PDA

Zobacz pełną wersję : fotograf - firma w Anglii



07radek
02-01-2019, 16:45
Witam
zastanawiam się nad założeniem własnej działalności jednak ze względu na wysokie opłaty myślę o firmie w Anglii.
Czy ktoś z Was działa w ten sposób? Możecie coś podpowiedzieć?

Zdebik
02-01-2019, 17:11
Poczytaj o self employment.

07radek
02-01-2019, 17:24
Poczytaj o self employment.

Czytałem ale nie wiem nadal czy możliwość założenia firmy istnieje w momencie prowadzenia działalności w Polsce? Jest wymóg posiadania statusu rezydenta z tego co widzę

sokolnik
04-01-2019, 00:42
Kiedyś czytałem że sporo Polaków zakłada firmy w Czechach.

Boryszuk
04-01-2019, 09:01
Anglia niebawem opusci UE. Zasady pewnie dosc mocno sie zmienia.

TOP67
04-01-2019, 09:31
Witam
zastanawiam się nad założeniem własnej działalności jednak ze względu na wysokie opłaty myślę o firmie w Anglii.
Czy ktoś z Was działa w ten sposób? Możecie coś podpowiedzieć?

Jakie wysokie opłaty? Co za brednie?
Prowadzący DG płaci mniej niż kasjerka w Biedronce.
Prowadzę DG od 1990 roku.

Herdi
04-01-2019, 11:17
Możesz coś więcej napisać?

TOP67
04-01-2019, 11:39
Prowadzący DG płaci w 2019 roku ZUS od kwoty 2859 zł. W Biedronce dają teraz więcej.

Pełna składka wynosi 904,60 zł (plus dobrowolne chorobowe 70,05 zł).
Do tego składka zdrowotna ok 320 zł, ale ją się w większości odlicza od podatku. Realnie dopłaca się niecałe 50 zł.

Jest też mały ZUS, w którym składki nalicza się nawet od kwoty 675 zł

A dla rozpoczynających DG dwa lata ulgowego ZUS

ksh
04-01-2019, 12:10
No i jeszcze jest dla pierwszej działaności pół roku bez ZUS, potem mamy dwa lata niskiego zus-u chyba cos 520zł, a dla posiadających działalność z niskimi przychodami jest teraz niski zus w kwocie 660zł.
Kwoty podane z chorobowym do odliczenia, więc koszty zus są śmieszne obecnie.

Do tego mamy ułatwienia spore np przy zasadach ogólnych bez vat papierków bardzo mało co można samemu ogarnąć bez księgowej, rozliczanie sie kwartalne, nigdzie nie chodzisz do żadnych skarbówek czy zus, wszystko załatwiasz online, nawet przelew na konto zus teraz w jednej kwocie.
Patrząc jak było w dawniej to mamy obecnie raj, a pierwszą działalność zakładałem w 1990 roku.

Co do prowadzenia działalności w kraju i płacenia podatków zagranicą do przepisy unijne jak i krajowe na to się nie zgadzają ale jak już będziesz miał dochody kilka milionów to cie zaproszą do Luksemburga, hipokryzja pełną gębą.

grizz
04-01-2019, 16:56
I jeszcze, jak się ma zatrudnienie obok DG, to wtedy zostqaje samo zdrowotne do opłaty (które się odlicza jak pisano wyżej).

Herdi
04-01-2019, 19:21
No i jeszcze jest dla pierwszej działaności pół roku bez ZUS

Nie jest bez ZUS bo zdrowotne musisz płacić czyli te 320 zyli - tego Ci nie darują.

TOP67
04-01-2019, 19:27
Nie jest bez ZUS bo zdrowotne musisz płacić czyli te 320 zyli - tego Ci nie darują.

Ale odliczasz je w większości od podatku.

Herdi
04-01-2019, 19:40
Tak, ale nie o to chodzi, chodzi o to co dostajesz tu i tam za to co płacisz? to jest sens założenia firmy tam.

Zetec
04-01-2019, 19:46
A co zrobisz jak tu zachorujesz?

ksh
04-01-2019, 21:54
Przepisy unijne są dość jasne i skutecznie rujnują idee otwartego wolnego rynku, zgodnie z przepisami zus/podatki płacisz tam gdzie mieszkasz albo tam gdzie masz siedzibę firmy, nie da się zgodnie z przepisami mieszkać w Polsce, zarejestrować firmę zagranicą i prowadzić działalność w Polsce, nawet problem jest z działalnością zdalną bo nadal jest kwestia miejsca wykonywania pracy czyli jeśli w domu to masz ustalone miejsce zamieszkania, jeśli w firmie to miejsce biura firmy też jest podstawą.

ksh
05-01-2019, 10:53
Dodam że działa to w całej EU mniej lub bardziej rygorystycznie, pamiętam jak w komisji europejskiej wypowiadano się że nie ma mowy o połączeniu ubezpieczeń ani unifikacji podatkowej, a to właśnie jest potrzebne do sprawy rejestracji firmy, nie ma wolnego rynku w handlu, produkcji czy nawet w usługach, nie też dalszej integracji, raczej EU stara się ograniczać wolność gospodarczą dla mniejszych niż korporacje.

Yanis
05-01-2019, 11:05
Gdybyś mieszkał, np. przy zachodniej granicy, mógłbyś założyć działalność w Niemczech. W przygranicznych miastach działają specjalne firmy, które ułatwiają takie rozwiązania. W skrócie - np.3 osoby wynajmują 3-pokojowe mieszkanie po niemieckiej stronie i zakładają na ten adres swoje firmy (każda w jednym pomieszczeniu). Z domu do firmy mają kilkadziesiąt km, więc w każdej chwili mogą tam podjechać. W Polsce wykupują tylko dobrowolne ubezpieczenie zdrowotne. Dużo osób ze Szczecina tak robi. Zakładanie firmy "na odległość", tym bardziej w Anglii, która żegna się z UE, to chyba dziś zbyt duże ryzyko.

ksh
05-01-2019, 12:00
Ale tak można wszędzie robić odnośnie wynajętego fikcyjnego biura ale wszystko zależy od profilu działalności i gdzie faktycznie wykonujesz działalność.

Herdi
05-01-2019, 12:38
do Czech tez blisko :D, akurat z fotografią możesz sobie na to pozowlić bo możesz robić to wszędzie, podobie z usługami konsultacji, wykonywania projektów itp itd. Nie do zrobienia jest np. zarejestrowanie w Czechach warsztatu albo firmy produkcyjnej.

ksh
05-01-2019, 12:45
Może robić wszędzie ale czy robi wszędzie ?
Nie sztuka zrobić rejestracje, sztuka potem udowodnić że jest to legalne.
Zresztą jak już wcześniej opisywane było koszty prowadzenia DG u nas są bardzo niskie, więc po co kombinować.

Herdi
05-01-2019, 12:56
Bo nie są niskie na co dzień. Bierzesz pod uwagę tylko i wyłącznie bieżący okres "rozruchowy" po 2 latach masz pełen zus, co miesiąc wywalasz worek siana i co dostajesz w zamian? a poza tym to oni muszą CI udowodnić że a nie ty im.

TOP67
05-01-2019, 13:12
Jeśli będzie wystawiał faktury tylko Polakom, to nietrudno udowodnić miejsce wykonywania zdjęć. To nie usługa typu programowanie, którą można robić zdalnie.

Od tego roku jest obniżony ZUS również po 2 latach. Poza tym pełny ZUS wcale nie jest duży. Jeśli ktoś nie potrafi na niego zarobić, niech znajdzie pracę na etat.

Herdi
05-01-2019, 13:49
Ja nie potrzebuje kombinować, ale Warto wiedzieć jak to rzeczywiście jest żeby Ci pierdów ludzie nie opowiadali. Jakie faktury? o czym Ty mówisz? Firma w np. czechy - rachunki czeskie - urząd czeski - polski US może Cie pocałować w czubek a nie żądać okazania przychodów.

Dobra, ale ja dalej nie wiem co się zyskuje zakładając DG w Angolowie :D

ksh
05-01-2019, 13:55
Bo nie są niskie na co dzień. Bierzesz pod uwagę tylko i wyłącznie bieżący okres "rozruchowy" po 2 latach masz pełen zus, co miesiąc wywalasz worek siana i co dostajesz w zamian?
Po pierwsze to masz wszystko juz wymienione w temacie, a ty nadal swoje, masz teraz dwie możliwości, jak startujesz to masz pół roku zerowy zus ( po odliczeniu ), potem przez dwa lata płacisz jakieś ~300zł ( po doliczeniu ), po tycm 2,5 rocznym okresie jeśli nie przekraczasz rocznego przychodu 63 tys. to wybierasz mały zus i wyjdzie cie to jakies ~400zł ( po odliczeniu ), gdzie tu masz wielkie koszty ?


a poza tym to oni muszą CI udowodnić że a nie ty im.
Przecież to jest banalnie proste, sprawdzają ci że faktury wystawiasz lokalnie, a firma zarejestrowana zagranicą, co tu jest skomplikowanego ?
A jak nie wystawiasz faktur wszystkich to cie złapią na podstawie"informacji" od organizatora imprezy, który "dobrowolnie" informuje skarbówkę kto im robił fotki :)

TOP67
05-01-2019, 13:59
Ja nie potrzebuje kombinować, ale Warto wiedzieć jak to rzeczywiście jest żeby Ci pierdów ludzie nie opowiadali. Jakie faktury? o czym Ty mówisz? Firma w np. czechy - rachunki czeskie - urząd czeski - polski US może Cie pocałować w czubek a nie żądać okazania przychodów.

A polskie US przepytują młode pary, które przynoszą takie faktury. US ma też prawo spytać fotografa za co kupił samochód, skąd ma wpływy na konto itp. Wtedy sam przyniesie faktury. Jeśli wystawia faktury firmom, to one to wpisują w koszty. Zresztą kto będzie chciał się bawić w księgowanie zagranicznych faktur? Znajdą innego fotografa.

Yanis
05-01-2019, 14:16
(...) Zresztą jak już wcześniej opisywane było koszty prowadzenia DG u nas są bardzo niskie, więc po co kombinować.

Ja osobiście tego nie praktykuję, ale ludzie w takich miastach jak moje (przygraniczne) bawią się w to. Czemu? Dla spokoju, stabilności przepisów, wyższych ulg i pewniejszej emerytury. Ja mam na koncie już jedną działalność gospodarczą, którą zamykałem w 2009 roku. Do 2011 mnie potem wzywali na wizyty do skarbówki, bo nie wrzucałem prawie niczego w koszta. Grzecznie płaciłem przez kilka lat cały VAT i podatek. Ktoś uznał, że musiałem kombinować w inny sposób i mnie wzywali na przesłuchania i musiałem podpisywać w kółko jakieś oświadczenia o tym, że nie kłamię.

TOP67
05-01-2019, 14:21
Ja bym pociągnął wątek wystawiania faktur i zastanowił się czy skórka warta jest wyprawki

W jakiej walucie ma być wystawiona faktura? W jakiej ma być zapłata? Tak czy inaczej trzeba to będzie przeliczyć na korony czy funty do celów podatkowych. Dodatkowa robota.

Jeśli odbiorcą ma być firma, to musi być ona czynnym płatnikiem VAT EU. Wtedy można zastosować zerową stawkę VAT. Ale odbiorca musi taką fakturę odprawić. Naliczyć VAT, który sobie potem odliczy. Warunkiem jest przedstawienie dowodu przekroczenia granicy. Jeśli tego nie zrobi lub nie dostarczy dokumentów sprzedawcy, to sprzedawca musi zapłacić VAT w kraju sprzedaży. Dla firmy, która nie robi takich zakupów na bieżąco to dodatkowe obciążenie. Rejestracja VAT EU wygasa po 3 miesiącach bez dokonania transakcji.

Jeśli odbiorca nie zarejestrował VAT EU, to dostaje fakturę z lokalnym podatkiem. Wtedy ma jeszcze bardziej pod górkę. Albo olewa zwrot VAT, albo przechodzi całą procedurę SAD jak importer spoza EU.

ksh
05-01-2019, 15:04
Ja osobiście tego nie praktykuję, ale ludzie w takich miastach jak moje (przygraniczne) bawią się w to. Czemu? Dla spokoju, stabilności przepisów, wyższych ulg i pewniejszej emerytury. Ja mam na koncie już jedną działalność gospodarczą, którą zamykałem w 2009 roku. Do 2011 mnie potem wzywali na wizyty do skarbówki, bo nie wrzucałem prawie niczego w koszta. Grzecznie płaciłem przez kilka lat cały VAT i podatek. Ktoś uznał, że musiałem kombinować w inny sposób i mnie wzywali na przesłuchania i musiałem podpisywać w kółko jakieś oświadczenia o tym, że nie kłamię.

Nie wiem czy prościej się da, w małej działalności masz kwartalne rozliczenia, wszystko online wysyła program, zus płacisz na jedno konto, księgowanie przy zwykłej kpir plus ogólne zasady bez vat ogarnia prosty program, zaliczki na podatek wylicza i wysyłasz.
Jakieś opowieści o tym jak to skarbówka ściga są i będą, zazwyczaj opowiadają to ci co są niewinni :)
Fakt że jest wiele nieprzewidywalnych sytuacji jakie mogą zrobić odbiorcy twoich faktur lub dostawców ale w usługach o jakie pytasz to raczej nie wiem co może być problemem.

Co do rejestracji firmy w wielkiej brytanii to zyskujesz na podatku i ubezpieczeniu ale nie dostajesz z tego nic, podobnie jak i u nas przy niskim zus masz grosze wpływu na swoje konto, jest też jeszcze prościej odnośnie księgowości ale to jesli robisz wszystko na kolanie, a jak większa firma to i tak księgową trzeba tu i tu, koszty podobne.
Osobiście nie dostrzegam żadnych plusów rejestracji firmy zagranicą, chyba że chodzi faktycznie o ukrywanie przychodów i działanie nazwijmy to na pół czarno, tu można zamieszać ale prędzej czy później ktoś się do ciebie i tak zgłosi o wyprostowanie wszystkiego jak to jest teraz w przypadku fotografów ślubnych, kapel weselnych, wynajmu samochodów, kwiaciarni, fryzjerów itd, niestety wspaniałe czasy ukrywania przychodów kończą się powolutku, wychodzimy z wschodniej dziczy i zaczyna być jak na zachodzie :)

Herdi
05-01-2019, 16:21
JA to mam gdzieś, bo mam działalność od 2002 roku, ale ciekawi mnie temat.

TOP67
05-01-2019, 16:32
Autor wątku milczy i nie wyjaśnił co to są dla niego duże opłaty i o ile niższe by były w UK.

W kontekście działalności fotografa chyba nie ma to sensu. Za granicą rejestruje się spółki kapitałowe, pozwalające na spore oszczędności. Coraz więcej też służbowych samochodów na czeskich blachach.

Generalni w społeczeństwie powstał mit dużych składek ZUS dla przysłowiowego szewca, który tyle nie wyciąga. Ale w takim razie po co prowadzić firmę na stratach?
Osobiście uważam też mały ZUS za błąd. Już teraz przedsiębiorcy mają malutkie emerytury. Ale szczytem są żale "artystów estrady", którzy przez całą karierę szastali forsą, ale nigdy nie płacili składek ZUS i nagle zostają z ręką w nocniku.

J1
07-01-2019, 11:55
...
Generalni w społeczeństwie powstał mit dużych składek ZUS dla przysłowiowego szewca, który tyle nie wyciąga. ...

Proste rozwiazanie, niech przedsiebiorca tak jak i pracownik placa skladki na ZUS od DOCHODOW. Nie mieszkam w PL od lat ale z tego co pamietam to pracownik placil skladki na ZUS od realnych dochodow a wlasciciel firmy placil procent od sredniej krajowej. Z kolei srednia krajowa liczona byla z firm zatrudniajacych powyzej 9 pracownikow. Tak wiec skladka na ZUS szewca to byla srednia krajowa wyliczona ze zbioru firm do ktorego on sie nie zaliczal.

Najnizsza placa krajowa netto orientacyjnie 1500pln, ZUS dla szewca orientacyjnie 1300pln.

Mowiac o mitach w spoleczenstwie. Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.

TOP67
07-01-2019, 12:14
Proste rozwiazanie, niech przedsiebiorca tak jak i pracownik placa skladki na ZUS od DOCHODOW. Nie mieszkam w PL od lat ale z tego co pamietam to pracownik placil skladki na ZUS od realnych dochodow a wlasciciel firmy placil procent od sredniej krajowej. Z kolei srednia krajowa liczona byla z firm zatrudniajacych powyzej 9 pracownikow. Tak wiec skladka na ZUS szewca to byla srednia krajowa wyliczona ze zbioru firm do ktorego on sie nie zaliczal.

Najnizsza placa krajowa netto orientacyjnie 1500pln, ZUS dla szewca orientacyjnie 1300pln.

Mowiac o mitach w spoleczenstwie. Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.

Mylisz się i to bardzo

Po pierwsze nie ma składek w wysokości 1300 zł. Składka zdrowotna jest odliczana od podatku, a społeczne od dochodu. Tu właśnie powielasz mity.
Po drugie składki nie są wyliczane od średniej krajowej, tylko od 60% z niej, co jest bliskie płacy minimalnej. W 2019 roku płaca minimalna to 2250 zł, składki liczy się od 2859 zł
Po trzecie od 2019 roku można płacić składki nawet od kwoty 30% minimalnego wynagrodzenia, czyli 675 zł

J1
07-01-2019, 12:23
Mylisz się i to bardzo

Po pierwsze nie ma składek w wysokości 1300 zł. Składka zdrowotna jest odliczana od podatku. Tu właśnie powielasz mity.
Po drugie składki nie są wyliczane od średniej krajowej, tylko od 60% z niej, co jest bliskie płacy minimalnej. W 2019 roku płaca minimalna to 2250 zł, składki liczy się od 2859 zł
Po trzecie od 2019 roku można płacić składki nawet od kwoty 30% minimalnego wynagrodzenia, czyli 675 zł

Bardzo mozliwe ze sie myle w wyliczeniach i zasadach z racji ze mnie to juz nie dotyczy. Na szybko sprawdzilem w naglowkach prasowych wysokosc najnizszej pensji i skladki na zus i na pierwszy rzut oka to szokuje.

Byc moze obecnie cos sie powoli zaczyna zmieniac w PL w tej kwestii. Jednak kilka lat temu popularne bylo zakladanie firm w UK lub Czechach. Jakis powod tego byl. Byc moze autor tego watka zadajac pytanie nie sprawdzil jakie opcje sa dostepne na dzisiaj.

Jednak w dalszym ciagu uwazam ze sprawiedliwiej jest aby zarowno przedsiebiorca jak i pracownik placili skladki ZUS od realnych dochodow. Nie byly by potrzebne jakies skomplikowane wyliczenia i % srednich krajowych.

TOP67
07-01-2019, 12:30
Żeby do końca rozwiać wątpliwości ile realnie wynoszą składki ZUS dla prowadzących DG. Ponieważ nie ma jeszcze ustalonej składki zdrowotnej na 2019 rok, to na przykładzie 2018

Pełna składka ZUS wynosiła:
ubezpieczenia społeczne 778.14 zł odliczane od dochodu. Przy najniższym progu realnie daje to 638,07 zł
składka na Fundusz Pracy 65,31 zł. Odliczane w KPiR, co daje realnie 53,55 zł
składka zdrowotna 319,94. Odliczana od podatku w wysokości 275,51 zł, co daje 42,43 zł

Razem realny koszt pełnego ZUS przy najniższym progu podatkowym to 734,05 zł
Przy wyższych dochodach odpowiednio mniej.

https://zus.pox.pl/skladki-zus-2018.htm
https://www.pit.pl/odliczenia-skladek-zus/
https://poradnikprzedsiebiorcy.pl/-skladki-zus-pomniejszenie-zaliczki-na-podatek-dochodowy

J1
07-01-2019, 12:36
Nie pozostaje mi nic innego niz "odszczekac" to co napisalem powyzej. ;-)

Swoja droga widze ze kolega jest ekspertem nie tylko od napraw ale i spraw ksiegowych.

poste
07-01-2019, 13:15
...Jednak w dalszym ciagu uwazam ze sprawiedliwiej jest aby zarowno przedsiebiorca jak i pracownik placili skladki ZUS od realnych dochodow....

Całe szczęście, że nie ustalasz tych zasad ;)
Nie trudno wyobrazić sobie, że szybko wpływy do ZUS drastycznie by zmalały, bo ze 20-30% firm by zniknęło z rynku, a z 50% by "jechało" na stratach nie płacąc ZUS.

J1
07-01-2019, 13:27
Całe szczęście, że nie ustalasz tych zasad ;)
Nie trudno wyobrazić sobie, że szybko wpływy do ZUS drastycznie by zmalały, bo ze 20-30% firm by zniknęło z rynku, a z 50% by "jechało" na stratach nie płacąc ZUS.

Serio ? ;-)

poste
07-01-2019, 14:06
Serio. Nie wiem, jakie masz wyobrażenie o DG ale poza szefami sporych firm większość to małe biznesy, usługi, samozatrudnienie, itp. Gdyby tak łatwo i bez konsekwencji dało się oskubać prowadzących działalność z dodatkowych środków już dawno by to nastąpiło ;) Nie chcę robić offtopu, każdy ma swoje doświadczenia i obserwacje.
Co do pytania kolegi to nie ma się co rozpisywać. Jak ma odpowiednie środki i wpływy to będzie sam wiedział, gdzie zarejestrować firmę lub znajdzie właściwych doradców ;)
Jeśli brak +/- 1k na składkę, lepiej poszukać etatu a fotografię traktować jako hobby i ewentualnie dodatkowy zarobek.

TOP67
07-01-2019, 14:13
Jak ktoś tyle nie wyciąga, to może nie zakładać firmy
Przy dochodach poniżej połowy minimalnego wynagrodzenia nie trzeba się rejestrować ani płacić ZUS.

https://www.niepoddawajsie.pl/dzialalnosc-nierejestrowana/

J1
07-01-2019, 14:33
Jak ktoś tyle nie wyciąga, to może nie zakładać firmy
Przy dochodach poniżej połowy minimalnego wynagrodzenia nie trzeba się rejestrować ani płacić ZUS.

https://www.niepoddawajsie.pl/dzialalnosc-nierejestrowana/

Z tego co piszesz wynika ze wiele sie ostatnio zmienilo w PL.

ksh
07-01-2019, 17:32
Warto jeszcze wspomnieć o tym co uzyskujemy z tego ZUS, które płacimy, jeśli weźmiemy pod uwagę pełną składkę w DG to mimo propagandy "nie będzie żadnych emerytur" albo "zus zbankrutuje" itp to kalkulator w ZUS wylicza nam całkiem przyzwoite świadczenia, ja całe życie na DG, trzy lata jako pracownik na umowie plus trzy lata praktyk i wylicza mi emeryturę prawie dwa tysiące, więc nie jest to tragedia zwłaszcza jak się żyje świadomie i coś tam można mieć albo w skarpecie albo zainwestowane.

Korzystając z wszystkich niższych składek zus czy robiąc manewry z anglią/czechami itp to na nasze konto trafiają grosiki, a te słynne emerytury zagraniczne istnieją ale u pracowników w korporacjach, a nie dziadujących na darmowych paru latach itp.

Kolejna sprawa to mit o wysokich kosztach pracy w Polsce, wielu pracodawców jęczy jak to strasznie drogo kosztuje ich pracownik, a jak się weźmie statystyki z EU to się okazuje że jesteśmy daleko poniżej średniej europejskiej, a do tego mamy nadal tanią siłę roboczą u nas co tez przekłada się na niskie koszty.

Kojocisko
07-01-2019, 17:39
Wartość składki ZUS wychodzi też, jak trzeba w szpitalu zrobic "coś grubszego", czego nie pokryje nawet 360 abonamentów do Medicover.

ksh
07-01-2019, 17:42
No tak to może się wydawać mało istotne jak się jest zdrowym,
bardzo istotna sprawa Kojocisko.

elanek
08-01-2019, 01:04
Wartość składki ZUS wychodzi też, jak trzeba w szpitalu zrobic "coś grubszego", czego nie pokryje nawet 360 abonamentów do Medicover.

No dokładnie. Gadałem ostatnio z jakimś korwinistą, który chciałby nie płacić składek i podatków, i "żyć jak wolny człowiek". Długo się opierał, wił jak piskorz, ale w końcu nieco zrozumiał. Liczby nie kłamią.

Jeśli ktoś chce prowadzić działalność gospodarczą i boi się ZUSu (zwłaszcza w tych czasach!), to jest zazwyczaj nieopierzonym świeżakiem. Każdy, kto ma jakieś doświadczenie zawodowe potrafi określić swoje możliwości. Jak nie jest w stanie prowadzić DG to niech szuka zatrudnienia, w końcu coś znajdzie konkretnego.