PDA

Zobacz pełną wersję : Poparzone dłonie odmrożeniem podczas tankowania gazu.



manfred
14-02-2019, 13:21
Dziś dołączyłem do grona osób które podczas tankowania poparzyły sobie dłonie. Podczas podpinania pistoletu nagle pod mocnym ciśnienie gaz zaczął się ulatniać. Nie mogłem odczepić pistoletu i w wyniku tego lewa dłoń została poparzona. Czy to normalne że podczas podłączenia pistoletu mogę gaz pod takim ciśnieniem się ulatniać?

jurkarol
14-02-2019, 13:59
Źle podłączyles. Nic nie powinno wyciekac.

manfred
14-02-2019, 14:12
No wiem że źle podłączyłem tylko jakim cudem źle? Robię to 8 lat i widocznie popadłem w rutynę. Szkoda że stacja w powietrze nie wyleciała jeśli tak wyglądają zabezpieczenia.

ksh
14-02-2019, 14:17
Serio szkoda ?
Z dwa lata temu znajomy znajomego miał uszkodzenie czegoś w pistolecie i mocne obrażenia, wywalczył spore odszkodowanie ale to był wypadek gdzie było pogotowie, policja itd.

manfred
14-02-2019, 14:33
No Policji nie wzywałem bo szczerze byłem w lekkim szoku zaistniała sytuacją. Teraz patrzę na dłoń i pojawiają się bąble jak po odmrożeniu i krew mnie zalewa że z tym nic nie będę mógł zrobić. Wg mnie powinno być jakieś zabezpieczenie aby nie można było w ten sposób doprowadzić do tragedii. Jest w sieci opisany przypadek nie sądze aby poszkodowany wygrał jakieś pieniądze to tym bardziej ja nie wygram.

krzysztofz24
14-02-2019, 14:35
No wiem że źle podłączyłem tylko jakim cudem źle? Robię to 8 lat i widocznie popadłem w rutynę. Szkoda że stacja w powietrze nie wyleciała jeśli tak wyglądają zabezpieczenia.

Najprawdopodobniej krzywo (znaczaco) zapiales pistolet i jeden zabek nie zalapal.
Wskazuje tez na to fakt, ze miales problemy z odpieciem bo pistolet sie zakleszczyl.

Kazdemu sie zdarza zamyslic i robic cos na automacie.
Ale trzeba zwrocic uwage czy sie prosto mocuje pistolet.

Te obecne pistolety, od kiedy mozna tankowac samemu to i tak sa latwe w obsludze, userfriendly;-) i maja taka duza uszczelke naokolo.

Nie przejmuj sie. Tylko zwracaj uwage na zapinanie pistoletu.
Jesli masz wlew jakos na dole. To jakby taka sytuacja sie zdarzyla kiedys to mozna probowac delikatnie kopnac w ten przycisk ktory sie naciska przy odpinaniu.
Jesli masz takze wlew na dole to zwroc uwage czy masz korek, bo taki zapiaszczony wlew moze sie zaczac wyrabiac.

MC_
14-02-2019, 14:35
Zrobić możesz - zgłosić zdarzenie na policję z żądaniem zabezpieczenia monitoringu, bo taki zapewne jest.
Co do ewentualnego odszkodowania, to wypowie się biegły. Zarówno jeśli chodzi o Twoje obrażenia i uszczerbek na zdrowiu jak i sprawność urządzenia do tankowania.

krzysztofz24
14-02-2019, 14:48
Zrobić możesz - zgłosić zdarzenie na policję z żądaniem zabezpieczenia monitoringu, bo taki zapewne jest.
Co do ewentualnego odszkodowania, to wypowie się biegły. Zarówno jeśli chodzi o Twoje obrażenia i uszczerbek na zdrowiu jak i sprawność urządzenia do tankowania.

A czy myslisz, ze na stacji jest monitoring jak z "CSI kryminalne zagadki Las Vegas" ze mozna powiekszac w nieskonczonosc prawie i bedzie widac czy zabki rowno zlapaly:-).
Ale na tym monitoringu prawdopodobnie widac jak przed i po tym zdarzeniu tankowalo przynajmniej kilkadziesiat samochodow LPG bez problemow.
Co wtedy;-)?

Mozna jakas rzecz robic 1000 razy " na automacie" az w koncu przychodzi ten 1001...

manfred
14-02-2019, 14:59
Mam już rękawiczki do zakładania no i przekonałem się na własnych "recach" co to sprężony gaz w temp. -30 stC :-)

MR
14-02-2019, 15:00
Przydatna informacja! Będę teraz bardziej uwazal

manfred
14-02-2019, 15:12
Nigdy nie myślałem że mnie coś takiego spotka że w ogóle do takiego zdarzenia może dojść. Byłem pewien że dopiero włącznik na dystrybutorze "puszcza" gaz oj jaki byłem nieświadomy :-)

Nbogdan
14-02-2019, 15:56
Mam już rękawiczki do zakładania no i przekonałem się na własnych "recach" co to sprężony gaz w temp. -30 stC :-)
Rękawice powinny być na wyposażeniu stacji.
Instrukcja też, że tankuje się w rękawicach ochronnych.

Ale życie, wiemy jak jest.
Chyba raz widziałem rękawice, ale przywiązane do dystrybutora w taki sposób, że nie było opcji ich użycia:-P

jurkarol
14-02-2019, 16:50
Kiedyś dawno temu, kiedy kupiłem samochód z lpg, zabrałem się sam za tankowanie gazu, myślałem że tez samoobsługowo. Nikt z obsługi nie wyszedł. a ja puściłem 20 l. w powietrze oczywiście pistolet źle przystawilem i się dziwiłem, że nie jedzie na lpg.

robin102
14-02-2019, 17:52
Pierwszy krok to do lekarza aby zaleczyć, leczyć, a dwa odnotować zdarzenie w dokumentacji medycznej, bo może po przemyśleniu będziesz chciał dochodzić jakiś roszczeń od stacji paliwowej. Z ich polisy OC, a monitoring poza faktura paragonem tez potrzebny.

manfred
14-02-2019, 18:15
Nie wygląda to najlepiej. Raczej na pewno rano udaję się do lekarza. Bąble rosną jak kalafiory :-)

MC_
14-02-2019, 18:27
Nie czekaj tylko jedz na SOR albo pomoc dorazna.

robin102
14-02-2019, 18:32
Zdecydowanie jak wyżej lepiej wieczorem na SOR niż rano do lekarza który da skierowanie do dermatologa, który wyznaczy wizytę za miesiąc ;)

krzysztofz24
14-02-2019, 21:41
Nie wygląda to najlepiej. Raczej na pewno rano udaję się do lekarza. Bąble rosną jak kalafiory :-)

Sokojnie, bedziesz zyl;-).
Ale jak juz ci sie bable porobily, to bym udal sie na ostry dyzur. I "z marszu" cie przyjma. Znaczy po ladnych godzinach czekania pewnie. Jednak lepsze to i szybsze niz zapisywac sie do lekarza.

manfred
14-02-2019, 21:53
Kupiłem Panthenol do szpitala nie pojechałem bo jakoś nie ufam magikowi na sor.

MC_
14-02-2019, 22:06
No tak. Lepsze forum internetowe...

morzon
14-02-2019, 22:17
Mój dziadek jakiś czas temu sobie tak poparzył ręce. Mogę dopytać czym się smarował bo zeszło mu to całkiem nieźle, ale trochę to trwało i wyglądało wybitnie paskudnie. Na chwilę obecną to imo jedź na SOR, może czymś poradzą doraźnie.

krzysztofz24
15-02-2019, 01:59
Kupiłem Panthenol do szpitala nie pojechałem bo jakoś nie ufam magikowi na sor.

Chyba sobie zartujesz?
Potrafisz ocenic ktorego stopnia masz oparzenia? Przeciez potrzebny moze byc jakis lek dostepny tylko na recepte, ktory jest konieczny.

manfred
15-02-2019, 09:25
Spokojnie jestem u lekarza tak więc będzie profesjonalne leczenie. A swoją drogą współczuję himalaistom jak potem cierpią po odróżnieniu.

ksh
15-02-2019, 09:56
Ludzie teraz strasznie histeryzują przy drobnych urazach, niedługo jak się zatnie przy krojeniu cebuli będzie jechał na sor ;)

morzon
15-02-2019, 10:05
Ludzie teraz strasznie histeryzują przy drobnych urazach, niedługo jak się zatnie przy krojeniu cebuli będzie jechał na sor ;)

Chyba nie widziałeś takiego poparzenia - wielkie (po kilka cm średnicy) napuchnięte bąble, schodząca skóra z całych dłoni, ślimaczące się rany, praktycznie brak możliwości zginania palców ze względu na ból. Wiadomo, lepiej siedzieć w chacie jak twardziel :)

ksh
15-02-2019, 10:10
Ale z opisu manfreda raczej nie ma takiego poparzenia jak ty opisujesz, dlatego wrzuciłem swoje trzy grosze do tej dyskusji :)

morzon
15-02-2019, 10:17
To nie pojawia się w 3s po oparzeniu. To będzie prawdopodobnie sobie rosło z czasem (choć nie życzę, ale wiem jak to wyglądało), więc szybka pomoc żeby to złagodzić/przyhamować akurat bardzo wskazana (zresztą jak przy każdych oparzeniach). Moim zdaniem jak się nie ma nic sensownego do powiedzenia to lepiej milczeć.

ksh
15-02-2019, 10:47
Ja tylko proponuję nie ulegać histerii bo tak jak napisałem niedługo po zacięciu się przy krojeniu cebuli będzie wymagało jazdy na sygnale na sor.
Nie jest to atak na poszkodowanego tylko raczej na doradzających bo z opisu raczej nie wysyłałbym go na sor.

manfred
15-02-2019, 10:53
Proszę Państwa tylko dla ludzi o mocnych nerwach "bifor-after" :-)
https://www.dropbox.com/s/v7ce3andiq5q1qa/1.jpg?dl=0

Generalnie powinienem od razu udać się do lekarza jeszcze przed tym jak wyszedł pierwszy bąbel a nie czekać. Dziś jestem mądrzejszy. Lekarz kazał mi psikać NanoSilver. Na pytanie czy przebijać czy nie powiedział że wg niego lepiej nie gdyż jest to naturalna bariera dla rany. Z mojego doświadczenie w pęcherzach na nogach zawsze przebijam i daję mocny opatrunek. Tutaj jednak olewam temat i chodzę z bąblem. Mam nadzieje że ten post nauczy rozwagi podczas tankowania gazu jak również będzie w pierwszej dziesiątce durnych postów :-)

Teu
15-02-2019, 11:02
Kupiłem Panthenol do szpitala nie pojechałem bo jakoś nie ufam magikowi na sor.

Masz dziwne pojęcie o SOR. Jak byłem ze swoją sprawą (szycie - 7 szwów) na Rydygierze w Krakowie to trafiłem na chirurga, który na co dzień zajmuje się chirurgią plastyczną - tak mnie zszył, że po 4 latach mam tylko ledwo widoczną jaśniejszą linię.

BTW.
Fajne zdjęcia, ale bokeh słaby. ;)

manfred
15-02-2019, 11:05
Ludzie teraz strasznie histeryzują przy drobnych urazach

My mężczyźni nie histeryzujemy my walczymy o życie :-)

- - - - kolejny post - - - - - -


Masz dziwne pojęcie o SOR. Jak byłem ze swoją sprawą (szycie - 7 szwów) na Rydygierze w Krakowie to trafiłem na chirurga, który na co dzień zajmuje się chirurgią plastyczną - tak mnie zszył, że po 4 latach mam tylko ledwo widoczną jaśniejszą linię.

BTW.
Fajne zdjęcia, ale bokeh słaby. ;)


Może dlatego że żona pracowała w szpitalu i napatrzyłem się przez 25 lat na te ich poświęcenie i profesjonalizm :-) Co do zdjęć masz na myśli facebuk czy bifore i after ;-)

MC_
15-02-2019, 11:46
Proszę Państwa tylko dla ludzi o mocnych nerwach "bifor-after" :-)
https://www.dropbox.com/s/v7ce3andiq5q1qa/1.jpg?dl=0

Generalnie powinienem od razu udać się do lekarza jeszcze przed tym jak wyszedł pierwszy bąbel a nie czekać. Dziś jestem mądrzejszy. Lekarz kazał mi psikać NanoSilver. Na pytanie czy przebijać czy nie powiedział że wg niego lepiej nie gdyż jest to naturalna bariera dla rany. Z mojego doświadczenie w pęcherzach na nogach zawsze przebijam i daję mocny opatrunek. Tutaj jednak olewam temat i chodzę z bąblem. Mam nadzieje że ten post nauczy rozwagi podczas tankowania gazu jak również będzie w pierwszej dziesiątce durnych postów :-)
Nie takie rzeczy się widziało, chociaż nie chciałbym mieć takiego ozdobnika na własnej łapie.
Widzisz, jesteś miękka pałka, że jednak poszedłeś do lekarza. Kolega koesh pewnie będzie sobie zęby wyrywał obcęgami bez znieczulenia, bo kiedyś tak się robiło ;)

Polecam też mydło z nanosrebrem, nie tylko do tej ręki, ale generalnie na rany.

myrele
15-02-2019, 11:55
Manfred Ty naprawdę jesteś góralem?
Górale dopiero idą do doktora jak nie mogą koszuli ściągnąć, patrzą a w plecach ciupaga wbita. :)

manfred
15-02-2019, 12:05
Chyba tak bo już chciałem dziada ciupagą odrąbać ale pomyślałem a czym ja w lewej dziurze będe dłubał :-)

ksh
15-02-2019, 12:08
Nie wygląda to dobrze jak na możliwości domowych znachorów, do swojego lekarza leć i już.

manfred
15-02-2019, 12:39
Będzie dobrze jak będzie blizna zawsze ściemnię że byłem pod K2 :-) Byłem u lekarza raczej czekać aż płyn się wchłonie.

PS Teraz jestem na etapie poszukiwania rękawiczek do obsługi pistoletu na stacji lpg.

Teu
15-02-2019, 14:12
Bifor i after ?

My mężczyźni nie histeryzujemy my walczymy o życie :-)

- - - - kolejny post - - - - - -




Może dlatego że żona pracowała w szpitalu i napatrzyłem się przez 25 lat na te ich poświęcenie i profesjonalizm :-) Co do zdjęć masz na myśli facebuk czy bifore i after ;-)

ekonet
15-02-2019, 14:38
Będzie dobrze jak będzie blizna zawsze ściemnię że byłem pod K2 :-) Byłem u lekarza raczej czekać aż płyn się wchłonie.

PS Teraz jestem na etapie poszukiwania rękawiczek do obsługi pistoletu na stacji lpg.
Ja zawsze przebijam i goi się błyskawicznie. ;)

manfred
15-02-2019, 14:44
Bąble na rencach :-) ??? Na raciach to ja przebijam ale na łapkach nic z tego.

manfred
16-02-2019, 17:47
Ostatnia aktualizacja po konsultacji ze specjalistami od odmrożeń w trybie pilnym udałem się do szpitala na chirurgię gdzie znowu pinda w rejestracji nie chciała mnie zarejestrować. Jednak uparłem się i spotkałem się z chirurgiem gdzie momentalnie wyciął mi całą obumarłą skórę. Powiedział mi też że jednak powinienem od razu nakłuć bąble aby płyn wydobył się na zewnątrz. Dlatego pozdrawiam lekarza rodzinnego który ma wiedzę z czarnej dziury. Założone opatrunki plus instrukcja jak postępować mam nadzieje szybko i bez komplikacji załagodzi mój stan.

nikoniarz
16-02-2019, 18:15
Powiedział mi też że jednak powinienem od razu nakłuć bąble aby płyn wydobył się na zewnątrz.

A uargumentował to co powiedział? Wyjaśnił? Bo chyba nie ma na to reguły. Płyn jest swego rodzaju "osłoną" zanim skóra pod spodem się odbuduje. Ja postępowałem różnie, nigdy nie mierzyłem czasu, ale odnoszę wrażenie, że nie przebijając rana goiła się "lepiej". W każdym razie chodzi mi o jedno- lekarz powinien wyjaśnić co i dlaczego, jakie są konsekwencje przebijania i nieprzebijania, a nie coś w stylu "bo tak". Moje doświadczenie z różnymi lekarzami jest takie, że każdy ma "swój przepis", i niektórzy nie potrafią odpowiedzieć na pytania...

manfred
16-02-2019, 18:28
Za przebijaniem są specjaliści z "nie daj się odmrozić". Chirurg wyjaśnił ze leczenie bez przebijania będzie trwać wieki a i tak będzie rana po pęknięciu bąbla. W moim przypadku to jednak bardzo duży bąbel. Nie mam doświadczenia na rękach ale zwykłe pęcherze obtarciowe na nogach zawsze nakłuwałem i po wyciśnięciu płynu zakładałem opatrunek. Zobaczymy jak przebiegnie leczenie.

manfred
24-02-2019, 14:05
Po tygodniu od wizyty u chirurga mogę na swoim przykładzie stwierdzić, że pojawiający się pęcherz należy natychmiast nakłuć. Nałożyć maść argosulfan na każdym etapie leczenia. Z mojej rany już nie wydobywa się żaden płyn surowiczy. Rana goi się dobrze. Nie wygląda wizualnie ładnie ale i tak jestem zadowolony z leczenia. Przez dzień miałem naniesioną maść gdy wychodziłem do pracy i na noc zakładałem opatrunek bactigras na to gazik sterylny i bandażowałem. Sposób ten uniknął przyklejania się opatrunku do rani i co dziennie czułem poprawę. Teraz już nie zakładam bactigras tylko sam gazik i przyklejam plaster z opatrunkiem gdy wychodzę na zewnątrz. Napisane gdyby ktoś szukał informacji. A zapomniałem po zmianie opatrunku zawsze ranę przemywałem octenisept.

sokolnik
24-02-2019, 14:14
Diesel bezpieczniejszy :)

zdrowia, szybkiego gojenia się ran

manfred
24-02-2019, 14:24
Diesel bezpieczniejszy :)

zdrowia, szybkiego gojenia się ran

Czytam Twoją przygodę z zakupem samochodu. Kto wie czy za kilka miesięcy nie pójdę w Twoją stronę. Ale szkoda mi mojego dziadkowoza :-)

sprocket
25-02-2019, 05:06
Tez mam stycznosc ze sprezonym propanem i wiem jak boli ale nawet teraz jest u mnie -30 st to skora przywykla :)

MARTINK
28-02-2019, 22:55
ja kiedys tankowialem na orlenie pod Rawa Mazowiecka - bylo ok -5st, po podpieciu i wlaczeniu wydobywala sie mgielka/chmurka gazu wokol miejsca podlaczenia do auta. Poszedlem na stacje, wyszedl pracownik i powiedzial mi ze to normanle w tej temp.... chyba tylko na tej 1nej stacji - zatankowal mi do pelna - pewnie z 0,5l poszlo w powietrzem. Ja stalem w pewnej odleglosci :)
Co do sprezeonego - mam CO2 do akwarium - tam jest 60 bar, zawsze mam respekt jak odkrecam taka butle.

abdul
04-03-2019, 08:45
Powiem szczerze, że też jeżdżę na gazie i zwykle tankuje samodzielnie. Jeszcze nie spotkała mnie sytuacja o której tutaj napisał autor. Wystarczy zachować kilka elementarnych zasad BHP, aby uniknąć ewentualnych problemów.