Zobacz pełną wersję : [ Portret ] analogowa żona
analogowa żona I
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/12/Pppt5Ev-1.jpg
źródło (https://i.imgur.com/Pppt5Ev.jpg)
analogowa żona II
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/12/qr98lfz-1.jpg
źródło (https://i.imgur.com/qr98lfz.jpg)
No i co by człowiek nie napisał to będzie źle ...
To napisze tylko ze fajna żonka :D
Ale wersja 1 jest jakby ciekawsza... bardziej "spontaniczna" ?
No i co by człowiek nie napisał to będzie źle ...
To napisze tylko ze fajna żonka :D
Ale wersja 1 jest jakby ciekawsza... bardziej "spontaniczna" ?
Ależ Marcinie pisz, pisz, przecież ja nie z tych, co by się obrażać mieli. Ja nawet się za fotografa nie uważam, bo zdjęcia robię w sumie tylko dlatego, aby sobie z wpkx'em kulturalnie pogwarzyć :) Ciągle to nie jest chyba moje hobby, bo jakoś nie mogę się w foto wciągnąć ani tego poczuć. Fotki są na zupełnym spontanie, robione dla uczczenia primoplana i praktiki fx z kominkowym wizjerem, która została odziedziczona właśnie po dziadku mej żony. Nawet nie wiedziałem, czy coś z tego wyjdzie, wpkx i Rbit9n mnie namówili, jeden wywoływał kliszę, drugi skanował. To były moje pierwsze analogowe zdjęcia od 27 lat, czyli od czasu kiedy coś tam pstrykałem altixem mojego dziadka i nawet wołałem w ciemni. Ale ani wówczas, ani teraz jakoś mnie to nie wciągnęło. Owszem, fajnie popatrzeć na analogowy look i ziarno nie dodawane w jakimś programie, fotki były 'cykane' w ogródku piwnym tak przy okazji. Trochę sobie ostatnio choruję, to wrzucam co jakiś czas też coś na N., by zabić nudę. Zatem żadnej krytyki się nie boję, bo jestem jakby poza. Bo nie jestem ani profesjonalistą ani nawet amatorem :) Jestem przypadkowym obsługiwaczem aparatów fotograficznych :)
No to ok...
Masz bardzo fajną kobitę którą (według mnie) lubi obiektyw :)
Ale te foty sa fajne dla Ciebie i twojej małżowinki.
A jakbyś ją dopadł "fotograficznie!!! ty zboku jeden ;) ) w jakimś ciekawym domowym świetle... ? W jakimś otoczeniu... ?
Ja nawet się za fotografa nie uważam, bo zdjęcia robię w sumie tylko dlatego, aby sobie z wpkx'em kulturalnie pogwarzyć :) Ciągle to nie jest chyba moje hobby, bo jakoś nie mogę się w foto wciągnąć ani tego poczuć.(...). Bo nie jestem ani profesjonalistą ani nawet amatorem :) Jestem przypadkowym obsługiwaczem aparatów fotograficznych :)
A się Pan kryguje. Od niechcenia i przypadkiem robi świetne zdjęcia, ta...
Ja mam pytanie, a co to za klisza, bo mocno zaszumione, nawet jak na mały obrazek.
A się Pan kryguje. Od niechcenia i przypadkiem robi świetne zdjęcia, ta...
Ja mam pytanie, a co to za klisza, bo mocno zaszumione, nawet jak na mały obrazek.
On się kryguje dla lansu.
PS W kwestii formalnej to zaszumione są zdjęcia z matryc, a klisze mają ziarno.
Klisza... nie pamiętam, Pietrka trzeba by pytać :) Małżonka mało daje się dopadać 'fotograficznie'. Ale napisz serio Marcinie, czemu foty nie są dobre/ciekawe, nawet pomijąc fakt, że to zwykłe pstryki. Na drugim żona nawet nie pozowała, bo nie wiedziała, że robię jej fote :D Taki plus wizjera kominkowego ;)
Ależ ja nie napisałem że nie są dobre/ciekawe.
To jest problem taki że zauroczyła mnie ta twoja pani ale brakuje mi jakiegos kontekstu. Brakuje mi czegoś żeby w pamięci zostało to zdjęcie.
nordwind
14-12-2018, 01:25
Mnie podoba ten wintidżowy luk pierwszej foty.
To ziarno przypomina mi stare żurnale z dużym rastrem.
Mam tylko problem z rozgraniczeniem walorów formy od atrakcyjności małżony i zastanawiam się co jest ważniejsze...
Poza tem świetne ujęcie :)
Grzesiek_G
14-12-2018, 11:13
Mnie przeszkadza za dużo powietrza nad głową na jednej i przede wszystkim drugiej fotografii, gratuluję żony modelki, Ciekawa uroda i lubi ją obiektyw.
cybulski
14-12-2018, 12:11
Mam tylko problem z rozgraniczeniem walorów formy od atrakcyjności małżony i zastanawiam się co jest ważniejsze...
Poza tem świetne ujęcie :)
Z tego samego powodu wolałem nic nie napisać nie umiając tak zgrabnie analogowo ująć tej myśli :)
Ej, koledzy, no to jak człowiek ma się nauczyć jak nie krytykujecie konstruktywnie? :D Co do uwag Marcina, to jakoś kontekst nie jest dla mnie najważniejszy w zdjęciach, raczej sama forma, najlepiej odrealniona i pokręcona. Gdybym miał więcej czasu i talentu pewnie szedłbym bardziej w stronę grafiki. Kontekst, owszem, czasem się trafi. Oczywiście fotki powyższe to sam analog jest dla mnie jakąś formą, zresztą całkowicie nie znam tzw. zasad portretu.
cybulski
14-12-2018, 14:55
Ej, koledzy, no to jak człowiek ma się nauczyć jak nie krytykujecie konstruktywnie? .... zresztą całkowicie nie znam tzw. zasad portretu.
Aha a skoro tutaj forum "wyłącznie z zasadami" to krytyka obowiązkowa i najlepiej jeszcze konstruktywna ? ;)
- - - - kolejny post - - - - - -
Z krytyką tu nie trudno (w sensie na forum z zasadami), gorzej z konstruktywną. Nie wiem czy konstruktywna pochodzi od słowa konstrukcja, konstruować ? Skoro tak by było to czemu "konstruktywna" krytyka wpływa destrukcyjnie.
nie.Znajomy
14-12-2018, 14:57
A czy o technikalia (i tylko o technikalia) można zapytać?
Konstruktywna krytyka na tym forum wpływa destrukcyjnie, bo wielu poddających krytyce de facto oczekuje peanów i swoje wie. Podobnie jak piłkarze III polskiej ligi już uważają się za gwiazdy klasy światowej (fury, panienki, imprezki), podobnie ten i ów uważa się za fotografika prima sort. A jeszcze jak czyni czy czynić chce z tego źródło dochodu lub serio serio hobby, to uwagi go ubodą. Ja akurat nic nie umiejąc i podchodząc do foto luźno, nie mam z tym problemu.
Technikalia? Jakie technikalia? O sprzęcie pisałem, o klisze trzeba pytać kolegów, o których pisałem:)
nie.Znajomy
14-12-2018, 15:09
Typ/nazwa kliszy i czy świeża, jak świecona? nominalnie?, typ/nazwa wywojki, model skanera, czy grzebane w postprocesie przed wrzutką - czyli podstawowe dane.
czupacabra
14-12-2018, 15:11
Owain. Bradzo ładne foty. Natomiast może przeszkadzać kosmyk włosów za lewym ramieniem na 1szym zdjęciu i konstrukcja wystająca z głowy na drugim.
Wysłane za pomocą Tapatalk
Laboga! Nie wiem. Film świeży. W postprocesie nic nie grzebane. Skaner najlepszy i najdroższy bo wupekaiksowy. Do filmu musiałbym się dogrzebać, a nie bardzo mogę, bo jestem trochę chory.
Editta: Kosmyk też mi przeszkadza, na drugim ta konstrukcja mnie nie razi ale tam też kosmyk mi przeszkadza. Dzięki:)
nie.Znajomy
14-12-2018, 15:23
Jeżeli świecone nominalnie, a film świeży, skaner wupeiksowy i postproces zerowy to mi ta wiedza wystarczy. Dziękuję.
cybulski
14-12-2018, 16:02
Konstruktywna krytyka na tym forum wpływa destrukcyjnie, bo wielu poddających krytyce de facto oczekuje peanów i swoje wie. Podobnie jak piłkarze III polskiej ligi już uważają się za gwiazdy klasy światowej (fury, panienki, imprezki), podobnie ten i ów uważa się za fotografika prima sort. A jeszcze jak czyni czy czynić chce z tego źródło dochodu lub serio serio hobby, to uwagi go ubodą. Ja akurat nic nie umiejąc i podchodząc do foto luźno, nie mam z tym problemu.
Technikalia? Jakie technikalia? O sprzęcie pisałem, o klisze trzeba pytać kolegów, o których pisałem:)
https://youtu.be/S4LYzqaoP9Y
chory.
Owain Pan wzywał, Milordzie?
From Mayfair to park lane
you will hear
the same refrain
in every house, again, again
you rang, m'lord
A czy o technikalia (i tylko o technikalia) można zapytać?
Z mojej strony: film to Ilford Pan 400 (i wciąż leży u mnie), a skanowałem Coolscanem 5000 ED.
@Owain (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=70033) Pan wzywał, Milordzie?
Wzywał, wzywał... I to wniebogłosy.
Owain Pan wzywał, Milordzie?
Tęsknię za Waszmością. ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.