PDA

Zobacz pełną wersję : Exif w filmie ze zmiennymi parametrami



MateuszW
16-04-2019, 20:43
Mam nagrany bardzo cenny film Nikonem D7500 i potrzebuję dowiedzieć się, jakich użyłem w nim parametrów. W ViewNX mam podane wartości ISO250 i czas 1/8000, jednak problem w tym, że zmieniałem czas exp w trakcie filmu ręcznie. W takim razie, czy wartości zapisane w exif należy rozumieć jako ustawienia w momencie rozpoczęcia nagrywania? To generalnie pokrywałoby się mniej więcej z tym co pamiętam.
Pozostaje teraz pytanie, jak ustalić czas exp w trakcie trwania nagrywania, gdy go zmieniałem. Czy da się to jakoś odczytać z pliku? Jeśli nie, to pozostanie mi liczyć "przeskoki" jasności, jakie widać na obrazie w chwili zmiany ustawienia pokrętłem? Teoretycznie można by to zliczyć i przesuwać po 1/3EV względem wartości 1/8000 i miałbym odpowiedź na pytanie. Ale czy jest jakiś lepszy sposób?

kostek-brasil
16-04-2019, 23:13
Witaj. ;-) Exif pokazuje ustawienia początkowe, tak jak zasugerowałeś. Więcej z niego nie odczytasz.

Przy okazji, staraj się unikać tak krótkiego naświetlania klatek filmowych, aby uniknąć efektu stroboskopowego. Chyba, że taki jest zamysł artystyczny...:razz:

Sprawdź ile klatek na sekundę masz ustawione. Przykładowo, jeśli filmujesz 25 klatek/s, to wówczas zalecany czas naświetlania dla klasycznego efektu filmowego to 1/50s.

ksh
16-04-2019, 23:18
Jakbyś mógł nagrać film w ustawieniu 1/8000s to oznacza że miałbyś osiem tysięcy klatek na sekundę :) D7500 chyba ma standardowo 50-60fps i chyba 120fps w 720p ( ale tu nie jestem pewien ).
Ale to tak tylko informacyjnie bo nie ma to znaczenia odnośnie pytania.

MateuszW
16-04-2019, 23:56
Witaj. ;-) Exif pokazuje ustawienia początkowe, tak jak zasugerowałeś. Więcej z niego nie odczytasz.

Przy okazji, staraj się unikać tak krótkiego naświetlania klatek filmowych, aby uniknąć efektu stroboskopowego. Chyba, że taki jest zamysł artystyczny...:razz:

Sprawdź ile klatek na sekundę masz ustawione. Przykładowo, jeśli filmujesz 25 klatek/s, to wówczas zalecany czas naświetlania dla klasycznego efektu filmowego to 1/50s.

Dzięki za potwierdzenie. Szkoda, że nie ma jakiegoś logu z tymi zmianami parametrów.

Spokojnie, taki czas naświetlania wynikał z bardzo specyficznej sytuacji :) Jest to nagranie całkowitego zaćmienia Słońca. Początkową wartość 1/8000 wydłużyłem do jakiś 1/800, jak udało mi się teraz oszacować. Niestety w teleskopie ze stałą światłosiłą i gdy jasność zmienia się dramatycznie w ciągu chwili, trudno jest zachować optymalne parametry filmowe :)

Jakbyś mógł nagrać film w ustawieniu 1/8000s to oznacza że miałbyś osiem tysięcy klatek na sekundę D7500 chyba ma standardowo 50-60fps i chyba 120fps w 720p ( ale tu nie jestem pewien ).
Ale to tak tylko informacyjnie bo nie ma to znaczenia odnośnie pytania.
No ale czas naświetlania nie wpływa na fps, tzn gdy jest krótkie naświetlanie, to po prostu aparat robi przerwy między klatkami, żeby utrzymać stałą prędkość.

kostek-brasil
18-04-2019, 00:09
koesh, z taką ilością klatek na sekundę (8000) oczywiście nie można nagrywać. Nie tylko w D7500. ;-)

To jest tylko informacja o czasie naświetlania klatki i on może być nawet tak bardzo krótki. Jeżeli przykładowo użytkownik wybrał nagrywanie w tempie 50 kl/s, to wówczas na jedną klatkę przypada czas 1/50s, a generalnie zaleca się by czas naświetlania klatek filmu był dwukrotnie krótszy dla utrzymania klasycznego, filmowego wyglądu filmu - w tym wypadku 1/100s. Dla 25kl/s zatem w myśl tej reguły, wskazane jest utrzymać otwarcie migawki na poziomie 1/50s itp. Tylko o to mi chodziło. ;-)

Oczywiście nieraz jest nawet wskazane odstępstwo od tej reguły, dla uzyskania efektów artystycznych, a innym razem po prostu się nie da tak zrobić.

skarcity
18-04-2019, 07:43
Jakbyś mógł nagrać film w ustawieniu 1/8000s to oznacza że miałbyś osiem tysięcy klatek na sekundę :) D7500 chyba ma standardowo 50-60fps i chyba 120fps w 720p ( ale tu nie jestem pewien ).
Ale to tak tylko informacyjnie bo nie ma to znaczenia odnośnie pytania.

Witaj. ;-) Exif pokazuje ustawienia początkowe, tak jak zasugerowałeś. Więcej z niego nie odczytasz.

Przy okazji, staraj się unikać tak krótkiego naświetlania klatek filmowych, aby uniknąć efektu stroboskopowego. Chyba, że taki jest zamysł artystyczny...:razz:

Sprawdź ile klatek na sekundę masz ustawione. Przykładowo, jeśli filmujesz 25 klatek/s, to wówczas zalecany czas naświetlania dla klasycznego efektu filmowego to 1/50s.


Klękajcie narody... 8 tys fps... efekt stroboskopowy...
Kamera/aparat może naświetlać klatkę 1/8000s. Wcale nie musi to być magiczna 1/50s... To nie ma żadnego znaczenia. Nie będzie żadnego efektu stroboskopowego. Dlatego, że znaczenie mają czasy odtwarzania tych klatek a nie rejestrowania...

pozdrawiam

kostek-brasil
18-04-2019, 17:58
skarcity, efekt wystąpi przy filmowaniu scen dynamicznych. Przy statycznych, może go nie być widać. Dzięki niemu - jak już wcześniej wspomniałem - można też uzyskać fajne efekty artystyczne. Nie chcę się z Tobą przekomarzać, zwłaszcza przed świętami, ale skopiuj i zobacz jako przykład ten link:


https://www.youtube.com/watch?time_continue=27&v=yr3ngmRuGUc

Wskazówka - zwróć uwagę na śmigło helikopterka. ;-)
Autor kręcił w tempie 25kl/s przy zastosowaniu bardzo krótkiego czasu naświetlania. Gdyby korzystał z 1/50s, to inaczej by to wyglądało i zapewniam, że nie ma w tym oczywiście żadnej magii. A najlepiej sobie sam przetestuj i sprawdź w wolnej chwili.

skarcity
24-04-2019, 10:15
Kolego kostek-brasil , w tym temacie nie chodzi o przekomarzanie tylko o rzetelną wiedzę... Chyba nadal nie rozumiesz zjawiska efektu stroboskopowego. Niepotrzebnie też próbujesz zdeprecjonować moją osobę, dając banalne wskazówki z uśmieszkami, albo sugerujesz, że dopatruję się jakiejś magii...

Teraz merytorycznie:
Efekt stroboskopowy NIE jest zależny bezpośrednio od szybkości migawki czyli czasu rejestrowania pojedynczej klatki filmu! Efekt stroboskopowy występuje wtedy, gdy częstotliwość ruchu pokrywa się z częstotliwością rejestrowania klatek filmu! Amen.
Dlatego efekt stroboskopowy może wystąpić przy DOWOLNYM czasie rejestrowania klatki filmu! Tak samo przy 1/8000s, 1/523s jak i przy 1/25s i 1/50s!

Po chłopsku:
Dla uproszczenia załóżmy, że ten śmigłowiec ma tylko jedną łopatę śmigła. Jeśli Ty będziesz filmował ustawiwszy mityczną 1/50 sekundy, a wirnik będzie się kręcił z prędkością 50 obr/s to na filmie śmigło też będzie nieruchome!!! Stanie się tak, bo kamera będzie rejestrowała śmigło zawsze tej samej pozycji. Wystarczy, że pilot podkręci obroty na np. 55 obr/s i już będziesz miał na filmie ruchome śmigło... Jak zwolni do 45 obr/s efekt będzie podobny. Jak Ty zmienisz migawkę na 1/60s to też efekt stroboskopowy zniknie. Ale jak ustawisz 1/100s to nadal efekt będzie istniał, bo będziesz rejestrował śmigło w tej samej pozycji tylko co dwa obroty.
Istotę sprawy dobrze obrazuje podany przez Ciebie film - śmigło zaczyna się poruszać gdy śmigłowiec zaczyna lecieć poziomo. Prawdopodobnie pilot zmniejszył obroty silnika...

Jakbyś kiedyś widział np stanowisko pracy z tokarką, to może byś zauważył, że jest oświetlone światłem żarowym (ciągłym). Nigdy jarzeniówką! Ponieważ jarzeniówka "miga" z częstotliwością sieci zasilającej np. 50Hz. Przy jarzeniówce wrzeciono tokarki wirujące z prędkości 50, 100, 150... Hz wydaje się być nieruchome.

Z częstotliwością sieci powiązane jest również działanie kamer, ponieważ często filmujemy przy oświetleniu jarzeniowym. Np moja kamera NIGDY nie nagrywa z czasem 1/50s... Dlatego, że w ustawieniach wskazałem częstotliwość sieci 50 Hz. Kamera unika więc efektu stroboskopowego pomijając długość migawki 1/50s. 1/100s itp... A według Ciebie 1/50s jest najlepsza...


Pozdrawiam

lukasz_kk
24-04-2019, 11:23
Gwoli ścisłości gdyby w zwykłej żarówce "drucik" wychładzał się nstychmiastowo, to taka żarówka też powodowałaby efekt stroboskopowy, ale że w rzeczywistości zanim zdąży się wychłodzić to otrzymuje ponownie dawkę prądu i znów się nagrzewa, to efekt stroboskopowy nie występuje. Dobrze to widać obserwując gołą żarówkę po zgaszeniu światła w ciemnym pomieszczeniu, jeszcze przez chwilę "drucik" delikatnie się żarzy.

kostek-brasil
26-04-2019, 23:28
Kolego skarcity, gwoli ścisłości, nigdzie nie wpisałem, że 1/50s jest najlepsza, a jedynie zalecana przy trybie 25kl/s... Jest szereg publikacji, wypowiedzi i przykładów, które to potwierdzają i wyjaśniają dlaczego tak jest, ale chcesz to zignorować, Twoja sprawa. Tylko po co krzyczysz i wyzywasz na forum? Nie uważasz, że to trochę nie na miejscu? Zarzucasz mi też, że sugeruję, iż dopatrujesz się magii, a kto wcześniej napisał: "Wcale nie musi to być magiczna 1/50s..."? No to jak - jest magiczna, czy nie według Ciebie, bo się gubię?

Stwierdziłeś, że chodzi Ci o rzetelną wiedzę i sugerujesz, że chyba nie rozumiem efektu stroboskopowego, ale tak się składa, że jestem z wykształcenia fizykiem i dlatego jeśli już tak strasznie Cię ten efekt zainteresował, to dam Ci kolejną, być może dla Ciebie "banalną wskazówkę", że efekt stroboskopowy to nie tylko złudne wrażenie bezruchu. To szersze zagadnienie.

skarcity
29-04-2019, 08:34
tak się składa, że jestem z wykształcenia fizykiem

Jeśli to prawda, to się tym głośno nie chwal, bo to innym fizykom chwały nie przynosi...


Pozdrawiam

kostek-brasil
29-04-2019, 21:45
Głośny to Ty jesteś i dlatego tyle wykrzykników dałeś w swoich wypowiedziach, ale chcę wierzyć, że z czasem dojrzejesz i będziesz grzeczniejszy... :D
Oczywiście przepraszam kogokolwiek, jeśli odebrał to jako próbę chwalenia się. Nie ma czym. Tak już jest, że jeden jest fizykiem, inny chemikiem, a jeszcze inny filozofem. To nie stanowi specjalnie o wartości człowieka.

Zresztą Ci, którzy próbowali wpoić wiedzę w mój zakuty łeb, nauczyli mnie, że wiedza, a nawet można powiedzieć szerzej, że mądrość najczęściej idzie w parze z pokorą. Człowiek mądry nie tylko nie szuka chwały, czy splendoru, ale stara się być cierpliwy i życzliwy dla innych.

Na koniec - dla rozładowania atmosfery - bo w dalszej dyskusji z Tobą nie chcę uczestniczyć, zacytuję jeszcze dwie wypowiedzi mojego śp. Promotora. To był właśnie taki człowiek. Do końca cierpliwy, życzliwy. Mimo, że w życiu lekko nie miał. Był m.in. kompletnie niewidomy...

Gdy Mu się przyznałem, że z lenistwa nie przygotowałem się jak należy do zajęć, odpowiedział: "Nie martw się i pamiętaj, że to właśnie leniwi są często źródłem wynalazków, a poza tym wstaw lepiej wodę na herbatę bo o suchym pysku, nie będziemy robić..."
Przed obroną pracy magisterskiej natomiast opowiedział mi taki dowcip o gościu, który na każdym kroku podkreślał, jaki to z niego magister. W końcu dopadła Go niespodziewana, ciężka choroba i wiedząc, że niedługo umrze, kazał po swoim zgonie na nagrobku koniecznie umieścić napis, że tu spoczywa mgr... I tak się stało. Tyle, że potem na ten grób przyszli jego studenci i jeszcze dopisali: I co z tego! Wszak lepszy osioł przy żlobie, niż magister w grobie :D