PDA

Zobacz pełną wersję : Korfu



Radek Radziszewski
07-11-2018, 13:49
Witajcie,

na swoim blogu w dziale podróże obok Krety umieściłem wpis o Korfu z którego klika dni temu wróciliśmy. Wpis jest typowo rodzinno/wakacyjny ale jeśli ktoś lubi ładne widoki to myślę że warto zajrzeć. W przypadku pytań najlepiej w komentarzach pytać o kwestie związane z wyprawą ;)

Link do całości: http://www.radziszewski.eu/korfu/

Poniżej na zachętę kilka ujęć z Korfu w drugiej połowie Października

16663

16665

16666

16669

16670

16671

16673

16674

16675

16677

16678

16679

stock
07-11-2018, 14:56
w zasadzie zwykłe obrazki z wypadu z rodziną. Szkoda ze tu nie dopisałes kilku wrażeń, a kierujesz do strony.
Oczywiście każdy moze swoje poczynania nazywać jak chce, ale ... wyprawa ? Dobrze, ze nie ekspedycja :D :D

Radek Radziszewski
07-11-2018, 16:08
w zasadzie zwykłe obrazki z wypadu z rodziną. Szkoda ze tu nie dopisałes kilku wrażeń, a kierujesz do strony.
Oczywiście każdy moze swoje poczynania nazywać jak chce, ale ... wyprawa ? Dobrze, ze nie ekspedycja :D :D

napisałem że wpis rodzinny, a po wyprawa dałem uśmieszek - liczę na inteligencję... jak zapewne zauważyłeś byłem z dwójką dzieci w tym rocznym... niech admin skasuje post skoro łamie regulamin.

A wrażenia - w porównaniu do np. Krety to Korfu jak dla mnie mało Greckie czyli mało Grecji w Grecji.... wszystko nastawione na Anglików - jedzenie, wyposażenie sklepów w produkty spożywcze... łatwiej zjeść hamburgera czy tosta niż grecką sałatkę... drogi dziurawe i masa śmieci po drogach się wala. Zabudowa dość biedna... ale wychodzę z założenia że każda wycieczka (żeby nie było że wyprawa ;) ) jest warta dla wspomnień.

stock
07-11-2018, 16:47
nie łamie regulaminu - czymu miałby kasowac ?
Ano niestety juz tak jest, że takie destynacje zmieniają się pod turystów, aby ci mieli swoje żarełko, knajpy czy trunki.. Niestety.
a chyba najgorsze co może być to western breakfast... brrr :)

Radek Radziszewski
07-11-2018, 17:36
nie łamie regulaminu - czymu miałby kasowac ?
Ano niestety juz tak jest, że takie destynacje zmieniają się pod turystów, aby ci mieli swoje żarełko, knajpy czy trunki.. Niestety.
a chyba najgorsze co może być to western breakfast... brrr :)

Siadając w tawernie na Krecie na początku dostajemy wodę chleb. Zazwyczaj nie ma coli tylko np lokalna Temenia na Krecie. A na Korfu grill pizza...
Co mnie już całkiem zaskoczyło to sklep spożywczy w Sidari - brak pomarańczy !!! arbuza ?!? za to pełno bananów i piwa angielskiego...

moshica
07-11-2018, 19:50
Wiem jak to jest, chcemy jechać aby poznać kulturę, zabytki i kuchnię a widzimy wszystko europejskie poprzeplatane z chińszczyzną na straganach. Komercja jest wszędzie, jeśli jest rękodzieło to jest drożej ale wówczas przywozimy wszystko najlepsze i wspomnienia i pamiątki. Byłeś z rocznym maluchem, ja kiedyś z 1,5 rocznym i nie było to łatwe[emoji5]

Rafał_Sz
11-11-2018, 21:38
Siadając w tawernie na Krecie na początku dostajemy wodę chleb. Zazwyczaj nie ma coli tylko np lokalna Temenia na Krecie. A na Korfu grill pizza...
Co mnie już całkiem zaskoczyło to sklep spożywczy w Sidari - brak pomarańczy !!! arbuza ?!? za to pełno bananów i piwa angielskiego...
Zjeździłem w tym roku Kretę wzdłuż i wszerz. W zasadzie większość miejscowości turystycznych wiele od naszego Władysławowa nie odbiega. :) Trochę prawdziwej Krety zostało wewnątrz wyspy, poza miejscami turystycznymi. Natomiast moim największym rozczarowaniem był wypad na Santorini - wyspy tak paskudnie skomercjalizowenej i zatłoczonej dawno nie widziałem.

Jarmus
25-09-2019, 00:29
Santorini nie kojarzę ale co do samej Krety trudno się nie zgodzić z Rafał_Sz ale to może też dlatego, że sam byłem już niejednokrotnie i wrażenie nie jest już tak świetne jak za pierwszym razem :)
Dla mnie wąwóz Samaria i tak jest numerem jeden.