moshica
30-09-2005, 14:06
Witam i cieszę się że do Was wracam !!! :D
Wróciłem 2 dni temu ze słonecznej Turcji, gdzie mój D70 przejechał ze mną 3200km w żarze lejącym się z nieba, pyle tufowym oblegająym całą obudowę oraz wilgotnej bo 85% riwiery tureckiej... 8) Trzaskałem foty w RAW, rzadko w jpeg (jak mi zaczynało karty brakować), zrobiłem 750 fotek z czego oceniam 80% na naprawdę udanych ! Zgrywałem 2x zdjecia na w sumie 6 CD i straciłem 120zł na to i biorąc pod uwagę że na wyjazd musiałem dodatkowo kupić 1GB Sandiska to mnie sieto nie opłaciło !!! W przyszłym roku inwestuję w fotobank, kartę sprzedaję, dopłacam i się uniezależniam od tego zgrywania (moze fotobanki potanieją :shock: )
[glow=red:d57f63a985]Jak sprzet się spisywał ? Ogólnie bardzo dobrze...za jednym wyjątkiem Panowie. [/glow:d57f63a985]
[glow=yellow:d57f63a985]Mój obiektyw KITowy dostał luzów[/glow:d57f63a985] w przedniej części obiektywu która się wysuwa. Czyli jeśli mam ustawiony szeroki kąt na 18mm to ta przednia część się rozchwiała na jakieś 1mm odchyłki od osi optycznej (jeśli poruszam ją ręką) :cry: Tym samym jeśli mocniej potrzęsę obiektywem to słychać stuki :twisted:
Z tego co pamiętam to ktoś opisywał podobny problem ale nie pamiętam kto to był z Was i czy wysyłał do naprawy ten obiektyw. Mam jeszcze prawie 2 lata gwarancji bo sprzęt kupowałem u Grossmana i musiłby zostać wysłany do Nikon Niemcy. Nie wiem czy go wysyłać czy to olać, albo poczekać bo może bardziej go diabli wezmą ? :twisted:
Co o tym sądzicie, czy to normalne w tym sprzęcie czy taki model mnie się trafił ? Aha na długim końcu jak jest wysunięty nie ma luzów wcale... dziwne !
Co jeszcze zauważyłem podczas focenia ? Nie zawsze czyjnik pionu/poziomu dobrze się przestawiał i na LCD czasami zdjęcie trza bokiem było oglądać...trochę denerwujace, ale da się z tym żyć....
Na ISO 1000 wzwyż nasz Nikoś cholernie szumi, wstyd o tym pisać ale w miejscach gdzie z ręki bez Flasha musiałem focić fotki nie są do uratowania, bo oceniam że czas naświetlania musiałby być rzędu ok max 5s, więc siłą rzeczy ISO wysokie mi nie pomogło tylko zaszkodziło (zakaz focenia ze statywów !!!)
Co jeszcze z ciekawości napiszę to to że na całej trasie naliczyłem 5szt naszych D70, głownie u Angoli i skośnookich :lol: 3/4 sprzętu to były kompakty cyfrowe (widziałem jednego Canona 350D, 3 sztuki 300D). Porównywałem naszego D70 np. z Sonym 828 i jedno co mnie zaskoczyło to to że tam ma się podgląd w czasie rzeczywistym histogramu, a u nas jest i w dodatku tylko dla barwy zielonej (tu Nikon dał ciała :oops: )> Kolejna rzecz, może śmieszna ale dla mnie na wyjeździe przydatna to to że nawet zwykły Canon S1 ma powiększenie kadru (podgląd) na LCD ile się chce a nie tylko 2x, wiem że mnie zrypiecie iż na nim nic nie widać ale wierzcie mi że często kasowałem fotę bo coś mi się nie podobało i to 2krotne powiększenie się nie przydaje, jest za małe !!! Pomijam kwestię wielkości LCD gdzie Sony H1 bodajże miał wielkosc LCD jak w TV a nasz Nikoś jak ubogi krewny...No cóż dosć marudzenia i tak go kochamy za właśnie foty które trzepie !!! 8)
To chyba tyle z pobieżnego opisu, proszę jedynie o pomoc w kwestii obiektywu bo tutaj wyszła słaba strona sprzętu i nie wiem co dalej !!!
Pozdrawiam Was i jestem z Wami :D
Moshica
Wróciłem 2 dni temu ze słonecznej Turcji, gdzie mój D70 przejechał ze mną 3200km w żarze lejącym się z nieba, pyle tufowym oblegająym całą obudowę oraz wilgotnej bo 85% riwiery tureckiej... 8) Trzaskałem foty w RAW, rzadko w jpeg (jak mi zaczynało karty brakować), zrobiłem 750 fotek z czego oceniam 80% na naprawdę udanych ! Zgrywałem 2x zdjecia na w sumie 6 CD i straciłem 120zł na to i biorąc pod uwagę że na wyjazd musiałem dodatkowo kupić 1GB Sandiska to mnie sieto nie opłaciło !!! W przyszłym roku inwestuję w fotobank, kartę sprzedaję, dopłacam i się uniezależniam od tego zgrywania (moze fotobanki potanieją :shock: )
[glow=red:d57f63a985]Jak sprzet się spisywał ? Ogólnie bardzo dobrze...za jednym wyjątkiem Panowie. [/glow:d57f63a985]
[glow=yellow:d57f63a985]Mój obiektyw KITowy dostał luzów[/glow:d57f63a985] w przedniej części obiektywu która się wysuwa. Czyli jeśli mam ustawiony szeroki kąt na 18mm to ta przednia część się rozchwiała na jakieś 1mm odchyłki od osi optycznej (jeśli poruszam ją ręką) :cry: Tym samym jeśli mocniej potrzęsę obiektywem to słychać stuki :twisted:
Z tego co pamiętam to ktoś opisywał podobny problem ale nie pamiętam kto to był z Was i czy wysyłał do naprawy ten obiektyw. Mam jeszcze prawie 2 lata gwarancji bo sprzęt kupowałem u Grossmana i musiłby zostać wysłany do Nikon Niemcy. Nie wiem czy go wysyłać czy to olać, albo poczekać bo może bardziej go diabli wezmą ? :twisted:
Co o tym sądzicie, czy to normalne w tym sprzęcie czy taki model mnie się trafił ? Aha na długim końcu jak jest wysunięty nie ma luzów wcale... dziwne !
Co jeszcze zauważyłem podczas focenia ? Nie zawsze czyjnik pionu/poziomu dobrze się przestawiał i na LCD czasami zdjęcie trza bokiem było oglądać...trochę denerwujace, ale da się z tym żyć....
Na ISO 1000 wzwyż nasz Nikoś cholernie szumi, wstyd o tym pisać ale w miejscach gdzie z ręki bez Flasha musiałem focić fotki nie są do uratowania, bo oceniam że czas naświetlania musiałby być rzędu ok max 5s, więc siłą rzeczy ISO wysokie mi nie pomogło tylko zaszkodziło (zakaz focenia ze statywów !!!)
Co jeszcze z ciekawości napiszę to to że na całej trasie naliczyłem 5szt naszych D70, głownie u Angoli i skośnookich :lol: 3/4 sprzętu to były kompakty cyfrowe (widziałem jednego Canona 350D, 3 sztuki 300D). Porównywałem naszego D70 np. z Sonym 828 i jedno co mnie zaskoczyło to to że tam ma się podgląd w czasie rzeczywistym histogramu, a u nas jest i w dodatku tylko dla barwy zielonej (tu Nikon dał ciała :oops: )> Kolejna rzecz, może śmieszna ale dla mnie na wyjeździe przydatna to to że nawet zwykły Canon S1 ma powiększenie kadru (podgląd) na LCD ile się chce a nie tylko 2x, wiem że mnie zrypiecie iż na nim nic nie widać ale wierzcie mi że często kasowałem fotę bo coś mi się nie podobało i to 2krotne powiększenie się nie przydaje, jest za małe !!! Pomijam kwestię wielkości LCD gdzie Sony H1 bodajże miał wielkosc LCD jak w TV a nasz Nikoś jak ubogi krewny...No cóż dosć marudzenia i tak go kochamy za właśnie foty które trzepie !!! 8)
To chyba tyle z pobieżnego opisu, proszę jedynie o pomoc w kwestii obiektywu bo tutaj wyszła słaba strona sprzętu i nie wiem co dalej !!!
Pozdrawiam Was i jestem z Wami :D
Moshica