Zobacz pełną wersję : zamiana d90 na?
mefiu666
25-12-2018, 15:35
Od prawie 8 lat jestem posiadaczem nikona d90 oraz dwóch obiektywów: Sigma 17-50mm F2.8 EX DC OS HSM i Nikon Nikkor AF-S 70-300 mm f/4.5-5.6G IF-ED VR. Fotografuję głównie pejzaże z racji, że lubię podróżować po świecie. Jak sądzicie, warto coś zmieniać na moim miejscu? Jeśli tak, to kupiłbym jakieś body do 8-9tys. Nie wykluczam także body z pełną klatką (wtedy oczywiście konieczna byłaby zmiana obiektywów). A gdybym zdecydował się na pełną klatkę, to jakie obiektywy polecacie (mile widziany wówczasz dobry stosunek cena/jakość :P) Czekam na propozycje :)
Kojocisko
25-12-2018, 16:14
Nie wiem czy czegoś ci brakuje w zdjęciach z D90, więc trudno powiedzieć, czy warto zmieniać. Choć od czasów D90 technologia znacząco poszła do przodu.
9kpln to sporo forsy. Jeśi lubisz podróżować i cenisz sobie jakość obrazka, to D750+ nikkor 24-1204 lub Sigma 24-105/4 będzie zestawem, który moim zdaniem da ci nową jakość w krajobrazie jak i w portrecie.
Ale czytając recenzje, poważnie bym się zastanowił nad Z6+24-70/4. Teraz ten zestaw niestety przekrcza budżet, ale sądzę, że do podróży były teraz idealny ze względu na jakość i poręczność. Gdybym kompletował sprzęt od zera, poważnie bym rozważył tą opcję.
9kpln w DX daje duży wybór. W zasadzie wszystko jest w zasięgu (korpus+ świetna optyka Sigmy lub uniwerslany Nikkor +sigma 17-50, ktorą już masz)
Przecież to Z6 to kupa i prototyp. Szkiel na razie malo i ponoć średniej jakości.
Jak bardzo musisz zmienić, to coś z D7xxx (D7200 wydaje mi się najrozsądniejszym wyborem). Jak musi być pełna klatka, to D750. Jak chcesz coś małego, to Sony a6xxx lub a7 (ale kiepsko tu z zoomami w dobrej cenie).
Kojocisko
25-12-2018, 17:25
Nie znalazłem opinii o kupowatości Z6. Raczej oopinie, że jest to aprat na poziomie D750 z dużo lepszym video i brakiem problemów FF/BF. A jesli szukasz uniwersalnego aparatu do podróży to ilu obiektywów potrzebujesz? Zgoda, wolałbym 24-120 niż 24-70 ale zyskuję na poręczności.
cybulski
25-12-2018, 19:19
Za 8 tys kupisz A7ii i nowy tamron 28-75/2.8. Pisałem o tym w innym wątku.
- - - - kolejny post - - - - - -
https://forum.nikoniarze.pl/threads/293665-jaki-bezlusterkowiec?p=4018256&viewfull=1#post4018256
- - - - kolejny post - - - - - -
Do podróży jak znalazł.
Nie znalazłem opinii o kupowatości Z6. Raczej oopinie, że jest to aprat na poziomie D750 z dużo lepszym video i brakiem problemów FF/BF. A jesli szukasz uniwersalnego aparatu do podróży to ilu obiektywów potrzebujesz? Zgoda, wolałbym 24-120 niż 24-70 ale zyskuję na poręczności.
AF raczej dużo poniżej D750.
Zaraz dojdziemy do wniosków że Z6 ma gorszy AF niż D90 w LV ;)
Nie przesadzacie ?
Ale po co brać gorsze, jak można lepsze? Albo D750 - taniej i lepiej. Albo jak ktoś chce bezlustro, to po Bożemu i w Sony (tyle, że wtedy trzeba będzie zmienić szkła, a tam trochę drogo i nie wszystkie opcje są jeszcze dostępne - tyle, że w Z6 jest jeszcze o wiele gorzej pod tym względem). Pod pejzaz to albu D7200 i obecne, albo jakiś full frejm i wymiana szkieł.
Kilka miesięcy temu zmieniłem d90 na d7200. Puszka o wiele lepsza ale mam pewien niedosyt.
Warto abyś popatrzył na obecny zestaw, określił czego brakuje i podjął decyzję: tanio czyli puszka i zostajesz w dx albo ruszasz przygotowaną kasę i migracja w pełną klatkę.
jurkarol
26-12-2018, 11:18
O ile pamiętam to D7200 ma coś nie tak z darkami, szumia i nie są czarne. D7000 lepiej wypada.
Od prawie 8 lat jestem posiadaczem nikona d90 oraz dwóch obiektywów: Sigma 17-50mm F2.8 EX DC OS HSM i Nikon Nikkor AF-S 70-300 mm f/4.5-5.6G IF-ED VR. Fotografuję głównie pejzaże z racji, że lubię podróżować po świecie. Jak sądzicie, warto coś zmieniać na moim miejscu? Jeśli tak, to kupiłbym jakieś body do 8-9tys.
...
Kup d7200 (lub d7500), zamień N70-300 af-s na lekkiego i lepszego N70-300 af-p vr dx, dokup nieduży N10-20 af-p, będziesz miał uniwersalny i nieduży zestaw od 10 do 300 mm. Potem, policz, ile taki zestaw szkieł w zakresie 15-400 mm kosztuje dla FX. Za "zaoszczędzone" pieniądze jedź w fajne miejsce na parę dni ;)
Michał Sz.
26-12-2018, 14:27
Do podróżnictwa wspaniałe efekty będzie można osiągnąć D7200 z podłączonym Nikkorem 17-55mm f. 2.8. Przeskok z D90 na D7200 będzie duży a szkło jest genialne. Jeśli nie interesuje Cię dynamiczność różnych akcji, tylko krajobrazy, to nie potrzebujesz drogiego, szybkostrzelnego korpusu, z długą serią i bardzo dobrym bardzo wysokim iso. D7200 daje bardzo satysfakcjonujący, szczegółowy obrazek. Aż prosi się do niego o wspomnianego Nikkora, który jest niemożliwie ostry i ma pancerną konstrukcję. Jest stworzony do lustrzanek DX. Nie trzeba wywalać mega kasy na korpus, żeby robić fajne foty podróżnicze i krajobrazowe.
cybulski
26-12-2018, 14:34
Nie wiem jak Koledzy ale ja polecam do podróży mniejsze body niż d7200. 7200 ma dziś bardzo dobrą cenę ale to jest kloc więc nie jest to zestaw podróżny.
Podróżne to są serie 3000 lub 5000. Lub Sony, Fuji czy też Olympus.
Michał Sz.
26-12-2018, 14:38
To zależy od upodobania. Jeżeli jedzie się w podróż z założeniem, że fotografia jest celem tej podróży, bądź jednym z ważnych celów, to prędzej zrezygnuje się z dodatkowych ciuchów i innych gadżetów niż z dobrego aparatu. Zakładam, że mamy do czynienia ze świadomym człowiekiem, który robi zdjęcia już od kilku lat i nie interesuje go zabawa w półśrodki, więc nie będzie brał w ciekawe miejsca w kraju i za granicą jakiegoś zabawkowego *******niczka.
Nie wiem jak Koledzy ale ja polecam do podróży mniejsze body niż d7200. 7200 ma dziś bardzo dobrą cenę ale to jest kloc więc nie jest to zestaw podróżny.
....
He, he, dobrze, że nie wiedziałem :)
Mnie akurat większy sprzęt pasuje ze względu na stabilność przy zdjęciach z ręki. Stabilizacją nie wszystko da się załatwić.
Pozdrawiam podróżniczo ;)
Ps. N17-55 to jest dopiero kloc, na dodatek bez stabilizacji. Kolega ma S17-50, poza solidnością i powiedzmy lepszym af nic raczej nie zyska.
cybulski
26-12-2018, 14:52
No widziałem, że Kolega poste d7200 z trzema szkłami stosuje i nie narzeka :)
Michał Sz.
26-12-2018, 15:17
A po co stabilizacja w N17-55???? Na dłuższych czasach robi się foty ze statywu, a tak krótki szerokokątnie/standardowy zakres powoduje, że można w większości sytuacji z powodzeniem robić zdjęcia z ręki bez potrzeby stabilizacji....
nikoniarz
26-12-2018, 15:33
A po co stabilizacja w N17-55???? Na dłuższych czasach robi się foty ze statywu, a tak krótki szerokokątnie/standardowy zakres powoduje, że można w większości sytuacji z powodzeniem robić zdjęcia z ręki bez potrzeby stabilizacji....
Stabilizacja to stabilizacja- zawsze pozwala użyć czasu dłuższego o 2-3EV bez względu na obiektyw bez konieczności targania statywu. Jeśli ktoś nie używa bo nie potrzebuje to nie oznacza, że innym też się nie przyda ;)
No właśnie dowcip polega na tym, że w podróży nie zawsze jest czas , możliwość czy ochota targania statywu. VR coś tam jednak czasem pomaga.
Miałem a6000, mam a7. Do krajobrazu DX imo jest bardzo spoko. Większe znaczenie mają warunki, na jakie trafimy, a szkła mniejsze i lżejsze. Do tego dużo kasy w kieszeni.
O ile pamiętam to D7200 ma coś nie tak z darkami, szumia i nie są czarne. D7000 lepiej wypada.
A to nie był d7100 i problemy z bandingiem?
mefiu666
26-12-2018, 17:35
Myślę, że dwa obiektywy wystarczą. Na pewno najwygodniejsza jest opcja z jednym obiektywem z dużym zakresem ogniskowych, ale generalnie im większy zakres ogniskowych, tym gorsza jakość, więc dwa obiektywy wydają mi się rozsądną opcją.
- - - - kolejny post - - - - - -
Kilka miesięcy temu zmieniłem d90 na d7200. Puszka o wiele lepsza ale mam pewien niedosyt.
Warto abyś popatrzył na obecny zestaw, określił czego brakuje i podjął decyzję: tanio czyli puszka i zostajesz w dx albo ruszasz przygotowaną kasę i migracja w pełną klatkę.
no właśnie rozważam obie opcje. Druga opcja oznacza chyba lepszą jakość, więc pewnie ku niej bardziej bym się skłaniał
- - - - kolejny post - - - - - -
To zależy od upodobania. Jeżeli jedzie się w podróż z założeniem, że fotografia jest celem tej podróży, bądź jednym z ważnych celów, to prędzej zrezygnuje się z dodatkowych ciuchów i innych gadżetów niż z dobrego aparatu. Zakładam, że mamy do czynienia ze świadomym człowiekiem, który robi zdjęcia już od kilku lat i nie interesuje go zabawa w półśrodki, więc nie będzie brał w ciekawe miejsca w kraju i za granicą jakiegoś zabawkowego *******niczka.
Dokładnie. Dla ładnych fotek mogę ponosić coś cięższego na szyi i lepszej jakości
- - - - kolejny post - - - - - -
Stabilizacja to stabilizacja- zawsze pozwala użyć czasu dłuższego o 2-3EV bez względu na obiektyw bez konieczności targania statywu. Jeśli ktoś nie używa bo nie potrzebuje to nie oznacza, że innym też się nie przyda ;)
Stabilizacja mile widziana. Przydaje się w słabiej oświetlonych miejscach (np. w lesie)
Nikodemo
12-01-2019, 02:41
Ja zmieniłem na D750 i to je szok. Też polecam.
Przejście z D90 na D7200/D7500 da Ci już duży przeskok jakościowy. Pomiędzy D7200/D7500 a D750 już takiego przeskoku nie ma. Zastanów się najpierw nad szklarnią, popatrz co potrzebujesz, zastanów się czego byś potrzebował przy przejściu na FX, prześledź wagę, ceny, etc. Zwróć uwagę na to jakie jest pokrycie kadru punktami AF jest w DX, a jakie w FX, no chyba, że kupisz bezlustro. To również może mieć znaczenie przy odpowiednim wyborze.
Wg mnie przejście na FX i pakowanie się w zoom-y typu 24-120/4 nie ma sensu, wejście w FX i stałi już tak. Naprawdę te dwa body DX D7200/D7500 niewiele ustępują FX-om, a kupno nowego D7200 w cenie około 2800PLN to jest naprawdę dobrym wyborem. Pamiętaj, że wydanie większej kasy na samo body nie wniesie Ci tyle do Twojej fotografii co dobre szkiełka.
brzezior
12-01-2019, 13:44
Ale jak już kupisz 7200, bedziesz miał do kupienia pełną klatkę... a jesli teraz kupisz 750, masz lata spokoju. Standard matrycy szybko się nie zmieni. Miałem D90, miałem (4 lata) D7100, właśnie kupiłem D750. Przy domowych zdjęciach bez lampy, na ISO 1600/3200 różnica jest bardzo duża na korzyść pełnej klatki - przy czym moja optyka DX byla całkiem niezła (jak w podpisie).
Konkludując - polecam rzucenie się jednak na FX, jako lepsze od razu i bardziej perspektywiczne.
nikoniarz
12-01-2019, 13:56
Mój głos również na FX. Różnica względem DX może być mała, a może być duża- wszystko sprowadza się do tego kto co robi i jak pewne kwestie interpretuje.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.