Zobacz pełną wersję : Na co zmienić S5Pro - D500, czy D750?
grissley
23-11-2018, 19:10
Ciekaw jestem, jaki zysk jest z przejścia z S5Pro na D750 albo D500. To rozważanie na razie teoretyczne.
Od jakiegoś czasu planowałem już tylko A6300, bo lustrzanki mi się nie chce nosić, a 90% zdjęć zrobię i soniaczem (resztę odpuszczę).
Ale ostatnio poprzeglądałem sobie trochę fotki z S5Pro (leżącego w szafie) i z obecnego (aktywnie używanego) A5000.
No i jakaś lipa z tego soniacza jest. Pewnie trochę wina operatora (złe przyzwyczajenia), trochę obiektywów (na soniaku znacznie gorsze), ale, no, zdjęcia niby nie są jakies najgorsze, ale w porównaniu z podobnymi z Fuji - jednak kiepskie.
Takie subiektywne odczucie, ciężko nawet jednoznacznie określić w szczegółach dlaczego.
I znowu zaczęła mi chodzić po głowie lustrzanka.
Pytanie o zyski w praktyce - Fuji ma teraz wartość na poziomie "co łaska", więc dopłata do zmiany to w zasadzie 100% wartości aparatu.
Technicznie - wiadomo, że w Fuji generalnie nie ma czegoś takiego jak "seria", LV czy filmy, a użyteczne ISO kończy się na 800.
Ale czy w warunkach "normalnych" dla Fujika będę widział istotną poprawę jakości obrazka?
Np landszaft, dzieci, portret?
irek6311
23-11-2018, 19:28
Jest dylemat grissley :)
D500 chyba najlepsza opcja ale wiadomo że to pół kroku do FX, D750 do portretu i dzieciaków najodpowiedniejszy, może doskładać i Z6 kupić, lekszy i poręczniejszy.
krzysztofz24
23-11-2018, 19:46
Ciekaw jestem, jaki zysk jest z przejścia z S5Pro na D750 albo D500. To rozważanie na razie teoretyczne.
Od jakiegoś czasu planowałem już tylko A6300, bo lustrzanki mi się nie chce nosić, a 90% zdjęć zrobię i soniaczem (resztę odpuszczę).
Ale ostatnio poprzeglądałem sobie trochę fotki z S5Pro (leżącego w szafie) i z obecnego (aktywnie używanego) A5000.
No i jakaś lipa z tego soniacza jest. Pewnie trochę wina operatora (złe przyzwyczajenia), trochę obiektywów (na soniaku znacznie gorsze), ale, no, zdjęcia niby nie są jakies najgorsze, ale w porównaniu z podobnymi z Fuji - jednak kiepskie.
Takie subiektywne odczucie, ciężko nawet jednoznacznie określić w szczegółach dlaczego.
I znowu zaczęła mi chodzić po głowie lustrzanka.
Pytanie o zyski w praktyce - Fuji ma teraz wartość na poziomie "co łaska", więc dopłata do zmiany to w zasadzie 100% wartości aparatu.
Technicznie - wiadomo, że w Fuji generalnie nie ma czegoś takiego jak "seria", LV czy filmy, a użyteczne ISO kończy się na 800.
Ale czy w warunkach "normalnych" dla Fujika będę widział istotną poprawę jakości obrazka?
Np landszaft, dzieci, portret?
Nie denerwujac wlascicieli;-), to D200 jest co laska. Fuji trzyma cene spokojnie powyzej 1000zl...tylko malo ich tego na portalach aukcyjnych, bo nikt sie tego nie pozbywa.
Zalety pewnie znasz. Przypomne tylko; rozpietosc tonalna w trybie 400% nawet dzisiaj delikatnie przewyzsza kazda lustrzanke i bezlustro DX i FX.
Balans bieli, ktory nie myli sie w 99% przypadkow.
Kolory-(nieocenione w krajobrazie i przy fotografi ludzi). Nie wiem co jest w tym, ale jak zrobie zdjecie Fuji, to zawsze jest - dokladnie tak to wygladalo na zywo.
Z minusow, a moze inaczej z rzeczy ktore poszly do przodu od czasu powstanai Fuji. AF, szumy (choc w Fuji strasznej tragedi nie ma przy wyciaganiu bo mozemy naswietlac na cienie a nie na swiatla), szybkosc dzialania, tylny wyswietlacz.
No i jak kto uwaza, brak LV i filmow.
Czasami powstaja takie rzeczy, ktore sa w pewien sposob wyjatkowe, maja to cos. W przypadku aparatu Fuji , wyglad zdjec, prosto z puszki nawet.
Zebys nie zatesknil za Fuji przy fotografi dzieci lub krajobrazu.
Ja uzywam glownie w krajobrazie, czasami do ludzi. Od tego czasu wiekszosc aparatow wyjsciowo daje po prostu...plastik. W Fuji na wyjsciu jest akurat.
Podsumowujac ten przzydlugi wywod. Jak bys chcial sprzedawac to sprzedasz za 1000-1200zl, jesli ideal z malym przebiegiem i drugim aku np lub gripem. To moze 1400-1500zl.
Ale nie rob tego bo bedziesz zalowal:-)
Chcesz nowszy aparat, ktory pod pewnymi wzgledami przewyzszy Fuji (AF,szumy, filmy, LV...) to go kup.
Jak bierzesz pod uwage D500 lub D750, to dozbierac tysiaka do kwoty zakupu za wymienione przec ciebie aparaty, raczej dasz rade zamiast sprzedawac Fuji.
Przestrzegam:-). Nie sprzedawaj Fuji. Chcesz nowy aparat-to sobie kup. A do Fuji z przyjemnoscia czasami wrocisz.
A jakbys sprzedal Fuji S5pro to bys myslal wstylu; kurde puscilem go za grosze, a on takie ladne zdjecia robil, ktore mi sie podobaly.
Moglem nie sprzedawac.
grissley
23-11-2018, 23:02
Irek - Z6 odpada, Po pierwsze za drogi, po drugie bardzo lubię swoje śrubokręty, a na Z6 kiepsko w nich AF będzie działał ;)
Na FX też nie mam parcia. D750 rozważam po prostu dlatego, że jest teraz ok tysiaka tańszy od D500. D750 to aparat o chyba najlepszej relacji cena/jakość na rynku...
krzysztofz24 - nie zamierzam sprzedawać Fuji. Ale niepotrzebnie mi mówiłeś, że trzyma cenę. Straciłem możliwość ewentualnego oszukiwania się z czystym sumieniem ;)
Przekonać do kupna mogłaby mnie większa dynamika - ale tutaj Fuji ciągle łoi konkurencję.
Wyższe użyteczne ISO - to mam w obu aparatach, ze wskazaniem na D750.
(Jeszcze) ładniejsze kolory, zwłaszcza w słabym świetle - tutaj nie wiem.
Lepszy AF - w D500 na pewno, w D750 nie wiem.
Seria w obydwu aparatach jest dużo szybsza niż w Fuji, ze wskazaniem na D500.
Filmy, LV - nieistotne.
Czyli... skoro nie robię sportu i jakoś daję radę z max iso = 800, to może nie ma sensu zmieniać?
Jak każdy gadżeciarz nakręciłem się na zmianę aparatu. Ale jak próbuję to sobie racjonalizować to nie widzę uzasadnienia dla wyskoczenia z minimum pięciu klocków. Nie jestem po prostu pewien, czy nie widzę tego uzasadnienia bo go zwyczajnie nie ma, czy dlatego, że nie jestem go świadom? ;)
Używał ktoś S5Pro i D750/D500? Jak wrażenia, jak efekty...?
krzysztofz24
23-11-2018, 23:15
Chodzi o to, ze chodzi ci po glowie nowy aparat;-).
I nie powstrzymuj sie przed tym, tylko zacznij zbierac pieniazki.
Ale grzechem byloby puscic taki aparat jak Fuji S5pro za 1100zl na allegro. Lepiej go zostaw.
Czyli nie ma sensu sie pozbywac Fuji. Ale jak juz ci kielkuje mysl o nowym i innym aparacie to dzialaj powoli w tym kierunku.
Boszszsz, jak mnie wnerwia w tym aparacie powiekszanie zdjec i "przesuwanie":mrgreen:, ale ma u mnie dozywocie.
Od kiedy go mam, to nie zmieniam WB przy obrobce:-), no moze czasami i delikatnie jak mam faze.
Na FX też nie mam parcia. D750 rozważam...
Jak wrażenia, jak efekty...?
Powiem tak: miałem S5pro (bajka) - pozbyłem się go i żałuję. Ale z twoimi słoikami nie pchałbym się więcej w DX. Weź do ręki (w sklepie, od forumowego kolegi, czy kogoś z twojego regionu) D750, podepnij jedną ze swoich stałek i "zobacz jak to wygląda". Jeśli nie zauważysz różnicy - zostań przy S5pro. Ale myślę, że możliwości tego modelu, AF, wys. używane ISO, mała GO (z jasnymi szkłami) cię przekonają. Będziesz wdzięczny 株式会社ニコン (https://www.nikon.com) za ten model.
Dlaczego nie D7500 ?
Może to co wykastrowali nie przeszkadza ale co dodali w stosunku do D7200 będzie atrakcyjne ?
Też bym nie sprzedawał S5 - ceny znacznie powyżej tysiąca to raczej teoria. Niedawno na alle był jeden za 850 i 17000 przebiegu i też trochę czasu wisiał zanim znalazł się chętny. Teraz jest ładny egzemplarz za 1400 i jak na razie nie ma kupca. A przymęczone sztuki z tego co widzę to za 700-800 nadal są do sprzedania i ogłoszenia wiszą już dłuższy czas.
grissley
24-11-2018, 20:30
No i wychodzi na to, że tyle lat minęło, a ciągle na rynku lepszego aparatu od S5Pro nie ma... :| ;)
madebyzosiek
24-11-2018, 21:07
No i wychodzi na to, że tyle lat minęło, a ciągle na rynku lepszego aparatu od S5Pro nie ma... :| ;)
To zależy co rozumiesz przez pojęcie lepszości ;) Jako posiadacz D200 Cię rozumiem, ale jednak oddanie barw, czy rozpiętość tonalna w przypadku S5Pro to nie wszystko, dlatego D200 mam tylko z sentymentu i radości z kolorów matrycy CCD. Natomiast zdecydowanie nie wyobrażam sobie, że to mój jedyny aparat ;)
grissley
30-01-2020, 13:34
Rok minął, a ja mam znowu ten sam dylemat ;)
Teraz fotki opędzam głównie A6300 niż A5000, a zapięta zazwyczaj jest stałka a nie (jak wcześniej) kitowy zum. Zdjęcia bardzij mi sie podobają, choć te z S5 ciągle są zauważalnie ładniejsze.
W czarny piątek wpadła mi w oko promka na D750 za 4200, potem popatrzyłem na ceny D500 i Z6...
Na szczęście teraz ceny znowu są wyższe, a wykresy na DxO nadal twierdzą, że do ISO800 włącznie mój obrazek dzięki nowemu zakupowi niekoniecznie się poprawi.
Może za rok w końcu coś zmienię albo kupię :D
Teraz są bardzo dobre ceny na używane d500, takie prawie ;) nowe. Jeszcze rok temu ludzie wołali pow. 6k, dziś 4 z hakiem. Myślę o takich z przebiegiem do 20-30k. Przyjemność używania i uniwersalność tej puszki jest duża.
Udało mi sie wydobyć D500 półrocze jeszcze na gwarancji /14k/ za 4k. jak nówka.
Udało mi sie wydobyć D500 półrocze jeszcze na gwarancji /14k/ za 4k. jak nówka.
Gdzie taką sztukę dorwałeś;-)
Ze sklepu raty 0% :razz:
Z Twojego miasta.
grissley
30-01-2020, 17:25
Jak się nie potrzebuje faktury to tak, ale na fakturę już jest mniej przyjemnie ;)
No i nie zmienia to tego, co mówiłem - patrzę na pomiary jakości obrazka i wygląda na to, że jeśli wystarcza mi ISO max800, znośny AF i brak trybu seryjnego, to niespecjalnie jest sens wyskakiwać z 4 klocków na nową puszkę...
Fakt, że nie miałem ani D500 ani D750 w ręku do potestowania. Może to i lepiej, bo mógłbym podjąć w emocjach jakąś inną decyzję ;)
Dla mnie było do przyrody więc strzał w 10-kę.
Jak się nie potrzebuje faktury to tak, ale na fakturę już jest mniej przyjemnie ;) ...
Czasem się trafiają z fakturą, to wcale nie takie rzadkie. Tylko wtedy trudniej o tak dobrą cenę. Ale jeśli nie potrzebujesz to po co się szarpać.
grissley
31-01-2020, 19:55
Ale jeśli nie potrzebujesz to po co się szarpać.
No nie potrzebuję. Szukam uzasadnienia dla kupienia budżetu, ale wykresy na DxO rujnują mi każdą narrację :lol:
stachmuszel
31-01-2020, 21:22
Niech wykresy DxO nie będą dla Ciebie wyrocznią. Zobacz jakie wykresy miały Canony, choćby z seri 5d czy 1dMark, a system był w kwestii obrazka uważany za lepszy niż Nikon. Matryca to nie wszystko co ma wpływ na obrazek w aparacie. Jeszcze jest CPU, algorytmy i mnóstwo innych.
Zwróć uwagę w S5 choćby na rozdzielczość, w tych czasach 6Mpx to jednak mało (12MPx to wartość interpolowana, nie rzeczywista), szybkość S5 przyprawia o lęki. Nie to żebym Cię namawiał na zmiany, ale spójrz na to chłodnym okiem. Aczkolwiek ja mam D700, staruszek który podobno nie robi już zdjęć, ale też nie widzę powodu aby go zmieniać (choć po głowie chodzi D750).
Miałem S5PRO przed D750. Owszem, przy ISO100 S5 ma piękną rozpiętość, kolory. Ale jeśli mówimy o ISO800 to inna bajka - D750 kolory i możliwości matrycy, to cud miód malina. Zresztą sama głębia (FX / DX), też jest mocno odczuwalne. Na wykresy bym nie zwracał uwagi, tylko zapoznał się z D750 od kogoś może znajomego, jeśli jest taka możliwość. Wierz mi, S5 nie będziesz chciał już używać mając D750 i żadne wykresy tego nie zmienią.
grissley
02-02-2020, 13:39
Na pewno mówisz o ISO800, a nie 800+?
W S5Pro te małe dodatkowe pixele, które robią "magię" wyników espiątki działąją do ISO800 włącznie.
Powyżej to faktycznie jakość leci na łeb na szyję...
S5 był kiedyś cudnym sprzętem. Miałem takie prawie nowe, sprzedałem za więcej kaski niż kupiłem.
Ale w czasach lekkich aparacików z cudnymi matrycami jest ciekawym eksponatem muzealnym. Ma w sobie taką "magię". Ciekawe jak współpracuje teraz z zacnymi szkiełkami, np. serią Art Sigmy.
grissley
03-02-2020, 15:30
Ale w czasach lekkich aparacików z cudnymi matrycami jest ciekawym eksponatem muzealnym. Ma w sobie taką "magię". Ciekawe jak współpracuje teraz z zacnymi szkiełkami, np. serią Art Sigmy.
Wagowo-wielkościowo to taki D500, ta sama linia.
Z Artami to nie wiem, mam wiaderko śrubokrętów do niego i z efektów jestem zauważalnie bardziej zadowolony, niż z tego co produkuje moje A6300 pod stałkami.
grissley
Tak, pisałem o ISO800 choćby, gdzie S5 tracił kolor. Naprawdę S5 był fajnym aparatem, ale nie ma co porównywać do D750. Nie wiem, jak to fachowo określić, nie znam się na tabelkach. ISO800 to już był dla mnie szczyt S5, teraz w D750 takim punktem jest ISO6400.
grissley
04-02-2020, 22:33
Qrde... A może D600?
Matryca w zasadzie ta co w D750, pozostałe parametry gorsze, ale... i tak lepsze, niż w S5Pro...? :|
A cena sporo niższa...
madebyzosiek
04-02-2020, 22:43
Mając między innymi D610 z czystym sumieniem polecam. Świetny aparat za bardzo dobre pieniądze. Tylko dobrze mieć przyzwoite szkła, bo inaczej będzie byle jak. Jak szkła są takie sobie, to lepiej D700 znaleźć. Będzie jeszcze taniej i dalej znacznie lepiej niż obecnie ;)
grissley
05-02-2020, 01:00
D700 to już zbytni antyk dla mnie, to już prędzej zajechane D3 kupiłbym dla fanu ;)
Szkła jakie mam są w stopce, pewnie wołem roboczym byłaby 50tka (teraz 35), a sporadycznie 85 i 180.
madebyzosiek
05-02-2020, 06:57
D700 to już zbytni antyk dla mnie, to już prędzej zajechane D3 kupiłbym dla fanu ;)
Mogę dać Ci namiary na kolegę z forum, który ma takie D3 na sprzedaż, że nawet Ci się nie śniło takie do kupienia ;) Przy okazji D700 też ma. Antyk, ale możliwości ma świetne
Szkła jakie mam są w stopce, pewnie wołem roboczym byłaby 50tka (teraz 35), a sporadycznie 85 i 180.
Z tych szkieł to 180 jest fajna. Resztę bym wymienił zanim wszedłbym w FX...
Myszowor
05-02-2020, 08:16
Ja zamiast D500 polecam Ci zastanowić się nad D7500 - ta sama matryca a taniej.
FX jest drogie i wymagające, wszystkie twoje szkła będą takie sobie.
stachmuszel
05-02-2020, 08:35
D700 to już zbytni antyk dla mnie, to już prędzej zajechane D3 kupiłbym dla fanu ;)...
Ale D3 jest jeszcze starsze niż D700. Obrazek taki sam.
grissley
05-02-2020, 13:15
FX jest drogie i wymagające, wszystkie twoje szkła będą takie sobie.
No proszę. A wydawało mi się, że 85 i 180 są bardziej niż dobre, a 50tka co najmniej akceptowalna...
Wyłazi casus 24MPx, których swoją drogą w ogóle nie potrzebuję. Ale 16MPx to teraz od 5-6 tys w używce startuje, niezależnie od tego, w której puszce ;)
Wychodzi na to, że - od strony realnej poprawy obrazka na niskim iso, nic nie uzasadnia wydania czterocyfrowej kwoty.
Dla zabawy, zaspokojenia potrzeby nowego gadżetu można - po taniości, do 2kPLN - kupić:
1. D600/D610
2. Zajechane D3, przy odrobinie farta D3s (gorszy obrazek niż D610, za to radocha z posiadania po raz pierwszy nowożytnego jednocyfrowca i zachwyty nad AFem)
O tysiąc drożej:
D750 (chyba najbardziej bez sensu w świetle moich "wymagań" :D )
Jeszcze dwa tysiące drożej:
D4 albo Df
;)
Albo poczekać jeszcze rok i kupić wtedy D750 za 1500 :D
madebyzosiek
05-02-2020, 14:16
No proszę. A wydawało mi się, że 85 i 180 są bardziej niż dobre...
180 daje radę nawet na 45 MPX :)
a 50tka co najmniej akceptowalna...
Na 12 MPX z D700, czy D3 może tak. Ale poza tym jest kiepsko.
Jeszcze dwa tysiące drożej:
D4 albo Df... Albo poczekać jeszcze rok i kupić wtedy D750 za 1500 :D
Poczekaj do września/października, sprzedam Ci bardzo dobre D4 ;)
hostman22
05-02-2020, 23:19
df chciałem kupić ale ma chore ceny używek teraz. U mnie po d300 -> d300s -> d600 -> d800 poczekałbym i kupiłbym d750 (tylko warto chyba patrzec na serię, aby uniknąć flary ;) ) aaaa.... i szacun za s5pro :)
krzysztofz24
06-02-2020, 01:35
D700 to już zbytni antyk dla mnie, to już prędzej zajechane D3 kupiłbym dla fanu ;)
Ale D700 to ta sama klasa aparatu co D200 czyli Fuji S5pro:-).
Zostaw sobie Fuji, sam wiesz dlaczego (ale mozesz sobie dla przypomnienia przeczytac moje 2 posty z pierwszej strony;-) ).
I kup drugi aparat, ja bym celowal w D700 na twoim miejscu. To bylaby bezbolesna przesiadka a w zasadzie powrot do domu z body D200/Fuji.
Jako posiadacz S5Pro i D4, rozglądam się za używanym D600. D4 to grzmot do pracy,a S5 jednak potrzebuje sporo światła żeby dać ładny obrazek i niestety, nie powala szczegółowością (już względem D200 było wyraźnie słabiej).
D600 ma bardzo dobry obrazek, a używki chodzą sporo poniżej 2000. Mam od kilku lat służbowe D600 i poza ekstremalnymi sytuacjami (koncerty tańca flamenco, gdzie AF był za słaby, ale D4 też czasem nie daje rady :) )nie ograniczał mnie w niczym.
Tomaszek21
06-02-2020, 16:51
Przede wszystkim odpowiedz sobie na pytanie do czego będziesz go używał, czy twoje szkła polubią się z fx itd. Stałem przed wyborem pomiędzy d750 a d500. Z racji tego, że fotografuje głównie ptaki i bałem się zmiany części szklarni wybrałem d500. Przy moim leciwym już nieco d300s sama matryca w d500 bije go na głowę nie mówiąc o pozostałych możliwościach, których dopiero powoli się uczę. Co do d750 poza tym że ma FF (lepszy zakres tonalny itd.) nie wiem czy jest w czymś lepszy od d500 ?
madebyzosiek
06-02-2020, 16:59
Co do d750 poza tym że ma FF (lepszy zakres tonalny itd.) nie wiem czy jest w czymś lepszy od d500 ?
Przede wszystkim w tym, że ma FF ;) Za tym idzie lepsze iso, lepszy detal, ładniejsze przejścia w nieostrości. Charakterystyka tych aparatów utrudnia ich porównanie. Są kierowane do innych odbiorców.
Tomaszek21
06-02-2020, 17:03
Przede wszystkim w tym, że ma FF ;) Za tym idzie lepsze iso, lepszy detal, ładniejsze przejścia w nieostrości. Charakterystyka tych aparatów utrudnia ich porównanie. Są kierowane do innych odbiorców.
Otóż to, ale już tego nie rozwijałem :)
grissley
07-02-2020, 19:38
Nie dało się nic kupić kierując się rozsądkiem, no, to pokierowałem się emocją... :o
36146
cybulski
07-02-2020, 21:10
Nie dało się nic kupić kierując się rozsądkiem, no, to pokierowałem się emocją... :o
36146
A czemu nie D3s?
grissley
07-02-2020, 21:12
Jaki przebieg? :)
240
A czemu nie D3s?
dwukrotna przebitka w cenie.
krzysztofz24
07-02-2020, 23:25
Przede wszystkim w tym, że ma FF ;) Za tym idzie lepsze iso, lepszy detal, ładniejsze przejścia w nieostrości. Charakterystyka tych aparatów utrudnia ich porównanie. Są kierowane do innych odbiorców.
Troche to takie zbytnie uogolnienie;-). Bo puszka DX moze miec wieksza rozpietosc tonalna matrycy niz FX. Ofc na wyzszym ISO to na DX szybciej zajdzie degradacja przy ostrzejszym wyciaganiu.
Detal to pixele a co za tym idzie linie na wysokosc kadru i obiektyw ktory jest w stanie "wysycic" matryce. Przejscia nieostrosci to juz o mityczna plastyke zachacza.
Ogolnie na prewno Fx goruje ISO i mozliwoscia uzyskania plytszej GO, co jest istotne przy niektorej foto. A reszta juz jest dyskusyjna wysoce i zalezna do czego bedzie uzywany aparat.
- - - - kolejny post - - - - - -
Nie dało się nic kupić kierując się rozsądkiem, no, to pokierowałem się emocją... :o
36146
Tos poszedl po bandzie i kupil grzmota:-).
Gratulacje, oby dlugo sluzyl.
A przy okazji taki drobny niuans. Nie chce cie zniechecac, bo to z pewna wprawa mozna ogarnac w PP. Ale matryca z D700/D3 pochodzi jeszcze z czasow zoltaczki Nikona. Czyli pieknych zlocisto-zolciutkich zdjec jak z Kodak Gold:-).
Bedziesz w szoku co otrzymasz na wyjsciu z Fuji a D3.
madebyzosiek
07-02-2020, 23:45
Troche to takie zbytnie uogolnienie;-). Bo puszka DX moze miec wieksza rozpietosc tonalna matrycy niz FX.
Który DX ma lepsze DR od D750?
A przy okazji taki drobny niuans. Nie chce cie zniechecac, bo to z pewna wprawa mozna ogarnac w PP. Ale matryca z D700/D3 pochodzi jeszcze z czasow zoltaczki Nikona. Czyli pieknych zlocisto-zolciutkich zdjec jak z Kodak Gold:-).
Bedziesz w szoku co otrzymasz na wyjsciu z Fuji a D3.
To też takie uogólnienie i powtarzanie legend... Kilka ruchów w LR/PS lub profil i po kłopocie...
krzysztofz24
08-02-2020, 00:16
Który DX ma lepsze DR od D750?
Fuji S5pro ma lepsza ropzietosc tonalna niz D750. O ulamek , ale ma - to jakbys chcial sie spierac o ulamki;-).
Choc musze tu naprostowac swoj wpis. Powinienem napisac ze DX moze miec praktycznie taka sam rozpietosc tonalna matrycy jak FX. D500 - 9,7EV. D750 - 10,2EV.
Mysle, ze bez problemu daloby sie znalezc FF od Canona, ktory mialby troche gorszy wynik od D500.
To też takie uogólnienie i powtarzanie legend... Kilka ruchów w LR/PS lub profil i po kłopocie...
Akurat zoltaczka Nikona do pewnego momentu to byl fakt a nie legenda. Wiem, bo spoooro zdjec krajobrazowych pozbawialem tego efektu.
Nikon to byl spadkobierca Kodaka, kontynuujac linie filmow o nazwie Gold:-).
Jak zblizyc obrazek ze starego Nikona przy fotografi ludzi (skora) choc troche do Canona? Ochlodzic WB, odjac zoltego i ciutke czerwonego dodac - to takie podstawy. A presety to latwizna i zlo.
Podkreslam, ze pisze o starych puszkach Nikona.
madebyzosiek
08-02-2020, 00:28
Fuji S5pro ma lepsza ropzietosc tonalna niz D750. O ulamek , ale ma - to jakbys chcial sie spierac o ulamki;-).
Na iso 100...
Choc musze tu naprostowac swoj wpis. Powinienem napisac ze DX moze miec praktycznie taka sam rozpietosc tonalna matrycy jak FX. D500 - 9,7EV. D750 - 10,2EV.
Tyle w teorii... Próbowałeś tego w praktyce? ;)
Akurat zoltaczka Nikona do pewnego momentu to byl fakt a nie legenda.
Przez trzy lata pracowałem D700, jakieś 60 k zdjęć i muszę przyznać, że to jednak legenda lub nieudolność osoby obrabiające zdjęcia...
Co do kolorów to nawet jeden, dosłownie jeden profil z wzornika ( dla zawodowca chyba nie problem wydać 150zł np na qpcard ? ) likwiduje problem jeśli ktoś sobie inaczej nie radzi.
Nie ma czegoś takiego jak żółtaczka z nikona czy czerwonka z canona itp, zlitujcie sie bo mamy 2020 rok, a nadal takie tematy wracają jak bumerang z nad płonącego buszu.
krzysztofz24
08-02-2020, 01:21
Na iso 100....
Jeszcze troche dalej tez.
Ale pisalem ze szum juz "bardziej" dalej degraduje obrazek, o wiele wczesniej na DX niz FX.
Tyle w teorii... Próbowałeś tego w praktyce? ;)
Tak, trzymjac sie niskiego ISO i nie ciagnac nie wiadomo jak z EV na plus, to Fuji sie ma sie specjalnie czego wstydzic na tle np D700.
Uprzedzam pytanie, jesli zrobimy foto na ISO800 i pociagniemy ostro z EV to Fuji polegnie o wiele wczesniej niz D700:-).
Kwestia robiernia na niskim badz wysokim iso i obrobki zdjecia. (Ja akurat najczesciej krajobraz, to okupuje dolne wartosci iso)
Co do zoltaczki. Ja jednak jestem zwolennikiem ze obrobke robie kiedy chce i jaka mi sie podoba a nie ze musze cos robic zeby nie bylo zoltaczki.
Liczy sie tez plik wyjsciowy i to ile mu trzeba poswiecic jak chcemy np doprowadzic do punktu "o tak tam akurat bylo".
Czy to jest tak ciezko przyznac ze Nikon kiedys dawal wyjsciowo Kodak Gold. Nie pamietam kto i w jakiej rozmowie, ale ktos na forum pisal (chyba jakis slubniak), ze jego znajomy uwielbia Nikona bo "daje takie cieplutkie zolciutkie zdjecia":-D.
Juz nie pamietacie, jak do skory byl zawsze polecany Canon?
Ofc z Nikona tez sie dalo uzyskac podobny efekt, ale jednak dlubiac troche przy tym.
Jeszcze pamietam ,jak kiedys wrzucilem fote z D90 do dzialu krajobraz. A wszyscy mi w komentarzach pisali; o jakie ekstra kolory, jak z Canona.
A ja tylko ochlodzilem WB i zoltego selektywnie zdjalem.
Nie ma co tak wypierac i odzegnywac sie od tych dawnych "zlotych czasow" Nikona;-).
grissley
08-02-2020, 02:01
Na iso 100...
Akurat na setce jest remis ;)
S5Pro:
ISO100: 13.71EV
ISO200: 13.28EV
ISO300: 13.12EV
ISO400: 12.96EV
D750:
ISO100: 13.73EV
ISO200: 12.93EV
ISO300: 12.06EV
ISO400: 11.30EV
Z tymi kolorami z D3, to jakie by nie były, to muszę od nowa jakąś metodę wywoływania opracować. Mam C1Pro tylko dla Sony o LR jakiegoś starego, którego odpalam raz na sto lat jak pofocę fudżikiem. Nie lubię tego LR, ale chyba będę musiał się od nowa z nim zaprzyjaźnić ;)
Szukać jakichś profili kolorystycznych do LR/PS, czy może po prostu w ustawieniach aparatu zmienić na profil D2X?
madebyzosiek
08-02-2020, 02:29
.
Tak, trzymjac sie niskiego ISO i nie ciagnac nie wiadomo jak z EV na plus, to Fuji sie ma sie specjalnie czego wstydzic na tle np D700.
Pisałeś o D500 i D750, pewnie nie sprawdzałeś nigdy tych cyferek w praktyce, ale musisz uwierzyć na słowo, że powyżej 1000 D500 powoli przegrywa z D700, pomimo, że iso w D500 jest chyba najbardziej genialne w DXach. Im wyżej, tym bardziej widać przewagę FX na zwykłym obrazku. Dopiero na 4000 zaczyna być widoczna przewaga nowszej matrycy w DXie. Przy D610 król DX nie ma żadnych szans...
Uprzedzam pytanie, jesli zrobimy foto na ISO800 i pociagniemy ostro z EV to Fuji polegnie o wiele wczesniej niz D700:-).
Kwestia robiernia na niskim badz wysokim iso i obrobki zdjecia. (Ja akurat najczesciej krajobraz, to okupuje dolne wartosci iso)
Ale fotografia to nie tylko krajobrazy. Do krajobrazu z ogromnym zadowoleniem przez lata używałem D200 i tam na 100 nie ma żadnych problemów. Ale czasem sytuacja zmuszała do 1000 i była katastrofa w detalu...
Co do zoltaczki. Ja jednak jestem zwolennikiem ze obrobke robie kiedy chce i jaka mi sie podoba a nie ze musze cos robic zeby nie bylo zoltaczki.
Liczy sie tez plik wyjsciowy i to ile mu trzeba poswiecic jak chcemy np doprowadzic do punktu "o tak tam akurat bylo".
Wyjściowo obrazki z CCD były pozbawione ostrości, a D200 to już wyjątkowo. To co, stwierdzić wypada, że te jeszcze starsze aparaty Nikona nie miały ostrości... ;)
Czy to jest tak ciezko przyznac ze Nikon kiedys dawal wyjsciowo Kodak Gold.
Nie wiem, nigdy nie postrzegałem tego jako jakiegoś problemu. Idealne kolory daje D610, D850, D200 dawał, każdy inny wymaga chwili obróbki, ale co z tego? Canon też nie daje idealnych kolorów, podobnie jak Sony, a te magiczne nowe Fuji tym bardziej nie oddają rzeczywistości ;)
krzysztofz24
08-02-2020, 02:36
Cos masz te dane dziwne;-), ja mialem ze Fuji wychodzi ciutke lepiej na iso 100 niz D750. Ale w sumie taki czas powstania dzieli te aparaty , ze pewnie wiekszosc portali juz pewnie mniej lub bardziej zmienila procedure.
Niektorzy lubia profile, choc dla mnie osobiscie te D2x mode itp to taki pic na wode troche.
Cos tam sie zmienia, ale i tak lepszy efekt jak sie samemu wydlubie co ma byc.
No chyba ze by profil traktowac jako wyjscie do dalszej obrobki.
A moze sprobuj soft Nikona? Nigdy nie uzywalem ale widzialem bardzo fajne efekty, bardzo naturalne.
krzysztofz24
08-02-2020, 03:12
Pisałeś o D500 i D750, pewnie nie sprawdzałeś nigdy tych cyferek w praktyce, ale musisz uwierzyć na słowo, że powyżej 1000 D500 powoli przegrywa z D700, pomimo, że iso w D500 jest chyba najbardziej genialne w DXach.
Pisalem ogolnie DX vs FX i odpowiedzialem potem na twoje pytanie ktory to aparat ma lepszy Dr niz D750. To S5pro o ulamek, ofc trzymajc sie nizszych czulosci.
Co to znaczy sprawdzac w praktyce? Nie kazdy aparat Nikona mialem, (sry nie stac mnie:-) ), ale niemal kazdeg osciagalem sobie rawy do zabawy w mniejszej lub wiekszej ilosci jak mi sie spodobaly.
Ale fotografia to nie tylko krajobrazy. Do krajobrazu z ogromnym zadowoleniem przez lata używałem D200 i tam na 100 nie ma żadnych problemów. Ale czasem sytuacja zmuszała do 1000 i była katastrofa w detalu...
Akurat matryca z D200/D80/D60 mimo ladnych kolorkow CCD to miala pewne ograniczenia przy wyciaganiu z cienia i "trzymaniu zapasu w swiatlach". Nastepna generacja CMOSow, czyli D300/90/300s juz lepiejk sobie z tym radzila. Wieksza swobode dawal w miejscowym rozjasnianiu i przyciemnianiu nieba. Tylko to juz nie byly te kolory CCD...a co najlepsze z tych rozwiazan wzielo Fuji S5pro, kolory CCD (inne niz Nikon) i dodatkowo ogromny zapas w swiatlach, plus mniejsze szumy przy wyciaganiu z cienia.
Masz racje, ze fotografia to nie tylko krajobrazy, jeszcze pelno innych dziedzin.
Wyjściowo obrazki z CCD były pozbawione ostrości, a D200 to już wyjątkowo. To co, stwierdzić wypada, że te jeszcze starsze aparaty Nikona nie miały ostrości... ;) [quote].
Nie zauwazylem absolutnie jakichkolwiek problemow z ostroscia CCD vs CMOS, choc ruchy suwaczkiem ostrosci troche sie roznily. Bardziej juz widoczna byla roznica w kontrascie i jak go dozowac. Troche chyba pomyliles to, ze rozne aparaty maja czasem wstepnie podostrzane rawy (co troche przeczy idei "surowy").
Raw z D60 byl juz wstepnei ostry a z D200 jako puszki czesciowo pro, byl surowy jak trzeba.
Zapewniam cie ze mozna zrobic i obrobic ostrzejsze wynikowo zdjecie z D200 niz z D300.
[quote]Nie wiem, nigdy nie postrzegałem tego jako jakiegoś problemu. Idealne kolory daje D610, D850, D200 dawał (....)
Nie nazwalbym idealnymi (bo to temat rzeka), ale tez mi sie podobaja kolorki z tych puszek...
P.S Lekki OT sie chyba zrobil.
Ale chcialem przy okazji troche popisac o Fuji S5pro...nikt go juz nie ma na forum...aparat wyjatkowy ale stary jak wegiel. A wegiel w dzisiejszych czasach juz bardzo niemodny. Autor watku kupil D3 i pewnie Fuji zakopie w szufladzie.
Do watku Fuji nie pojde bo tam tylko bezlustra.
Ehhh, jaki ja jestem biedny i samotny z tym Fuji:sad:
;-)
madebyzosiek
08-02-2020, 07:31
Pisalem ogolnie DX vs FX i odpowiedzialem potem na twoje pytanie ktory to aparat ma lepszy Dr niz D750. To S5pro o ulamek, ofc trzymajc sie nizszych czulosci.
Pisałeś dokładnie o D500 kontra D750...
Choc musze tu naprostowac swoj wpis. Powinienem napisac ze DX moze miec praktycznie taka sam rozpietosc tonalna matrycy jak FX. D500 - 9,7EV. D750 - 10,2EV.
... a czepiłem się dlatego, że mając D500 i D610 w praktyce tego zbliżonego DRu nie zauważyłem. Do cyferek zawsze podchodzę ostrożnie. Jak nie miałem, to nie głoszę tez, bo wiem że mogę się mylić. A sporo aparatów miałem, od D200, przez D5000, D90, D300s, D7100, D500, przez trochę FXów, prawie wszystkie pracowały tak samo i mogę sobie z praktyki to i owo porównać ;)
Co to znaczy sprawdzac w praktyce? Nie kazdy aparat Nikona mialem, (sry nie stac mnie:-) ), ale niemal kazdeg osciagalem sobie rawy do zabawy w mniejszej lub wiekszej ilosci jak mi sie spodobaly.
No więc właśnie, takie teoretyczne rozważania, nawet jak bazują na kilku rawach mogą się mieć nijak do rzeczywistości.
Akurat matryca z D200/D80/D60 mimo ladnych kolorkow CCD to miala pewne ograniczenia przy wyciaganiu z cienia i "trzymaniu zapasu w swiatlach". Nastepna generacja CMOSow, czyli D300/90/300s juz lepiejk sobie z tym radzila.
Choć przyznać musisz, że niewiele lepiej...
Nie zauwazylem absolutnie jakichkolwiek problemow z ostroscia CCD vs CMOS, choc ruchy suwaczkiem ostrosci troche sie roznily. Bardziej juz widoczna byla roznica w kontrascie i jak go dozowac. Troche chyba pomyliles to, ze rozne aparaty maja czasem wstepnie podostrzane rawy (co troche przeczy idei "surowy").
Raczej to kwestia gęstości filtra AA, który właśnie w D200 zabijał ostrość.
Zapewniam cie ze mozna zrobic i obrobic ostrzejsze wynikowo zdjecie z D200 niz z D300.
Wiem ;)
Żeby nie iść dalej w OT, autor kupił D3, jak sobie zorganizuje dobre szkła, to Fuji trafi do szafy, lub zostanie jako lekkie nosidełko spacerowe... A wszystko przez obrazek i AF ;)
krzysztofz24
08-02-2020, 23:30
Pisałeś dokładnie o D500 kontra D750...
Dokladnie to w pierwszym wpisie, w ktorym cytowalem twoj wpis pisalem o DX kontra FX, ogolnie.
A potem oidpowiadajac Tobie, poczynilem sprostowanie i dalem konkretny przyklad D750 i D500.
Takzze jest i ogol i szczegol;-).
... a czepiłem się dlatego, że mając D500 i D610 w praktyce tego zbliżonego DRu nie zauważyłem.
Moze non stop robisz na wysokim ISO, gdzie DX szybciej wysiada. Oj kiedys nie bylo ISO trylion i tez sie dalo robic zdjecia.
W kazdym razie ja zauwazylem sciagajac sobie paczki rawow z poszczegolnych aparatow.
No więc właśnie, takie teoretyczne rozważania, nawet jak bazują na kilku rawach mogą się mieć nijak do rzeczywistości.
Jakie teoretyczne? (juz troche usilujesz byc zlosliwy i zdyskredytowac rozmowce) To zeby wypowiedziec sie o danej matrycy czy wiedziec czy chce miec dana matryce w jakims aparacie mam go miec przynjamniej dwa lata?
I jakie kilka rawow, pisalem o wielkszej ilosci. Pelno tego w sieci, wystarczy poszukac.
To jak blisko 100 rawow mialem z D610 przeroznych (np lubie sprawdzac m.in jak dana matryca oddaje fiolet w kolorach - taka nostalgia za Velvia) to wg mnie to starczy zeby moc wiedziec jak ta matryca pracuje.
Musisz miec ostatni wpis;-)? Zauwaz ze w niektorych kwestiach sie nawet zgadzamy przeciez:-).
Mam nadzieje, ze nie odbierasz tego jako klotni czy sporu.
madebyzosiek
08-02-2020, 23:41
Mam nadzieje, ze nie odbierasz tego jako klotni czy sporu.
Absolutnie, czasem mamy zbieżne poglądy, czasem nie, ale po to jest forum. Warto nie pisać uogólnień, bo ktoś zielony w temacie gotowy kupić S5Pro, bo DR jak D750 i poczuć temat dopiero, jak iso podniesie do 800 ;)
Fakt, u mnie jest większość reportażu i użyteczne iso na poziomie do 4000, a czasem i 6400 jest priorytetem. Podobnie jak ostrość szkieł od pełnej dziury, brak kosmicznych aberracji i innych. Do tego przerobiłem mnóstwo szkieł i aparatów, więc czasem coś z własnych obserwacji wtrącę. Natomiast nie lubię teoretyzować, szczególnie bazując na jakiś informacjach z neta. Nawet testy często do mnie nie przemawiają, bo okazuje się czasem, że praktyka nie idzie z nimi w parze. Ale każdy ma jakieś prawo do własnego zdania, a moje wcale nie musi być ostatnie ;)
krzysztofz24
08-02-2020, 23:58
(....) bo ktoś zielony w temacie gotowy kupić S5Pro, bo DR jak D750 i poczuć temat dopiero, jak iso podniesie do 800 ;)
Co do ISO to Fuji jest z czasow, jak takiego uzytecznego ISO jak w D750 jeszcze nie wynaleziono:-).
A niech kupuje, dopoki jeszcze czasem sie trafi na allegro, choc juz rzadko pojedyncze niezmeczone sztuki. Tylko proponuje sie najpierw zoorintopwac w "specyfice" tego aparatu.
https://youtu.be/HQpJDNsfFhg
P.s Dobra, mimo ze koledzy i Ty jako moderator taktownie mnie nie upomnial:-). Dziekuje. To juz koncze wykopliskowy temat o S5pro.
madebyzosiek, dzieki za rozmowe na luzie.
grissley
09-02-2020, 00:03
Jako wieloletni posiadacz S5 mogę tylko powiedzieć, że moim zdaniem do ISO800 włącznie wszelka konkurencja przy nim klęka i w DR i w kolorach. No, w kolorach to może nie tyle klęka, co nie wyprzedza, ale klęka w DR. Łącznie z FX.
Natomiast trzeba się pogodzić z minusami - brak serii, średni AF, totalnie nieużywalne ISO od 801 w górę, dziwna bateria, DX.
No i chciałoby się jednak mieć po paru latach bezdyskusyjny pretekst do zakupu nowego gadżetu, jak, nie przymierzając, posiadacze D200 czy D300. A S5 tego już wcale nie ułatwia ;)
krzysztofz24
09-02-2020, 00:07
Jako wieloletni posiadacz S5 mogę tylko powiedzieć, że moim zdaniem do ISO800 włącznie wszelka konkurencja przy nim klęka i w DR i w kolorach. No, w kolorach to może nie tyle klęka, co nie wyprzedza, ale klęka w DR. Łącznie z FX.
Natomiast trzeba się pogodzić z minusami - brak serii, średni AF, totalnie nieużywalne ISO od 801 w górę.
No i chciałoby się jednak mieć po paru latach bezdyskusyjny pretekst do zakupu nowego gadżetu, jak, nie przymierzając, posiadacze D200 czy D300. A S5 tego już wcale nie ułatwia ;)
Rozwiazanie jest bardzo proste. Zostawia sie Fuji jako drugi aparat:-).
I kupuje mlodszego nowoczesniejszego braciszka.
Choc ty akurat zrobiles troche inaczej, bo kupiles wazacego 140kg wujka Mariusza...Pudzianowskiego;-).
grissley
28-02-2020, 17:12
"Mariusz" wrócił już do sprzedawcy. Okazał się mieć znacznie bardziej burzliwą historię, niż sprzedawca raczył ujawnić przed transakcją...
W jego miejsce pojawił się za to D610 :D
madebyzosiek
28-02-2020, 17:43
D610 jest fajne, małe, lekkie, świetna matryca, wystarczający AF. No i ceny ma teraz śmieszne ;)
grissley
14-12-2020, 12:56
Takie pytanie z ciekawości, trochę obok tematu głównego - jakie jest ryzyko wpadki przy zakupie aparatu? Chodzi mi o filmowanie - aparat może mieć te 3 czy 6 dych przebiegu, ale może 90% czasu robił za kamerę. To jest w ogóle do sprawdzenia? Czy to może nieistotne?
Moim zdaniem jak aparat nie jest podrapany czy poobcierany od przykręcania do różnych ustrojstw to bym się nie przejmował. Czyli stan zewnętrzny, sponiewierany ale z małym przebiegiem migawki to bym odpuścił.
david555
15-12-2020, 09:40
Takie pytanie z ciekawości, trochę obok tematu głównego - jakie jest ryzyko wpadki przy zakupie aparatu? Chodzi mi o filmowanie - aparat może mieć te 3 czy 6 dych przebiegu, ale może 90% czasu robił za kamerę. To jest w ogóle do sprawdzenia? Czy to może nieistotne?
Ryzyko jest bardzo duże, szczególnie dotyczy to modeli D600/D610/D750, które były/są chętnie wykorzystywane przez fotografów imprez okolicznościowych.
RomanZWrocławia
15-12-2020, 17:27
Widziałem Canona EOSa 5 Mk2 po kliku latach naprawdę intensywnej pracy wideo. Kilka wniosków canony chętniej były używane do filmowania z powodu Magic Latern, aparat wizualnie jak ze sklepu bo używany z wielką dbałością. Widziałem zdjęcia z tego aparatu - wg. mnie informaje o "wypalonych" matrycach są co najmniej wysoko przesadzone. To wersja delikatna. Czy ktoś może wskazać w sieci MIARODAJNY materiał pokazujący to zmęczenie matrycy filmowaniem? proszę podlinkować. Moim zdaniem bardziej narażone na zużycie są mechanizmy aparatu odpowiedzialne za kłapanie lustrem czy migawka, a te akurat przy filmowaniu używane są mniej. Gdybym był systemie Canona brałbym ten aparat w ciemno. Tyle ode mnie
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.