PDA

Zobacz pełną wersję : Kombo 35mm + 50mm do FF



Fear
27-01-2019, 00:14
Cześć.
Planuję uzupełnić swoją stopkę o szkiełko 50mm. Biorę jednak pod uwagę produkty Tamrona, przede wszystkim z uwagi na możliwości dużego odwzorowania jak i obecności VC. Rozważam tu 2 ścieżki:

Pierwsza to dokupienie tamrona 45mm VC. Podchodzę jednak do tego opornie bo 35 i 45 są strasznie blisko siebie i na ogniskowej niewiele zyskam... Jaka szkoda, że tamron nie wypuścił 50 lub 55mm...
Drugim krokiem jest zamiana sigmy 35mm art na tamrona 35mm oraz dokupienie sigmy 50mm.

Czy znajdzie się na forum jakaś dusza, która przez choćby dzień zdjęciowy miała jednocześnie sigmę 35 i tamrona 35? Czy faktycznie można się bać szybkości af w tamronie? Czy to prawda, że trafiają się egzemplarze z większą i mniejszą aberracją. Czy praca pod światło jest rzeczywiście tak słaba jak pokazuje test na optycznych i szkło tak mocno łapie bliki?
Będę wdzięczny za pomoc, ale proszę, aby w wątku wypowiadały się osoby, które używały wskazane obiektywy nieco dłużej niż 5 minut w warunkach sklepowych.
Z góry dzięki za pomoc

Ligo
27-01-2019, 00:51
Patrząc po stopce, mnie się wydaje, że zupełnie nie potrzebujesz 50-tki.
To taka ogniskowa, którą się albo kocha, albo nie znosi. Do wszystkiego i do niczego. Jeśli ktoś kocha, kupuje ją naj-sam-pierw. Bo to nie jest standard. Standardem według wszelkich teorii jest wartość przekątnej klatki, czyli jakieś 43 mm, więc 50-tka jest standardem tak samo, jak i 35-tka.
Ja już dawno przestawiłem sobie klapkę w rozumie i traktuję 35mm właśnie, jako standard. Taki odrobinę szerszy.:-)

Fear
27-01-2019, 01:06
Potrzebuję szkiełka, którym będę mógł zrobić zdjęcia detali. W chwili obecnej wolę takie rozwiązanie niż typowe macro.

Łolt Diznej
27-01-2019, 01:08
Rzuć to wszystko i wyjedź w Bieszczady, czyli kup Sigmę Art 40mm. Po co dźwigać w plecaku 35mm i 50mm, skoro można jeden konkretny, bezkompromisowy klocek? Częściowo mógłbyś sobie sfinansować sprzedażą S A 35mm. Nie będzie VC, ale na osłodę AF wyraźnie lepszy niż w Sigmach A 35 i 50.
Tak, używałem dłużej niż oglądanie w sklepie. 40mm ze mną została.

Teu
27-01-2019, 01:11
Bierz Nikkora 60 2.8 micro - załatwisz dwie rzeczy za jednym zamachem.

themadablues
28-01-2019, 10:31
Kupując Sigmę, miałem możliwość podpięcia Nikkora 35 1.8 ED, Sigmy i Tamrona.

To nie jest tak, że Tamron ma jakiś zupełnie tragiczny af.... po prostu jest odczuwalnie słabszy od konkurentów. W dobrym świetle, przy spokojnym obiekcie nie będzie dużej różnicy. Przy ruchliwych obiektach bądź w kiepskim świetle, Tamron zdecydowanie ssie. Rozważ lepiej zakup Sigmy 50mm, albo ewentualnie Nikkora.

nikano
28-01-2019, 11:37
Rzuć to wszystko i wyjedź w Bieszczady, czyli kup Sigmę Art 40mm. Po co dźwigać w plecaku 35mm i 50mm, skoro można jeden konkretny, bezkompromisowy klocek? Częściowo mógłbyś sobie sfinansować sprzedażą S A 35mm. Nie będzie VC, ale na osłodę AF wyraźnie lepszy niż w Sigmach A 35 i 50.
Tak, używałem dłużej niż oglądanie w sklepie. 40mm ze mną została.

Dużo w tym racji, nie wiem jak to zrobili, ale Sigma 40mm to jakby nowa jakość ARTów, chociaż dotychczasowe 35 i 50 też kapitalne. Inne gabatyry, waga, cena, ale też inny obrazek, na brzegach wymiata wszystko co do tej pory widziałem.