PDA

Zobacz pełną wersję : 4800 zł i Nikon d700/610 lub d7200 plus obiektywy.. Proszę o radę...



Karolina87
18-11-2018, 23:39
Witam wszystkich !!
Jestem tutaj nowa więc liczę na zrozumienie;).

Mam do wydania 4800 zł Max!
Sprzętu używać będę głównie do fotografowania mojej cudnej córeczki (portrety w domu i na dworze) ale również spacery, wyjazdy itp... oczywiście ładny bokeh mile widziany;)

A teraz co mi wpadło w oko;)
- Nikon d700-troche już wiekowy;) lub d610.
Do tego nikkor 85 1.8 lub 50 1.4 oraz w późniejszym czasie jakis szeroki kąt plus nikon 80-200 2.8, chyba że mi finanse pozwolą to 70 200 2.8:)

Nikon d7200 do tego nikkor 50 1.4g a w późniejszym czasie gdy pieniążki pozwolą
Nikkor 17-55 2.8 lub sigma 18-35 1.8 art

Co o tym sądzicie moi drodzy? Którą opcja była by dla mnie najlepsza ?
Jestem otwarta na wszelkie modyfikacje ;)
Zaznaczam że szukam sprzętu używanego....

poste
19-11-2018, 00:04
Zapewne zaraz będziesz miała polecane wymienione FX, i nikt już nie wspomni o d7200, więc może ja na początek :)
N17-55 ani N50/1.4 nie mają sensu w kategorii cena/jakość.
Za wymieniony budżet kupisz zdaje się nowe d7200 z Sigmą 17-50/2.8 i tym zestawem możesz robić bardzo przyzwoite zdjęcia. S18-35/1.8 to rzecz jasna dobre optycznie szkło, ale warto wcześniej obejrzeć, potrzymać w ręku, nie każdemu to pasuje w praktyce. No i nowego raczej nie kupisz. Jednak jest pewna różnica między sprzętem nowym a używanym, ale co kto lubi.
Ładny bokeh to pojęcie tyle szerokie, co subiektywne ;)

Karolina87
19-11-2018, 11:23
No wiesz ładny bokeh:) chodziło mi o ładne rozmycie tła...;) NIE jestem pewna czy uzyskam satysfakcjonujący mnie efekt końcowy wymienioną sigmą 2.8 tak jak np stałką że światłem 1.8 lub 1.4. Nie mówię też że nie bo nie miałam do czynienia z wyżej wymienionym sprzętem ....

irek6311
19-11-2018, 11:33
Na początek Nikon D7200 + 18-105 VR, dokupić Nikkor AF-S DX 35 mm f/1.8G i możesz rozmazywać tło ;)
Do fotografii dziecka bardziej pasuje ogniskowa 35mm na DX niż 50mm, zresztą szybko się o tym przekonasz.

poste
19-11-2018, 11:40
Rozmycie tła zależy od kilku czynników, to nie jest tak, że f1.8 czy 1.4 i zawsze jest super. Poza tym dochodzą kwestie głębi ostrości, celności i szybkości af. Nie mówię, że d7200 będzie lepszy. Ale według mnie w zupełności wystarczający do osiągnięcia fajnych efektów bez rujnowania budżetu. Bo FX fajny, ale to jednak szkła w dużym stopniu "robią robotę":)
Alternatywą dla S17-50 do zdjęć, w które celujesz, może być S30/1,4, wspomniana S18-35/1.8, Nikkory 35/1.8 DX czy 50/1.8 (ale to dość wąsko jak dla mnie).
Ale i tak pewnie naczytałaś się o magii FX, to już milknę, bo szkoda klawiatury.
Ps. Tak czy inaczej pamiętaj o lampie błyskowej, warto zaplanować zakup choćby jakiegoś taniego "chińczyka".

irek6311
19-11-2018, 14:00
Tak patrząc przyszłościowo to nowy lub używany Nikon D610 + Nikkor 50 mm f/1.8 G na początek, po czasie dokupić nowy lub używany Nikkor 24-70 mm f/2.8, ewentualnie Tamron 24-70 mm SP F/2,8 Di VC USD G2, Nikkor AF-S Nikkor 85 mm f/1,8G zamknie ogniskową zooma 24-70mm, coś szerszego Nikkor AF-S 20mm f/1.8G ED z czasem, tele Nikkor 70-200 f/2.8 czy Tamron SP 70-200 F/2.8 Di VC USD G2, FX jakby nie patrzeć drogo będzie, ale z drugiej strony jak wskoczysz w DX z tym co w 1 poście Karolina87 przesiadka po czasie będzie mało sensowna finansowo, dużo stracisz jak nowy sprzęt kupisz, trzeba zaraz zdecydować czy zestaw DX na chwilę > wtedy wszystko używane, czy na stałe > wtedy nowe.

Karolina87
19-11-2018, 20:26
No to rozwiązanie nie ukrywam że byłoby fajnie dla mnie ;)
Nikon d610 plus nikkor 24-70 jednak sam obiektyw to konkretne pieniążki:)
Z drugiej strony jednak kusi mnie d7200 i np sigma 18-35 art gdyż oglądałam kilka obrazków z tego sprzętu i były mega ostre i też z bokeh był ok... tylko czy nie będzie problemów z kalibracją?
Ale " pełna klatka to pełna klatka "
Więc raczej stawie
Na d610 ale teraz co do niego?
Znajomy doradził do tego d610 sigma 35 1.4 art Co sądzicie? Tylko nie wiem czy nawet jak wezmę używany sprzęt to czy nie będę musiała coś dołożyć.
Lub na początek do tej pełnej klatki Nikona 50 1.4 ? Lub 85 1.8 ? I później z czasem
Jakis uniwersalny zoom ze stałym światłem?
Chyba że od razu jakis uniwersalny zoom tylko nie aż tak kosztowny jak nikkor 24-70 Ale również ze stały światłem?
Proszę pomóżcie zagubinej kobiecie;(

ksh
19-11-2018, 20:29
Zerknij na pierwszego tamrona 24-70 2.8

bomkallo
20-11-2018, 20:18
Majac dx'a ide w strone d610/d750 + 50mm 1.8 (sa dwa, mowa o dzialajacym:)) Na dxie wypracowalem, ze 35 wszedzie da rade, czytaj fx + 50 dziala. Potem dopiero przymiarki na 24-70, 70-200 to wiadomo. Przy zmianie/wyborze systemu i zachowaniu kosztow d610/750 + stalka ma sens, inaczej nie da sie wyjsc z cropa:) No i jak wyzej, tamron, etc.

nikoniarz
20-11-2018, 21:01
Na dxie wypracowalem, ze 35 wszedzie da rade, czytaj fx + 50 dziala.

Nie mogę tego potwierdzić. Tzn. 35 na DX i 50 na FX jest okej, ale w konkretnych sytuacjach. Decydując się na jedne obiektyw przy matrycy FX wybrałbym T28-75. O ile jedna działka na świetle aż tak nie boli, o tyle różnica między 28 a 50 jest ogromna.

gremed
20-11-2018, 21:54
Z drugiej strony jednak kusi mnie d7200 i np sigma 18-35 art gdyż oglądałam kilka obrazków z tego sprzętu i były mega ostre i też z bokeh był ok... tylko czy nie będzie problemów z kalibracją...

Masz rację mówiąc, że pełna klatka to jednak pełna klatka. Nie miałem, nie mam, nie wypowiem się. Ale jako zatwardziały DX-owiec coś tam dotknąłem serii 7xxx i sigm. Ostrość przy serii Art rzeczywiście będziesz miała poziom max. Sam d7200 również jest fajną puszką. Miałem 7100 i każdego dnia żałowałem, że poskąpiłem tych paru stówek przy zakupie. Co do kalibracji... Są dwie możliwości - będzie potrzebna albo nie. Ja długi czas używałem bez kalibracji, wydawało mi się że jest ok. W koncu zrobiłem test - no dobra, nie jest do końca ok, ale wystarczą korekty w body. Pózniej gdy zakupiłem trzecią już sigmę, która współpracuje z USB-dock kupiłem rownież docka. I wtedy, jak dokładnie zabrałem się za diagnostykę wprowadziłem przez niego korekty i dopiero wtedy było naprawdę ok. Ale czy to miało jakieś znaczenie przy szerokich kątach w krajobrazie - raczej niewielkie. Ale już przy portrecikach dzieci pewnie chciałoby się mieć to oczko ostre. Każde body ma swój pomysł na współpracę z sigmą i to czy będzie potrzeba kalibrować wychodzi w praniu. Jak zmieniłem body to okazało się, że 18-35 nie wymaga prawie wcale zmiany ustawień fabrycznych. Więc reguły nie ma.
Jeśli konieczność kalibracji miałaby być tym ostatecznym argumentem przeciw to wiedz, że nie taki diabeł straszny...
Co do reszty to życzę dobrego wyboru bo dylemat jest rzeczywiście spory.
Co do sigmy 18-35 jeszcze - jest to szkło raczej cięższe niż lekkie. Ale odwdzięcza się obrazkiem, naprawdę.

nikoniarz
20-11-2018, 21:56
Co do sigmy 18-35 jeszcze - jest to szkło raczej cięższe niż lekkie. Ale odwdzięcza się obrazkiem, naprawdę.

Szkoda, że celnością się nie odwdzięcza. Mnie na D7200 nie "porywa" ani obrazem, ani pewnością działania.

Karolina87
20-11-2018, 22:32
No dobrze, zaczyna robić się ciekawie ;)
Czyli idąc tokiem myślenia niektórych kolegów, wybierając np d610 lepiej na początek wybrać t 28-70 ze stałym swiatełkiem 2.8 ?

A co powiecie na tą sigmę;

35 1.4 art?

Czy to nie było by za szeroko dla fx mając narazie tylko jeden obiektyw? I mając na celu focenie mojej kruszynki w domu i na spacerach? (Chodzi mi czy nie będę musiała za blisko podchodzic;) )

Albo Sigma 50 mm f/1.4 DG HSM Art ?

Bądź 85 1.8g nikkora?

Wiem że trochę się uparłam na te stałki ale wolę dowiedzieć się jak najwięcej przed kupnem i wybrać na początek jak najlepiej;),
A za jakiś czas dopiero zoomik jakis :)

nikoniarz
20-11-2018, 22:38
Kup na początek T28-75. Przyda się do przetestowania jakie ogniskowe pasują Ci najlepiej i wtedy będziesz wiedzieć jaką wybrać stałkę. A później przyda się jako uniwersalny spacer-zoom. To nie jest duży koszt, i warto go mieć przy ograniczonym budżecie.

Karolina87
21-11-2018, 00:02
Jakie pasują mi ogniskowe hmmm ;)

Gdy miałam kiedyś Nikona d3100 z kitowyn obiektywem 15-55 3.5 5.6 VR. Najwięcej zdjęć miałam w przedziale 45-55 Ale to np bliskich z rodziny itp
natomiast Tak 18 do około 24 na spacerach itp ...
kiedys jeszcze jak miałam aparat to z ciekawości sobie sprawdzałam...
Jednak tutaj była inna światłosila prawda ? No i dx czyli jakieś tam mnożenie 1 i coś tam ;) ;p
A teraz przy fx było by 1 do 1 ?
Czyli jeśli dobrze myślę to przy fx np taka sigma 35 to 35 zaś w dx byłoby to koło 50 ?.... posiłkując się iformacjami z forum .
W dx te 45-55 to odpowiednikiem byłoby w fx ok 70 tak?
Ok pytam i męczę Was moi drodzy o ogniskowe 35 50 I 80 gdyż
Dzisiaj miałam okazję na chwilke "przymierzyć" z nikona d3x
50 1.4 i 35 i obydwie były ok ... stwierdzając na gorąco ....z tego co usłyszałam to inna liga cenowa ale to chyba też fx prawda ?
Więc odległości się nie zmieniają:) w stosunku do d610 ? chyba;)
Usłyszałam również że mając np te sigmę 35 1.4 więcej np będę mogła wykadrowac, usunąć.
A jak kupię 85 lub wyżej to w domu za dużo nie porobię gdyż mi nie starczy miejsca;(

Zależy mi przy tych portretach na małej głębi ostrości, czyli przekładając to na moją córeczkę Ona ostra, wydobyta z tła a reszta zamazana.
Jeśli odradzacie mi te stałki na początek
To czy jestem w stanie uzyskać takie satysfakcjonujące mnie ujęcie
T 24 70 ze światłem 2.8 ?
Eh ale się rozpisałam...

irek6311
21-11-2018, 18:23
Zoom ze stałym światłem f/2,8 (przykładowo T 24-70) spokojnie ci wyizoluje obiekt na FX, może gorzej na DX ale z pomocą Photoshopa też taki efekt da się zrobić, jak tu polecano T 28-75mm i jak starczy kasy N50 f/1,8 czy N85mm f/1,8.

gremed
21-11-2018, 18:59
z pomocą Photoshopa też taki efekt da się zrobić
Z pomocą PS to w sumie można działać nawet bez sprzętu...

Godrick
21-11-2018, 19:09
Best choice - dozbieraj 4 stówki i kup nowy angielski D750 ;)

irek6311
21-11-2018, 19:20
Warto jeszcze dodać że najdroższe obiektywy idealnych zdjęć nie robią, trzeba umieć te zdjęcia zrobić i odpowiednio obrobić w Photoshopie przykładowo, startowanie z wysokiego pułapu sprzętowego nie gwarantuje wysokiego poziomu zdjęć, na początku fotografii z lustrzanką popełniłem sporo portretów Nikon D80 i Nikkor 50mm f/1,8 D, tani sprzęt a jednak zdjęcia wyszły bardzo dobre, pakowanie się w Sigmy Art czy obiektywy ze światłem f/1,4, jeśli się nie chce zarabiać na fotografii to lekkie przegięcie, spokojnie Nikkory ze światłem f/1,8 dadzą radę tak na DX jak FX, na FX przysłona f/1,4 da papierowe GO, fajny efekt, ale body i obiektyw musi być idealnie skalibrowane, trzeba uważać na poruszenie obiektu, mi tak płytkie GO nie spasowało na FX, zresztą D800 z matrycą mocno upakowaną pikselami nie pomagał, więc gro zdjęć f/2,8, sporadycznie czy jak mus był f/1,8.

themadablues
21-11-2018, 19:31
No to rozwiązanie nie ukrywam że byłoby fajnie dla mnie ;)
Nikon d610 plus nikkor 24-70 jednak sam obiektyw to konkretne pieniążki:)
Z drugiej strony jednak kusi mnie d7200 i np sigma 18-35 art gdyż oglądałam kilka obrazków z tego sprzętu i były mega ostre i też z bokeh był ok... tylko czy nie będzie problemów z kalibracją?
Ale " pełna klatka to pełna klatka "
Więc raczej stawie
Na d610 ale teraz co do niego?
Znajomy doradził do tego d610 sigma 35 1.4 art Co sądzicie? Tylko nie wiem czy nawet jak wezmę używany sprzęt to czy nie będę musiała coś dołożyć.
Lub na początek do tej pełnej klatki Nikona 50 1.4 ? Lub 85 1.8 ? I później z czasem
Jakis uniwersalny zoom ze stałym światłem?
Chyba że od razu jakis uniwersalny zoom tylko nie aż tak kosztowny jak nikkor 24-70 Ale również ze stały światłem?
Proszę pomóżcie zagubinej kobiecie;(

35 1.4 jest na FF cholernie uniwersalne. Ja na wyjazdach potrafię nie odpinać tego obiektywu od body. Świetna sprawa.

kole
05-12-2018, 00:47
Nowego N7200 można obecnie dostać już poniżej 3 tys (2,8) - lub za 3,8 - plus to gwarancja. Używany - to mogą być dodatkowe koszty jakiejś naprawy. Obiektywy? Bokeh - wiadomo - rzecz gustu - ale można podpatrzeć jaki bokeh jaki obiektyw robi - zerknij na ePHOTOzine.com pod zakładkę "Reviews", nawet bez znajomości angielskiego można stwierdzić, który bokeh odpowiada a który nie (robiący testy zamieszczają też zdjęcia przykładowe, więc jakieś pojęcie można sobie wyrobić). Generalnie do portretów nadaje się FF, na DX trzeba więcej kombinować, ale jakoś nie narzekałem (preferuję jednak długie zoomy, typu 70-300, i po doświadczeniach z dzieciakami przy tym zostanę - dzieciaki nie czują się nachalnie obserwowane - do pomieszczeń to jednak wykluczone - korzystałem jednak z Tamrona 60mm makro (1,5 tys), też dało radę mrówkę łażącą po czubku nosa zrobić z zezem u dzieciaka :) ostrość ma jedną z najlepszych. To tyle :)

sabur
05-12-2018, 12:28
Potrzebuję rady bardziej doświadczonych osób.

Kilka założeń na początek: fotografia to forma hobby, sporadycznie po rodzinie i znajomych drobne zlecenia dające dobre doświadczenie i pewien $$. Nie kieruję swoich kroków w zawodową fotografię. Aparat będzie na kilka lat ( 2-4), obiektywy temat bardziej płynny.

Obecnie posiadam od dwóch miesięcy d7200 ( d90 leży i zbiera kurz) , do tego Sigma 17-50 oraz lampa Metz. Zestaw podstawowy ale bardzo przyjemny.

Tutaj zaczyna się dylemat, ponieważ chciałbym coś portretowego. Obiektyw 50/1.8D miałem i sprzedałem ( nie ta ogniskowa oraz do 2.5 bez szału) Szkło 85 jest pewnym rozwiązaniem, jednak zamarzyła mi się sigma 50-100/1.8 jako all in one. Koszt nowej 5000zł (kilka rat) .
Ewentualnie z czasem wymieniłbym 17-50 na 18-35 i miał cały zakres pokryty obiektywami 1.8.

Teraz rodzi się dylemat czy nie sprzedać d7200 oraz sigmę17-50 ( szacunkowo 3300-3500zł ) a kupić na kilka rat d610. Miałbym wspomniane 3500zł na obiektywy co pozwoli na zakup np 24-120 ( jako codzienny obiektyw ) oraz Nikkora 85 ( oczywiście używki). Nie będę ukrywał, sigma 50-100 bardziej mnie przekonuje jako obiektyw portretowy z racji ostrości i większego zakresu.

Rozbija się o podobną inwestycję, czyli ok 4500-5000zł. Cokolwiek wybiorę, na rok lub dwa zamknę temat inwestycji w sprzęt. Wyjątkiem jest dokupienie drobnych rzeczy typu lampa itp.

Czy taka migracja ma sens? d7200 + 17-50 jest poręczne, daje sensowny obrazek, ogólnie zestaw na spacery i do poważniejszej pracy. D610 z 24-120 super zakres na spacery ale średni na coś ambitniejszego. Sytuacja odwrotna w portrecie, Sigma daje bardzo miły obrazek i kilka stałek w jednym szkle. 85/1.8 jest jaka jest.


Jakby ktoś wyraził swoją opinię na temat powyższego będę wdzięczny.

Karolina87
05-12-2018, 16:23
Wracając do mojego wątku....
Postanowione, troche przeglądałam Sample d610 ...miałam okazję "pomierzyć" z fx plus 35,50,85 nikkor
I jestem pewna już co do wyboru puszki....

Co do obiektywów już tak sprecyzowanej odpowiedzi nie mam :(

85 1.8g trochę do domu słabo(nie starczało miejsca), jednak na dworze już całkiem fajnie

Do domu jak i na spacery 35 i 50 wydawały się ok, jednak po tych kilku chwilach z nimi trudno mi stwierdzić który to "ten" jedyny.;)

Wiem jedno zapewno będzie to nikon d610 oraz na początek któryś z wyżej wymienionych szkiełek. Napewno też dokupię tego t 24 70 2.8.

Co do stałek nikkor 50 1.8g podobno bardzo szybki jeśli chodzi o dzieci i tani, jednak jego obrazek mnie nie pociąga... Jest taki hmmm jednolity?
Natomiast sigma 50 1.4 art ... to jest to piękny bokeh i ta wyodrębniona ostrość jak z dwóch innych obrazków. tego szukam (najwyżej dołożę pln).

Co do 35 to w grę wchodzi sigma art 1.4 również z wyżej wymienionych przyczyn.

85, będzie to sigma 1.4 Ale już nie art lub nikkor 1.8g.... chyba że jakiś inny odpowiednik ?

Zdania nie zmienię... na początek stałka i za jakiś czas t24-70.

Proszę jeśli możecie to napiszcie co o tym sądzicie ....
Kilogramy mi nie straszne.

Co do wyboru ogniskowej to sama muszę po prostu podjąć decyzję z którą mi będzie najwygodniej.

Proszę Was tylko o pomoc w wyborze modelu/firmy która będzie dawać Jak najlepsze rezultaty;)

ksh
05-12-2018, 16:42
Brałbym na początek pierwszego tamrona 24-70 bo tanie używane można kupić, jak poznasz swoje potrzeby to kupisz stałki, a na zoomie nie stracisz nic albo grosze.