PDA

Zobacz pełną wersję : D200 czy 30D



Sekal
21-06-2007, 01:32
Ostatnio ktos przy okazji ogladania mi samochodu od srodka wchodzac przez szybe pozbawil mnie calego zestawu Cannona. Wiec teraz jak kazdy poczatkujacy staje przed koniecznoscia wyboru systemu.

Ogolnie to juz wybralem D200 z prostej przyczyny z prostej przyczyny 5kl/s i spora ilosc fotek do zapisania w buforze w RAW'ie. Do tego dorzuce karte ExtrIV i pelnia szczescia.

Tylko panicznie boje sie szumiacej matrycy. W poprzednim C10D przy ISO800 bylo dobrze, przy ISO1600 tez nie najgorzej. Czesto robie zdjecia przy slabym swietle, bez lampy i nie ukrywam ze dosc duza role odgrywa u mnie zaszumienie.

Tylko prosze mowcie prawde. Jedni mowia 30D inni D200. 30D mialem w rekach i fajniutki jest jak sie dorzuci grip. D200 jeszcze nie uzywalem w praktyce. (Moze ktos z Wawy zechce umozliwic kilka pstrykow) Pracuje na ISO400 - 1600.

AAA, i to co wam chodzi z tym mydlem ?? Widzialem wiele fotek z D200 i nie zauwazylem.

GrzegorzPPP
21-06-2007, 07:54
http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=28818
identyczne pytanie, kilka tematów niżej.
A co do mydła to wykasuj to ostatnie zdanie ;) dobrze radzę :)

crofan
21-06-2007, 08:47
Jeżeli sie boisz szumów to chyba nie masz wyboru. Aha 30D tez ma 5kl/s.pozdrawiam

Erie
21-06-2007, 08:54
bez kompromisów (jak wysokie ISO to wysokie ;)) - Canon 1D Mark III, nawet na 6400 zdjęcia ;)

Sekal
21-06-2007, 09:15
Jeżeli sie boisz szumów to chyba nie masz wyboru. Aha 30D tez ma 5kl/s.pozdrawiam

Ale w serii ma o polowe mniej niz D200. A najbardziej irytuje mniejak robie w RAW i jak slysze po nacisnieciu migawki w 30D plask,plask,plask,plask,plask,plask,plask......... ....4 sekundy.............plask, plask.............2 sekundy.............plask
w D200 zgodnie z zapewnieniem producenta uslysze plask,plask,plask,plask,plask,plask,plask,plask,pl ask,plask,plask,plask,plask,plask,plask,plask,plas k,plask,plask,plask,plask,plask,plask,plask,plask, plask,plask,plask

Sekal
21-06-2007, 09:17
http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=28818
identyczne pytanie, kilka tematów niżej.
A co do mydła to wykasuj to ostatnie zdanie ;) dobrze radzę :)

Ale ta szczerosc przeksztalcila sie w typowa bezkonstruktywna nawalanke. Pewnie z powodu braku interwencji w opanowywaniu waszych emocji przez zainteresowanego

Zbigniew
21-06-2007, 09:22
Hej, napiszę Ci tak - miałem Canona 30D i zwątpiłem przy nim. Teraz zbieram się do kupna D200. Powód? Problemy z autofocusem w Canonie (może jestem pechowy) - dla mnie nieakceptowalne było bieganie co chwilę na Żytnią i kalibracja puszki, a potem i tak okazywało sie, że z każdym szkłem działa jak chce. Poczytaj o tych zagadnieniach na CB.

Sekal
21-06-2007, 09:53
Problemy z autofocusem w Canonie (może jestem pechowy).

Problemy z AF przy slabym swietle to normalna rzecz w EOS'ach.

Wracajac do D200 to czy ktos moze potwierdzic te 22 fotki NEF w serii ??

Yarko
21-06-2007, 09:59
Bierz 30D.

Sekal
21-06-2007, 10:03
Bierz 30D.

Uzasadnisz ??

rychu_lhotse
21-06-2007, 10:05
Hej, napiszę Ci tak - miałem Canona 30D i zwątpiłem przy nim. Teraz zbieram się do kupna D200. Powód? Problemy z autofocusem w Canonie (może jestem pechowy) - dla mnie nieakceptowalne było bieganie co chwilę na Żytnią i kalibracja puszki, a potem i tak okazywało sie, że z każdym szkłem działa jak chce. Poczytaj o tych zagadnieniach na CB.

No to chyba miałeś pecha co do swojego 30D.Ja kupiłem tydzień temu,męczyłem go w różnych warunkach bez lampy i praktycznie zawsze w punkt.Obiektywy to 24-105/4L kumpla i moja 50/1,8.Na obydwu jestem bardzo zadowolony.D200 jak najbardziej ale jak zmienia matrycę bo na ISO800 jest tylko dobrze a 1600-3200 już kiepsko,widac to zwłaszcza gdy wykadrowujesz i pierwszy plany jest w centrum kadru.Poprostu szczegóły gdzieś gina nieodwracalnie.

Kaleid
21-06-2007, 10:08
Tylko panicznie boje sie szumiacej matrycy.

Nie ma czego, temat rozdmuchany do granic wręcz absurdalnych. Aparat w pełni fukcjonalny w szerokim zakresie czulosci, co nie raz juz tu wiele osob pokazało.

Yarko
21-06-2007, 10:08
1- Jesteś już przyzywczajony do ergonomii Canona
2- System C jest lepszy na płaszczyźnie semi-pro (lecz także droższy )

Więc jak masz kase to ja nie widze innego wyjścia.

Sekal
21-06-2007, 10:26
Nie ma czego, temat rozdmuchany do granic wręcz absurdalnych. Aparat w pełni fukcjonalny w szerokim zakresie czulosci, co nie raz juz tu wiele osob pokazało.

Niekoniecznie rozdmuchany. Szumi bardziej niz 30D, ale ilosc zdjec w serii jest mi to chyba w stanie wynagrodzic.

Sekal
21-06-2007, 10:27
1- Jesteś już przyzywczajony do ergonomii Canona
2- System C jest lepszy na płaszczyźnie semi-pro (lecz także droższy )

Więc jak masz kase to ja nie widze innego wyjścia.

Wyjscie jest dosc proste 5D na ktory namawia mnie coraz wieksza grupa znajomych.

Erie
21-06-2007, 10:29
Wyjscie jest dosc proste 5D na ktory namawia mnie coraz wieksza grupa znajomych.

Rany, kolejny co się zarejestrował chyba tylko dla wojenek systemowych. Kup sobie to 5D, albo jeszcze lepiej wspomnianego wyzej przeze mnie 1D Mark III - baaaaaaaardzo niskoszumny i można jak z kałacha strzelać seriami.

BartekIgnasiak
21-06-2007, 10:30
to sie zdecyduj, bo 5d ma tyko 3kl/s

yggdrassill
21-06-2007, 10:32
Wyjscie jest dosc proste 5D na ktory namawia mnie coraz wieksza grupa znajomych.

ja wlasnie tak zrobilem ;) wzialem piatke, czekam tylko na dostawe - miala byc wczoraj :/ tylko w piatce masz jedynie 3kl/sek, mi to nie przeszkadza bo i tak robie tylko pojedyncze

Sekal
21-06-2007, 10:43
Rany, kolejny co się zarejestrował chyba tylko dla wojenek systemowych. Kup sobie to 5D, albo jeszcze lepiej wspomnianego wyzej przeze mnie 1D Mark III - baaaaaaaardzo niskoszumny i można jak z kałacha strzelać seriami.

Wojna to bedzie jak przyjada gornicy.
Chcialem zasiegnac informacji od osob ktore pracuja na Nikonach. Widac ze wiecej w nich jadu niz w Canonowcach

Zbigniew
21-06-2007, 10:50
No to chyba miałeś pecha co do swojego 30D.Ja kupiłem tydzień temu,męczyłem go w różnych warunkach bez lampy i praktycznie zawsze w punkt.

No widocznie miałem pecha. Szkoda, że ten pech prześladuje też innych, którzy z nowymi 5D i stałkami latają do kalibracji.



D200 jak najbardziej ale jak zmienia matrycę bo na ISO800 jest tylko dobrze a 1600-3200 już kiepsko,widac to zwłaszcza gdy wykadrowujesz i pierwszy plany jest w centrum kadru.Poprostu szczegóły gdzieś gina nieodwracalnie.
Jak ktoś potrzebuje wysokich ISO, to pozostają korpusy Canona z serii xD. Z drugiej strony nie popadajmy z tymi szumami w skrajności - odrzucanie aparatu, bo szumi powyżej ISO1000, którego wiele osób wogóle nie używa, jest mz bez sensu.

Erie
21-06-2007, 11:00
Wojna to bedzie jak przyjada gornicy.
Chcialem zasiegnac informacji od osob ktore pracuja na Nikonach. Widac ze wiecej w nich jadu niz w Canonowcach

U mnie nie ma jadu, po prostu nie chcę kolejnej wojny systemowej. A do tego ten wątek zmierza niestety. Poszukaj na tym forum było już dużo takich samych porównań.

Yarko
21-06-2007, 11:08
Erie ale jakiej wojny systemowej ? 5D nie ma konkurenta w stajni Nikona i nie ma z kim walczyć.
Trzeba uznać wyższość jednego sprzętu nad drugim i już, jak Cie to boli to nie musisz tego czytać.

Erie
21-06-2007, 11:17
Erie ale jakiej wojny systemowej ? 5D nie ma konkurenta w stajni Nikona i nie ma z kim walczyć.
Trzeba uznać wyższość jednego sprzętu nad drugim i już, jak Cie to boli to nie musisz tego czytać.

Czy ja mówię że 5D ma odpowiednika? Nie zauważyłem, abym coś takiego powiedział, ale może już sam ni umiem czytać tego co piszę. Uważam ten aparat za bardzo dobry, szczególnie że jego cena nie jest jakaś astronomiczna i jest dla wielu użytkowników idealnym wyborem.

Napisałem tylko, że cały ten wątek wygląda na prowokację do kolejnego wypominania i kłótni. Zobacz jak to wygląda - pierwszy post i prośba o porównanie D200 vs 30D, licytowanie który lepszy, który gorszy (przy czym określone są wymagania w stosunku do aparatu - niskie szumy i szybkostrzelność), a potem nagle przeskok na 5D, który nie spełnia wymagań. I tylko tyle... aaa i wciąż podtrzymuję zdanie że jedynym aparatem, który spełnia wymogi określone w tym wątku jest chwilowo 1D, alejego cena... no cóż wolałbym na chwilę obecną kupic samochód gdybym dysponował taką kasą.

pozdrawiam
Erie

botak
21-06-2007, 11:38
Problemy z AF przy slabym swietle to normalna rzecz w EOS'ach.

Wracajac do D200 to czy ktos moze potwierdzic te 22 fotki NEF w serii ??

Jak najbardziej D200 ma 22 fotki w serii.
U mnie wychodzi nawet 23 :).
Przy trzymanym spuście przez cały czas po tych 23 zdjeciach robi fotki pojedynczo (bo przeciez ma zajety bufor) tak mniej wiecej 1 fotke co sekunde.
Bufor po serii 23 zdjec całkowicie oczyszcza sie po 45 sekundach.
Po 20 sekundach od serii robi 13 fotek.
Oczywiscie wszystko w NEF'ach.
"test" zrobilem na karcie "EXtreme III" ciekawe czy na "EXTREME IV" ktore sa teoretycznie 2 razy szybsze bufor czysci sie 2 razy szybciej?

Sekal
21-06-2007, 12:18
Jak najbardziej D200 ma 22 fotki w serii.
U mnie wychodzi nawet 23 :).
Przy trzymanym spuście przez cały czas po tych 23 zdjeciach robi fotki pojedynczo (bo przeciez ma zajety bufor) tak mniej wiecej 1 fotke co sekunde.
Bufor po serii 23 zdjec całkowicie oczyszcza sie po 45 sekundach.
Po 20 sekundach od serii robi 13 fotek.
Oczywiscie wszystko w NEF'ach.
"test" zrobilem na karcie "EXtreme III" ciekawe czy na "EXTREME IV" ktore sa teoretycznie 2 razy szybsze bufor czysci sie 2 razy szybciej?

Wlasnie do tej 200 chce wsadzic Extreme IV

milo_ja
21-06-2007, 12:21
Zgodnie z tym, co pisze Ken Rockwell to Extreme IV daje tylko szybszy transfer przy zrzucaniu fotek na dysk przy odpowiednio szybkim czytniku.

botak
21-06-2007, 12:31
Musialby to ktos sprawdzic kto ma "Extreme iV", bo na ich stronie jak byk napisane, ze 40MB/s predkosc odczytu i zapisu (III maja tylko 20)

KJO
21-06-2007, 12:39
Ostatnio ktos przy okazji ogladania mi samochodu od srodka wchodzac przez szybe pozbawil mnie calego zestawu Cannona. Wiec teraz jak kazdy poczatkujacy staje przed koniecznoscia wyboru systemu.

Ogolnie to juz wybralem D200 z prostej przyczyny z prostej przyczyny 5kl/s i spora ilosc fotek do zapisania w buforze w RAW'ie. Do tego dorzuce karte ExtrIV i pelnia szczescia.

Tylko panicznie boje sie szumiacej matrycy. W poprzednim C10D przy ISO800 bylo dobrze, przy ISO1600 tez nie najgorzej. Czesto robie zdjecia przy slabym swietle, bez lampy i nie ukrywam ze dosc duza role odgrywa u mnie zaszumienie.

Tylko prosze mowcie prawde. Jedni mowia 30D inni D200. 30D mialem w rekach i fajniutki jest jak sie dorzuci grip. D200 jeszcze nie uzywalem w praktyce. (Moze ktos z Wawy zechce umozliwic kilka pstrykow) Pracuje na ISO400 - 1600.

AAA, i to co wam chodzi z tym mydlem ?? Widzialem wiele fotek z D200 i nie zauwazylem.


ja nie widzę innego sposobu dla ciebie jak porobić fotki przy wyższych iso i samemu stwierdzić czy ci pasują. Fakt że nikon szumi bardziej ale ja mam wrażenie że te szumy są takie bardziej w stylu ziarna z kliszy a nie kolorowych kropek. odbitki 20x30 bez problemu są akceptowalne bez odszumiania

Pawel Pawlak
21-06-2007, 12:40
jeśli chodzi o zdjęcia seryjne to D200 rozkłada 30D na łopatki. O 5D nawet nie wspomnę. Szumy na wysokich iso, mniejsze ma ma 5D i 30D niż d200. Ale wydaje mi się że powinieneś zastanowić się jakich czułości naprawdę chcesz używać i jakie duże powiększenia chcesz z tych wysokich czułości uzyskiwać. Utrata detali na wysokim iso da się zauważyć jak sobie walniesz powiększenie w rozmiarze 60x40 i będziesz je porównywał (oczywiście pod kątem dojrzenia różnicy) z takim samym, wykonanym w takich samych (złych ) warunkach za pomocą 5D, albo jeśli będziesz analizował zdjęcie w powiększeniu 200% na ekranie komputera.

Sekal
21-06-2007, 12:57
ja nie widzę innego sposobu dla ciebie jak porobić fotki przy wyższych iso i samemu stwierdzić czy ci pasują. Fakt że nikon szumi bardziej ale ja mam wrażenie że te szumy są takie bardziej w stylu ziarna z kliszy a nie kolorowych kropek. odbitki 20x30 bez problemu są akceptowalne bez odszumiania

Widze ze jestes z Wawy. Odezwij sie prosze na moge GG : 1451220. Chetnie bym sie ustawil wieczorem na miescie i cos zakrecil przy pomocy Twojego sprzetu. Oczywiscie pod czujnym Twoim spojrzeniem i strumieniem cennych uwag.

.:. EDi
21-06-2007, 16:08
Musialby to ktos sprawdzic kto ma "Extreme iV", bo na ich stronie jak byk napisane, ze 40MB/s predkosc odczytu i zapisu (III maja tylko 20)
Oni piszą o przepustowości karty a ważniejsza jest przepustowość D200, która od dłuższego czasu już nie rośnie. ;)
W ogóle ma ktoś jakieś dane na temat przepustowości D200?

sabur
21-06-2007, 18:19
Proponuje zrobić prosty i tani test. Poprosić osoby posiadające 30d i d200 aby udostępniły kilka rawów z iso np 1600 i iso 800 i z tego zrobić odbitki wilkości 20x30 i 30x45. Zapewne ujęcia nei będą takie same ale zobaczysz czy szumy i utrata detali z nikona jest dokuczliwa.

JK
21-06-2007, 18:40
Oni piszą o przepustowości karty a ważniejsza jest przepustowość D200, która od dłuższego czasu już nie rośnie. ;)
W ogóle ma ktoś jakieś dane na temat przepustowości D200?

No przecie już ci botak napisał. W buforze mieszczą się 22-23 NEFy, a bufor opróżnia się w 45 sekund. Wynika z tego, że zapis jednego NEFa trwa około 2 sekund. jeszcze tylko trzeba sprawdzić, czy NEFy były kompresowane, czy nie. Jeśli były to pewnie średnio miały po jakieś 10-12 MB, czyli efektywna szybkość zapisu to około 5-6 MB/s. Jeśli NEFy nie były kompresowane, to średnio miały po około 15-16 MB, czyli efektywna szybkość zapisu przez D200 to jakieś 8 MB/s. Proste? Tylko pomyśleć się nie chce.

Paprycjusz
21-06-2007, 20:24
Heh...
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=6002

Pawel Pawlak
21-06-2007, 21:31
Heh...
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=6002

Co oni tam wiedzą... wiele "znawców tematu" bardzo aktywnie udzielających się na polskich forach internetowych, po uprzednim zrobieniu milionów baaaardzo szczegółowych testów i wnikliwej analizie rejestrowanego obrazu w 400% powiększeniu, już dawno stwierdziło że D200 nie nadaje się do robienia zdjęć.

Niedzwiedz
21-06-2007, 21:42
jezeli ma to byc cropowa matryca wybierz nikona albo fuji :), jak chcesz malo szumu to zostaje smark 3 i e-sos piaty ;)

rabijki
21-06-2007, 22:26
... i ten spierdzielony d200 dostal wlasnie platyne kolejna od diva. ale co oni tam wiedza. na naszym forum przeciez sa madrzejsi:-))))

JK
21-06-2007, 22:35
..... najmądrzejsi. :-D

Ten Nikon to im chyba jaką dobrą łapówę dał. Bojówkę CBA trzeba tam posłać i wszystkich pozamykac. :wink:

wilus
21-06-2007, 22:36
na naszym forum przeciez sa madrzejsi:-))))
Amen

.:. EDi
21-06-2007, 23:26
No przecie już ci botak napisał. (...) Tylko pomyśleć się nie chce.
Ano nie chce. ;) Głównie dlatego, że chodziło mi bardziej o jakieś dane fabryczne, które można byłoby porównać z danymi fabrycznymi od kart pamięci. W praktyce to sobie faktycznie mogę sam sprawdzić, ale producenci kart nie podają w ofercie "jak szybko, w praktyce, zapisuje na ich kartach D200".

Jacek_Z
22-06-2007, 01:41
oj, gdyby tak producent kart miał podawac prędkośc dla wszystkich modeli aparatów i każdej wielkości pliku to to by była niezła książka.
pamiętaj, że inny jest czas zrzucania np 150 MB GB w 10 dużych plikach po 15 MB, a inny w 300 małych plikach mających po 0,5 MB.

wwwwww22
22-06-2007, 06:57
ja tam wiem że d200 ma szybszą elektronikę od d80 a on ma zapis 9mb/s a odczyt nie pamiętam ale między 12-14mb/s

milo_ja
22-06-2007, 08:34
Troszkę danych testowych dotyczączych prędkości zapisu/odczytu jest na http://www.dpreview.com/reviews/nikond200/page12.asp

.:. EDi
22-06-2007, 09:22
pamiętaj, że inny jest czas zrzucania np 150 MB GB w 10 dużych plikach po 15 MB, a inny w 300 małych plikach mających po 0,5 MB.
Pamiętam, ale przepustowość szyny karty w warunkach idealnych jest stała i tą przepustowość podaje producent. Podobnie jest z przepustowością szyny w aparacie, której jednak producent nie podaje. A powinien.
To tak jak w przypadku USB - wersja 1.1 ma przepusotowść 1.5MB/s a wersja 2.0 60MB/s (w praktyce jest mniejsza); Mając takie dane możesz łatwo określić czy opłaca się kupić urządzenie USB2.0 gdy dysponujesz łączem 1.1. My nie jesteśmy w stanie określić czy potrzebujemy karty Extreme III czy IV inaczej, niż za pomocą domowych, nieobiektywnych testów, bo nie mamy informacji o deklarowanej przez producenta przepustowości szyny aparatu. Stąd moje pytanie, czy ktoś ją może zna.

Jacek_Z
22-06-2007, 09:48
Pamiętam, ale przepustowość szyny karty w warunkach idealnych jest stała i tą przepustowość podaje producent. .
to nie jest tak. cały czas ci tłumacze, że jest zmienna. Producenci podają wg normy (której nie znam) i która oznacza kopiowanie jakiejś określonej wielkości plików. Przy innej wielkości plików prędkość byłaby inna.

JK
22-06-2007, 10:08
..... My nie jesteśmy w stanie określić czy potrzebujemy karty Extreme III czy IV inaczej, niż za pomocą domowych, nieobiektywnych testów, bo nie mamy informacji o deklarowanej przez producenta przepustowości szyny aparatu. Stąd moje pytanie, czy ktoś ją może zna.

I ty myslisz, że jednym z celów działalności takiego Nikona jest wykończenie firm produkujących karty? Przecież jeśli Nikon napisze w dokumentacji, że maksymalna szybkość zapisu wynosi na przykład 10 MB/s, to nikt o zdrowych zmysłach nie kupi szybszej karty, bo i po co. A jak nie kupi szybszej, to producent nie będzie miał kasy na postęp technologiczny w dziedzinie szybkości kart, a w konsekwencji również na postęp w dziedzinie szybkości zapisu przez aparaty cyfrowe, bo nie będzie na czym szybko zapisywać danych. To są naczynia połączone i te firmy ściśle ze sobą współpracują. Jeśli nikt nie podaje ścisłych danych o prędkości zapisu, to zaczyna działać marketing, który stara się wytłumaczyć ludziom, że potrzebne im jest coś, co w rzeczywistości potrzebne im wcale nie jest. I właśnie dlatego sprzedaje się karty SanDisk IV, pomimo, że już SanDisk III jest zbyt szybki, jak na możliwości sprzętu projektowanego kilka lat temu. Wystarczy wmówić ludziom, że IV jest lepsza niż III, a oni nie dość, że kupią nowe IV, to jeszcze wymienią swoje stare II i III na te lepsze IV. Tak to działa. A świadomego i myślącego użytkownika i tak nie powinny interesować testy w idealnych warunkach laboratoryjnych, tylko efektywna szybkość opróżniania bufora poprzez zapis danych na kartę przez twoje body.

milo_ja
22-06-2007, 12:10
I ty myslisz, że jednym z celów działalności takiego Nikona jest wykończenie firm produkujących karty? Przecież jeśli Nikon napisze w dokumentacji, że maksymalna szybkość zapisu wynosi na przykład 10 MB/s, to nikt o zdrowych zmysłach nie kupi szybszej karty, bo i po co.

Kupi. Raczej trudno sobie wyobrazić sytyację, gdzie walisz serią 100 NEFów z prędkością 5kl/s (pomijam zastosowania w stylu D200 jako internetowa kamera HD ;) ). Ale sytuacja, gdy chcesz dokonać szybkiego zrzutu zawartości karty na dysk jest jaknajbardziej do wyobrażenia, to technologia czytników pamięci się rozwija. Przy 2GB karcie to jest różnica pomiędzy 51 sek a 102 sek. Jak ktoś jest niecierpliwy (tudzież pracuje w agencji, gdzie setka reporterów sportowych wykonuje serie sdjęć, stado końców lata z kartami do zgrania - przydkład ze struny Kena Rockwella) to może mieć znaczenie. Każdemu według potrzeb.

JK
22-06-2007, 12:30
Jak ja lubię taką demagogię. W przypadku D200 te 2 GB to jakieś 120 NEFów (albo pewnie z 500 JPEGów). Na tym kupnie dużo droższej szybszej karty i droższego szybszego czytnika zaoszczędzisz mniej niż minutę na kopiowaniu plików. Później i tak będziesz siedział nad tym materiałem nie mniej niż pół godziny, żeby te NEFy przerobić na JPEGi i wybrać coś sensownego - najlepszego. Przy czym nic nie stoi na przeszkodzie, żeby za przeglądanie fotek zabrać się już w trakcie kopiowania. Tak też można, a wtedy całe to kopiowanie jest wykonywane w tle. Czas takiego kopiowania plików z karty (w zestawieniu z czasem na przeglądanie materiału i jego obrabianie) jest pomijalnie mały. Ot taka armata na wróble.

botak
22-06-2007, 13:00
ciekawe...
Jak juz zaczalem sie bawic w testy, to to dokoncze :)

znalazlem artykul fotopolis (http://www.fotopolis.pl/index.php?n=5045) "czwórek" Sandisk'a.

najciekawszy dla nas jest ten fragment:

"Do testów wykorzystaliśmy aparat Nikon D200, którego producent deklaruje współpracę aparatu z szybkimi kartami. Dla porównania zmierzyliśmy czasy na karcie CompactFlash 80x 1GB, którą nasza redakcja użytkuje już od dwóch lat - a więc nie jest to nowy produkt i została ona użyta tylko jako punkt odniesienia. Test szybkości przeprowadziliśmy wykonując zdjęcia seryjne Nikonem D200 w trybie RAW+JPEG do zapełnienia bufora aparatu. Następnie zmierzyliśmy jak szybko następuje całkowite opróżnienie bufora (do zgaśnięcia lampki zajętości karty na korpusie aparatu).
Bez względu na szybkość karty w buforze mieściło się do 18 ujęć (RAW+JPEG), jednak czas opróżniania pamięci podręcznej aparatu był znacznie szybszy w przypadku karty SanDisk Extreme IV niż wolniejszej karty 80x i wynosił on w przypadku produktu SanDiska 41 s, w porównaniu do 57 s przy użyciu wolniejszej karty."

Oczywiście normalne jest. że w buforze mieściło się tyle samo zdjęć. Bufor to nic innego jak pamięć wbudowana w aparat.
czas opóźnienia bufora przy mojej "trójce" Sandisk'a wynosił 54s. ("czwórka" według artykułu 41s)
zakładając, że ani trójka ani czwórka w normalnych warunkach nigdy nie osiagaja swoich predkosci podanych przez producenta, to jest to niezly przyrost predkosci.

Wiec jednak dla niektórych może być to przydatne. Wiadomo, czasami 13s to dużo - ptaszek odleci, albo padnie bramka. A z drugiej strony, przecież aparat sie nie blokuje do czasu opoznienia bufora... Ja raczej zostane przy trojkach i pojde w pojemnosc lub ilosc kart. Poczekam az zrobia "EXTREME 9" i wtedy... zmienie aparat :)

botak
22-06-2007, 13:04
a swoja drogą "wątek" dotyczył czego innego...

ale te dywagacje na temat systemów są dla mnie śmieszne...

rychu_lhotse
22-06-2007, 13:21
Jakby szybkostrzelnośc oraz prędkośc zapisu na kartę przy tych body była najważniejsza.Jak chcecie szybkostrzelne maszynki to polecam C 1D Marka II,III bądz D2H lub D2H.Zresztą tak jak napisał ''botak'' nie tego dotyczył post.

milo_ja
22-06-2007, 14:24
Jak ja lubię taką demagogię. W przypadku D200 te 2 GB to jakieś 120 NEFów (albo pewnie z 500 JPEGów). Na tym kupnie dużo droższej szybszej karty i droższego szybszego czytnika zaoszczędzisz mniej niż minutę na kopiowaniu plików. Później i tak będziesz siedział nad tym materiałem nie mniej niż pół godziny, żeby te NEFy przerobić na JPEGi i wybrać coś sensownego - najlepszego. Przy czym nic nie stoi na przeszkodzie, żeby za przeglądanie fotek zabrać się już w trakcie kopiowania. Tak też można, a wtedy całe to kopiowanie jest wykonywane w tle. Czas takiego kopiowania plików z karty (w zestawieniu z czasem na przeglądanie materiału i jego obrabianie) jest pomijalnie mały. Ot taka armata na wróble.

Dlatego ja nawet nie używam czytnika, tylko ładuje zdjęcia bezpośrednio z aparatu (no i oczywiście mam E III, a nie IV). Przykład, który za Kenem podałem, to zespół ludzi, z których 1 człowieczek obsługuje zrzucanie materiału na dysk z wielu kart. I dla niego zysk 1 minuty * np. 20 kart może mieć już znaczenie. Oczywiście jak łatwo zauważyć w przypadku gdy jesteś sobie sterem, żeglarzem i okrętem nie ma to kompletnie znaczenia (poza naprawdę niecierpliwymi osobnikami).

Wiktoch
22-06-2007, 17:23
Problemy z AF przy slabym swietle to normalna rzecz w EOS'ach

doprawdy?? :shock:

.:. EDi
22-06-2007, 23:22
to nie jest tak. cały czas ci tłumacze, że jest zmienna...
Mylisz się. Przepustowość szyny, o którą mi chodzi, to ilość bajtów, które są w stanie przepłynąć przez nią przy określonej częstotliwości taktowania. Zarówno w aparacie jak i w czytnikach szyna ma określoną szerokość i określoną częstotliwość taktowania. Nie znamy ich, więc teoretyzujemy. Gdybyśmy je znali, moglibyśmy stwierdzić bez zbędnego testowania, która karta jest już dla nas za szybka.

Oczywiście prędkość przesyłania plików jest różna od fizycznej przepustowości, bo przesłanie pliku wiąże się z przesłaniem również innych, dodatkowych danych związanych z systemem zapisu plików. Stąd więcej małych plików kopiuje się dłużej niż mniej dużych.

Argument marketingowy też mnie nie przekonuje. Jakoś rozwój dysków twardych nie został zahamowany przez to, że wszyscy doskonale wiedzieli jaka jest przepustowość szyny dysków PIO4, ATA33, ATA66 czy SerialATA. Po prostu kupowało się albo dysk o odpowiedniej szybkości do swojego sprzętu, albo doinwestowywało na przyszłość (w przypadku kart nie na przyszłość tylko dla szybszego czytnika) albo kupowało szybszy bo po prostu był tak tani, że nie było sensu oszczędzać.

Ale że faktycznie offtop się robi to bym już głębiej nie wnikał. ;)

Jacek_Z
22-06-2007, 23:27
Oczywiście prędkość przesyłania plików jest różna od fizycznej przepustowości, bo przesłanie pliku wiąże się z przesłaniem również innych, dodatkowych danych związanych z systemem zapisu plików. Stąd więcej małych plików kopiuje się dłużej niż mniej dużych.

no i dlatego ta teoretyczna wartość nic ci nie da, bo ważna jest praktyka. Różnica czasami wcale nie jest taka mała, by była pomijalna.

!AGresT
23-06-2007, 00:26
To ja sobie pozwolę na OT
Jak czytam te zmagania Canona z Nikonem, to przypomina mie się sytuacja z USA lat 30. Tam dozwolona jest reklama porównawcza (czy jakoś tak się to nazywa). Otóż pewnego dnia pojawiło się w gazetach ogłoszenie zachwalajace wieczne pióra: "Wyrzuć swojego Parkera z 8. piętra a zobaczysz, że nic mu się nie stanie".
Następnego dnia można było przeczytać: "Wyrzuć swojego Parkera z 8. piętra i kup sobie Watermanna"

Kolekcjoner
23-06-2007, 02:56
a swoja drogą "wątek" dotyczył czego innego...

(...)
A czego jeśli wolno spytać :mrgreen:?


To ja sobie pozwolę na OT
Jak czytam te zmagania Canona z Nikonem, to przypomina mie się sytuacja z USA lat 30. Tam dozwolona jest reklama porównawcza (czy jakoś tak się to nazywa). Otóż pewnego dnia pojawiło się w gazetach ogłoszenie zachwalajace wieczne pióra: "Wyrzuć swojego Parkera z 8. piętra a zobaczysz, że nic mu się nie stanie".
Następnego dnia można było przeczytać: "Wyrzuć swojego Parkera z 8. piętra i kup sobie Watermanna"

:lol: :lol: :lol:

hanibal
23-06-2007, 12:53
No dobra....
Extreme IV 4 GB jpg FINE shooting speed 4kl/s - jedna seria 39 zdjec.... nie sprawdzalem ile czeka sie na oproznieniu bufora ale zatrzymał sie po tych 39 i robił jedno zdjecie na sekunde
teraz to samo tylko RAW ( oooooooooooo ) zrobił 37 klatek.. i pozniej co sekunde 1

mysle ze to dobre wyniki

.:. EDi
24-06-2007, 07:21
no i dlatego ta teoretyczna wartość nic ci nie da, bo ważna jest praktyka.
Tyle, że najprawdopodobniej producenci kart pamięci nie podają wartości praktycznej a właśnie tą teoretyczną, ukrytą pod szumnym hasłem "based on internal SanDisk testing" (http://www.sandisk.com/Products/Catalog(1189)-SanDisk_Extreme_IV_CompactFlash.aspx). Jest to dla nich najkorzystniejsze z marketingowego punktu widzenia. Nie sądzę aby te tajemnicze testy polegały na włożeniu karty do D200 i pstrykaniu zdjęć. Oni po prostu podłączają kartę do czytnika i w warunkach laboratoryjnych przepuszczają dane przez łącze, sprawdzając ile najwięcej uda się wyciągnąć.
Reasumując, mamy podaną teoretyczną wydajność karty i do tego próbujemy dopasować praktyczną wydajność elektroniki aparatu. To żadne porównanie. Dwie teoretyczne wydajności (czyli fizyczne przepustowości obu komunikujących się ze sobą sprzętów) dałyby nam jasną odpowiedź. Takie jest przynajmniej moje zdanie. W ten sposób funkcjonował rynek sprzętu komputerowego przez ostatnie 15 lat i nie sądzę aby akurat w przypadku kart pamięci coś działało inaczej.

Sekal
24-06-2007, 12:30
No dobra....
Extreme IV 4 GB jpg FINE shooting speed 4kl/s - jedna seria 39 zdjec.... nie sprawdzalem ile czeka sie na oproznieniu bufora ale zatrzymał sie po tych 39 i robił jedno zdjecie na sekunde
teraz to samo tylko RAW ( oooooooooooo ) zrobił 37 klatek.. i pozniej co sekunde 1

mysle ze to dobre wyniki

Z takimi wynikami to mozna mowiedziec ze ten aparat ma mozliwosc zapisu video ;)

Sekal
24-06-2007, 12:31
doprawdy?? :shock:

Jestes zdziwiony bo o tym nie wiedziales czy jestes zdzwiony bo uwazasz ze sie myle.

i mam jeszcze jedno pytanko. Canon ma funkcje dosc przydatna ze robiac fotki i zapisujac je do RAW'a mam mozliwosc ustawienia ze ta sama fotke zapisuje od razu do JPG. Nikon ma taka opcje ?

Erie
24-06-2007, 12:40
Jestes zdziwiony bo o tym nie wiedziales czy jestes zdzwiony bo uwazasz ze sie myle.

i mam jeszcze jedno pytanko. Canon ma funkcje dosc przydatna ze robiac fotki i zapisujac je do RAW'a mam mozliwosc ustawienia ze ta sama fotke zapisuje od razu do JPG. Nikon ma taka opcje ?

tak, i podobnie jak w Canonach ustawiasz sobie jakość tego zapisywanego JPGa (nie licząc D40, w którym można zapisać tylko JPG Basic)

Kolekcjoner
24-06-2007, 13:05
tak, i podobnie jak w Canonach ustawiasz sobie jakość tego zapisywanego JPGa (nie licząc D40, w którym można zapisać tylko JPG Basic)

W 400D też tylko jpg (L) :(.

Erie
24-06-2007, 13:18
W 400D też tylko jpg (L) :(.

za krótko się bawiłem 400D aby to pamiętać :D, a i wówczas robiłem tyko RAWy (CR2 czy jak im tam było dokładnie)

Wiktoch
24-06-2007, 15:15
Jestes zdziwiony bo o tym nie wiedziales czy jestes zdzwiony bo uwazasz ze sie myle.

nie słyszałem o takich problemach. ale może mam po prostu szczęście. zresztą zawsze, niezależnie od systemu, trafi się ktoś komu za bardzo szumi, nie trafia af, wiesza się przy zapisie serii itp. a potem na forach zakładane są dziesiątki postów jak to jakiś model nieprawidłowo mierzy światło itp. :)

pozdr
wik

Sekal
24-06-2007, 21:18
nie słyszałem o takich problemach. ale może mam po prostu szczęście. zresztą zawsze, niezależnie od systemu, trafi się ktoś komu za bardzo szumi, nie trafia af, wiesza się przy zapisie serii itp. a potem na forach zakładane są dziesiątki postów jak to jakiś model nieprawidłowo mierzy światło itp. :)

pozdr
wik

Mialem 300D, 350D i troche 400D, w 10D w miare poprawnie. Przy slabym swietle AF nie za bardzo chce patrzec na to na co ty chcesz. Oczywiscie mozna wybrac punkt ale nie o to chodzi. Ja kupowalem obiektywy z mozliwoscia wyprzegniecia AF i dokrecenia recznie. Czasami lekkie pukniecie w pierscien drugiego ogniskowania ustawialo AF do pionu.

Kolekcjoner
24-06-2007, 23:40
za krótko się bawiłem 400D aby to pamiętać :D, a i wówczas robiłem tyko RAWy (CR2 czy jak im tam było dokładnie)
Dla uściślenia - mówię o trybie RAW + JPG. CR2 to RAW canona :D.


Mialem 300D, 350D i troche 400D, w 10D w miare poprawnie. Przy slabym swietle AF nie za bardzo chce patrzec na to na co ty chcesz. Oczywiscie mozna wybrac punkt ale nie o to chodzi. Ja kupowalem obiektywy z mozliwoscia wyprzegniecia AF i dokrecenia recznie. Czasami lekkie pukniecie w pierscien drugiego ogniskowania ustawialo AF do pionu.

No tak tylko jeśli chodzi o AF z 30D to inna liga niż trabanty :D. Co nie zmienia faktu - a chyba o tym wątek :mrgreen:, że wg. mojej oceny dobrą półkę niżej niż AF w D200.

blekota
25-06-2007, 19:19
a co z dynamiką tonalną , kilka razy słyszałem że nikon słabiej wypada w cieniach, 30d daje więcej w cieniach i tutaj mnie tu mam zagwózdkę

Pawel Pawlak
25-06-2007, 19:26
a co z dynamiką tonalną , kilka razy słyszałem że nikon słabiej wypada w cieniach, 30d daje więcej w cieniach i tutaj mnie tu mam zagwózdkę
O w mordę... Ale masz zagwózdkę... Uwierz mi, że więcej w trakcie robienia zdjęć zależy od Ciebie niż od takich różnic. Jednym i drugim daje się robić bardzo dobre zdjęcia. Oba mają dobrą rozpiętość tonalną. Jeśli chcesz większej, kup s3pro albo s5pro. Którego byś nie kupił, coś będzie miał gorsze, coś lepsze. Ideały nie istnieją.

Zbigniew
25-06-2007, 19:28
a co z dynamiką tonalną , kilka razy słyszałem że nikon słabiej wypada w cieniach, 30d daje więcej w cieniach i tutaj mnie tu mam zagwózdkę

Nic nie da Ci tyle informacji, co własnoręczne sprawdzenie. Kup obydwa aparaty - jeden później odsprzedasz i po problemie.

(wiem, jestem dziś niedobry :))

Fenek
25-06-2007, 20:25
a co z dynamiką tonalną , kilka razy słyszałem że nikon słabiej wypada w cieniach, 30d daje więcej w cieniach i tutaj mnie tu mam zagwózdkę
Jeśli wierzyć dpreview to różnice są naprawdę niewielkie, zwłaszcza gdy strzela się w RAW (chyba że używa się stratnie kompresowanego NEFa). W jpegach z reguły Canony trochę więcej rejestrują w światłach, a Nikony w cieniach - choć tutaj rozwiązaniem mogłoby być wgranie odpowiednich krzywych do puszki.