Zobacz pełną wersję : [ Olympus ] Olympus OM-D E-M1X
Już oficjalnie. Olek zaszalał. Wielka pucha 4/3 Bardzo wielka.
Z kilkoma ciekawostkami jak robienie zdjeć 80Mpix, (a 50 mpix z ręki) Stabilizacją nma poziomie 7ev, Gps, zabójczą ceną.
Ciekawa droga.
https://www.olympus.pl/site/pl/c/cameras/om_d_system_cameras/om_d/e_m1x/index.html
Przerost formy nad treścią.
Mały ptaszek, duża klatka. Ciekawe. O ile wg mnie u4/3 jest fajne jako małe i poręczne, to ten jest zaprzeczeniem. Dla profesjonalistów to znów ćwierć sensora ma. Ale stabilizacja Olka z 7,5 EV, ciekawe.
Kolekcjoner
24-01-2019, 13:19
No i z tego co mówią użytkownicy systemu najprawdopodobniej z matrycą już mocno odgrzewaną..
Matryca jest taka sama jak w E-M1 Mark II, inaczej oprogramowana.
Sam fakt tego, że Olympus reklamuje ten sprzęt jako sprzęt dla profesjonalnych fotografów sportowych świadczy tylko o tym, że ktoś wysoko postawiony w tej firmie jest albo upośledzony albo chory psychicznie... albo jedno i drugie jednocześnie.
Sam fakt tego, że Olympus reklamuje ten sprzęt jako sprzęt dla profesjonalnych fotografów sportowych świadczy tylko o tym, że ktoś wysoko postawiony w tej firmie jest albo upośledzony albo chory psychicznie... albo jedno i drugie jednocześnie.
E tam, po prostu ktoś pracuje na premię roczną.
Nie ma nadziei dla miłośnikow...
Zaraz się okaże że jakiś serial netfixowy nakręcą tym i youtuberzy oszaleją ;)
Sam fakt tego, że Olympus reklamuje ten sprzęt jako sprzęt dla profesjonalnych fotografów sportowych świadczy tylko o tym, że ktoś wysoko postawiony w tej firmie jest albo upośledzony albo chory psychicznie... albo jedno i drugie jednocześnie.
dobry AF
mała matryca to i mnożnik ogniskowej długi
wifi i bajery
megapikseli w uj, więc spokojnie można cropować
ja tam zastosowanie tego sprzętu widzę w takich celach
Szanuj ludzi i wysil się do pisania poprawnie, nie mam nawyku wytykać tego ale bez przesady Franek_
Piszą coś o pro i że do sportu, a jakie jasne tele on mają żeby tam używać, trzeba by jakieś od biedy 70-200 założyc żeby przy tym mnożniku miało sens.
mała matryca to i mnożnik ogniskowej długi
To jest właśnie największa wada tego sprzętu. Mała matryca przełoży się na:
-Fatalną jakość obrazu na wyższym ISO.
-Fatalne odcięcie od tła.
-Bardzo ograniczone do zerowych możliwości cropowania w postprocesie.
W przypadku fotografowania większości dyscyplin sportowym istotne jest to, żeby pokryć jak największy fragment boiska, a w szczególności te najbardziej newralgiczne punkty. Zresztą rozpatrując to na na przykładach:
Zestaw A.) FF+ 400 2.8
Umożliwia pokrycie ogniskowych w zakresie 400mm-800/1000mm. Z nowych puszek FF z supertele można w takich typowych dla sportu warunkach(ISO 3200 przy f/2.8 i 1/1600s) wycropować w akceptowalnej jakości mniej więcej 1/4 kadru, z D850 nawet trochę więcej.
Zestaw B.) m4/3 + 200 2.8(ekwiwalent 400)
Umożliwia pokrycie ogniskowych w zakresie 400-500/550mm i to w znacznie gorszej jakości i ze znacznie gorszym odcięciem od tła niż FF.
Zestaw C.) m4/3 + 400 2.8(ekwalent 800)
Umożliwia pokrycie ogniskowych w zakresie 800-1000mm w jakości porównywalnej z FF w podanym zakresie, ale tracimy cały zakres 400-800mm, który na FF jest obsłużony w bardzo dobrej jakości.
megapikseli w uj, więc spokojnie można cropować
No właśnie nie do końca, bo do tego co napisałem powyżej dochodzi jeszcze brak sensownych obiektywów w Olympusie. Jedyne co mogłoby się nadawać do fotografowania sportu to 40-150 2.8, który optycznie szału nie robi.
Pozostałe bajery nie mają znaczenia. Nawet gdyby ten AF był w 100% nieomylny, to z takiego zestawu przyniesie się dużo, dużo gorszy materiał niż z FF z dobrym obiektywem.
darekw1967r
24-01-2019, 15:46
Sam fakt tego, że Olympus reklamuje ten sprzęt jako sprzęt dla profesjonalnych fotografów sportowych świadczy tylko o tym, że ktoś wysoko postawiony w tej firmie jest albo upośledzony albo chory psychicznie... albo jedno i drugie jednocześnie.
Puszka wazaca okolo 1 kg w m.4/3 to troche przesada.
Czy nie lepiej w takim ukladzie uderzyc w Sony i FF ?
może lepiej, ale mimo tego trochę wstyd :D
może lepiej, ale mimo tego trochę wstyd :D
Dobrze, że nie jadłem zupy :grin:
otwieracz
24-01-2019, 16:44
Mały ptaszek, duża klatka. Ciekawe. O ile wg mnie u4/3 jest fajne jako małe i poręczne, to ten jest zaprzeczeniem. Dla profesjonalistów to znów ćwierć sensora ma. Ale stabilizacja Olka z 7,5 EV, ciekawe.
Te 7,5 to się okazuje że z obiektywem 12-100 f4 pro is. Gdyby pucha sama w sobie miała te 7,5 EV mogłaby się jakoś bronić a tak Olympus wystawił się na rzeź tą premierą bo nic jej nie broni tak naprawdę.
Wszystko zrewiduje rynek, po sprzedaży widać że mają dobrze w olympusie i mogą zaszaleć takim aparatem żeby pokazać na co ich stać i wielkość matrycy tu nie jest tak istotna, inna sprawa że te baju baju marketingowe to raczej robienie z ludzi idiotów, a nie opieranie się na faktach.
..... Gdyby pucha sama w sobie miała te 7,5 EV mogłaby się jakoś bronić a tak Olympus wystawił się na rzeź tą premierą bo nic jej nie broni tak naprawdę.
Cena sie broni... przed zakupem ;-)
https://www.wexphotovideo.com/olympus-om-d-e-m1x-digital-camera-body-1687525/
Wszystko zrewiduje rynek, po sprzedaży widać że mają dobrze w olympusie i mogą zaszaleć takim aparatem żeby pokazać na co ich sta.
Od księgowego to wiesz...
:!:
Znam przynajmniej jednego zawodowca fotografującego Olimpusami.
M. Dobasowi nie przeszkadza mała matryca i inne wady a z głodu chyba nie przymiera, choć grubasem nie jest ;)
Pawel Pawlak
24-01-2019, 20:56
Z jednej strony fajnie że użytkownik systemu m4/3 będzie mógł sobie kupić coś tak egzotycznego. Dla mnie jednak to body, oraz zapowiedź 150-400/4.5 to jakieś zanegowanie wszystkich atutów tego systemu i skazana na porażkę próba zawalczenia o zupełnie niedostępny dla matrycy w tym rozmiarze rynek.
M. Dobasowi nie przeszkadza mała matryca i inne wady a z głodu chyba nie przymiera, choć grubasem nie jest ;)
A propos test i opis Marcina Dobasa:
http://dobas.art.pl/blog/omd_em1x_test/
Aparat jest większy niż dotychczasowe E-M1 Mark 2 z zamocowanym gripem. To pierwsza rzecz o której należy wspomnieć jeżeli mówimy o nowym aparacie. Mnie osobiście trochę to martwi i mam nadzieję że nie jest to kierunek który będzie dotyczył wszystkich nowych bezlusterkowców, ale Wygląda jakby historia zatoczyła koło. Lustrzanki które najpierw były w miarę małe Dlaczego puchnąć i rosnąć. Rosły rosły rosły aż w końcu pojawia się znów małe aparaty z rodziny bezlusterkowców. Niestety te nieustająco też rosną i rosną jeśli porównamy rozmiar EM-5 Mark 2 z rozmiarem E-M1 Mark 2 to aparat już jest większy. Jeśli do tego dorzucimy EM-1 x to kolejny aparat z systemu znowu jest znacząco większy niż poprzednik. Dlaczego o tym piszę? Nie dlatego żeby krytykować duży aparat bo są osoby którym to nie przeszkadza, jednak ci którzy wybierają system ze względu na małe rozmiary małą wagę i idealny system do fotografii podróżniczej
iso 1600 i na tej się pożal Boże matrycy wielkości paznokcia już sraczka na niebie...
https://www.fotopolis.pl/testy/aparaty/31657-olympus-om-d-e-m1x-pierwsze-wrazenia
Jedynie stabilizacja klasa. Chętnych na to cudo będzie można policzyć na palcach jednej dłoni i to u drwala po wypadku z piłą łańcuchową.
8)
Ta wycięta z kontekstu część recenzji nie pozbawia aparatu jego zalet w postaci sprzedawalnych fotografii.
Jako amatorowi wydaje mi się, że gabaryty urządzenia są nośnikiem tego co i tak mamy często przy sobie na wyjeździe. Filtry ND, dodatkowe baterie, często grip. Modułu GPS czy interwałometru też możemy się spodziewać nie w torbie a w aparacie.
Gdzieś musieli zmieścić tą całą elektronikę. Tak na dobrą sprawę, jedyne czy też aż, do czego można się przyczepić, to praca w słabych warunkach oświetleniowych, ale te matrycę tak mają. Autofocus zapowiada się cudownie, filtr ND w puszce i do tego stabilizacja, którą znają Ci, którzy siedzą w Olkach.
Myślę, że aparat znajdzie swoich nabywców i to całkiem zacne grono.
cz4rnuch
25-01-2019, 09:35
Chyba nie wygląda to zbyt zachęcająco. Szczególnie w odniesieniu do osób do których (chyba) kierowany jest ten aparat.
https://www.youtube.com/watch?v=AffPoX5VZ7E
Za to wydaje mi się, że Olympus właśnie pokazał gdzie powinni swój wzrok skierować inni producenci bezlusterkowców. Oczywiście nie chodzi mi o to, że wszystkie bezlustra powinny tak wyglądać, bo to absurd, ale takie A9 II w skórze Oly M1X chyba miałoby więcej sensu.
:!:
Znam przynajmniej jednego zawodowca fotografującego Olimpusami.
M. Dobasowi nie przeszkadza mała matryca i inne wady a z głodu chyba nie przymiera, choć grubasem nie jest ;)
Ale Dobas tym foci bo to dostaje i jest "ambasadorem". Na te recenzje też bym mocno przez palce patrzył, bo wiadomo jak jest w takich przypadkach. Nie umniejszam oczywiście jego dorobkowi i zdjęciom, no ale akurat test i recenzje wszelkich ambasadorów można wsadzić gdzieś między mitologie a baśnie. Zresztą wymień jeszcze jakichś innych, oprócz niego :D
A ten aparat to niezła beka. Jeszcze za jakieś 5-6k mógłby mieć sens dla ludzi siedzących w tym systemie po uszy z wiadrem szkieł (choć nadal nie wiem jaki, po co kupować z przyspawanym gripem jak można do normalnej puchy dokupić grip i mieć wybór duża/mała pucha), ale za 3k$ to jest jedna z bardziej absurdalnych premier od daaawna. Jeszcze ten bullshit ze stabilizacją, takie mydlenie oczu które trzeba serwować, bo nie specjalnie jest się czym pochwalić realnie. Jak robią takiego flagowca to chociaż matryce by nową i wow dali, ale po co :D
A jeszcze apropo szkła, komentarz z optycznych, dość zabawny i chyba dość trafny:
Na optycznych widziałem zabawny komentarz apropo tej puchy i tego nowego szkła, które będzie za ponad rok :D
"M.Zuiko Digital ED 150-400mm trafi do sprzedaży w 2020 roku."
-Zobaczą ile się im sprzeda E-M1X ...czy profesjonaliści się na niego rzucą ;)
i oszacują ile sztuk M.Zuiko 150-400 mogą sprzedać, a ile będą musieli dać ambasadorom -czy to w ogóle będzie się opłacać.
Rozsądnie."
Ha ha ha ha.
Trochę śmieję się przez łzy, bo pomimo urazu do mikro matryc (mniejszych niż APS-C), szkoda gdyby Olympus odpadł z rynku foto.
Jedyne wytłumaczenie tego szpagatu technologicznego to produkt udający PRO (tak jak ich (fejk)PRO nazewnictwo w szklarni) do którego wzdychają użytkownicy najtańszych puszek z kitowym obiektywem. Jedyne REALNE zastosowanie tego produktu to "podróżnik" który chce mieć "pewność" nieprzemakalności ... tylko że to moim zdaniem ogranicza. Gdybym był tym nieszczęśnikiem który musi żyć ze zdjęć (bo to ciężki kawałek chleba dla większości fotografów), wolałbym mieć 4 aparaty które być może przeciekną ale dadzą świetną jakość w trudnych warunkach oświetleniowych, a nie trudnych warunkach "deszczowych". Naprawdę... trzeba się mocno nagimnastykować żeby komuś wcisnąć ten CRAP.
https://www.youtube.com/watch?v=3m38q31VwDY
Ta sama reklama mi się dziś przypomniała :)
Kolekcjoner
25-01-2019, 20:33
Puszka jak puszka. Będzie można ocenić jak wyjdzie.
Ja mam bardzo ambiwalentne uczucia po tej premierze. Z jednej stron jestem w stanie sobie wyobrazić potencjalnych zainteresowanych tym korpusem. Z drugiej strony zastanawiam się gdzie zmierza Olympus.
Nie widzę w tym nic złego że pakują swoją matryckę w korpus rodem z jedynki, bo rozumiem zalety tego rozwiązania. Nie wiem też ile kosztuje R&D takiej puszki i ile muszą tego sprzedać żeby wyjść na swoje, być może wcale nie jest tak jak niektórzy sądzą że ta premiera ich zrujnuje i to będzie koniec Olka jeśli chodzi o rynek foto.
Matryca. Wygląda że wpakowali tam tę samą (pewnie trochę zmodyfikowaną) matrycę 20Mpx. Powiedzmy sobie szczerze d... nie urywa jeśli chodzi o osiągi. I teraz co mamy drogi "hiperkorpus" z obrazkiem, który ledwo wytrzymuje porównanie z najtańszymi apsc na rynku - trochę słabo to wygląda. Pół biedy jeszcze z punktu widzenia kogoś z zewnątrz ale dla użytkowników systemu to rodzi tylko kolejne wątpliwości.
Cóż konkurencja dobrze, że jest ale czy to wystarczy........
Ogólnie dziwna premiera. Wielkie body więc po co brać je zamiast innego z większą matrycą. Olympus miał zaletę, że był mały i do podróży super.
Niby do wildlife a zamiast oka zwierzaków wykrywa kabinę pociągu itp.
Niby do sportu a odcięcie(bokeh) słabe i fatalny szum.
W błoto na rajdy itp ? no może być ok ale wtedy i tak wolałbym zwykłego Olka mniejszego Emd1-MII.
Fajne bajery, stabilizacje, ustawienia AF ale dla kogo ? A cena ....
Natomiast inne Olympusy super w błoto, kurz, pył i podróżowanie bo są wytrzymałe, małe i mają fajne szkła.
Według mnie premiera nie przemyślana.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.