Zobacz pełną wersję : Zamrożenie ruchu / FX vs DX
Czołem,
Być może mylnie ale odnoszę wrażenie, że po przesiadce z DX na FX mam znacznie więcej zdjęć na których poruszające się obiekty (np dziecko, pies) są rozmazane.
Czy wielkość matrycy i brak cropa ma wpływ na to, że DXem zamrozimy ruch stosując nieco dłuższy czas naświetlania niż w FX, fotografując w tych samych warunkach na względnie podobnych ustawieniach?
A w jakim trybie fotografujesz, jakie czasy ?...czy może używasz auto ISO?
Manual albo preselekcja A lub S, ISO oczywiście też ręcznie.
Jasność słoików taka sama zarówno w FX i DX bo i tu i tu 2.8.
Pytanie brzmi, czy jeśli na FX i DX ustawimy np 1/250, F5.0, ogniskową np 35mm (oczywiście kąt będzie inny ze względu na cropa w DX), ISO dopasujemy tak by ekspozycja była prawidłowa, to przy tak samo poruszającym się obiekcie ruch zostanie zamrożony (bądź nie) w takim samym stopniu na DX i FX? Innymi słowy, jeśli D7100 fotografujemy dziecko powoli poruszające się i czas 1/250 powiedzmy jest tym granicznym, pozwalającym zamrozić ruch i sprawić że obiekt będzie wyraźny i ostry to czy D750 z dokładnie tym samym czasem czyli 1/250 da dokładnie ten sam efekt?
FXem cyknąłem póki co jakieś 1000 klatek i mam odczucie, że trudniej zamrozić ruch - tzn trzeba użyć krótszych czasów niż na DX. Tak jest czy to tylko moje mylne odczucie?
Teoretycznie powinno być chyba odwrotnie. Biorąc pod uwagę długość czasu jako odwrotność ogniskowej, to w cropie uwzględnia się jeszcze +1,5. Ale przy 35mm nie ma to żadnego znaczenia. A stabilizację słoik pod FX posiada? Tzn. czy obydwa miały stabilizację włączoną?
Teoretycznie powinno być chyba odwrotnie. Biorąc pod uwagę długość czasu jako odwrotność ogniskowej, to w cropie uwzględnia się jeszcze +1,5. Ale przy 35mm nie ma to żadnego znaczenia. A stabilizację słoik pod FX posiada? Tzn. czy obydwa miały stabilizację włączoną?
Z pierwszym się zgadzam. DX jest bardziej wymagający przy tych samych ogniskowych. Ale dotyczy to poruszenia aparatu, a nie obiektu. I tu płynnie przechodzimy do drugiej części. Co ma stabilizacja do biegającego psa?
Nikt nie napisał, że pies biegnie. Było o poruszającym się dziecku i psie. Wiadomo, że do biegnącego psa czasy muszą być o wiele krótsze, aby go zamrozić i stabilizacja nie ma nic to tego. Dlatego możemy jedynie teoretyzować. Tak tylko wspomniałem o tej stabilizacji, bo tylko to przyszło mi do głowy. W pewnych warunkach może mieć znaczenie. Np. mikro ruchy podczas trzymania samego aparatu (trzęsące się ręce) + dodatkowo sam obiekt w ruchu (niewielkim). To wszystko może się nałożyć.
Żadna stabilizacja nie zatrzyma obiektu w ruchu. Czy biegnie, czy idzie, czy tylko macha kończynami. I nic tu nie trzeba teoretyzować.
Żadna stabilizacja nie zatrzyma obiektu w ruchu. Czy biegnie, czy idzie, czy tylko macha kończynami. I nic tu nie trzeba teoretyzować.
Oczywiście że tak. Obiektyw mam bez VR ale to w ogóle nie ten kierunek rozważań - o stabilizacji moglibyśmy mówić gdyby cały kadr był poruszony i rozmyty a ja pytam tylko o obiekt który się porusza czyli wszystko sprowadza się do zamrożenia ruchu / ustawienia odpowiednio krótkiego czasu migawki.
W ostatnie słonecznie dni cyknąłem sporo fotek z czasami ok 1/250 - 1/320 i niezbyt szybko poruszające się obiekty wyszły rozmazane stąd moje pytanie bo jakoś miałem wrażenie że takie czasy powinny wystarczyć.
No ale skoro nie ma tu żadnej zależności to nie ma tematu. Biorę się za kolejne próby :)
Oczywiście że tak. Obiektyw mam bez VR ale to w ogóle nie ten kierunek rozważań - o stabilizacji moglibyśmy mówić gdyby cały kadr był poruszony i rozmyty a ja pytam tylko o obiekt który się porusza czyli wszystko sprowadza się do zamrożenia ruchu / ustawienia odpowiednio krótkiego czasu migawki.
W ostatnie słonecznie dni cyknąłem sporo fotek z czasami ok 1/250 - 1/320 i niezbyt szybko poruszające się obiekty wyszły rozmazane stąd moje pytanie bo jakoś miałem wrażenie że takie czasy powinny wystarczyć.
No ale skoro nie ma tu żadnej zależności to nie ma tematu. Biorę się za kolejne próby :)
Przy ciasnym kadrze czas potrzebny do idealnego zamrożenia ruchu to najczęściej czas poniżej 1/1600s, a nie rzędu 1/250 s ;)
Autorze wrzuć tu przykład takiego rozmazanego zdjęcia, to podeliberujemy dlaczego. Tak teoretycznie 1/250 powinno wystarczyć, o ile nie mamy do czynienia ze sportowcami czy biegającymi psami.
Tak teoretycznie 1/250 powinno wystarczyć, o ile nie mamy do czynienia ze sportowcami czy biegającymi psami.
To zależy od prędkości kątowej. Piechur wypełniający pionowy kadr będzie poruszony nawet na 1/1000.
W ostatnie słonecznie dni cyknąłem sporo fotek z czasami ok 1/250 - 1/320 i niezbyt szybko poruszające się obiekty wyszły rozmazane stąd moje pytanie bo jakoś miałem wrażenie że takie czasy powinny wystarczyć.
Takie czasy nie gwarantują zamrożenia ruchu. Przy średnio szybkim ruchu jest spore prawdopodobieństwo rozmazania.
Pytanie brzmi, czy jeśli na FX i DX ustawimy np 1/250, F5.0, ogniskową np 35mm (oczywiście kąt będzie inny ze względu na cropa w DX), ISO dopasujemy tak by ekspozycja była prawidłowa, to przy tak samo poruszającym się obiekcie ruch zostanie zamrożony (bądź nie) w takim samym stopniu na DX i FX? Innymi słowy, jeśli D7100 fotografujemy dziecko powoli poruszające się i czas 1/250 powiedzmy jest tym granicznym, pozwalającym zamrozić ruch i sprawić że obiekt będzie wyraźny i ostry to czy D750 z dokładnie tym samym czasem czyli 1/250 da dokładnie ten sam efekt?
Efekt powinien być taki sam na FX jeśli podłączysz obiektyw 50mm albo jeżeli podejdziesz bliżej, by "obiekt" w podobny sposób wypełniał kadr.
To zależy od prędkości kątowej. Piechur wypełniający pionowy kadr będzie poruszony nawet na 1/1000.
Niekoniecznie. Fotografuję biegaczy i w znakomitej większości 1/1000 wystarcza do zamrożenia celu czy to lecącego bokiem do mnie, czy na mnie ;) Co prawda unikam pionowych kadrów, ale czasem coś pstryknę. Nawet zdarzało się 1/500s w ciemnym lesie.
Obiektyw 70-200mm
Fotografuję biegaczy .... czy to lecącego bokiem do mnie, czy na mnie ...
Wiele lat uprawiałem lekkoatletykę, ale nigdy nie widziałem "biegacza lecącego bokiem". Serio.
A tak na poważnie. Jak ktoś daje rozsądne rady to je lepiej przemyśl, policz te kąty, przypomnij sobie twierdzenie Talesa, to nie będziesz musiał wypisywać bzdur. Jeśli podczas naświetlania kadru odwzorowanie jakiejś części ciała fotografowanego człowieka przemieści się na matrycy się dwa piksele lub więcej, to zdjęcie będzie mniej lub bardziej poruszone. To poruszenie zależy od odległości fotografowanego obiektu od aparatu, szybkości ruchu, wielkości matrycy, rozdzielczości matrycy oraz oczywiście od czasu naświetlania. Trzeba tu także uwzględnić ewentualne panoramowanie.
A teraz kalkulator w dłoń i liczymy. :wink:
Niekoniecznie. Fotografuję biegaczy i w znakomitej większości 1/1000 wystarcza do zamrożenia celu czy to lecącego bokiem do mnie, czy na mnie ;) Co prawda unikam pionowych kadrów, ale czasem coś pstryknę. Nawet zdarzało się 1/500s w ciemnym lesie.
Obiektyw 70-200mm
Wszystko zależy od tego co się uznaje za poruszenie. Kolejny raz podam ekstremalny przykład, który pokazuje problem
Pionowy kadr 6000x4000 pikseli. Kadr obejmuje 2m wysokości, czyli dosyć ciasno pojedynczą osobę. Zatem 1 cm to 30 pikseli, 1 mm = 3 piksele
Piechur idzie z prędkością 6km/h w poprzek kadru
6km/h = 6000m/3600s = 1.66 m/s = 1666 mm/s
Zatem w czasie 1/1000s przesuwa się o 5 pikseli.
Ale nogi piechura nie poruszają się z prędkością 6km/h tylko 12km/h (noga powracająca) i 0km/h (noga stojąca). Zatem noga przesunie się o 10 piksele (tak naprawdę więcej, bo czas powrotu jest krótszy, a prędkość większa).
A piechur może też machać ręką i to z jeszcze większą prędkością.
Pytanie, czy poruszenie 5 pikseli to dalej ostro?
Pytanie, czy poruszenie 5 pikseli to dalej ostro?
Tu już wszystko zależy od końcowej rozdzielczości zdjęcia (wielkości odbitki) i odległości z jakiej się go ogląda.
Tu już wszystko zależy od końcowej rozdzielczości zdjęcia (wielkości odbitki) i odległości z jakiej się go ogląda.
Nie do końca. Zdjęcie poruszone jest znacznie trudniej sensownie odszumić/wyostrzyć niż zdjęcie ostre i nawet w stosunkowo małych rozmiarach końcowych zaczyna to być widać.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.