Zobacz pełną wersję : Używacie krzywych tonalnych w d70?
Marcinek
28-09-2005, 18:27
Witam,
Mam pytanie jak w temacie, czy używacie krzywych tonalnych wgranych do aparatu (opcja Custom) czy też macie ustawioną opcję Normal lub inną standardowo dostępną? Jeśli korzystacie z krzywych to jakich? Mam wrażenie, iż zdjęcia przy Normal są zbyt mało kontrastowe (czerń jest szara), a kolory mało nasycone.
Proszę, napiszcie jak macie to wszysko ustawione.
Dzięki.
nie ma sensu - wszystko można dodać potem w PS lub NC... a te krzywe są mocno nieuniwersalne moim zdaniem ;-).
Marcinek
28-09-2005, 19:36
A jęśli ktoś robi w jpegach i nie lubi się za dużo bawić PS i NC? Krzywe mogą trochę poprawić wygląd zdjęć.
<| MICHAŁ |>
29-09-2005, 08:35
ale krzywe mozesz zastosowac z poziomu NikonCapture - nie musisz ich pachac do aparatu. w aparacie masz jedna konkretna - w NC mozesz zastosowac taka krzywa jaka chcesz - load i nastepna.
ja w ten sposob odbieram wypowiedz cache
ale krzywe mozesz zastosowac z poziomu NikonCapture - nie musisz ich pachac do aparatu. w aparacie masz jedna konkretna - w NC mozesz zastosowac taka krzywa jaka chcesz - load i nastepna.
ja w ten sposob odbieram wypowiedz cache\
Nic podobnego. Krzywe w aparacie to zupelnie cos innego niz krzywe w NC. Krzywe ladownae w NC dzialaja inaczej i w dodatku krzywe te sa nakladane na juz istniejaca krzywa np. Normal. Jedyna rada aby zapotac krzywa po zrobieniu fotki, to podmiana jej w NEF-ie za pomoca np. Curve Surgery albo RML ;)
Generalnie pomysl z krzywymi ladownaymi do aparatu wydawal mi sie boski, ale teraz moge z czystym sumieniem powiedziec ze jest to zbedny gadzet. Osobiscie uzywam krzywej auto, bo aparat w miare potrafi ocenic zloznosc sceny i dac mniejszy kontrast tak aby podglad w aparacie byl nie przepalony. Potem jak powiedzial Cahe z NEF-em lub jpgiem da sie zrobic wszystko, lacznie z krzywymi.
CAHE! Do nędzy! :mrgreen:
CAHE! Do nędzy! :mrgreen:
Sorki juz poprawilem, jak pisalem to mi wyszlo chache, ale tylko jedno c usunalem ;)
Chyba każdy (no prawie każdy) przeszedł przez krzywe wgrywane do aparatu - i każdy (no prawie każdy) z nich zrezygnował po paru próbach. Mike_001 napisał o wgrywaniu krzywych w NC przy obróbce NEF'ów - chociaż można to odczytać inaczej. Arra - dlaczego uważasz, że krzywe te odniosa róznych skutek - nie przeprowadzałem takich prób, ale jak będziesz miał krzywą wgraną do aparatu i zrobisz to samo zdjecie raz w jpg, a drugi raz w NEF - to te drugie po wykorzystaniu krzywej w jakims programie graficznym powinno dać taki sam efekt.
Arra - dlaczego uważasz, że krzywe te odniosa róznych skutek - nie przeprowadzałem takich prób, ale jak będziesz miał krzywą wgraną do aparatu i zrobisz to samo zdjecie raz w jpg, a drugi raz w NEF - to te drugie po wykorzystaniu krzywej w jakims programie graficznym powinno dać taki sam efekt.
W Twoim przykladzie tak, ale wczesniej byla mowa o ladowaniu krzywych juz po zrobieniu zdjecia w NC. Jezeli zrobisz fotke w jpg to masz krzywa z aparatu juz zaaplikowana, ok, ale jezeli chodzi o NEF-a to po pierwsze zaden z softow "third party" nie odczyta z NEF-a krzywej, wobec tego bedziesz musial wymyslec swoja (bardziej lub mniej zblizona) i wtedy bedzie w miare ok (jezeli wymyslisz krzywa podobna do tej w aparacie), natomiast jezeli chodzi o NC to tej operacji sie nie da zrobic tak jak to wczesniej sugerowano, bo NC ZAWSZE odczyta krzywa z aparatu, wobec tego opcja w NC pozwalajaca wczytac krzywa jedynie nalozy wczytywana krzywa na krzywa odczytana z aparatu (pamietajmy ze Low Normal High to tez sa krzywe aparatu!) a nie podmieni jej!
Cos mi tu Arra nie pasuje. Dopóki posiadamy wersję zdjęcia z kolorem 16-bitowym i nie zniszczoną żadną krzywą, to mozemy to zrobić na dowolnym etapie. Np. robimy NEF, w NC zamieniamy na 16-bitowy TIFF, i w PS mamy nietknięty obraz. Mozemy nawet tu bawić sie krzywymi zamiast ładować je do aparatu.
Trzeba pamietać o jednym: niegdy nie zmieniać krzywych więcej niż raz (ew. w PS mozna zrobić warstwę "curves" - wtedy możemy nią manipulować wielokrotnie do momentu "spłaszczenia" obrazka).
Wielu ludzi robi błąd korygując kolory wielokrotnie, np. w samym PS. Histogram robi się postrzępiony czyli zaczyna brakować wielu kolorów, zdjęcie wygląda sztucznie i traci detale.
[ Dodano: Wto 04 Paź, 2005 ]
Zaraz, zaraz... ale przecież WB jest ustawiany po drodze w NC.. Przecież WB musi niszczyć część kolorów, przecież to linia nie pod 45stopniami..
Chmmm... czy dane z przetwornika sa 16-to bitowe? Może maja trochę więcej, z zapasem na WB? Ciekawe...
Na dpreview w specyfikacji matrycy D70 i D50 jest napisane "• 12-bit A/D converter". Jeśli dobrze rozumiem, to jest to 12 bitów na każdy kanał (RGB), czyli obraz z matrycy wychodzi 36-bitowy. Taki zapas chyba jest wystarczający (jpegi mają 24-bitowy kolor o ile się nie mylę).
Cos mi tu Arra nie pasuje. Dopóki posiadamy wersję zdjęcia z kolorem 16-bitowym i nie zniszczoną żadną krzywą, to mozemy to zrobić na dowolnym etapie. Np. robimy NEF, w NC zamieniamy na 16-bitowy TIFF, i w PS mamy nietknięty obraz. Mozemy nawet tu bawić sie krzywymi zamiast ładować je do aparatu.
Nie wiem dokladnie o co ci chodzi, ale wiem jedno: jak masz w NC tiffa 16bit (lub 8bit - w sumie to nie ma znaczenia, bo monitor i tak wiecej nie pokaze ;)), to masz juz przetworzony obraz, tzn: masz zaaplikowana krzywa z aparatu, balans bieli, wyostrzanie, nasyczenie itp. I kazdy inny soft konwertujacy NEF-a aplikuje przy otwarciu powyzsze parametry (oczywiscie zamiast krzywej z aparatu aplikuje wlasna krzywa, np. "medium contrast" w PS).
Czyli po tym, co napisał Zink można powiedzieć, że WB jest nakładany w momencie konwersji NEF -> TIF. Ale przecież jeśli w NC ustawi się parametry na "brak wysycania", krzywa 45 stopni", "wyostrzanie = 0", to obraz przechodzi do TIF-a nietknięty (oprócz WB, oczywiście). Przecież w aparacie mozemy wyłączyć krzywe, a w NC zrezygnować z ustawienia saturacji i wyostrzania ustawionej w aparacie, jaka by nie była. I tym sposobem w PS mamy obraz tylko z nałożonym WB.
A tak off-topic: słyszeliście o takim programie, który zamienia NEF-y na mozaikę punktów (w bitmapie) z poszczególnych czujników CCD? Bawiłem sie tym, dopiero wtedy widać, ile roboty odwala soft aparatu :-)
Czyli po tym, co napisał Zink można powiedzieć, że WB jest nakładany w momencie konwersji NEF -> TIF. Ale przecież jeśli w NC ustawi się parametry na "brak wysycania", krzywa 45 stopni", "wyostrzanie = 0", to obraz przechodzi do TIF-a nietknięty (oprócz WB, oczywiście). Przecież w aparacie mozemy wyłączyć krzywe, a w NC zrezygnować z ustawienia saturacji i wyostrzania ustawionej w aparacie, jaka by nie była. I tym sposobem w PS mamy obraz tylko z nałożonym WB.
A tak off-topic: słyszeliście o takim programie, który zamienia NEF-y na mozaikę punktów (w bitmapie) z poszczególnych czujników CCD? Bawiłem sie tym, dopiero wtedy widać, ile roboty odwala soft aparatu :-)
Krzywa 45 stopni to tez jest krzywa, wyostrzanie usawione na none nie oznacza ze aparat nie wyostrza. Nie mozna w aparacie wylaczyc krzywych! Usawienie Normal, low contrast high contrast, to sa wlasnie krzywe! Mialem tylko jeden soft ktory z mojego 10D robil liniowa konwersje (bez krzywych), ale wtedy praktycznie nic nie bylo widac na ekranie ;))
Zink, jesli jest 12 bit to w sumie jest 36 bitow, ale tiff 16 bit ma 16 bit na kanal, wiec w sumie 3x16...
arra, krzywa pod katem 45 stopni jest krzywa i wlasciwie brak krzywej - gdyz jest to odwzorowanie liniowe sygnalu z matrycy.... 1 oznacza 1 , 50 oznacza 50
moze Ty mowisz o liniowosci 1 oznacza 0, 50 oznacza 0 - wtedy - masz racje - nic nie widac..
lecz wyostrzanie na none oznacza ze aparat nie wyostrza...
Myślałem, że w obrazkach 16 bitów oznacza 16 na wszystkie kanały, ale do końca nie wiem.
Oczywiste jest, że jeżeli krywa jest prostą o nacyleniu 45 stopni, to obraz nie jest modyfikowany (bo zakładając, że na przykład jasność wejściowa jest w "wierszach", a wyjściowa - w "kolumnach" jakakolwiek wartość jasności wejściowej jest zamieniana na identyczną wartość jasności wyjściowej). Kontrast zależy od nachylenia tej prostej, więc "normal" jako wartość neutralna powinna powodować zastosowanie prostej nachylonej pod kątem 45 stopni (albo krzywej, zależnie od innych ustawień) i nie powinna modyfikować obrazu w ogóle.
Jeśli ktoś nie rozumie jak dziłają krzywe, to mogę to wyjaśnić za pomocą historyjki rysunkowej :)
AndrzejK
09-10-2005, 22:04
Wracając do tematu...
Ja używam krzywej tonalnej z http://www5e.biglobe.ne.jp/~komin/curve/D70/d70download.htm i jestem bardzo zadowolony. Barwy są żywe, soczyste, a takie lubię. Nie mam czasu siedzieć godzinami przy komputerze i obrabiać w PS czy NC. Praktycznie obróbka zdjęc ogranicza się do skadrowania (crop) i czasami rozjaśnienia trochę.
Pozdrawiam
Ja też uzywałem WhiteWedding (jak juz pisałem) - ale z czasem zaczęły mnie irytować szumy w cieniach (krzywe zwykle kompensują +1/3 EV lub +1/2 EV co sprawia, ze kontrast w cieniach rośnie, i szum staje sie bardziej kontrastowy niestety :-( )
Kwestia, do czego są używane zdjecia. Często robię zdjęcia w studio w low-key, masa cieni, czarne tło. I wtedy krzywe dają znać ze zdwojoną siłą :-)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.