PDA

Zobacz pełną wersję : [porównanie] TAMRON 15-30 v1 vs G2



Cichy
08-12-2018, 13:28
Witam.
Dziś trochę nietypowy i zarazem krótki test porównawczy dwóch obiektywów Tamrona o oznaczeniu SP 15-30 f/2.8 VC USD i SP 15-30 f/2.8 VC USD G2. Recenzję tego pierwszego popełniłem stosunkowo niedawno, bo 3,5 roku temu. I już po 3 latach producent raczy nas nową wersją tegoż właśnie szkiełka. Dość ciekawa i nietypowa to sytuacja, ponieważ jak mogliście przeczytać w mojej ówczesnej recenzji (znajduje się ona m.in. tutaj: http://www.canon-board.info/threads/99121-recenzja-TAMRON-15-30-2-8-VC-USD ) obiektyw już w zasadzie był konstrukcją topową o świetnych osiągach zarówno optycznych jak i mechanicznych.

18298


Co więc można było poprawić w tej udanej konstrukcji ? Powiedziałbym, że można by nieco zbić wagę i gabaryty, no ale bez zmiany układu optycznego to jest chyba nierealne. W zasadzie bolączką 15-30 w mojej ocenie był brak możliwości współpracy z TAP-in Console, który pojawił się niewiele po premierze pierwszej wersji Tamrona 15-30. Nie wierze, że Tamron nie wiedział o tym, że wprowadzi na rynek tę przystawkę i nie mógł już na etapie projektowania 15-30 zachować możliwość współpracy z TAPe-m. No ale nie zakładajmy złej woli producenta, być może na etapie samej zmiany oprogramowania (jak np. w przypadku początkowych serii 35/45 i 90VC) nie dało się tego zrobić i dopiero nowa konstrukcja mogła to zmienić.

18299



Budowa tych szkiełek jest bardzo podobna. W mojej ocenie pierwsza wersja obiektywu była wykonana naprawdę świetnie, o wiele lepiej niż np. pierwsze wersje 24-70 czy 70-200. Tutaj naprawdę niczego nie trzeba było zmienić. No ale design obiektywu uległ nieznacznej modyfikacji, choć prywatnie uważam, że wersja pierwsza jest bardziej praktyczna - ma porowatą strukturę mniej podatną na zarysowania w odróżnieniu od gładkiej wersji G2. Ma też ładnie zaznaczone na niebiesko oznaczenie SP zarówno na obudowie jak i na osłonie (Super Performance) co moim zdaniem było dobrym ruchem - oznaczenie informowało nas, że mamy do czynienia z produktem skierowanym do odbiorcy profesjonalnego. Oznaczenia na wersji G2 giną w swoim sąsiedztwie (SP Di G2 VC USD pisane tą samą czcionką). Moim zdaniem stawiając obydwa produkty obok siebie wersja pierwsza wydaje się być tą lepszą. Spójrzcie na zdjęcie poniżej i sami oceńcie.


18297


Nowy model jest też nieznacznie cięższy od poprzednika.

18296



Co z optyką ? Ano powiedziałbym że nic. W odróżnieniu od swoich pierwszych wersji obiektywy jak 24-70, 150-600 i 70-200 miały zastosowane nowe powłoki e-Band, które poprawiały nieco osiągi - ciut lepszy kontrastm ostrość i pracę pod światło. No ale przecież 15-30 jako stosunkowo nowe szkło już miało te powłoki i tutaj nic nie uległo zmianie. Robiąc masę zdjęć porównawczych (nie będę ich tutaj pokazywał, bo nie mają żadnej wartości artystycznej) naprawdę trudno mi było odróżnić, które zdjęcia są z którego obiektywu. V1 (tak go umownie nazwę) i G2 mają praktycznie tę samą ostrość, kontrast, identycznie winietują i praktycznie są identyczne pod ostre światło. Minimalne rozbieżności mogą nie tyle wynikać z różnic między wersją v1 i G2, co po prostu z rozbieżności między konkretnymi egzemplarzami. W dużym uproszczeniu mogę napisać, że optycznie są więc takie same.


Troszkę cropów:

18292

18295

18294

18293




praca pod światło:

18300





Najwięcej różnic, choć też nie są one spektakularne znajdziemy w mechanice obydwu obiektywów. Przede wszystkim w wersji G2 japoński producent zastosował dwuprocesorowe sterowanie AF. Cóż ono zmienia ? Największe różnice zauważam w pracy w złąbszych warunkach oświetleniowych. Wersja pierwsza potrafi się czasem pogubić, AF przy szybkim przeostrzaniu lekko szarpie i wydaje charakterystyczny dźwięk (takie głuche stuknięcie po wyhamowaniu układu). Wersja G2 pracuje szybko, a jednocześnie cicho i bez w/w szarpania. Troszkę to widać na filmie, który możecie obejrzeć pod adresem:

https://www.youtube.com/watch?v=IXdx0_yGxW0

Poprawiona została też nieco wydajność optycznej stabilizacji VC. Po zrobieniu serii zdjęć średnia korzyść modelu G2 wynosiła od 2/3 do 1 EV.


18301


Naturalnie model G2 jak już wspominałem wcześniej posiada możliwość współpracy z USB TAP-in console. Możemy tam precyzyjnie wyregulować pracę AF, zmienić tryb pracy stabilizacji czy zaktualizować oprogramowanie obiektywu.

Producent wycenił nowy model nieco wyżej, niż kosztowała wersja pierwsza w momencie jej premiery w 2015 roku (było to 4999). Obecnie jest to kwota o prawie 1000 zł większa, choć jest już troszkę na rynku i cena ustabilizowała się w okolicach 5600 zł, na dodatek jest jeszcze promocja Cashback 450 zł przy zakupie obiektywu z oficjalnego kanału dystrybucji. Z drugiej strony wersję pierwszą możemy już kupić w cenie nieco poniżej 4000 zł i trzeba uznać to za cenę bardzo przystępną. Jeśli ktoś będzie chciał bardzo udany model z 2015 roku musi się jednak pospieszyć, gdyż obiektyw już przestał być produkowany (nie ma go w oficjalnej dystrybucji).
Czy warto ? Jeśli ktoś ma wersję pierwszą w mojej ocenie nie warto, chyba, że komuś wyjątkowo zależy na jeszcze lepszej pracy AF. Jeśli zaś ktoś nosi się z zamiarem kupna nowego obiektywu, to można i trzeba rozważyć dopłatę do wersji G2 tym bardziej, że do końca grudnia obowiązuje jeszcze promocja Cashback.


Ach - wersja G2 ma w zestawie futerał. Miękki, bo miękki, ale jest.


Na dziś to tyle, pozdrawiam i niedługo znów się odzywam, bo mam trochę recenzji w zanadrzu ;)
Kuba

Jurek Ż
08-12-2018, 16:21
U mnie Tamron 15-30 v1 swego czasu zastąpił Nikkora AF-S 16-35 mm f/4G ED VR, którego to pozbyłem się ze względu na okropne dystorsje na szerokim kącie i kiepską jakość obrazu na brzegach kadru.:oops:

nikoniarz
08-12-2018, 17:31
U mnie Tamron 15-30 v1 swego czasu zastąpił Nikkora AF-S 16-35 mm f/4G ED VR, którego to pozbyłem się ze względu na okropne dystorsje na szerokim kącie i kiepską jakość obrazu na brzegach kadru.:oops:

Szok...


https://screenshotscdn.firefoxusercontent.com/images/11ec05fa-bb3b-4af6-bd85-19ddec5aa8fb.png
źródło (https://screenshotscdn.firefoxusercontent.com/images/11ec05fa-bb3b-4af6-bd85-19ddec5aa8fb.png)


https://screenshotscdn.firefoxusercontent.com/images/e9534438-9b50-4703-80f2-06c3817921ff.png
źródło (https://screenshotscdn.firefoxusercontent.com/images/e9534438-9b50-4703-80f2-06c3817921ff.png)

Jurek Ż
08-12-2018, 17:56
Szok...

https://screenshotscdn.firefoxusercontent.com/images/11ec05fa-bb3b-4af6-bd85-19ddec5aa8fb.png

https://screenshotscdn.firefoxusercontent.com/images/e9534438-9b50-4703-80f2-06c3817921ff.png

Szok to przeżyjesz jak porównasz materiał ze swojego Nikona 16-35 F4 z tym z Tamrona. Sądzę, że Nikon wyląduje w koszu. Zaznaczam, że nie piszę tego złośliwie.

nikoniarz
08-12-2018, 17:57
Szok to przeżyjesz jak porównasz materiał ze swojego Nikona 16-35 F4 z tym z Tamrona. Sądzę, że Nikon wyląduje w koszu. Zaznaczam, że nie piszę tego złośliwie.

Zabawnie się to czyta użytkując N16-35, T15-30 oraz To16-28/... :)

Jurek Ż
08-12-2018, 18:06
To jak można nie widzieć różnicy na korzyść Tamrona.? Zawsze byłem i jestem za Nikonem, bo cenię jakość ich produktów, ale ten obiektyw im się nie udał. https://www.optyczne.pl/196.11-Test_obiektywu-Nikon_Nikkor_AF-S_16-35_mm_f_4G_ED_VR_Podsumowanie.html

Dariusz Breś
08-12-2018, 18:13
Tak swoją drogą to nieźle technologia poszła do przodu
zobaczcie rogi nikona 16-35 F4 vs art 14-24 2,8

https://www.the-digital-picture.com/Reviews/ISO-12233-Sample-Crops.aspx?Lens=689&Camera=614&FLI=0&API=0&LensComp=1182&Sample=0&CameraComp=963&FLIComp=0&APIComp=0

nikoniarz
08-12-2018, 18:13
Jak można posiłkować się testem optycznych? Niemniej jak wspominałem- zabawnie się to czyta. Ale najważniejsze, że jesteś zadowolony ;)

Cichy
09-12-2018, 11:01
Szok...


https://screenshotscdn.firefoxusercontent.com/images/11ec05fa-bb3b-4af6-bd85-19ddec5aa8fb.png
źródło (https://screenshotscdn.firefoxusercontent.com/images/11ec05fa-bb3b-4af6-bd85-19ddec5aa8fb.png)

https://screenshotscdn.firefoxusercontent.com/images/e9534438-9b50-4703-80f2-06c3817921ff.png
źródło (https://screenshotscdn.firefoxusercontent.com/images/e9534438-9b50-4703-80f2-06c3817921ff.png)


Pozornie różnicy nie ma dużej, ja tu jednak widzę w Nikkorze efekt "sfery" który też nie do końca mi się podoba porównując np. 15-30 do nowego 17-35 OSD jest też to samo, niby poduszka na brzegach kadru podobna ale środek robi różnicę.

nikoniarz
09-12-2018, 11:17
Spróbuję pożyczyć sprzedane obiektywy i wrzucić kilka normalnych zdjęć. Ciekawe ile osób trafi w teście w ciemno :D

Cichy
09-12-2018, 11:30
Widząc te same kadry na pewno będzie łatwo.

Tutaj jest efekt o jakim mówię:
http://www.kubacichocki.pl/test/tamron1735osd/t1.jpg
http://www.kubacichocki.pl/test/tamron1735osd/t2.jpg

Pierwsze z 17-35, drugie z 15-30.

Xavier80
09-12-2018, 13:14
To jak można nie widzieć różnicy na korzyść Tamrona.? Zawsze byłem i jestem za Nikonem, bo cenię jakość ich produktów, ale ten obiektyw im się nie udał. https://www.optyczne.pl/196.11-Test_obiektywu-Nikon_Nikkor_AF-S_16-35_mm_f_4G_ED_VR_Podsumowanie.html

Jak najbardziej można nie widzieć. Wszystko zależy od osobistych preferencji i wymagań :) 16-35 jest słabszy optycznie, ciemniejszy i droższy, aczkolwiek dla kogoś uzywającego filtrów kołowych przy krajobrazie będzie dobrym wyborem

tbogdanowicz
09-12-2018, 13:22
Jak najbardziej można nie widzieć. Wszystko zależy od osobistych preferencji i wymagań :) 16-35 jest słabszy optycznie, ciemniejszy i droższy, aczkolwiek dla kogoś uzywającego filtrów kołowych przy krajobrazie będzie dobrym wyborem

Zaskoczyłeś mnie swoją wypowiedzią. Czy nie prościej kupić filtry prostokątne i system ich mocowania? Masz lepszy obrazek w podobnej lub niższej cenie.

esperal
09-12-2018, 14:17
Zaskoczyłeś mnie swoją wypowiedzią. Czy nie prościej kupić filtry prostokątne i system ich mocowania? Masz lepszy obrazek w podobnej lub niższej cenie.Ale wiesz, że zestaw filtrów do T15-30 jest wielkości płyty chodnikowej?

tbogdanowicz
09-12-2018, 14:35
Bez przesady, filtry mają 15 cm, do tego ramka to nie jest mało, ale w krajobrazie daje to o wiele większe możliwości od nakręcanych.
Owszem zajmuje to miejsce, ale jeśli liczy się każdy gram to wtedy (zazwyczaj) filtry są jedną z pierwszych rzeczy z którym można zrezygnować. Jeśli mas filtry to masz i statyw. On dopiero zajmuje miejsce i waży.

Frodo
09-12-2018, 19:14
Problem z filtrami jest zupełnie inny, oczywiście w mojej ocenie - nie chodzi tutaj o wagę. Przemierzając górski szlak, nierzadko w słabych warunkach atmoferyyczych, cała procedura z filtrami prostokątnymi jest dosyć kłopotliwa - zgrabiałe dłonie, wiatr, itd ☺
Zdarzało mi się często rezygnować z wyciągania całego stuffu.
Mając filtr kołowy jest zdecydowanie łatwiej.

Spójrzcie na foty krunz - On robi Nikkorem 16-35. Widziałem Jego prace na wydrukach w dużym formacie. Są perfekcyjne jakościowo.

tmkk
23-12-2018, 20:30
Miałem G1, który zamieniłem na G2 (pomógł cash back). Optycznie to są rzeczywiście identyczne obiektywy, ale jednak nowa mechanika robi różnicę. G1 był optycznie świetny ale miał wolny af, nadawał się do focenia tylko scen statycznych. Do tej pory mimo, że bardziej preferuję szerokie kąty zmuszony byłem, właśnie ze względu na szybkość af-u, używać T24-70G2. Ostatnio wypróbowałem T15-30G2 na imprezie firmowej (dosyć dynamicznej, uczestnicy dużo i szybko się poruszali) - af w trybie AF-C dał radę. Ten obiektyw sprawdził się jako szerokokątny, prawie reporterski zoom.

yupy
30-07-2019, 22:07
Mam pytanie czy pierścienie i holdery powiedzmy Haidy czy Nisi z systemów 150, które były wypuszczone pod G1, są też kompatybilne z G2. Ma ktoś wiedzę na ten temat? Chodzi mi o ten element zaznaczony na czerwono, czy pierscień mocowania przejdzie?