PDA

Zobacz pełną wersję : Lightroom nie wyświetla google maps



Krzysztofh
27-12-2018, 20:03
Chyba począwszy od grudnia 2018r LR w wersji pudełkowej przestał wyświetlać mapy Google, o czym wcześniej informował.
Jakiego oprogramowania można by użyć aby mieć możliwość podejrzenia miejsca gdzie było wykonane dane zdjęcie?
Nie chcę w tym celu przesiadać się na wersję abonamentową.
Geotaging zdjęć mogę realizować na dwa sposoby:
- podczas focenia mieć podpięty GPS, który sam zmodyfikowałem (gorsze rozwiązanie bo trzeba na sankach mieć GPSa i uważać na gniazdo aparatu),
- użyć Geotaging Photos na podstawie danych z pliku generowanego przez Geotaging Photos z iPhone'a (lepsze rozwiązanie biorąc pod uwagę punkt 1 i dodatkowy ficzer w postaci zapisanej całej trasy pokonywanej w danym dniu focenia - czasem kilkaset km).
Bardzo ważne aby aplikacja do wyświetlenia miejsca na mapie nie przechowywała gdzieś w necie moich zdjęć.

grizz
27-12-2018, 20:18
Faststone, digikam, irfanview pewnie też...

mmluty
28-12-2018, 16:02
Też ostatnio doświadczyłem tej niemiłej niespodzianki kiedy przed kilkoma dniami chciałem jak zwykle geotagować kilka zdjęć. Najpierw myślałem, że coś namieszałem w ustawieniach, ale po wejściu na stronę Adobe przez Help wszystko się wyjaśniło.
Jest to jeszcze jeden przyczynek do dyskusji o polityce sprzedaży Adobe. Były dyskusje czy o tym, że jednak lepiej kupić wersje pudełkową bo co kupimy to tego nam już nie odbiorą.
Tymczasem okazuje się, że Adobe potrafi nam część kupionego wcześniej programu po prostu zabrać. Brak dostępu programów pudełkowych do Google Maps w Lr skutkuje bowiem całkowitym brakiem możliwości korzystania z modułu Map, a był to (dla niektórych jest nadal) jeden z najlepiej działających modułów do geotagowania RAW, JPG i wszystkiego co czytał Lr.
Dla mnie konkluzja jest prosta nawet jeżeli kupujemy program pudełkowy w Adobe ale jakiś "kurek" został dalej w tej firmie, to możemy być pewni, że go zakręcą żeby nas zmusić do korzystania z abonamentu. Pomyśleć, że kiedyś tak lubiłem pomysłowość zespołów Adobe.

Krzysztofh
30-12-2018, 15:49
Masz rację. Wszystko był w jednym. Mało, że geotaging, to jeszcze można było prześledzić gdzie były robione zdjęcia, a przy tym wygodnie.
Teraz trzeba używać kilku aplikacji. Jeszcze się nie zdecydowałem czego używać.

ku6i
01-01-2019, 22:50
Też ostatnio doświadczyłem tej niemiłej niespodzianki kiedy przed kilkoma dniami chciałem jak zwykle geotagować kilka zdjęć. Najpierw myślałem, że coś namieszałem w ustawieniach, ale po wejściu na stronę Adobe przez Help wszystko się wyjaśniło.
Jest to jeszcze jeden przyczynek do dyskusji o polityce sprzedaży Adobe. Były dyskusje czy o tym, że jednak lepiej kupić wersje pudełkową bo co kupimy to tego nam już nie odbiorą.
Tymczasem okazuje się, że Adobe potrafi nam część kupionego wcześniej programu po prostu zabrać. Brak dostępu programów pudełkowych do Google Maps w Lr skutkuje bowiem całkowitym brakiem możliwości korzystania z modułu Map, a był to (dla niektórych jest nadal) jeden z najlepiej działających modułów do geotagowania RAW, JPG i wszystkiego co czytał Lr.
Dla mnie konkluzja jest prosta nawet jeżeli kupujemy program pudełkowy w Adobe ale jakiś "kurek" został dalej w tej firmie, to możemy być pewni, że go zakręcą żeby nas zmusić do korzystania z abonamentu. Pomyśleć, że kiedyś tak lubiłem pomysłowość zespołów Adobe.

Jak nie jestem fanem polityki Adobe (nigdy nie kupiłem żadnego abonamentu Adobe i nie zamierzam), tak uważam, że twierdzenie, że Adobe coś celowo zabrało użytkownikom nie jest prawdą. Lightroom korzysta z API Google Maps, które zostało zmienione i jego stara wersja przestała działać. W ten sposób wszystkie aplikacje (wszystkich producentów, nie tylko Adobe), które z niego korzystały nie obsługują poprawnie wyświetlania czegokolwiek z Google Maps. Problem w tym, że zapewne da się to prosto naprawić, ale wymagałoby to wypuszczenia jakiejś aktualizacji do Lightrooma, co oczywiście kosztuje. Co zrobiło Adobe wszyscy dobrze wiem.
Pozdrawiam, użytkownik LR 5 (również bez działającego moduł geotagowania).

mmluty
03-01-2019, 22:06
ku6i Jeżeli moduł Map nie działa z powodu o którym napisałeś w wersjach abonamentowych to przepraszam Adobe za podejrzenie zachęcania (przymuszania) do przejścia na abonament. Jeżeli Adobe korzysta z produktu firmy zewnętrznej przy sprzedaży swojego produktu to dlaczego ryzyko zmiany w firmie trzeciej ma być po mojej stronie? Czy przy sprzedaży tych pudełkowych Lr było zastrzeżenie, że w przypadku zmian w Google Maps moduł Map w Lr może przestać działać. Większość kupujących zapewne nawet nie miała i nie musiała mieć świadomości, że to jest taka zależność między produktami różnych firm. Może się za chwilę okazać, że w module Librery i Develop też jakieś elementy zależą od firm trzecich, a to co było w "pudełku" to Adobe tylko przewiązywało wstążeczką i nie może odpowiadać za to co jest w środku, bo Adobe za produkt który sprzedaje odpowiada dopiero od wersji abonamentowej, przynajmniej do czasu kiedy zmieni zdanie.
Tak całkiem na poważnie jestem przekonany, że Adobe do swojego programu obsługi Map dodała jedną maleńką pentelkę do wykrywania z jakiej wersji Lr klient przyszedł. Jeżeli przyszedł z "pudełka" to adres odpowiedzi jest "na drzewo".

grizz
03-01-2019, 22:37
Xnview MP fajnie pokazuje lokalizację. To z lżejszych. Z kombajnów to jeszcze raz polecę digikam.
Można to połączyć z darktable albo rawtherapee i będzie za darmo i z aktualizacjami.

Inna sprawa, że ze trochę psioczycie na Adobe zbytnio. Trudno wymagać, żeby zakupiony program działał wiecznie. I to jeszcze z aktualizacjami do nowszych wersji... 3twp praktycznie nigdy tak nie było. Po kupnie pudełka otrzymywali się aktualizacje jedynie w obrębie danej wersji.

ku6i
04-01-2019, 18:04
@ku6i (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=7538) Jeżeli moduł Map nie działa z powodu o którym napisałeś w wersjach abonamentowych to przepraszam Adobe za podejrzenie zachęcania (przymuszania) do przejścia na abonament. Jeżeli Adobe korzysta z produktu firmy zewnętrznej przy sprzedaży swojego produktu to dlaczego ryzyko zmiany w firmie trzeciej ma być po mojej stronie? Czy przy sprzedaży tych pudełkowych Lr było zastrzeżenie, że w przypadku zmian w Google Maps moduł Map w Lr może przestać działać. Większość kupujących zapewne nawet nie miała i nie musiała mieć świadomości, że to jest taka zależność między produktami różnych firm. Może się za chwilę okazać, że w module Librery i Develop też jakieś elementy zależą od firm trzecich, a to co było w "pudełku" to Adobe tylko przewiązywało wstążeczką i nie może odpowiadać za to co jest w środku, bo Adobe za produkt który sprzedaje odpowiada dopiero od wersji abonamentowej, przynajmniej do czasu kiedy zmieni zdanie.

Tu przyznam szczerze, że musiałbym przeczytać licencję, którą akceptuje się przy instalacji, żeby się do tego odnieść. Legenda głosi, że ponoć ktoś kiedyś to zrobił ;)


Tak całkiem na poważnie jestem przekonany, że Adobe do swojego programu obsługi Map dodała jedną maleńką pentelkę do wykrywania z jakiej wersji Lr klient przyszedł. Jeżeli przyszedł z "pudełka" to adres odpowiedzi jest "na drzewo".

A to zalatuje mi trochę teorią spiskową, bo w Lightroomie 4 też przestał działać moduł map. Prosta sprawa: Google zmieniło API, z którego korzystało Adobe (taka ciekawostka: ceny za korzystanie z niego wzrosły wielokrotnie). Adobe postanowiło olać użytkowników starszych wersji i zaktualizować tylko najnowszą, czyli abonamentową.

Krzysztofh
04-01-2019, 18:49
Przed całkowitym zablokowaniem przedmiotowej funkcji program jeszcze w listopadzie informował, że od grudnia jeżeli dobrze pamiętam przestanie działać rzeczona funkcjonalność i chyba w treści komunikatu było, że dotyczy to wersji 6.
Tak na prawdę od dawna nie działał poprawnie. Miganie mapy chyba wszyscy znają, ale mimo to dało się geotagować zdjęcia i obejrzeć na mapie ich "położenie".

vid3
04-01-2019, 20:43
Od ubiegłego roku Google wprowadziło obostrzenia w dostępie do usług Google Cloud Platform i każe sobie sporo płacić.
Tak, że to nie tylko LR.

mmluty
04-01-2019, 22:01
Tu przyznam szczerze, że musiałbym przeczytać licencję, którą akceptuje się przy instalacji, żeby się do tego odnieść. Legenda głosi, że ponoć ktoś kiedyś to zrobił ;)



A to zalatuje mi trochę teorią spiskową, bo w Lightroomie 4 też przestał działać moduł map. Prosta sprawa: Google zmieniło API, z którego korzystało Adobe (taka ciekawostka: ceny za korzystanie z niego wzrosły wielokrotnie). Adobe postanowiło olać użytkowników starszych wersji i zaktualizować tylko najnowszą, czyli abonamentową.

No to przyznaję, że byłem w błędzie podejrzewając o całą akcję z wyłączeniem modułu Map Adobe, gdy tymczasem głównym sprawcą jest monopolista z innego obszaru oprogramowania. Jeżeli Google zdecydowały, ze należy im się większa kasa to nic nie poradzimy, tylko zauważam, że te ceny zaczynają rosnąć do kwadratu, ponieważ koncerny rozpoczęły przepychanki między sobą, a za wszystko płaci klient koncowy czyli my.
Np. ostatnio ze zdziwieniem zauważyłem, że Firefox dziala mi tak ślamazarnie jak by pracował na wdzwanianym modemie (którego pewnie nikt już nie pamięta). Przeczytałem, że jest to sprawka MS ktore walczy o pozycję swoich przeglądarek , ktore jednak nie posiadają CMS i ja ich używać nie mogę.
Przesiadłem się więc na Chrome ktory wyświetla już od niedawna poprawnie kolory i jakoś sobie z tymi "wynalazkami" MS zawartym w jednej z ostatnich aktualizacji Win10 radzi, ale Google podniosły, jak czytam ceny Maps i Adobe skasował mi moduł Map. Żeby sytuacja dla mnie wróciła do tego co było przed potyczkami koncernów muszę płacić 600 PLN rocznie za Lr. Tak jest dzisiaj, a co wymyślą za kilka miesięcy tego chyba nikt nie wie.

ku6i
05-01-2019, 01:19
mmluty, co do przeglądarek Microsoftu, to w przyszłości Edge będzie korzystał z tego samego silnika co Chrome :D https://www.zdnet.com/article/microsofts-edge-to-morph-into-a-chromium-based-cross-platform-browser/
A jeśli chodzi o przesiadkę z Lightrooma, to Luminar wygląda dość ciekawie, szkoda, że nie ma modułu map: https://skylum.com/luminar. Licencja standalone kosztuje 69 €, czyli mniej niż połowę rocznego abonamentu na LR + PS.

Pazuzu
06-01-2019, 12:09
Właśnie odpaliłem program na komputerze i faktycznie brak map. Nie zauważyłem tego. Dla mnie dramat, mam wbudowany GPS w aparacie (i to był jeden z głównych powodów dla których go brałem), dużo podróżuje i przyjemnie mi się ogląda mapę z naniesionymi pkt gdzie byłem. Nie będę jednak decydował się na abonament, ~ 600 zł/ rok to bardzo dużo. Programu używam chyba zbyt rzadko na taki zakup.

Zaproponujcie jakiś program w którym będzie wyświetlona mapa na wzór z LR, czyli nie tylko pojedyncze zdjęcia ale pinezki z kilkoma zdjęciami. Program który wyświetli pogrupowane pinezki w zależności od przybliżenia mapy.

mmluty
06-01-2019, 14:22
mmluty, co do przeglądarek Microsoftu, to w przyszłości Edge będzie korzystał z tego samego silnika co Chrome :D https://www.zdnet.com/article/microsofts-edge-to-morph-into-a-chromium-based-cross-platform-browser/
A jeśli chodzi o przesiadkę z Lightrooma, to Luminar wygląda dość ciekawie, szkoda, że nie ma modułu map: https://skylum.com/luminar. Licencja standalone kosztuje 69 €, czyli mniej niż połowę rocznego abonamentu na LR + PS.

Prawdę mówiąc to nie za bardzo wierzę, że MS wprowadzi do jakiegoś firmowanego przez siebie programu CMS, bo byłby to wyłom ktory zrodzi lawinę pytań dlaczego dopiero teraz i dlaczego inne programy MS tego nie posiadają, ale obym się mylił bo ten Edge poza brakiem CMS jest całkiem dobry.
Natomiast z Lr to jest tak, że jest to duża spójna baza danych która zawiera praktycznie całą wiedzę o moich zdjęciach i jest zawsze w stanie podjąć dalszą obróbkę tych zdjęć w oparciu o plik źródłowy. Pomijam już inne udogodnienia jak wspominany Map czy Print, który moim zdaniem jest nie do pobicia, jeżeli drukujemy wprost z obrobionego RAW-a na papier nie przekształcając tego do innych przestrzeni barwnych i formatów gdzie zawsze po drodze coś się zgubi czy zniekształci.
Zastąpienie więc modułu Develop z Lr to dla mnie najmniejszy problem. Trudności są z Library i catalog bo nie bardzo widzę czym to zastąpić.
Pewnym substytutem są programy Nikona starszy NX2 i obecny NX-D. Starszy był lepszy ale nie obsługuje nowych body, a nowszy jest dla mnie w obsłudze nie wiele lepszy od Raw Therapee, ale może to kwestia wprawy.
Czego by jednak nie wybrać to cała spójna baza danych z Lr o moich zdjęciach "pójdzie się paść", a jej miejsce będę musiał zastąpić własną głową, a to jest perspektywa taka jak zamiana samochodu na buty trekingowe.

grizz
06-01-2019, 18:39
Właśnie odpaliłem program na komputerze i faktycznie brak map. Nie zauważyłem tego. Dla mnie dramat, mam wbudowany GPS w aparacie (i to był jeden z głównych powodów dla których go brałem), dużo podróżuje i przyjemnie mi się ogląda mapę z naniesionymi pkt gdzie byłem. Nie będę jednak decydował się na abonament, ~ 600 zł/ rok to bardzo dużo. Programu używam chyba zbyt rzadko na taki zakup.

Zaproponujcie jakiś program w którym będzie wyświetlona mapa na wzór z LR, czyli nie tylko pojedyncze zdjęcia ale pinezki z kilkoma zdjęciami. Program który wyświetli pogrupowane pinezki w zależności od przybliżenia mapy.

Pisałem wyżej. digikam, albo jak nie chcesz zaawansowanego zarządzania, to xnview mp

Krzysztofh
07-01-2019, 20:20
Zainstalowałem digicam. Program korzysta z Openstreetmap. Z google nie współpracuje, zakładam że obecnie, pewnie kiedyś działał, ale to mój pierwszy kontakt z tym programem, więc to tylko przypuszczenia.
Mapa jest całkiem niezła i pokazuje dość dokładnie miejsca, gdzie były robione zdjęcia, ale jest jeden problem. Jak oglądam dane zdjęcie na podglądzie, chciałbym po przełączeniu na mapy widzieć gdzie to zdjęcie było robione. Tym czasem wyświetlane są wszystkie miniaturki zdjęć z danego katalogu. Może jest jakaś opcja aby uzyskać pożądaną funkcjonalność ale na razie nie wiem jak.

paparapa
09-01-2019, 00:03
Prawdę mówiąc to nie za bardzo wierzę, że MS wprowadzi do jakiegoś firmowanego przez siebie programu CMS, bo byłby to wyłom ktory zrodzi lawinę pytań dlaczego dopiero teraz i dlaczego inne programy MS tego nie posiadają, ale obym się mylił bo ten Edge poza brakiem CMS jest całkiem dobry.
Natomiast z Lr to jest tak, że jest to duża spójna baza danych która zawiera praktycznie całą wiedzę o moich zdjęciach i jest zawsze w stanie podjąć dalszą obróbkę tych zdjęć w oparciu o plik źródłowy. Pomijam już inne udogodnienia jak wspominany Map czy Print, który moim zdaniem jest nie do pobicia, jeżeli drukujemy wprost z obrobionego RAW-a na papier nie przekształcając tego do innych przestrzeni barwnych i formatów gdzie zawsze po drodze coś się zgubi czy zniekształci.
Zastąpienie więc modułu Develop z Lr to dla mnie najmniejszy problem. Trudności są z Library i catalog bo nie bardzo widzę czym to zastąpić.
Pewnym substytutem są programy Nikona starszy NX2 i obecny NX-D. Starszy był lepszy ale nie obsługuje nowych body, a nowszy jest dla mnie w obsłudze nie wiele lepszy od Raw Therapee, ale może to kwestia wprawy.
Czego by jednak nie wybrać to cała spójna baza danych z Lr o moich zdjęciach "pójdzie się paść", a jej miejsce będę musiał zastąpić własną głową, a to jest perspektywa taka jak zamiana samochodu na buty trekingowe.

Pooglądaj ON 1 RAW. Można importować bibliotekę z lightrooma i posiada dane nowych aparatów.

mmluty
09-01-2019, 13:30
Dzięki za info. Jeszcze dalej jestem w Lr jako podstawowym programie do RAW-ów ale mam już zainstalowanych kilka innych do prób. Każda informacja jest bardzo przydatna bo ciężko wszystkie ogarnąć ze szczegółami.
Sprawdzę ten import biblioteki, ale o ile bibliotekę starych zdjęć powinno to załatwić, to trudno mi uwierzyć w dobre przeniesienie obróbki z Lr.
Lr jednak nie będę tak czy inaczej z komputera usuwał , a jedna biblioteka zdjęć "starych" i "nowych" to dla mnie bardzo ważna sprawa.
Zobaczę jak mi ten program będzie pasował do obróbki.

paparapa
09-01-2019, 17:43
Dzięki za info. Jeszcze dalej jestem w Lr jako podstawowym programie do RAW-ów ale mam już zainstalowanych kilka innych do prób. Każda informacja jest bardzo przydatna bo ciężko wszystkie ogarnąć ze szczegółami.
Sprawdzę ten import biblioteki, ale o ile bibliotekę starych zdjęć powinno to załatwić, to trudno mi uwierzyć w dobre przeniesienie obróbki z Lr.
Lr jednak nie będę tak czy inaczej z komputera usuwał , a jedna biblioteka zdjęć "starych" i "nowych" to dla mnie bardzo ważna sprawa.
Zobaczę jak mi ten program będzie pasował do obróbki.

O ile dobrze zrozumiałem na ich stronie to jest to możliwe. Ale może być że coś źle zrozumiałem.
Powodzenia