PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon d750 - zestaw ślubny



DreK
10-03-2019, 20:57
Potrzebuje waszej pomocy, rad odnośnie doboru pierwszego pół-profesjonalnego sprzętu. Chciałbym skorzystać z dofinansowania UE na własną działalność i rozpocząć przygodę z fotografią ślubną/reportaże/sesje noworodkowe. Oczywiście początkowo jako asystent przy ślubach, aby nauczyć się fachu, lecz w późniejszym czasie już działać na własną rękę. Do wydania będę miał ok. 20 tys. zł i na początek myślałem nad zestawem:
– Nikon d750
– Tamron 24-70 2.8 G2
- Sigma Art 135 mm f/1.8

Czy ten zestaw będzie wystarczający na pierwsze reportaże ? Jeśli chodzi o aparat i obiektywy, nie biorę pod uwagę używek z uwagi na możliwy problem z rozliczeniem zakupu sprzętu.
Do tej pory robiłem zdjęcia typowo amatorsko, posiadam D5100/18-105/50 mm 1.8/lampa Metz 50 AF-1. Czy sprzęt ten zostawić jako zapas czy też sprzedać poza 50mm.


I tu pada pytanie, a co wydać pozostałe 3500 ? Długo też zastanawiałem się czy wybrać obiektyw 70-200 2.8 czy jednak tę Sigmę ? Czy np. kupić lampę Quadralite Stroboss 60N czy też Yonguno 685 ? Czy inwestować w gripa czy dodatkowe baterie? Czy nabyć np. zestaw oświetlenia Quadralite Move X 300 Kit ? Jestem w tych sprawach zielony, a po przeczytaniu wielu postów wybór padł na d750 patrząc na stosunek jakości do ceny.

witboy
11-03-2019, 01:22
ja bym kupil 685 i wyzwalacze, sam zestaw nikona d5100 na zapas koniecznie zostawic! 18-105 sprzedac...

kurczeblade
11-03-2019, 14:39
"Czy ten zestaw będzie wystarczający na pierwsze reportaże ?"

Wszystko zależy od Ciebie. Ale tego poza Tobą nikt nie będzie widział ;)

Ale w odpowiednim rękach to zestaw odpowiedni do wymienionej kategorii fotografii.

Za resztę $ baterie, lampa. Ale to raczej sam powinieneś wiedzieć czego Ci brakuję. ;)

No i wielokrotnie wałkowane, przy każdej dotacji, mała szansa na pełną kwotę dotacji. Więc musisz mieć przygotowany wkład własny bo możesz dostać decyzję na 60-80% tego na co wnioskowales. I wtedy bierzesz to co dają, korekcja, albo nie bierzesz i wypad ?

michal009
11-03-2019, 15:11
Ja bym wziął D750 i do tego 24 lub 35 (zależy co Ci bardziej leży) + 85 + 3 lampy YN np 560 IV + statywy, blendy, monopod, statyw do aparatu + ew Sigmę 17-50 do DXa (jak biznes ruszy, to zmienisz na FX).
50 bym zostawił. D5100 zmienił bym na 7200 używany (głównie ze względu na guzikologię i trochę obrazek).

Przy dotacji pomyśl, czy nie warto wymienić/doposażyć stację roboczą/monitor. Sprzęt foto to nie wszystko. Ja przestałem mieć problemy z kolorami, dopiero jak zakupiłem lepszy monitor.

kurczeblade
11-03-2019, 17:24
Jak ma być jedno body to zdecydowanie lepiej jakiegoś zooma. To katorga pracować na stałkach z jednym aparatem.

Fishu_pike
10-04-2019, 14:33
Nie lepiej sigma 24-35 F2 + 85 mm ?

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka

kurczeblade
10-04-2019, 17:55
Dwa aparaty to podstawa. Lepiej nawet zainwestować w jakieś tańsze używane szkła i kupić drugie body. Mi się teraz D750 zERROWAŁ w trakcie przysięgi i obrączek, ale byl totalny chillout bo miałem zapięte na drugiej szelkach, D850 z 24 - były szerokie kadry, ale przy 46 mpx wykropowalem sobie na 35-50 w postprodukcji. Ale para była na tyle wymagająca, że jestem przekonany na 100 procent że miałbym niezły pojazd w opiniach od nich ...

Ja w tym roku, oprócz tego że w najważniejszych momentach mam dwa aparaty na sobie, to będę kupował jakiegoś 3 (może jakieś używane d700) który będzie leżał na stałe w bagażniku. Ewentualnie Z6 dokupie, a D750 zostawię w aucie. U mnie fotografia ślubna opiera się głównie na reklamie szeptanej, głównie przez pozytywne opinie i polecenia, bezsensu to narażać, i zepsuć w jednym momencie przez awarię.

Nawet jak zaczynałem i miałem moment bez drugiego body, to zawsze wypożyczyłem drugie body.