Zobacz pełną wersję : d7200 czy d610 UWA
Dzień dobry. Nazywam się Krzysztof. Przepraszam, że nie przedstawiam się w osobnym wątku, jednak mam nadzieję, że nikt nie będzie miał mi tego za złe. A więc do rzeczy. Na dzień dzisiejszy używam swojego ulubionego Olympusa, jednakże jeżeli chodzi o zdjęcia krajobrazu, czy ciasnych wnętrz niestety brakuje mi szerokości. Jedynym rozwiązaniem tego jest zakup 7-14 Olympusa, ale sama cena powala, do tego holder i filtry i cena rośnie bardzo szybko. A też nie będę się okłamywał, że z mojej matrycy można wycisnąć aż tak wiele w tej dziedzinie. Dlatego pomyślałem, że za podobną kwotę mógłbym zakupić jeden z dwóch zestawów (budżet to około 4.000-4.500 zł):
- Nowy D7200+ np Sigma 10-20,
- Używany D610+ nowy np. Irix 15.
Z lustrzankami tak naprawdę miałem jedynie przelotne doświadczenia, jednakże chciałbym spróbować też czegoś innego. Oba body uszczelnione co mi pasuje, z tymi obiektywami rozmiar też nie byłby chyba aż taki tragiczny. Bardzo proszę o porady, ewentualnie lepsze propozycje od bardziej doświadczonych ode mnie. Pozdrawiam
D7200+ Nikkor 10-20 AF-P VR. Filtr 72 mm. Zaraz dostaniesz odpowiedzi, że tylko FX robi zdjęcia, ale mnie osobiście d610 w ogóle nie leży, szkło 15 mm do FX będzie duże i raczej droższe, z filtrami kłopot (czyt. duże i drogie).
D7200+ Nikkor 10-20 AF-P VR. Filtr 72 mm. Zaraz dostaniesz odpowiedzi, że tylko FX robi zdjęcia, ale mnie osobiście d610 w ogóle nie leży, szkło 15 mm do FX będzie duże i raczej droższe, z filtrami kłopot (czyt. duże i drogie).
Dzięki za szybką odpowiedź. Tak po prostu zastanawiałem się nad tymi dwoma zestawami, czy w ogóle będę widział jakąś różnicę. Wysokiego ISO praktycznie nie będę używał, a ciemno będzie się robić tylko po nakręceniu "mocnego filtra" :)
Z dobrych i niedrogich UWA to chyba tylko powyższy Nikkor, oraz z sąsiedniej stajni EF-M 11-22 do bezlustra, oraz EF-S 10-18 do lustra.
Sigma 10-20/3.5 też nie jest zła i w sumie niedroga, ale filtry 82 mm mogą boleć. Ja używam i lubię Tokinę 11-16, ale do krajobrazów czy wnętrz nie jest potrzebne ani stałe f2.8, ani f3.5.
Widzę, że pada kilka propozycji obiektywów. Nikkor 10-20 jest polecany, ale sądząc po jego niewygórowanej cenie pewnie będzie kompletnie "plastykowy". A może w takim razie mógłbym kupić używane body 7200, a za resztę kupić lepsze szkło? Serii zdjęć robić nie będę więc i przebieg migawki nie będzie się tak szybko zwiększał, a wtedy zostałoby mi około 2.000-2.500 na szkło.
Tyle, że plastikowe produkty Nikona robią bardzo przyzwoite zdjęcia ;) Zerknij do wątku o tym szkle. Alternatywą jest N10-24, w tym budżecie używany. No nie wiem, ja bym brał chyba nowy, aparat ma teraz w sklepach bardzo sensowną cenę, a na szkło są ostatnie dni cashback, za ~1300 zł też bym się nie zastanawiał. Przy sprzęcie używanym zawsze jakieś tam ryzyko jest, czas na poszukiwanie, czekanie na sensowna ofertę... co kto lubi.
Tyle, że plastikowe produkty Nikona robią bardzo przyzwoite zdjęcia ;) Zerknij do wątku o tym szkle. Alternatywą jest N10-24, w tym budżecie używany. No nie wiem, ja bym brał chyba nowy, aparat ma teraz w sklepach bardzo sensowną cenę, a na szkło są ostatnie dni cashback, za ~1300 zł też bym się nie zastanawiał. Przy sprzęcie używanym zawsze jakieś tam ryzyko jest, czas na poszukiwanie, czekanie na sensowna ofertę... co kto lubi.
Może i racja, co nowe to nowe, a i różnicy w cenie dużej nie będzie. Dziękuję za pomoc. Pozdrawiam
Dzień dobry. Nazywam się Krzysztof. Przepraszam, że nie przedstawiam się w osobnym wątku, jednak mam nadzieję, że nikt nie będzie miał mi tego za złe. A więc do rzeczy. Na dzień dzisiejszy używam swojego ulubionego Olympusa, jednakże jeżeli chodzi o zdjęcia krajobrazu, czy ciasnych wnętrz niestety brakuje mi szerokości. Jedynym rozwiązaniem tego jest zakup 7-14 Olympusa, ale sama cena powala, do tego holder i filtry i cena rośnie bardzo szybko. A też nie będę się okłamywał, że z mojej matrycy można wycisnąć aż tak wiele w tej dziedzinie. Dlatego pomyślałem, że za podobną kwotę mógłbym zakupić jeden z dwóch zestawów (budżet to około 4.000-4.500 zł):
- Nowy D7200+ np Sigma 10-20,
- Używany D610+ nowy np. Irix 15.
Z lustrzankami tak naprawdę miałem jedynie przelotne doświadczenia, jednakże chciałbym spróbować też czegoś innego. Oba body uszczelnione co mi pasuje, z tymi obiektywami rozmiar też nie byłby chyba aż taki tragiczny. Bardzo proszę o porady, ewentualnie lepsze propozycje od bardziej doświadczonych ode mnie. Pozdrawiam
Masz 7-14 panasa za 3k
irixa 7 za 2k
No i rozmiarówka swoje robi (zwłaszcza wagowo)
http://j.mp/2QNbLbi
Ze swojej strony mogę polecić sigmę 18-35 A, i d7200
Tak, ale 18 mm na DX to żadne UWA, ledwie szeroki kąt.
Jak odpowiada Ci Olympus, to przy nim zostań. Szkło 7-14 od Panasonica powinno Cię zadowolić, a jest tańsze niż 7-14 Olka.
Do D600/610 używałem Nikkora 18-35 G, ciemny ale bardzo dobra ostrość i niska cena używanych.
Szkło Panasonica było by w porządku, ale do tego nie sposób przymocować żadnego filtra :) No chyba, że takie jak na filmie :) bagatela średnica 105 mm.
https://www.youtube.com/watch?v=vPDxqU66gwo
8-18 panasa ma mocowanie na filtr
Fotowentura
17-01-2019, 17:59
Z tych dwojga opcji ja polecę DX - D7200 z Sigmą 10-20 lub Nikkorem 10-20. Nikkora nie znam osobiście, ale bardzo chwalą. Jest ciemniejszy od Sigmy czy Tokiny, ale na takich ogniskowych nie potrzeba takiego otworu. Do krajobrazu, wnętrz czy streetu to nawet Nikkor jest jaśniejszy niż trzeba. Mam natomiast tę Sigmę (najpierw pod D7100, teraz D500) i jestem nią zachwycony. Szybka, ostra, świetna praca pod światło. Krytykują ją chyba jedynie za ostrość w samych narożnikach na większych otworach, ale mi akurat to nie przeszkadza zupełnie. Budową i światłem Sigma z Nikkorem wygrywa. Optycznie jednak Nikkor wiele nie ustępuje, a kusi ceną.
Z tych dwojga opcji ja polecę DX - D7200 z Sigmą 10-20 lub Nikkorem 10-20. Nikkora nie znam osobiście, ale bardzo chwalą. Jest ciemniejszy od Sigmy czy Tokiny, ale na takich ogniskowych nie potrzeba takiego otworu. Do krajobrazu, wnętrz czy streetu to nawet Nikkor jest jaśniejszy niż trzeba. Mam natomiast tę Sigmę (najpierw pod D7100, teraz D500) i jestem nią zachwycony. Szybka, ostra, świetna praca pod światło. Krytykują ją chyba jedynie za ostrość w samych narożnikach na większych otworach, ale mi akurat to nie przeszkadza zupełnie. Budową i światłem Sigma z Nikkorem wygrywa. Optycznie jednak Nikkor wiele nie ustępuje, a kusi ceną.
Dzięki za opinię. Wymieniłem tą sigmę, ponieważ nawet w swoim m43 mam obiektyw tego producenta i jak dla mnie za tą cenę nie znalazłbym lepszego szkła, żyleta :) Pozdrawiam
Boomerang
18-01-2019, 10:22
Używam D7200,
Miałem Nikkora 10-24, obecnie mam 10-20.
Może i 10-20 jest plastikowy ale jest lżejszy a plastik sprawia wrażenie solidnego.
Różnica w obrazku chyba tylko laboratoryjna, za to 10-20 ostrzy w jakiś magicznie szybki sposób, w pierwszych chwilach myślałem że jest zepsuty, bo nie zauważyłem kiedy zdążył wyostrzyć :-)
Przewaga 10-24 to te dodatkowe 4 na końcu, reszta na minus czyli waga i przede wszystkim CENA.
Nie ma się co zastanawiać, za różnicę w cenie można kupić używanego Nikkora 17-55 2,8.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.