PDA

Zobacz pełną wersję : Problem z lampą Yongnuo yn-565ex.



bartek.jez
30-12-2018, 21:10
Witam
Jest pewien problem z moją lampą, trochę czasu już ją mam, służy jako druga najczęściej.
Po założeniu akumulatorów lampa nie reaguje na guzik pilot, nie wyzwala błysku. Po podpięciu do body również zero reakcji. Uruchamia się normalnie itd, wyświetlacz, każdy guzik a nawet dźwięk ;) lecz nie daje znaku życia, przy próbie wyzwolenia jej lub przy podpięciu do body grzeje się i reaguje normalnie po za brakiem błysku.
Teraz pytanie, co może jej dolegać? Czy warto to naprawiać? lampa nie jest droga bo koło 350/400zł nowa, używki nawet nie patrzyłem w sumie, zdaje sobie sprawę że nie jest to jakiś mega super model lecz często się gdzieś tam na zapas przydawała.

Pozdrawiam
BJ

galowy
30-12-2018, 23:18
Pierwsze co się nasuwa na myśl to czy palnik cały?

r_m
31-12-2018, 03:14
Teraz pytanie, co może jej dolegać? Czy warto to naprawiać?

Wszystko. Tak/nie.
- uszkodzony palnik
- uszkodzony któryś z elementów wyzwalających błysk (od wartego kilkanaście groszy, do wartego pewnie kilka zł)
- uszkodzony kabelek łączący korpus lampy z głowicą
Kłopot jest taki, że serwis pewnie nie weźmie jej do rąk poniżej 100-150zł, jeśli padający palnik zabrał ze sobą coś więcej, to naprawa może być nieopłacalna.

bartek.jez
31-12-2018, 11:09
Dzięki za odpowiedź.
Za 150zl nie opłaca mi się w nią nawet ingerować. Trzeba poszukać czegoś nowego i nie bawić się. Przy wartości lampy robota za droga. Spytam gdzieś jeszcze w serwisie z czystej ciekawości.

Pozdrawiam