PDA

Zobacz pełną wersję : Jakość zdjęcia



B4CT3RIA
11-11-2018, 19:47
Ostatnimi czasy zacząłem się zastanawiać co tak na prawdę wpływa na jakość zdjęcia. Mam na myśli podejście techniczne, nie sam temat fotografii.
Głównymi czynnikami wydaje się być matryca i obiektyw. A może jest coś jeszcze czego nie wiem? Ale najpierw to co wydaje mi się, że wiem.
Mamy matrycę, która odpowiada za wielkość obrazu, za szum i za wierne odzwierciedlenie kolorów. Co jeszcze? Może jakieś indywidualne algorytmy?
W obiektywie chyba jest tego więcej bo wyróżnić możemy: aberracje, dystorsje, komę, astygmatyzm, winietowanie oraz odblaski choć wydaje mi się, że to rodzaj szkła ma znaczenie.
I teraz pytanie co z wszystkich wymienionych w największy sposób wpływa na jakość.
Zastanawiam się nad wymianą sprzętu i nie wiem czy głównym czynnikiem jakości jest tylko cena.
Być może są jakieś materiały na ten temat lub jeżeli był już gdzieś był poruszany podobny proszę o info.
Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji.

ksh
11-11-2018, 20:07
Jeśli zastanawiasz się nad wymianą sprzętu bo twoje zdjęcia są złej jakości to już powinna ci się zaświecić żaróweczka czy to jest prawda.
Zobacz ile zdjęć ładnych ludzie mają z fonów, z kompaktów, starych aparatów, zwykłych kitowych obiektywów itd.
Sam ze swojego doświadczenia wiem że sprzęt nie ogranicza, a nawet zawsze przeganiał moje możliwości wykorzystania, z pędu za każdym pikselem i każdym wykresem z testach zwyczajnie się wyrasta.

krzysztofz24
12-11-2018, 02:10
Zanim wymienisz sprzet zastanow sie ci przeszkadza w obecnym i czego bys chciql wiecej.
Tylko tyle i az tyle;-).
Dam ci prosty przyklad. Fotografuje krajobraz, mialem D60 i coraz czesciej brakowalo mi rozpietosci tonalnej.
Zmienilem na D90, swiadomie. Bo ma szerszy zapas jak sie ciagnie z ciemnicy w obrobce.
Pozniej chcialem wrocic do kolorow z CCD i jeszcze wiekszej rozpietosci tonalnej i szczegolow w swiatlach ile sie da. Dokupilem Fuji S5pro.
I teraz to moj glowny aparat.
Jako bonus mam WB trafiajacy w 99% przypadkow.

Takze okresl po prostu czego chcesz i co ci nie pasuje w tym sprzecie ktory masz.

Oprocz tego co opisales na jakosc ma wplyw swiatlo i technika fotografowania.

A jesli tak teoretycznie rozwazasz tylko, to proponuje zebys sobie taki challenge postawil.
Wycisne ze sprzetu co sie da, poznam jego granice tak ze niejeden tester by sie zawstydzil;-).

mmluty
12-11-2018, 10:13
Ostatnimi czasy zacząłem się zastanawiać co tak na prawdę wpływa na jakość zdjęcia. Mam na myśli podejście techniczne, nie sam temat fotografii.
Głównymi czynnikami wydaje się być matryca i obiektyw. A może jest coś jeszcze czego nie wiem? Ale najpierw to co wydaje mi się, że wiem.
Mamy matrycę, która odpowiada za wielkość obrazu, za szum i za wierne odzwierciedlenie kolorów. Co jeszcze? Może jakieś indywidualne algorytmy?
W obiektywie chyba jest tego więcej bo wyróżnić możemy: aberracje, dystorsje, komę, astygmatyzm, winietowanie oraz odblaski choć wydaje mi się, że to rodzaj szkła ma znaczenie.
I teraz pytanie co z wszystkich wymienionych w największy sposób wpływa na jakość.
Zastanawiam się nad wymianą sprzętu i nie wiem czy głównym czynnikiem jakości jest tylko cena.
Być może są jakieś materiały na ten temat lub jeżeli był już gdzieś był poruszany podobny proszę o info.
Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji.

Szukanie odpowiedzi na Twoje pytania może mieć sens jeżeli jesteś w fotografii na początku drogi i zamierzasz wejść w to głębiej od strony teoretycznej i praktycznej.
Jeżeli natomiast chcesz zrobić trochę lepszych zdjęć z wycieczki czy urlopu bo ostatnie nie bardzo się podobały to tak jak piszą koledzy powyżej, nie tędy droga. Wtedy należy uczyć się robić zdjęcia, bo nowy aparat nic tu nie pomoże.
W pierwszym przypadku kiedy chciałbyś poszerzyć swoją więdzę o podstawy techniczne fotografii cyfrowej, to jednak chyba należy rozpocząć od literatury bo trudno liczyć, że tutaj uzyskasz kompleksowy kurs z tego zakresu.
Zwrocę jeszcze uwagę, że w Twoim pytaniu całkowicie pominąłeś rolę "komputerów" w powstawaniu zdjęcia cyfrowego, zarówno tych które są zamontowane w aparacie jak i tych używanych później. Matryca ktorą wymieniasz to tylko taki przyczółek całej elektroniki odpowiedzialnej za jakość zdjęcia.
Zwracam na to uwagę bo bardzo ważna jest odpowiedź czy chcesz samodzielnie wpływać na wygląd zdjęć, wtedy potrzebny jest komputer i program do obróbki. Czy też wolisz żeby samemu się w to nie angażować, a program w aparacie wszystko upiększył jak należy.
Odpowiedź na to pytanie będzie miała istotny wpływ na wybór aparatu i od tego pytania należy chyba rozpocząć..

B4CT3RIA
12-11-2018, 11:32
Zanim wymienisz sprzet zastanow sie ci przeszkadza w obecnym i czego bys chciql wiecej.
Tylko tyle i az tyle;-).
Dam ci prosty przyklad. Fotografuje krajobraz, mialem D60 i coraz czesciej brakowalo mi rozpietosci tonalnej.
Zmienilem na D90, swiadomie. Bo ma szerszy zapas jak sie ciagnie z ciemnicy w obrobce.
Pozniej chcialem wrocic do kolorow z CCD i jeszcze wiekszej rozpietosci tonalnej i szczegolow w swiatlach ile sie da. Dokupilem Fuji S5pro.
I teraz to moj glowny aparat.
Jako bonus mam WB trafiajacy w 99% przypadkow.

Takze okresl po prostu czego chcesz i co ci nie pasuje w tym sprzecie ktory masz.

Oprocz tego co opisales na jakosc ma wplyw swiatlo i technika fotografowania.

A jesli tak teoretycznie rozwazasz tylko, to proponuje zebys sobie taki challenge postawil.
Wycisne ze sprzetu co sie da, poznam jego granice tak ze niejeden tester by sie zawstydzil;-).


Przeanalizowałem co piszecie i wydaje mi się, że do wymiany jest głównie obiektyw. Mam zwykły kit 15-55. Niby ma dobrą rozdzielczość obrazu ale światło, odblaski, autofokus i te kolory.
Jeżeli chodzi o body to zależało by mi na generowaniu mniejszej ilości szumów przy wyższym ISO. Można by to po części lepszym obiektywem załatwić ale może nie podpasować do body.


Szukanie odpowiedzi na Twoje pytania może mieć sens jeżeli jesteś w fotografii na początku drogi i zamierzasz wejść w to głębiej od strony teoretycznej i praktycznej.
Jeżeli natomiast chcesz zrobić trochę lepszych zdjęć z wycieczki czy urlopu bo ostatnie nie bardzo się podobały to tak jak piszą koledzy powyżej, nie tędy droga. Wtedy należy uczyć się robić zdjęcia, bo nowy aparat nic tu nie pomoże.
W pierwszym przypadku kiedy chciałbyś poszerzyć swoją więdzę o podstawy techniczne fotografii cyfrowej, to jednak chyba należy rozpocząć od literatury bo trudno liczyć, że tutaj uzyskasz kompleksowy kurs z tego zakresu.
Zwrocę jeszcze uwagę, że w Twoim pytaniu całkowicie pominąłeś rolę "komputerów" w powstawaniu zdjęcia cyfrowego, zarówno tych które są zamontowane w aparacie jak i tych używanych później. Matryca ktorą wymieniasz to tylko taki przyczółek całej elektroniki odpowiedzialnej za jakość zdjęcia.
Zwracam na to uwagę bo bardzo ważna jest odpowiedź czy chcesz samodzielnie wpływać na wygląd zdjęć, wtedy potrzebny jest komputer i program do obróbki. Czy też wolisz żeby samemu się w to nie angażować, a program w aparacie wszystko upiększył jak należy.
Odpowiedź na to pytanie będzie miała istotny wpływ na wybór aparatu i od tego pytania należy chyba rozpocząć..

W fotografie bawię się odkąd pamiętam : ) Trochę literatury też liznąłem. Coś Kelbego, Fila Huntera, różne poradniki, nawet coś z historii. A co do komputera to bawię się w Lightroomie i coś typu RAW therapee.
To ja już nie wiem sam. Może więcej praktyki.

90s
12-11-2018, 12:07
Jakość obrazu dobrze rozpatrywać poprzez konkretne przykłady. Głównym czynnikiem poza sprzętem jest też świadomość jego słabych stron i umiejętne rozwiązywanie problemów z tego płynących.
Dobry sprzęt daje większą swobodę działania, słabszy powoduje że mamy więcej problemów z jakością obrazu jak w pierwszym przypadku. W obu przypadkach w pewnych okolicznościach można uzyskać podobne efekty, są też sytuacje gdzie przepaść między nimi jest ogromna.

Piszesz o szumie na wysokim ISO i wadach optyki.
Np. w przypadku zdjęć statycznych wystarczy statyw aby rozwiązać wszystkie te problemy i uzyskać ostry oraz pozbawiony wad optycznych obraz, poprzez przymknięcie przysłony i niskie ISO. Flary zniweluje odcięcie wpadającego światłą bezpośredniego do obiektywu przez zasłonięcie go ciałem albo filtrem przeciwsłonecznym.
W innych przypadkach to już wszystko zależy od konkretnych sytuacji i tego jakie problemy powstaną podczas wykonywania zdjęcia.


Ja bym zaczął najpierw od zdefiniowania jaki typ zdjęć będziesz wykonywać i dopiero na tej podstawie myślał o tym co zmieniać.

mmluty
12-11-2018, 21:07
Przeanalizowałem co piszecie i wydaje mi się, że do wymiany jest głównie obiektyw. Mam zwykły kit 15-55. Niby ma dobrą rozdzielczość obrazu ale światło, odblaski, autofokus i te kolory.
Jeżeli chodzi o body to zależało by mi na generowaniu mniejszej ilości szumów przy wyższym ISO. Można by to po części lepszym obiektywem załatwić ale może nie podpasować do body.



W fotografie bawię się odkąd pamiętam : ) Trochę literatury też liznąłem. Coś Kelbego, Fila Huntera, różne poradniki, nawet coś z historii. A co do komputera to bawię się w Lightroomie i coś typu RAW therapee.
To ja już nie wiem sam. Może więcej praktyki.

Może robisz od dawna ale czy zrobiłeś tych zdjęć dużo? Spróbuj przez jakiś czas robić tych zdjęć więcej i wracaj do ich obróbki przez kilka dni, a nawet tygodni, porównuj je i rób kolejne poprawki do wcześniejszej obróbki. Porównuj swoje zdjęcia o podobnej tematyce do innych autorów np. na flikr czy innych popularnych stronach ze zdjęciami.
Pamiętaj zdjęcie powinno powstać w głowie fotografa przed naciśnięciem spustu. Jeżeli realne zdjęcie odbiega od tego co było w głowie to trzeba analizować gdzie nasze umiejętności zawodzą, czy przy nastawach aparatu, czy też przy obróbce przy komputerze, czy może jednak możliwości sprzętu są ograniczeniem. Jeżeli sprzęt to dokładnie musisz ustalić jakie cechy sprzętu zepsuły efekt. Jednak należy mieć świadomość, że winę za marne efekty w zdecydowanej większości ponosi operator a nie sprzęt. Jeżeli będziesz robił prawie wszystkie zdjęcia technicznie poprawne to wtedy może być pora zastanowić się nad nowym sprzętem, ale to jest już etap kiedy zdajesz sobie sprawę jakie cechy sprzętu nie pozwalają zrobić tego co zamierzałeś.
Osobiście jestem przekonany do słuszności starego powiedzenia "Ćwiczenie czyni mistrza".

B4CT3RIA
16-11-2018, 20:15
Dziękuje wszystkim za odpowiedzi i poświęcony czas. Rzeczywiście wydaje mi się, że mimo wszystko tak jak piszę mmluty powinienem więcej czasu poświęcić na analizę zdjęć i bardziej przemyślane i przede wszystkim mniej chaotyczne fotografowanie. Podjąłem również decyzję, że body zostawiam, a obiektyw wymienie na sprawdzone 18-105. Dziękuje jeszcze raz i pozdrawiam.

MarcinSt
18-11-2018, 00:54
a obiektyw wymienie na sprawdzone 18-105. Dziękuje jeszcze raz i pozdrawiam.

18-105 zyskasz jedynie na ogniskowej, nie będzie on generował ani lepszych kolorów, ostrości czy ogólnej zauważalnej poprawy jakości zdjęcia.
Mam 18-55 oraz 18-105 oczywiście wolę ten drugi bo mniej trzeba biegać, ale różnicy w obrazku nie widzę.

Więc może rozważ inną opcję

mmluty
18-11-2018, 10:39
Dziękuje wszystkim za odpowiedzi i poświęcony czas. Rzeczywiście wydaje mi się, że mimo wszystko tak jak piszę mmluty powinienem więcej czasu poświęcić na analizę zdjęć i bardziej przemyślane i przede wszystkim mniej chaotyczne fotografowanie. Podjąłem również decyzję, że body zostawiam, a obiektyw wymienie na sprawdzone 18-105. Dziękuje jeszcze raz i pozdrawiam.

Ciągle wracasz do zmiany sprzętu nie wiedząc tak naprawdę dlaczego jesteś niezadowolony z tego co masz. Obawiam się, że porównujesz swoje zdjęcia z obrobionymi w postprocesie przez dobrych fotografów. Ja bym na Twoim miejscu zajął się tym obszarem, tam można za darmo osiągnąć znacznie więcej niż zmieniając jeden kitowy obiektyw na inny jak pisze MarcinSt.
Jeżeli jednak chcesz koniecznie sprawdzić jak wpłynie zmiana obiektywu na Twoje zdjęcia to kup coś z wyższej pólki, bo wtedy masz szansę na sensowne porównanie poprawy jakości Twoich zdjęć, np jakąś Sigmę Art 35/1.4 , 50/1.4 lub Tamrona 85/1.8 w zależności od preferowanych zastosowań dotyczących ogniskowych.
To oczywiście wydatek rzędu 3000 zł, ale jeżeli kupisz używane to w razie zawodu sprzedasz bez większej straty.

B4CT3RIA
19-11-2018, 20:39
Ciągle wracasz do zmiany sprzętu nie wiedząc tak naprawdę dlaczego jesteś niezadowolony z tego co masz. Obawiam się, że porównujesz swoje zdjęcia z obrobionymi w postprocesie przez dobrych fotografów. Ja bym na Twoim miejscu zajął się tym obszarem, tam można za darmo osiągnąć znacznie więcej niż zmieniając jeden kitowy obiektyw na inny jak pisze MarcinSt.
Jeżeli jednak chcesz koniecznie sprawdzić jak wpłynie zmiana obiektywu na Twoje zdjęcia to kup coś z wyższej pólki, bo wtedy masz szansę na sensowne porównanie poprawy jakości Twoich zdjęć, np jakąś Sigmę Art 35/1.4 , 50/1.4 lub Tamrona 85/1.8 w zależności od preferowanych zastosowań dotyczących ogniskowych.
To oczywiście wydatek rzędu 3000 zł, ale jeżeli kupisz używane to w razie zawodu sprzedasz bez większej straty.

Wymianę tego obiektywu już planowałem od dawna ze względu, że potrzebuję dłuższego zakresu ogniskowych. Miałem okazję robić już nim zdjęcia i pomimo tego, że jest również kitem, autofokus działał znacznie lepiej. Być może mój obecny jest wadliwy. Nie wiem. Ma też jedną soczewkę dyspersyjną co troszkę też polepsza obraz. Planowałem szukać 16-85 jeszcze ale jest o wiele droższy przy podobnej jakości. Czasem też rozmyślam o sigmie 17-50 ale wtedy musiał bym dokupić inne ogniskowe. Jeżeli chodzi o obiektyw z wyższej półki istnieją podobno metody, żeby je wypożyczyć i bardziej do tego bym się skłaniał. Na razie chcę wykorzystać to co mam, a fundusze nie pozwalają na zakup. Wydaje mi się, że w moim przypadku lepiej było by doposażać się w inne rzeczy jak Lampy, filtry, itp. Ale wszystko z czasem. Nie spieszno mi. Myślę, że temat zmiany sprzętu mam wyjaśniony : )
Widzę też, że Ciągle wraca temat obróbki zdjęć. Jestem świadom tego, że z większości słabych Rawów można wyciągnąć cuda. Przeglądam analizuję i sam tworzę. To nie jest tak, że jestem zielony. Halo ! : )
Hmmm, a z czego jestem niezadowolony? Głownie z tego, że zbytnio muszę podbijać Iso, a odszumianie zdjęć to już nie to samo. Wiem, statyw. Sporo z niego korzystam ale nie zawsze da się go użyć.

I troszkę przypomnienia

....''I teraz pytanie co z wszystkich wymienionych w największy sposób wpływa na jakość.
Zastanawiam się nad wymianą sprzętu i nie wiem czy głównym czynnikiem jakości jest tylko cena.''

i wyjaśnienia

Myślę, że moje pytanie z pierwszego postu w którym zastanawiałem się nad wymianą sprzętu trochę przyćmił cel samego wątku. Zamiarem było podyskutować co z wymienionych czynników dotyczących sprzętu pomijając fotografa i technikę fotografowania najbardziej wpływa na jakoś.
Ale po tym wszystkim wydaje mi się, że pytanie jest zbyt ogólne i chyba nie jest sensownym to ciągnąć : )

mmluty
20-11-2018, 20:10
Jeżeli musisz mieć dłuższą ogniskową, to przy budżecie ktorym dysponujesz trudno znaleźć alternatywę do tego dłuższego kita. Jeżeli jednak ważniejsza od dłuższej ogniskowej jest jakość i światło. to też nie ma się nad czym zastanawiać tylko kupować Sigmę 17-50/2.8.
Poprawa jakości obrazka z Sigmy to dwie rzeczy:
1. Lepsza rozdzielczość obiektywu - szczególnie na bokach kadru,
2. Jasność praktycznie lepsza prawie o 2 EV, co przy narzekaniu na szumy przy wysokim ISO daje dużo np. zamiast ISO 3200 będzie praktycznie w okolicach 1000.
Jeżeli ta długa ogniskowa nie jest pilnie potrzebna, to ja jednak bym wybrał Sigmę 17-50/2.8 bo w Dx masz wtedy problem podstawowego obiektywu z głowy, a tego kita znowu będziesz zmieniał prędzej czy później - raczej dość prędko. Szkoda pieniędzy.
Jeżeli pilnie potrzebujesz dłuższej ogniskowej to są teraz niezłe nowe obiektywy Nikona 70-300 Dx, ktorego kupisz poniżej 1000zł, a przyzwoitego standardowego ZOOM-a kupisz później.
Wracając do podstawowego tematu który poruszyłeś, czyli od czego zależy jakość zdjęcia.
Temat pewnie się nie rozwinie ponieważ według mnie pytanie jest zbyt ogólne. Jeżeli nawet temat bardzo uprościmy i skupimy się na jakości technicznej, to o tej jakości decyduje wiele czynników i w zależności od konkretnej sytuacji inne mogą być najważniejsze.
Już nawet najprostsze stwierdzenie które przekornie podałeś, że jednak jakość zależy od ceny jest prawdziwe i nieprawdziwe. Ponieważ z jednej strony nie kupimy bardzo dobrego sprzętu za małe pieniądze, ale z drugiej, najdroższe nie musi oznaczać najlepsze.
Na początek należy zawsze odpowiedzieć na pytanie jaka jakość jest nam w danej sytuacji potrzebna.
Myślę, że cięzko byłoby dyskutować taki niedookreślony temat i wyciągnąć z dyskusji konkretne wnioski, czyli raczej dyskusja "akademicka", tutaj się zgadzamy.
Na koniec znowu o obróbce dwa słowa, ponieważ pomimo zaprzeczeń z Twojej wypowiedzi wynika, że jej nie doceniasz: ".... Jestem świadom tego, że z większości słabych Rawów można wyciągnąć cuda. ....".
Prawda jest chyba taka, że im lepszy RAW tym więcej można z niego wyciągnąć. Druga prawda którą uświadomiłem sobie przed laty po przeczytaniu Dana Margulisa "Korekcja i Separacja" jest taka, że nie istnieje idealnie obrobione zdjęcie. Z nabieraniem umiejętności w obróbce, po pewnym czasie możemy ze zdjęcia wyciągnąć często nieporównanie więcej. Na to nie trzeba wydawać pieniędzy na nowe body czy obiektywy a efekt bywa lepszy. Doświadczyłem tego dość mocno przed kilkoma dniami kiedy wróciłem po prawie 10-ciu latach do RAW-wów z D70 i zobaczyłem co można z nich uzyskać.