PDA

Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Most nad Tamizą - amatorsko



vneb
12-12-2018, 23:35
Dzień dobry,
Z pewną nieśmiałością wrzucam zdjęcie mostu Królowej Elżbiety II, które zrobiłem starym kompaktem, który kiedyś był z trochę wyższej półki kompaktów, ale nie Nikonem, tylko Sony DSC-H2 - Nikona będę mieć niedługo (7100) i jeśli umiejętności pozwolą, to pewnie jeszcze kilka razy zapytam tutaj o ocenę zdjęcia. Nieśmiałość polega na tym, że jestem totalnym amatorem jeśli chodzi o fotografię - no dobra, może nie całkowicie takim totalnym, bo dawno temu coś liznąłem zaczynając na Zorce 4 i czarnobiałych kliszach orwoskich, ale to prehistoria. W czasach współczesnych nabyłem 12 lat temu owego Soniaka i pstrykałem nim głównie na automacie. Od niedawna zacząłem "bawić" się ustawieniami manualnymi i bardziej interesować techniką robienia zdjęć, próbując nadrobić też zaległości teoretyczne. Ale do sedna. Proszę o ocenę tego zdjęcia, oczywiście krytyczną, a jak jest coś na plus (o ile) to też można napisać. Zawodowo jestem kierowcą ciężarówki, a fotografią interesuję się hobbystycznie, więc mając na uwadze to, że większość z Was nie umie tak prowadzić ciężarówki jak ja, a ja nie umiem robić zdjęć tak jak Wy, chciałbym usłyszeć co robię źle, co jest do poprawy i ewentualnie w jaki sposób to poprawić? /Heh, po jednym zdjęciu chyba ciężko, ale może ktoś się pokusi?/
Zdjęcie zrobione z odległości ok 23 km, z kabiny ciężarówki czekając pod bramą na wjazd, trochę poprawione w PS7. Winieta i szum - o tym wiem i raczej tym sprzętem i na takim zoomie raczej trudne do uniknięcia, chyba, że się mylę.

PS. Proszę zignorować znak wodny, nie jest on celem reklamy, ale niestety nie zapisałem obrobionej fotki przed jego umieszczeniem. Ewentualnie mogę dorzucić oryginał.
PPS. W internetach siedzę od czasów starszych niż to forum, rozpętałem, przegrałem lub wygrałem niejedną gównoburzę, więc proszę o sensowne komentarze, bez pieniactwa (tak wiem, ta prośba jest infantylna i zaprzecza mojemu gównoburzowemu doświadczeniu, ale ja wciąż naiwnie wierzę w ludzi).

Pozdrawiam
Marcin
Kierowca - fotoamator.

PM.M
12-12-2018, 23:55
Sprawy techniczne, są sprawami technicznymi - tego się da wyuczyć, w internecie jest sporo informacji, filmów, poradników. Może jakaś książka by nie zaszkodziła no i oczywiście praktyka. Natomiast jeśli chcesz robić zdjęcia, zacząć trzeba od pytania "dlaczego" i "co chcę opowiedzieć" tym zdjęciem. Tutaj wbrew tytułowi mostu prawie nie widać. A co widać? Widać jakieś krzaki i stado ptaków, pomost, jakąś barkę, w tle gdzieś tam jest tytułowy most, elektrownia i dwutorowa linia najwyższych napięć (prawdopodobnie 400 kV). Brakuje tematu, jednego, konkretnego. A druga rzecz, to czas. Jeśli chcesz fotografować trzeba na to poświęcić czas, w przelocie się nie da - w krajobrazie ważne jest (przynajmniej tak twierdzą ;-)) światło i miejsce.

krzysztofz24
13-12-2018, 22:14
Co do zdjecia. Przydaloby sie lepsze swiatlo (czyli o innej porze zrobic to zdjecie), moglo by tez byc troche chmur na niebie (ale na to wplywu nie miales;-) ). Kadrowo mozna by przyciac troche od gory rowno z dolan kreska loga. Troche za duzo tego pustego nieba.
Ogolnie bardzo fajny pomysl na serie takie krajobrazy z kabiny ciezarowki.
Wiesz taka setria determinuje to, ze prawdopodobnie nie beda to wymuskane kadry z super obrobka i idelanym swiatlem itp.
Ale pomysl jest swietny, szczegolnie jakby go zapodawac w delikatnych seriach. Tak po 3-4 zdjecia.
Ja osobiscie bardzo lubie filmy drogi a tu beda takei krajobrazy drogi.

Takze szlifowac warsztat i trzaskac te foty, bo warto. Ile razy ja jadac motorem czy samochodem mialem idealne warunki, niesamowite niebo czy obiecujce miejsce...tylko aparatu oczywiscie nie bylo przy sobie.
Takze dzialaj.

PM.M
13-12-2018, 22:28
Też mi coś takiego do głowy wpadło, ale brakuje wtedy nieco jakiegoś "znacznika", że to krajobraz drogi.

vneb
14-12-2018, 02:35
Nie spodziewałem się tak budującego komentarza :). Dzięki.
Co do światła to jest tak, że robię fotki tam gdzie wpadnie mi coś w oko, a że przemieszczam się nonstop, to niestety nie zawsze światło chce że mną współpracować. No i oczywiście długa droga przede mną żeby opanować pewne zagadnienia, ale niedawno zacząłem wozić aparat ze sobą w każdą trasę, więc i fotek więcej będę pstrykać, a przy okazji doszkalać się też w teorii.
Z tym wysokim kadrem też mi się nie podoba, właściwie nie wiem czemu nie przyciąłem tego zdjęcia.
Fotek z drogi mam dużo więcej, ale do tej pory robiłem je tylko telefonem. Niektóre może nawet są nienajgorsze. Jak wrócę do domu na święta, to pogrzebię w kompie i wrzucę do oceny ze dwie-trzy wybrane.
Do wymuskanych kadrów z super światłem i obróbką to mam jak stąd do Houston. :) Aż nie mogę się doczekać kupna D7100 (z Sigmą 17-50 na początek) żeby zobaczyć jak sama zmiana sprzętu wpłynie na jakość moich zdjęć. Na razie w domu czeka na mnie mój pierwszy statyw.

Pozdrawiam
Marcin
Kierowca - fotoamator.

- - - - kolejny post - - - - - -

PM.M: dobra uwaga, zapamiętam.
Co do pierwszego komentarza to wydawało mi się, że właśnie te ptaki są ok. Choć pewnie masz rację, że za dużo tam innych rzeczy rozprasza. Może jakby ich było mniej - krzaków, pomostu etc, to te ptaki nie wprowadziłby dodatkowego chaosu.
Z czasem jest tak - jak już wyżej odpisałem, że nie zawsze jest go na tyle ile bym chciał. Wiem, to żadne wytłumaczenie.
Ale i tak jestem zadowolony, że wrzuciłem tu zdjęcie i z Twojego komentarza, bo czytając ogólnikowe teorie nie zawsze łatwo jest przenieść je do rzeczywistości, a uwagi do konkretnego zdjęcia mówią dużo więcej i łatwiej zapamiętać na przyszłość.

Pozdrawiam
Marcin
Kierowca - fotoamator.