Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Zachód księżyca



grafo
22-01-2019, 09:39
https://photos.smugmug.com/Krajobraz/i-SNF3QTK/0/d4e78d4e/O/GDF_5730.jpg

Tullusion
22-01-2019, 10:09
Podoba mi się na tym zdjęciu gradacja barw na niebie, ogólna kolorystyka i środkowa część dołu, na której kapitalnie zagrał światłocień. Mam też jedną obiekcję dotyczącą kadrowania. Moim zdaniem mogłoby mu wyjść na dobre przesunięcie go w prawo, gdyż po lewej stronie w głębokich cieniach widzę niewiele ciekawych elementów, za to blask świateł z oddali jeszcze silniej odciągałby wzrok od naturalnie najmocniejszego i najjaśniejszego punktu fotografii, czyli księżyca. Zaznaczam, że to tylko pojedyncza opinia człowieka lubiącego klasyczne kompozycje.

Dostrzegam też chyba bardzo delikatne duszki flary na niebie, które wyglądają tak, jakby chciały pójść na konfrontację z refleksem tuż obok Srebrnego Globu. Być może przesadzam, ale można by było to zinterpretować jako swoistą presję cywilizacyjną wywierają przez sztuczne oświetlenie na naturalne, które nadal zdaje się dominować nad wszystkim, co człowiek zdołał stworzyć.

Chciałbym jeszcze zadać pytanie laika: dlaczego dobrałeś takie parametry (otwarta przesłona, wysoka czułość i w sumie krótki czas naświetlania)? Nie potraktuj tego (broń Boże!) jak zarzut, lecz jak ciekawość amatora zachłannego na wiedzę i doświadczenie lepszych od siebie fotografów.

grafo
22-01-2019, 10:19
Tullusion dzięki za obszerny komentarz. Jeśli chodzi o kadr to podobała mi się gra światła i cienia od choinki + niestety nawet gdybym chciał to nie dało rady przesunąć w prawo, ponieważ śnieg był tam już dość mocno 'rozchodzony' co zaburzyło by diamentową kołderkę na pierwszym planie.
W kwestii parametrów, niska przysłona + wyższe iso zastosowałem w celu wydobycia gwiazd, ale ten kto mierzył się z astrofoto przy świetle księżyca dobrze wie, że nie jest to proste i tak zadowalające jakby się chciało - dlatego jest czas 10s, a nie np. 30s.
Ta noc była naprawdę niesamowicie jasna więc i tak jestem zadowolony, zwłaszcza, że zdjęcie to 1 klatka, a nie składka z różnych ekspozycji.

Tullusion
22-01-2019, 10:42
Aha, czyli priorytetem było to, by gwiazdy nie były rozmyte? To było jedno z moich przypuszczeń. Danke szyn za tak szybki respons. ;)

Uwaga, dociekanie na marginesie tematu: czy w astrofotografii punktowy charakter gwiazd ma charakter postulatywny? Gdyby np. nieopodal księżyca przebiegała oś ziemska, to czy celowe rozmycie ciał niebieskich dynamizujące zdjęcie mieściłoby się wciąż w kanonie tego gatunku?

Kojocisko
22-01-2019, 10:46
Ja cienie z prawej strony kadru odbieram jako zaznaczenie, że jednak mamy doczynienia z nocą. Byłoby bajkowo gdyby nie łuna miasta.

basket
22-01-2019, 13:39
I mnie ten obrazek także się podoba, kolorki, gwiazdy na niebie i na śniegu. Ładnie to wyszło :-)

moshica
23-01-2019, 22:38
Dawno tak ciekawej pracy tu nie widziałem, mam na myśli porę dnia i fakt że w tej pracy świetnie pokazałeś warunki przyrody oraz światło.

grafo
24-01-2019, 09:56
Dzięki za dobre słowo i zgłoszenie.
Tullusion wg mnie nie ma jasno ustalonych trendów w tym temacie, na szczęście każdy interpretuje po swojemu i efekty dla mnie akceptowalne mogą być różne (punkty, rozmycia itp.).

sosnowy
24-01-2019, 10:34
Mnie się bardzo podoba, jak gwiazdy 'odbijają się' w śniegu. Zachwycające zdjęcie.

Dex
24-01-2019, 10:50
Świetne. Czyste niebo, to odbijające sie światło na śniegu, ten śnieg taki elegancki, nietkniety człowiekiem [za to ciekawie by wyglądały ślady jakiegoś zwierza ;)] , meeeeeega klimacik.


Chciałem zakapować do FM ;) ale mnie już OjTam uprzedził :-P

loki_p
25-01-2019, 12:12
Fajne foto. Mam nadzieję, że zrobiłeś więcej. Może coś pokazującego co dzieje się niżej na wzgórzem?

grafo
25-01-2019, 15:29
Dzięki za komentarze.

Tak naprawdę nie mam już wiele więcej z tego miejsca, mam kadry w drugą stronę z widokiem na schronisko i Babią Górę, ale to już zupełnie inny klimat (księżyc za plecami). To była szybka pauza w trakcie toury pod górę, było ok. -15 st.C (nie wiem ile więcej odczuwalnej) więc nie mogłem pozwolić sobie na wychłodzenie + pędziłem na wschód, a do góry jeszcze trochę było ;)