PDA

Zobacz pełną wersję : Co na ślub?



spiritus
17-04-2019, 00:34
Dzisiaj napisał do mnie kolega czy nie poratuje jego brata.
Otóż... fotograf się na niego jakoś wystawił i nie może znaleźć jakiegokolwiek innego na wesele w maju. Nie wiem, w szczegóły nie wnikam o co poszło.

Sprzęt mam, zadaniu myślę, że podołam bo nie oczekują fajerwerków... ot zdjęcia aby były na pamiątkę.

Ze sprzętu mam to co w stopce. Niestety drugiej puszki brak (chyba, że pożyczę jakiś obiektyw i lampę i wezmę jako backup 5d mkII co obecnie próbuję sprzedać.

Jako, że mam jedną puszkę z systemu to który z zoomów lepiej się sprawdzi? N10-24 czy S17-50?
Wiem jaki jest zapiernicz podczas wesela stąd moje pytanie.

Myślę, żeby w domu i kościele porobić sigmą i N50/1.8D a parkiet nikkorem.

Wszelkie rady mile widziane.

poste
17-04-2019, 00:52
Spróbuj zrobić zdjęcie ludzi UWA i sam sobie odpowiesz. Pamiątka będzie, ale kobietom tego nie pokazuj... chyba, że odkryjesz wyszczuplające działanie UWA ;)

spiritus
17-04-2019, 00:58
Spróbuj zrobić zdjęcie ludzi UWA i sam sobie odpowiesz. Pamiątka będzie, ale kobietom tego nie pokazuj... chyba, że odkryjesz wyszczuplające działanie UWA ;)

haha :D

No ale wiesz... z bliska nie będę przecież robił na 10mm :D

madebyzosiek
17-04-2019, 07:35
Sigma 17-50 2.8 i SB600 wystarczą, choć oczywiście bez szału ;)

themadablues
17-04-2019, 09:38
A gdzie ten ślub ?

spiritus
17-04-2019, 09:48
Jakas wioska na podkarpaciu niedaleko Przemysla

themadablues
17-04-2019, 11:50
To Ci nie pomogę :(

poste
17-04-2019, 18:17
haha :D

No ale wiesz... z bliska nie będę przecież robił na 10mm :D

Nawet nie pomyślałem, że młodzi zechcą wielkie nosy i okrągłe buźki z 10 mm :). Zdziwiłbyś się, jak niektórzy (niektóre ;) ) wychwycą "niedoskonałości" swojej sylwetki na zdjęciach.
A poważniej, to tak mi się nasunęło. D500+S17-50+AF-C to recepta na błyskawiczne zużycie baterii, 2 może być mało.
Ja bym zawczasu ustawił WB (wiesz, że są ze 3 tryby auto, ten "zachowaj biel"/czy jakoś tak w pewnych warunkach dość masakruje zdjęcia), żeby gros zdjęć oddać po minimalnej obróbce jpg, przyłożyć się do kilku RAW-ów. Nie bierzesz kasy (?) to szkoda 2-3 tygodnie nad tym siedzieć. A pamiątka i tak będzie, album się zrobi, a mocna obróbka może tylko sprawę popsuć. Sporo osób oczekuje po prostu reportażu/dokumentacji momentu nie artyzmu.
Ps. Możesz mnie nie słuchać, ja ślubów nie robię a fotografowania imprez rodzinnych unikam jak mogę, choć parę razy S17-50 dała radę ;)

morzon
17-04-2019, 19:24
Dokup choćby używane (albo pożycz) 35 1.8 i na tym pewnie większość oblecisz. 17-50 zbyt jasne nie jest więc i iso w góre i GO też niezbyt ciekawa, ale do jakichś szerszych planów pewnie będzie okej.
10-24 możesz wziąć i porobić trochę ujęć kościoła na szerokim, później coś na sali, raz na jakiś czas poprzebijać materiał takimi kadrami żeby się ciekawiej oglądało - tylko nie przesadzaj, bo mimo, że na pierwszy rzut oka będzie "wow efekt" to później nie da się tego oglądać w większej ilości (no i wspomniane rozciąganie ludzi po bokach).

spiritus
17-04-2019, 19:30
Mówisz, że dwie baterie nie dadzą rady? :O O ja biedny... mam tylko dwie. Mam nadzieję, że dom i kościół na jednej oblecę i na sali ją naładuję.
Jak na razie to muszę kartę pamięci drugą kupić po 32 GB dopiero może nie dać rady :D

- - - - kolejny post - - - - - -


Dokup choćby używane (albo pożycz) 35 1.8 i na tym pewnie większość oblecisz. 17-50 zbyt jasne nie jest więc i iso w góre i GO też niezbyt ciekawa, ale do jakichś szerszych planów pewnie będzie okej.
10-24 możesz wziąć i porobić trochę ujęć kościoła na szerokim, później coś na sali, raz na jakiś czas poprzebijać materiał takimi kadrami żeby się ciekawiej oglądało - tylko nie przesadzaj, bo mimo, że na pierwszy rzut oka będzie "wow efekt" to później nie da się tego oglądać w większej ilości (no i wspomniane rozciąganie ludzi po bokach).

Nie mam zamiaru obiektywu dokupywać specjalnie aby komuś tyłek ratować :D

Miałem 35/1.8G ale sprzedałem :/

OjTam
17-04-2019, 19:34
spiritus, nie wiem jak D500 żre baterię, ale ja D7200 + S17-50 obleciałem dwudniowe ślub+ wesele na jednej. ;)
Druga oczywiście w torbie cały czas.

morzon
17-04-2019, 19:37
- - - - kolejny post - - - - - -

Nie mam zamiaru obiektywu dokupywać specjalnie aby komuś tyłek ratować :D

Miałem 35/1.8G ale sprzedałem :/

Niech Ci ten ratowany rzuci kilka stówek na szkło za to ratowanie ;)

spiritus
17-04-2019, 19:47
Niech Ci ten ratowany rzuci kilka stówek na szkło za to ratowanie ;)

hehe :D

Na szczęście wiem komu swoje szkło sprzedałem. A jest to bardzo ostra sztuka. Kolega myślę, że pożyczy na 2-3 dni :D

poste
17-04-2019, 20:03
D500 wedle moich obserwacji mocniej żre baterię z S17-50 niż d7200. Ale być może powodem jest AF-C.
Po prostu pamiętaj o ładowarce, po 100 czy 200 fotach przecież nie padnie. Możesz też wyłączyć podgląd.
Każdy ma swoje przyzwyczajenia i oczekiwania, dla mnie S17-50 jest poprawna do reportaży i 35/1.8 wiele tu nie doda. Jakby młodzi chcieli artyzmu i udziwnień to by sobie wynajęli fotografa którego prace im pasują ;)

Aeon88
24-04-2019, 07:08
Nie stresuj się. D500 z S17-50 i lampą dasz radę wszędzie. Mając jedno body i tak głównie będziesz na tym robił, żonglowanie szkłami na przysiędze czy 1 tańcu raczej odpada bo więcej stracisz niż zyskasz. 50tkę weź tak jak 10-24 do dodatkowych ujęć w kościele jak jest czas, coś szerokiego i kilka ładnych portretów. 35 jak pożyczysz na sali da Ci przyjemne zdjęcia, tam na 50tkę i D500 może być za wąsko jeśli sala będzie mała albo ludzi w cholerę upchniętych.

Jeśli bierzesz też pod uwagę podnajęcie kogoś do zrobienia RAWów lub całości z obróbką, daj znać, może akurat mam wolne wtedy. Skoro mieli fotografa zamówionego liczyli się z kosztami i budżet na zdjęcia jest, zarobimy oboje.

spiritus
25-04-2019, 20:59
To jednak 35 będę miał. Wiem, co potrafiła mi dać na sali z D300... z D500 będzie pewnie tylko lepiej :D

Najważniejsze pytanie... jak się ubrać? :D
W garniaku mi się nie widzi dreptać, skakać i cudować.

MarcinSt
25-04-2019, 23:34
To jednak 35 będę miał. Wiem, co potrafiła mi dać na sali z D300... z D500 będzie pewnie tylko lepiej :D

Najważniejsze pytanie... jak się ubrać? :D
W garniaku mi się nie widzi dreptać, skakać i cudować.

z tym to chyba najmniejszy problem, tak by było wygodnie i nie rzucać się w oczy : )