość dawno temu.
Krzysztofh
08-05-2019, 09:48
Dużo zależy od warunków. W ubiegłym roku próbowałem zrobić rozmycie fal oceanu mając do dyspozycji tylko ND1000. Przy minimalnym ISO i przymkniętym obiektywie filtr pozwolił na ekspozycje z czasem ok 10s, czyli trochę mało.
Zwykle można poczekać aż słońce mocniej zajdzie i ekspozycja się wyrówna 8)
Naprawdę w necie jest dużo sensownych rzeczy o filtrach.
Niektórzy mówią że na początek jak chcemy kupić 1 filtr, to ND 1000... ?
Kup na alle lub ali jakieś bieda filtry za parę złotych. Dużo nie wydasz a doświadczenie złapiesz. Najczęściej są to zestawy all in one, masz tam grady, nd itd. Pobawisz się i będziesz wiedział czego chcesz.
Kup na alle lub ali jakieś bieda filtry za parę złotych. Dużo nie wydasz a doświadczenie złapiesz. Najczęściej są to zestawy all in one, masz tam grady, nd itd. Pobawisz się i będziesz wiedział czego chcesz.
Najłatwiejsza droga, żeby się zrazić. Nie mówię od razu ładować się w Lee czy tym podobne, ale z tą radą nieco po bandzie poleciałeś...
Najłatwiejsza droga, żeby się zrazić. Nie mówię od razu ładować się w Lee czy tym podobne, ale z tą radą nieco po bandzie poleciałeś...U mnie było teochę inaczej. Kupiłem zestaw na ebayu za 10 funtów, zrobiłem kilka fajnych fotek. Odesłałem je, kupiłem little stopera i leży do dziś w torbie.
Zdebik-możesz podlinkować te fajne fotki?
Zdebik-możesz podlinkować te fajne fotki?https://500px.com/photo/112717233
To było robione z tymi chinczykami. Pamiętam, że nastakowałem wszystko co było.
Zafarby poza moim poziomem akceptacji. Ale każdy z nas ma inny.
Powiem szczerze wolałbym za pierwszym razem wydać z 100+ zł za jeden filtr ND, ale żeby był dobry. A może Hoya ND 500, Manfrotto ?
Hoya ND500 to rozsądny wybór moim zdaniem. Przemyśl średnicę filtra, to jaki masz obiektyw o największej średnicy, ewentualnie planujesz dokupić. Są także osoby, które kupują filtr np.77 mm lub 82 mm i redukcję za kilka złotych, filtr można wtedy stosować na wielu szkłach. Wydajesz więcej, ale używasz nawet po zmianie czy dokupieniu innego obiektywu.
Zafarby poza moim poziomem akceptacji. Ale każdy z nas ma inny.Z kolorami jazda była ponieważ to były moje początki a jakiś program dali za free i testowałem. Gdybym nie grzebał, pewnie byłoby lepiej ponieważ miałem już wtedy colorcheckera - niestety monitor był do bani.
Słyszałem że Hoya podobno jest nie trwała, że lepiej Manfrotto, ale są trochę droższe...
To raczej uogólnienie nie mające wiele wspólnego z rzeczywistością. Pewnie ktoś chlapnął w internecie. Nie potwierdza tego mój polar Hoya, który mam jeszcze z analoga, pewnie z 15 lat będzie miał co najmniej. Są lepsze marki, rzecz jasna, ale i droższe.
Ps.Myślę, że Manfrotto nie produkuje filtrów. Nie zdziwiłbym się, gdyby robiła dla niego Hoya:grin:
Możesz się zainteeresować się filtrami Haida, chyba najlepszy wybór cena/jakość.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.