PDA

Zobacz pełną wersję : Szybkozłączka typu " L " do D610



arciszz
03-04-2019, 13:56
Witam, czy ktoś może wie gdzie można dostać dedykowaną szybkozłączke typu "L" do Nikona D610, za odpowiedzi z góry dziękuje

T&T
04-04-2019, 07:21
Na przykład tu (https://dcfoto.pl/plytka-typu-l-sunwayfoto-pnl-d600-dedykowana-do-nikon-d600-d610-p7667.htmlhttp://)

markB
04-04-2019, 12:39
Albo tutaj: https://www.photoproshop.com/Camera-Accessories/Camera-L-Brackets/Nikon/ReallyRightStuff-BD600-L-L-Plate-for-Nikon-D600.html, ale to są już "konkretne" pieniądze.

emet_b
04-04-2019, 12:44
podepne sie pod temat, bo dlugo mnie to juz nurtuje,a jakos nie moge znalezc (ani weydedukowac) konkretlengo (czyt. trafiajacego do mnie) zastosowania dla "L-ki".
Po co sie tego uzywa? Zamiast obracac glowice to montujemy aparat w pionie? serio pytam

czupacabra
04-04-2019, 13:07
Dokładnie tak. Nie musisz przekręcać głowicy tylko aparat możesz szybko zamontować w poziomie oraz w pionie na szybko złączce. Jest to bardzo wygodne rozwiązanie


Wysłane za pomocą Tapatalk

Zen
04-04-2019, 13:23
Dokładnie tak. Nie musisz przekręcać głowicy tylko aparat możesz szybko zamontować w poziomie oraz w pionie na szybko złączce. Jest to bardzo wygodne rozwiązanie


Wysłane za pomocą Tapatalk
Odkręcenie z głowicy i przykręcenie z powrotem trwa dokładnie tyle samo, o ile nie dłużej nawet niż poluzowanie w głowicy kuli i przestawieniu jej. I tak trzeba w większości przypadkach ponownie ustawiać kadr. Zakupiłem i równeż używam...ot po prostu inny sposób użytkowania. Podsumowując zakupiłem kolejny gadżet :)

Krzysztofh
04-04-2019, 13:32
To nie jest kwestia sekund pomiędzy przestawieniem głowicy i przemontowaniem aparatu na szynie arca swiss. Zaleta szybkozłączki wychodzi, kiedy mamy do zamocowania cięższy zestaw i dużo stabilniej stoi on na głowicy z zastosowaniem szybkozłączki niż wisi na głowicy, która wtedy jest przechylona o 90st.

kazzi
04-04-2019, 14:06
O ile w normalnej fotografii przełożenie aparatu zamocowanego na głowicy z poziomu do pionu nie zaburza w jakiś istotny sposób kadru,
to w makro fotografii obiekt praktycznie ucieknie z kadru. Od lat używam taki uchwyt wspólnie z głowicą M. 410.

Zen
04-04-2019, 15:22
To nie jest kwestia sekund pomiędzy przestawieniem głowicy i przemontowaniem aparatu na szynie arca swiss. Zaleta szybkozłączki wychodzi, kiedy mamy do zamocowania cięższy zestaw i dużo stabilniej stoi on na głowicy z zastosowaniem szybkozłączki niż wisi na głowicy, która wtedy jest przechylona o 90st.

To o czym piszesz to może mieć miejsce w przypadku badziewnego statywu i głowicy. Na porządnym statywie i głowicy o odpowiednim udźwigu nie ma znaczenia.

Erie
04-04-2019, 16:19
Między innymi po to https://www.youtube.com/watch?v=gpNKmZtQ6ZQ - można sobie ustawić środek kadru w tym samym miejscu niezależnie od tego czy aparat jest w pionie, czy w poziomie.

Płytki kątowe często zawierają dodatkowe punkty mocowania akcesoriów, dzięki czemu można zamocować np. lampę LED, mikrofon zewnętrzny, jakieś ramiona z "przydasiami" itd. Zastępuje to punkt mocowania akcesoriów obecny w nowszych statywach. Więc jeśli ktoś już ma np. super stabilny statyw za parę tysięcy złotych bez Easy Linka (MN/Gitzo) czy konkurencyjnych rozwiązań to kupno płytki kątowej z takim mocowaniem jest sensowniejszym rozwiązaniem niż wydawanie kolejnych tysięcy złotych. A to rozwiązanie - https://www.3leggedthing.com/ellie - sprawdzi się w wielu jeszcze innych zadaniach.

Mniej zaawansowane płytki kątowe pozwalają na szybszą zmianę orientacji - kąt nachylenia aparatu pozostaje bez zmian i co najwyżej trzeba przesunąć aparat góra-dół, lewo-prawo, aby trafić w to samo miejsce (jest to zwykle łatwiejsze niż gdyby trzeba było jeszcze bawić się głowicą). Jeżeli zatem potrzebne jest wykonanie zdjęcia pod kątem 30 stopni z góry i 20 stopni z lewej strony raz w pionie, raz w poziomie to przesunięcie statywu lewo-prawo i podniesienie/opuszczenie kolumny jest bardziej powtarzalne i szybsze niż przestawienie głowicy z zamontowanym aparatem.

- - - - kolejny post - - - - - -


To o czym piszesz to może mieć miejsce w przypadku badziewnego statywu i głowicy. Na porządnym statywie i głowicy o odpowiednim udźwigu nie ma znaczenia.

Nie masz do końca racji - jeżeli masz duży i ciężki zestaw aparat z obiektywem to lepiej, aby ciężar był przyłożony pionowo w dół nad punktem podparcia (w tym momencie centrum kuli w głowicy kulowej) niż wisiał z boku. Fizyka się kłania tutaj - nie pojawia się bowiem "ramię" do którego jest przyłożona siła (ciężar sprzętu). Oczywiście dla bardzo stabilnych statywów i względnie lekkich aparatów te kilka-kilkanaście centymetrów nie ma wielkiego znaczenia, ale już przy paru kilogramach sprzętu i owszem.

Krzysztofh
04-04-2019, 17:36
Właśnie o tym pisałem. Położenie głowicy, a w zasadzie kuli wpływa też na wielkość "opadania" obiektywu po zakontrowaniu kuli w danym położeniu.
Oczywiście super ciężkie zestawy mają zwykle płetwę mocowania obiektywu i za nią się mocuje zestaw, a nie za body. Wtedy mocowanie zawsze jest pionowe a zmianę ekspozycji pion/poziom odbywa się na pierścieniu zaciskowym obiektywu.

arciszz
04-04-2019, 21:57
Dzięki za informacje, kupie chyba Sunwayfoto, bo chyba nic tańszego nie ma typu Benro itp.

emet_b
05-04-2019, 10:59
ja rowniez dziekuje za wyczerpujace wypowiedzi, rozjasnily mi troche w glowie ;)