PDA

Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Krajobraz po upojeniu



nie.Znajomy
09-12-2018, 00:25
jak w tytule
(część większego cyklu z Alfamy)

18324

Teu
09-12-2018, 10:00
A takich zdjęć się nie usuwa z poziomu aparatu po zrobieniu? ;)

cybulski
09-12-2018, 10:31
Do reportażu ulicznego raczej, Lisboa zacne miejsce do focenia.

maniak666
09-12-2018, 11:53
A takich zdjęć się nie usuwa z poziomu aparatu po zrobieniu? ;)

Nie- z tego się robi ahcydzieło.
Poczekaj na dopisany pseudofilozoficzny wywód i zachwyty.
Dowiesz się żeś kiep nie znający się na wyższej sztuce i dołączysz do kiczolubnego plebsu...
Lampka ci się nie zapaliła w głowie?
Wszak to cykl.
Proponuję dla zdrowia szerokim łukiem...

MC_
09-12-2018, 12:03
Moje dziecko ostatnio komorka zrobilo przez przypadek lepsze zdjecie.

maniak666
09-12-2018, 16:18
Ja świetnie rozumiem że w pięknym kraju nad Wisłą rzeczywistość mocno skrzeczy i człowiek szuka wentyla żeby upuścić nieco powietrza. Tylko czy akurat to jest najlepsze miejsce? Nie sądzę. Problem przebijania się przez takie "jajcarskie " wątki dla wielu stanowi zaporę nie do przeskoczenia. Szukając czegoś zgodnego z szeroko rozumianym pojęciem krajobrazu po trafieniu na kilka z rzędu podobnie wyglądających "dzieł" rzuca w cholerę to miejsce. Mam na myśl nowicjuszy, którzy jeszcze nie poznali "specyfiki" co poniektórych Autorów.

cybulski
09-12-2018, 18:55
Wracając do meritum, skoro to forum fotograficzne a nie kabaretowe, to może by przenieść to do jakiegoś "streetu" bo skoro "cykl" z Alfamy to zakładam, że kolega po "wytrzeźwieniu" już cyknął może dobre fotki.

maniak666
09-12-2018, 18:58
Jestem za-ale to zadanie dla moda. Może i poczyści nieco...:)

Teu
09-12-2018, 21:50
Ale czego żałujesz ? Po co szukać winy u innych ..... Zobacz, dzisiaj większość tu na forum nie podaje nawet w stopce sprzętu, linków do zdjęć. Niektórzy nie podają nic. Normalnie ludzie "znikąd".
Więc taki podawany przez Ciebie przykładowy nowicjusz nie ma zielonego pojęcia z kim prowadzi dyskusję, kto czym fotografuje i jak.
No właśnie jesteś dokładnym przykładem tego co napisałem. Nowicjusz niczego się nie uczy, nie wie co skompletować, nie ma żadnych wskazówek.



Dobra, miałem w tym wątku nie pisać, ale padłem po tym co przeczytałem.

U mnie stopka jest po to by pseudo zabawnie coś zabrzmiało, a nie do powiększanie swojego e-członka poprzez podanie wszystkiego co mam pod strzechą.
Wymienienie wszystkiego co ma się w posiadaniu, jako drogowskaz dla nowicjusza (bo przecież jak masz sprzęt = jesteś pro) jest działaniem pozbawionym sensu z edukacyjnego punktu widzenia.
Dużo osób, które mają specjalizację fotograficzną mają 2-3 szkła, bo więcej jest po prostu im niepotrzebne do zarabiania pieniędzy. Co innego amator-hobbysta.

Czy szejk z emiratów, który ma 40 samochodów jest wyznacznikiem jazdy rajdowej? Bo przecież jak ma tyle aut to na pewno świetnie jeździ...

Kojocisko
09-12-2018, 22:06
Trochę rozumiem rozgoryczenie kolegi maniak666. On w tym dziale uraczył nas fenomenalną Toskanią w kwadracie. A ten wątek, to nawet nie żart. Podobał mi się wątek, który poleciał w kierunku odjechanej zabawy, ale co za dużo, to niezdrowo. Choć wolałbym też, żeby reakcje na tego typu wątki były nie tak ostre.

maniak666
09-12-2018, 22:14
Trochę rozumiem rozgoryczenie kolegi maniak666. On w tym dziale uraczył nas fenomenalną Toskanią w kwadracie. A ten wątek, to nawet nie żart. Podobał mi się wątek, który poleciał w kierunku odjechanej zabawy, ale co za dużo, to niezdrowo. Choć wolałbym też, żeby reakcje na tego typu wątki były nie tak ostre.

Krzysztof-to kompletnie nie ma nic wspólnego z moim wątkiem. Ba w ogóle nie ma nic wspólnego ze mną. Powtarzam-co wnosi tego typu wątek (a sporo ich tu ostatnimi czasy) dla kogoś kto zaczyna. Nie tylko dla niego zresztą. Dla kogokolwiek. Czemu ma to służyć? Przerzucaniu się durnowatymi komentarzami? Tak, sam mam w tym udział...
Też wolałbym mniej ostro. Ale czasem się nie da. Albo Autorzy sami się zreflektują (bo modzi nie mają ochoty, czasu, nie wiem może po prostu umknęło im), albo będę bardzo niemiły. Nie żebym sobie uzurpował jakieś prawa do decydowania o tym co jest krajobrazem a co nie. Ale na Boga-opanujmy sie. Bo śmietnik tu niezgorszy...

Teu
09-12-2018, 22:57
Teu, Skoro ma tyle aut to zapewne coś o nich wie, przynajmniej jak się prowadzi takie auto na zakrętach.

A posiadacz D5 wie, którym guzikiem wyzwala się migawkę.

Jacek_Z
10-12-2018, 00:57
Mocno poczyściłem. Panowie, jest sens sie kłócić z sobą? Polemizować raczej można z autorem nad sensem prowokowania takimi wrzutami.
Nie wiem na ile pozwalać na publikowania tej "inwencji twórczej". Zamykać takie wątki, może nawet usuwać? Będzie zaraz o cenzurowaniu. Zostawiać? Zamiast spadać na liście to wpisy windują taki watek do góry.

Tomekk
10-12-2018, 10:36
Mocno poczyściłem. Panowie, jest sens sie kłócić z sobą? Polemizować raczej można z autorem nad sensem prowokowania takimi wrzutami.
Nie wiem na ile pozwalać na publikowania tej "inwencji twórczej". Zamykać takie wątki, może nawet usuwać? Będzie zaraz o cenzurowaniu. Zostawiać? Zamiast spadać na liście to wpisy windują taki watek do góry.
Dokładnie, najlepiej po prostu tego nie komentować, a wątek sam zleci, a jeżeli coś musisz napisać, napisz to do autora pracy. Obserwuje takie wątki i one żyją swoim życiem tzn. autor coś wrzuca, reszta Koleżanek/Kolegów mocno się tym zapienia i tak to się kręci bez większej wartości merytorycznej

nikoniarz
10-12-2018, 15:55
Dokładnie, najlepiej po prostu tego nie komentować, a wątek sam zleci, a jeżeli coś musisz napisać, napisz to do autora pracy. Obserwuje takie wątki i one żyją swoim życiem tzn. autor coś wrzuca, reszta Koleżanek/Kolegów mocno się tym zapienia i tak to się kręci bez większej wartości merytorycznej

Ale nie rozumiem czemu nie komentować? To, że jakiś wątek będzie "popularny" nawet ze względu na słabe zdjęcie to dosłownie niczego nie zmienia. Słabizna będzie słabizną. A może autor nie zdaje sobie sprawy ze słabizny i wymaga uświadomienia...?

Tomekk
10-12-2018, 16:00
Tyle, że autor nie włącza się w dyskusję, więc ciężko przewidzieć czy wasze/nasze argumenty trafią do niego lub się z nimi zgodzi. Więc toczymy boje sami ze sobą.

nikoniarz
10-12-2018, 16:11
Ale czy autor ma obowiązek dyskutować? Może wystarczy mu to co przeczyta...

PiKa
10-12-2018, 16:29
A czy my w ogóle potrzebujemy autora do dyskusji? Ba, nawet inni dyskutanci nie są niezbędni, prawdziwy Mistrz umie dyskutować sam ze sobą ;)

cybulski
10-12-2018, 16:33
Powiem więcej, każdy pretekst dobry aby sobie pomarudzić :)

A czy my w ogóle potrzebujemy autora do dyskusji? Ba, nawet inni dyskutanci nie są niezbędni, prawdziwy Mistrz umie dyskutować sam ze sobą ;)

jurkarol
10-12-2018, 19:35
a dlaczegoz to mamy nie dyskutować o dziele? autor nie jest do tego potrzebny. jak najbardziej wskazane jest omawianie dzieła, dzielenie się wrażeniami... jak nad obrazem w muzeum.
wyobrażam sobie, że poza pokazanym urywkiem jest cała seria.. choć ta scenka przypomina ostatnią klatkę filmu, przypadkowo naświetlona, gdy fotograf chciał tylko naciągnąć go do końca i wypstrykac rolkę.
lub może to być w połowie zerwany film, nomen omen: film się urwał. co jest też dopełnieniem tytułu.

Jacek_Z
11-12-2018, 00:04
No i przez takie pie..enie o niczym utracilismy kolejnego fajnego autora. Nie autora wątku, bynajmniej. I w sumie to nie pierwszy raz kiedyś przez prowokacje artysty tracimy kogoś, kto robi dobre zdjęcia.
Zrobię cenzurę to utracimy innych. Tak źle i tak niedobrze. Dogodzenie wszystkim jest po prostu NIEMOŻLIWE. Nie wiem co robić. Muszę decydować kogo tracić.
Jestem wk ..
Po co podbijacie ten watek? Dyskutujecie o tym czy wolno dyskutować. A nie o zdjęciu. Wątek czy dyskutować można założyć gdzie indziej, nie musi byc pod zdjęciem.
Zamykam go. Koniec tego podbijania.
Dobranoc.

nie.Znajomy
11-12-2018, 00:57
Ponieważ w trakcie pisania poniższego tekstu do wątku "Krajobraz po upojeniu" mój wątek http://forum.nikoniarze.pl/threads/293474-Krajobraz-po-upojeniu został zamknięty przez moderację, a moja prośba o pozwolenie zamieszczenia mi tegoż tekstu w wątku pozostała bez odpowiedzi, pozwalam sobie tutaj zamieścić to co miałem do powiedzenia;

--------------------------
post pisany 10.12.2018 w godz. 22.57-23.05, próba zamieszczenia 23.05 - nieskuteczna bo wątek zamknięty o 23.04; prośba do moderacji o zamieszczenie wpisu o 23.11, bez odzewu do chwili obecnej 23.56

Przez ostatnie godziny ze sporym zażenowaniem przyglądałem się zamieszczanym tu komentarzom; bardzo się cieszę, że moderacja zrobiła z tym porządek.

Na wstępie pragnę wyjaśnić, że zamieszczony tu tytułowy kadr nie jest w żadnej mierze, jak to próbowali co poniektórzy koledzy sugerować, prowokacją ; zdjęcie to, wraz z konkretnie nadanym mu tytułem oraz dopiskiem (że kadr jest częścią cyklu), umiejscowione rozmyślnie w dziale krajobraz - te 3 aksjomaty tworzą spójną całość - zostało podane przeze mnie jako całkowicie poważna propozycja pod ogląd i do jakiejś tam ewentualnej indywidualnej analizy i przemyśleń dla osób o ponadstandardowej wrażliwości. No bo jeżeli nie tu, na specjalistycznym forum fotograficznym, gdzie przewija się raczej więcej osób umiejących patrzyć od tych ślepych, to gdzie zamieszczać zdjęcia by móc liczyć na tego bardziej wyrobionego widza? Mam ogromną satysfakcję, że w końcu po blisko 40 wpisach (z tego 20 skasowanych) znalazł się ktoś ( jurkarol ), kto na poważnie pochylił się nad tytułowym kadrem, uruchomił swoją wrażliwość i przede wszystkim nie bał się wyartykułować swoich, zbieżnych notabene z zamysłem autora, przemyśleń. Dziękuję.

Odpowiadając na zarzuty odnośnie zamieszczenia tego zdjęcia w dziale "krajobraz"; chciałbym przypomnieć, że krajobraz to nie tylko klasyczne, wymuskane landszafty z kamulcami umiejscowionymi w mocnym punkcie kadru..... itp.... Proszę otworzyć szerzej swoje horyzonty myślowe na tą problematykę.
Potrafię odróżnić działy jakie mamy na forum; nie zwykłem lokować swoich zdjęć pochopnie w niewłaściwych działach, dlatego jeśli to nie problem dla Jacek_Z to prosiłbym o powrót z niniejszym wątkiem do działu do którego był pierwotnie przyporządkowany i gdzie przekaz tego kadru jest najbardziej wyrazisty. Dziękuję.----------------------

Jacek_Z
11-12-2018, 00:58
Wątek jest jak widać zamknięty, ale autor do mnie napisał PW i poprosił o zamieszczenie tekstu, co niniejszym czynię (i przenoszę do krajobrazu, choć tak bez przekonania i w drodze wyjątku, jesli to cykl to mógł być w jednym wątku, a nie w kilku i mogły być linki do pozostałych):

EDIT - ponieważ w tzw międzyczasie autor zamieścił wpis jaki widać powyżej w nowym wątku, to przeniosłem go tutaj (skleiłem wątki), a to co napisał mi w PW zostało usuniete (to ten sam tekst).